Fantastyka - Opowieści z Narnii - książki, ekranizacje
Deanariell - Śro 29 Gru, 2010 21:26
No to chyba większość z nas ma podobne uczucia, co do "Wędrowca". Chociaż Eustachy/smok był całkiem fajny. Ale jednak ta stara wersja filmowa miała lepszy klimat, teraz za dużo chyba było jak dla mnie tych zbędnych efektów, a 3D w sumie tylko przeszkadzało (dubbing przemilczę). Niestety u nas w kinie ponoć szans na inną wersję nie ma, cóż, może obejrzę jeszcze raz dla porównania na dvd - kiedyś...
| RaczejRozwazna napisał/a: | | zło które pokonuje się za pomocą najzwyklejszej magii (to nie Harry Potter!!), a nie poprzez poświęcenie (ktoś musi nie wrócić z Wyprawy - ofiara Ryczypiska, która tutaj zupełnie nie miała sensu) |
No właśnie mnie też tego brakowało - Ryczypisk (swoją drogą akurat on wypadł nieźle) popłyną sobie łódeczką jak na Hawaje, nawet historia z Eustachym wydała mi się mniej dramatyczna, niż w książce... Ogólnie takie sobie.
| RaczejRozwazna napisał/a: | | eden jest plus - jak zdecydują, że nie będą więcej kręcić Narnii, to nie będzie mi specjalnie żal. |
Mnie natomiast będzie żal, bo chciałabym "Srebrne Krzesło"...
Admete - Śro 29 Gru, 2010 21:46
Eustachy był fajnie zagrany Chętnie zobaczyłabym go w Srebrnym krześle, ale pewnie nie zrobią. Stwierdziłam, że ja 3D nie trawię, a dubbing był fatalny. Bardzo się cieszę, że zrezygnowali z 3D przy HP - zresztą tam dubbing też jest o niebio lepszy.
Aragonte - Śro 29 Gru, 2010 21:53
Nie zachęcacie do Wędrowca, ale i tak pójdę sprawdzić sama - na wersję z napisami, ma się rozumieć
Praedzio, a wypad na Tron aktualny?
Deanariell - Śro 29 Gru, 2010 21:54
| Admete napisał/a: | | że zrezygnowali z dubbingu przy HP - zresztą tam dubbing też jest o niebio lepszy |
Że z 3D zrezygnowali.
Admete - Śro 29 Gru, 2010 22:23
Z 3 D To napiszcie jakie wrażenia z Tronu, bo grają go u nas na drugim końcu miasta i przy tym mrozie, to nie chce mi się tłuc autobusem.
Aragonte - Śro 29 Gru, 2010 22:46
Ja się wszędzie muszę tłuc autobusem, w W-wie to norma
Jasne, że będzie jakaś recenzja
Admete - Śro 29 Gru, 2010 22:52
Ale pewnie autobus jeżdzi w miarę często i jest w miare blisko przystanek. Ja muszę najpierw iśc całkiem daleko do autobusu i jechać na wygwizdów, tam nic prócz tego kina nie ma i nie przepadam za jazdą tam wieczorem. To niestety obrzeża miasta, nie centrum.
Aragonte - Śro 29 Gru, 2010 23:20
Do przystanku mam jakieś 7-8 minut w moim tempie (czyli szybkim marszem). Częstość kursowania zależy od pory. Poza godzinami szczytu mój autobusik nr 1 jeździ jakoś trzy razy na godzinę. Potem trzeba pokonać korki, naturalnie Ale faktycznie do kina nie jeżdżę na obrzeża, tylko do Centrum. Za to sama mieszkam gdzieś daleko za aferogenną częścią ciała
praedzio - Czw 30 Gru, 2010 07:46
| Aragonte napisał/a: | Nie zachęcacie do Wędrowca, ale i tak pójdę sprawdzić sama - na wersję z napisami, ma się rozumieć
Praedzio, a wypad na Tron aktualny? |
Jasne! Tylko to już po Nowym Roku. Dziś na chwilę jestem w Wawie, ale po pracy jadę do Walił. Może w przyszłym tygodniu? Poza sobotą, bo idę na potańcówkę folkową, na którą mam nadzieję, również się wybierzesz.
aś - Czw 30 Gru, 2010 10:15
również wczoraj widziałam 'Wędrowca...' i na pewno nie napisałabym o nim w wątku "fajny film wczoraj widziałam"
w zasadzie powtórzę wszystko to, co pisałyście wcześniej: tragiczny dubbing- zupełnie nietrafione głosy; wg mnie film nie miał (nie bardzo wiem jak to nazwać) ciągłości- był taki jakiś chaotyczny, zupełnie jakby twórcy nie mieli na niego pomysłu; i może faktycznie trudno by było stworzyć na statku klimat Narnii (chociaż nie jest to niemożliwe), ale przecież były jeszcze te wszystkie wyspy, które odwiedzali i tego potencjału zupełnie nie wykorzystano!; no i format 3D- absolutna porażka!! od razu było widać, że film był kręcony z myślą o 2D i później przerabiany- w zasadzie połowę filmu oglądałam bez tych tragicznych okularów (które nie wiadomo kto przede mną nosił i jakie zarazki albo bakterie mi przekazał- tak, wiem przesadzam, ale naprawdę zawsze jak je zakładam, to taka myśl mnie prześladuje ) ponieważ były one zupełnie niepotrzebne!!
RaczejRozwazna - Czw 07 Kwi, 2011 15:55
Zgodzili się kręcić następną Narnię - i ma to być - uwaga - "Siostrzeniec Czarodzieja"
Czyżby ze względu na Tildę?
RaczejRozwazna - Pon 19 Lut, 2024 09:46
Greta Gerwig pracuje nad nową ekranizacją Narni dla Netflixa. Po jej "Małych kobietach" łączę z tą ekranizacją pewne nadzieje.
Admete - Pon 19 Lut, 2024 11:07
Ona jest świetną reżyserką, więc powinno być dobrze. Też mam taką nadzieję.
Loana - Śro 21 Lut, 2024 21:23
Ooo, byłoby fajnie, jakaś nowa ekranizacja A którą część wzięła na tapetę?
RaczejRozwazna - Pią 23 Lut, 2024 11:56
Jeszcze nie ma szczegółów ale to chyba ma być cykl filmów albo serial i chyba ekranizacja całości...
https://naekranie.pl/aktualnosci/opowiesci-z-narnii-greta-gerwig-1699627074
Trzykrotka - Pią 23 Lut, 2024 16:08
Jak Netflixi to ja się niczego dobrego nie spodziewam.
RaczejRozwazna - Pią 23 Lut, 2024 16:41
Jednak Greta więc może się zrównoważy
BeeMeR - Nie 25 Lut, 2024 16:49
Całości
Pożyjemy - zobaczymy
RaczejRozwazna - Pon 26 Lut, 2024 15:24
Z nowości - Greta podpisała na razie umowę na dwa filmy. Czyli jednak filmy i na razie. Pewnie zobaczą jaki będzie odbiór. Scenariusz do pierwszego jest już gotowy. Ponoć ma się to odnosić do świata wartości chrześcijańskich - odważne słowa producentów.
Jestem bardzo ciekawa czy spróbują iść od początku, od Czarodzieja, a może połączą Czarodzieja ze stara szafą? I ciekawa jestem czy możliwa by była dziś ekranizacja Konia i jego chłopca - w czasach poprawności politycznej musieliby dużo zmienić.
Niemniej cieszę się.
|
|
|