Fantastyka - Wampiry i wilkołaki
praedzio - Czw 15 Lip, 2010 17:37
Czy tylko ja tu oglądam The Gates? Baaardzo przyjemny serial, aczkolwiek obok rodzinki wampirów występują tu też wilkołaki i inne łaki. A szef policji jest mmmm....
Agn - Czw 15 Lip, 2010 21:34
Widziałam zajawkę i nie wyglądało zbyt apetycznie. Przybliż, MOŻE się skuszę...
praedzio - Czw 15 Lip, 2010 22:06
A więc istnieje sobie coś na kształt miasteczka w miasteczku o nazwie wiele mówiącej: The Gates, co po naszemu znaczy BRAMA. Do tego miejsca przyjeżdża nowy szef policji ze swoją rodzinką. Na pozór The Gates jest szczęśliwym spokojnym miasteczkiem, za którego spokój i bezpieczeństwo płacą bogaci mieszkańcy. Tymczasem okazuje się, że wiele z nich ma bardzo wiele do ukrycia i z pewnych ważkich powodów wybrali właśnie to miejsce na zamieszkanie. Biedny (bardzo seksowny zresztą) szef policji nawet się nie domyśla, jakie sekrety skrywają jego podopieczni. Ale że jest bardzo sprytny, kwestią jedynie czasu pozostaje odkrycie, ze jego najbliżsi sąsiedzi są wampirami, a jego syn konkuruje o względy dziewczyny z wilkołakiem.
Jak już mówiłam, serial ogląda mi się leciutko i przyjemnie. Polubiłam bohaterów oraz płonę z ciekawości, żeby się dowiedzieć, co skrywają poszczególni mieszkańcy. Zwłaszcza pewna zielarka, do której mieszkańcy zwracają się z wielkim szacunkiem.
Agn - Czw 15 Lip, 2010 22:17
Jak widziałam zajawkę to mi to zapachniało jakimiś pseudowampirzymi Desperate Housewives. Ale ok, dam serialowi szansę. W weekend.
Dzięki za opis.
praedzio - Czw 15 Lip, 2010 22:24
Myślę, że spodoba Ci się Dylan Radcliff (wampir). Przypomina mi trochę Josepha z Moonlight, aczkolwiek jest poważniejszy.
asiek - Czw 15 Lip, 2010 22:34
Nie znam tego serialu ...
Agn - Czw 15 Lip, 2010 22:47
Praedzio, a wilkołaki jak się mają? Jakoś ciekawie je zrobili? Bo te stworzenia także lubię.
Znaczy się nie tylko wygląd, ale i jako postacie. Choć nie powiem - capsy mile widziane.
praedzio - Czw 15 Lip, 2010 22:55
Jeśli liczysz na jakieś efektowne przemiany, zęby i kły, to się rozczarujesz. Tutaj rzecz bardziej się dzieje w sferze uczuć, niedomówień, zagadek. Wilkołaki to głównie rozbrykana młodzież, ale nie tylko.
Agn - Czw 15 Lip, 2010 23:04
Nie, niekoniecznie efektowne przemiany. Chodzi mi o to, jak pokazano te postacie. Czy to są bardziej zmiennokształtni czy też jak w "Being human" - pełnia i po ptokach, następuje bolesna przemiana, a chory na lykanotropię traci ludzką świadomość i staje się niebezpieczny dla otoczenia. I czy przypadkiem z wampirów i wilkołaków nie zrobiono postacie, które zasadniczo nie powinny się w ogóle ubierać, bo wiecznie kogoś... khem, tego. (Tego ostatniego po prostu nie znoszę!)
praedzio - Czw 15 Lip, 2010 23:08
Właściwie nie ma określonych reguł przemiany. Nawet nie wiem, czy się nie pośpieszyłam zanadto z określeniem bohaterów jako wilkołaków, chyba to są po prostu łaki. Ludzie zmieniają się w wilki, nie w wilkołaki.
Agn - Pią 16 Lip, 2010 08:37
Czyli to są zmiennokształtni, ale dla wygody nazywa się ich wilkołakami, skoro zamieniają się w wilki.
Dzięki.
Anaru - Pią 16 Lip, 2010 12:08
Zainteresowałam się , pójdę się rozejrzeć po półkach.
asiek - Sob 17 Lip, 2010 21:17
Obejrzałam trzy odcinki The Gates... Tajemnica goni tajemnicę
Szczególnie zainteresował mnie sukkubus...
Agn - Sob 17 Lip, 2010 21:23
A ja się rozglądam za tym cholerstwem i znaleźć nie mogę... Hmpf! *szuka po satelitarnych ścieżkach CocoJumboTV*
praedzio - Sob 17 Lip, 2010 22:30
Super, Aśku, że Ci się spodobało!
Anaru - Nie 18 Lip, 2010 08:44
Agn znalazłaś?
A jest sosik? Bo na razie mam do jednego dania.
asiek - Nie 18 Lip, 2010 08:52
Agn, przesłałam Ci namiary.
| Anaru napisał/a: | | A jest sosik? Bo na razie mam do jednego dania. |
Jest, serwuje napiprojekt.
spin_girl - Nie 18 Lip, 2010 10:15
A ja obejrzałam dwa odcinki i nie wiem, czy będę oglądać dalej. Nie jestem zachwycona, uważam, że potencjał nie został wykorzystany. Skoro przy The Vampire Diaries z niczego (czyli koszmarnych książek) zrobili całkiem niezły serial to tutaj spodziewałam się czegoś w podobnym klimacie, ale, niestety, jest jakoś chaotycznie. | praedzio napisał/a: | | Myślę, że spodoba Ci się Dylan Radcliff (wampir). Przypomina mi trochę Josepha z Moonlight, aczkolwiek jest poważniejszy. |
też miałam takie skojarzenia
Anaru - Nie 18 Lip, 2010 16:45
| asiek napisał/a: | Jest, serwuje napiprojekt. |
A dzięki wielkie, grzebnę
Agn - Nie 18 Lip, 2010 16:52
| spin_girl napisał/a: | | Nie jestem zachwycona, uważam, że potencjał nie został wykorzystany. Skoro przy The Vampire Diaries z niczego (czyli koszmarnych książek) zrobili całkiem niezły serial to tutaj spodziewałam się czegoś w podobnym klimacie, ale, niestety, jest jakoś chaotycznie. |
Ha, widzisz, ja na początku też nie piałam z zachwytu nad TVD. Oglądałam go dla Damona, bo przecież Stefka się zdzierżyć nie dało (załamywały mnie przede wszystkim GŁĘBOKIE dialogi między nim a Eleną w pierwszym odcinku). A potem serial się tak rozkręcił, że jak na szpilkach czekałam na kolejne odcinki. W chwili obecnej na TVD czekam nie tylko dla Damona (choć nie ukrywam - on stanowi 50% powodów ).
Dziś obejrzę pierwszy odcinek "The Gates" - dam znać, jak moje wrażenia.
*wkłada profesorskie okulary dyplomowanej wampirolożki*
Zobaczymy, z czym to się je...
EDYCJA: Obejrzałam pilota. Na razie trudno cokolwiek konkretnego powiedzieć. Jest to takie jak moje wyobrażenie o serialu "Desperate housewives" (bo nie oglądałam, widziałam tylko jakieś urywki), acz podoba mi się to wylizane do bólu, amerykańskie na wskroś śliczne miasteczko... a pod skorupką wilkołaki i inne bestie.
Cudne są wilczki. ^^
praedzio - Nie 18 Lip, 2010 19:16
A juz bałam się, że Ci się nie spodobają.
Agn - Nie 18 Lip, 2010 19:31
Wilczki? Jak miałyby mi się nie podobać jedne z najpiękniejszych zwierząt na świecie?
praedzio - Nie 18 Lip, 2010 19:37
No, proszę - tu mnie zaskoczyłaś. Ale to fajnie.
asiek - Nie 18 Lip, 2010 19:45
Praedziu, a w który dzień są premiery odcinków ?
spin_girl - Nie 18 Lip, 2010 19:50
W piątki.
|
|
|