Seriale - Fajny serial wczoraj widziałem ...
BeeMeR - Czw 15 Kwi, 2010 15:46
| Admete napisał/a: | wyłączenie i tak by nic nie dało | nie mam wątpliwości
trifle - Czw 15 Kwi, 2010 15:48
| BeeMeR napisał/a: | | nie znoszę klaunów |
Jak Booth!
BeeMeR - Czw 15 Kwi, 2010 15:53
I jak Sammy
Caitriona - Czw 15 Kwi, 2010 21:45
I jak ja!
Fajnie, że Ci się BeeMer ten serial podoba. Ciekawa juz jestem co powiesz na Ashes to Ashes :D
Fibula - Czw 15 Kwi, 2010 23:35
| Caitriona napisał/a: | I jak ja!
Fajnie, że Ci się BeeMer ten serial podoba. Ciekawa juz jestem co powiesz na Ashes to Ashes :D |
Ja wiem! Że klaun jest okropny! I loczki Alex! Obejrzałam kawałek pierwszego odcinka drugiej serii i od razu zauważyłam, że ma lepszą fryzurę . Dlaczego Gene mówi do niej Bolly?
Anonymous - Nie 25 Kwi, 2010 22:45
nadal oglądam Sprawiedliwych jakoś bez specjalnego porywu.... uwielbiam za to dyskusje poglądowe z moim Papą... bo zadne z nas się nie umie powstrzymać. Ale za to moja wiedza o kulturze Żydowskiej rośnie, nie dzięki serialowi rzecz jasna a dzięki studiom do których popycha mnie śledzenie losów bohaterów
Alicja - Pon 26 Kwi, 2010 11:11
a ja nadal nie oglądam, bo ogladanie od 3 odc mija się z celem
kazika - Pon 26 Kwi, 2010 15:10
czy słyszał ktoś o Mad Men??? serial w stylu vintage podobno... wyczerpałam cały zapas Dobrej żony i szukam czegoś nowego:)
Anonymous - Pon 26 Kwi, 2010 17:40
| Alicja napisał/a: | a ja nadal nie oglądam, bo ogladanie od 3 odc mija się z celem |
eee powiem Ci, że nawet nie bardzo nie licząc wątku ojca głównego bohatera to w sumie nic AŻ tak waznego się nie stało..... to nie czas honoru, że trzeba było się w bohaterach orientować.... tutaj raczej taka bida.....
na weekendzie majowym siąde coco wiesz co i jeśli tylko masz życzenie oglądac...
Caitriona - Pon 26 Kwi, 2010 19:56
| kazika napisał/a: | | czy słyszał ktoś o Mad Men??? |
Caroline i bardzo zachwalała
Admete - Czw 29 Kwi, 2010 18:03
Chyba pojawiło się coś dla fanek Harper's Island - Happy Town
http://www.youtube.com/watch?v=kBDNnIY5Zvg
Caitri?
Po bliższym zapoznaniu stwierdzam, że to będzie dużo lepsze od Harper's Island O, nawet nawiązania do Poe'go mają.
A jaki cudny - nieco przerażajacy Sam Neil ...
Caitriona - Czw 29 Kwi, 2010 19:22
| Admete napisał/a: | | Caitri? |
Trailer mi się podoba, Neila lubię, a te starsze uśmiechnięte panie są przerażająco-fascynujące.
Admete - Czw 29 Kwi, 2010 19:24
No to OK
Caitriona - Czw 29 Kwi, 2010 19:29
Caitriona - Czw 06 Maj, 2010 16:27
Nie wiem czy tu ktoś już coś pisał o serialu The Pacific, czy nie, ale ja tak sobie go ogladam, nie powiem, z dość dużym zainteresowaniem, ale nie porywa on tak jak The Band of Brothers. I zastanawiam się dlaczego. Może jest słabiej zagrany? W BoB było naprawdę kilka świetnie zagranych postaci, szczególnie wyróżniał się Winters, ale w pamięci zapadały też role epizodyczne. Tutaj natomiast jakoś nie mogę tak naprawdę przejąć się żadną postacią. Poza trzema, czterema bohaterami reszta kompletnie się nie wyróżnia, rozmywa się w tle... Może jakoś bardziej się przejmowałam tym co oglądam w BoB, bo lepiej znam historię tego terenu działań wojennych, bo wstyd przyznać, z działaniami na Pacyfiku nie jestem obeznana właściwie w ogóle.
Muzyka niezła, ale znowu ta z BoB bije ją na głowę. Zdjęcia niezłe, choć czasami dla mnie wydają się jakieś chaotyczne.
Jestem po 7 odcinku i będę oglądać dalej, ale już teraz wiem, że zdecydowanie wolę BoB, i że nieco na Pacyfiku się zawiodłam.
Admete - Czw 06 Maj, 2010 16:37
Ja mam podobnie. Zresztą teraz nie mam mozliwości oglądania zbyt wielu rzeczy i zatrzymałam sie na odcinku, w którym lecki trafił do szpitala. Myślę, że mniej się angażuję w oglądanie tego serialu z tego powodu, że historia tamtej części wojny jest mi mniej znana i nie dotyczy Europy. Poza tym chyba faktycznie nie ma tu ciekawszych postaci i aktorzy się tak nie wyróżniają. Tam się czuło ten heroizm, czuło się że ci ludzie wiele poświęcili. Nie da się też ukryć, ze postać Wintersa i to jak została zagrana, nie ma sobie równych. Lewis był wtedy u szczytu swych możliwości i jego Winters zapada w pamięć.
Caitriona - Czw 06 Maj, 2010 16:50
Winters oczywiście jest rewelacyjny i poza zasięgiem. Ale w BoB pozastali bohaterowie, w mniejszych bądź większych rolach potrafili przykuć uwagę, człowiek przeżywał to co się z nimi działo. Tutaj wybija się właśnie Leckie i poźniej Sledge. Ale nawet oglądając ich na ekranie tak bardzo nie potrafię się zaangażować, czasem nawet dramatyczne momenty nie robią wrażenia. Może to też dlatego, że w BoB była to ciągle jedna kompania, a tutaj jest po kilku żołnierzy z róznych kompanii czy batalionów, a to tez chyba wpływa na odbiór: nie ma tej jedności, nie ma "bohatera zbiorowego".
Na pewno dobrze że powstał taki serial, ale troszkę szkoda, że nieco rozczarowywuje.
Admete - Czw 06 Maj, 2010 17:02
| Cytat: | | nie ma tej jedności, nie ma "bohatera zbiorowego". |
Chyba masz rację - tam była jedna kompania, żołnierze przebyli wspólnie długą drogę. W Pacyfiku tego nie ma.
Caitriona - Czw 06 Maj, 2010 17:46
Tak czy inaczej, jestem ciekawa co będzie dalej. Szczególnie z Leckiem.
Admete - Czw 06 Maj, 2010 18:14
Też mam zamiar wrócić do oglądania, ale teraz nie bardzo mam czas.
Fibula - Czw 06 Maj, 2010 19:38
Ja oglądam, ale jestem rozczarowana. Kompanii braci nie znam, więc nie mam z czym porównywać, ale Pacyfik w ogóle mnie nie wciągnął. Po 8 odcinkach znam nazwiska dwóch bohaterów, kolejnych dwóch rozpoznawałam (ale już bez nazwisk), gdy widziałam ich na ekranie, piątego kojarzę, choć nie potrafię sobie przypomnieć, kiedy się pojawił . W odcinku o Ivo Jimie bitwie poświęcono kilka minut, reszta to miłosne zmagania jednego z bohaterów. Zdecydowanie nie tak sobie wyobrażałam serial o wojnie na Pacyfiku.
Admete - Czw 06 Maj, 2010 20:00
Spróbuj obejrzeć Komapanię braci - tam romansu nie ma wcale. Jest za to wojna i poświęcenie.
Alicja - Czw 06 Maj, 2010 20:12
ja zaś Kompanie braci bardzo lubiłam, ale Pacyfik nie mniej, przynajmniej tyle co widziałam. Tylko, że mnie II wojna światowa wciąga w każdej postaci
Caitriona - Czw 06 Maj, 2010 20:40
Fibula, koniecznie obejrzyj Kompanię. Wspaniały serial.
| Fibula napisał/a: | | W odcinku o Ivo Jimie bitwie poświęcono kilka minut, reszta to miłosne zmagania jednego z bohaterów |
O, nie... Pewnie Basilone? Tego wątku nie lubię
Fibula - Czw 06 Maj, 2010 23:28
| Caitriona napisał/a: | | Fibula, koniecznie obejrzyj Kompanię. Wspaniały serial. |
Będę miała na uwadze.
| Caitriona napisał/a: | | Fibula napisał/a: | | W odcinku o Ivo Jimie bitwie poświęcono kilka minut, reszta to miłosne zmagania jednego z bohaterów |
O, nie... Pewnie Basilone? Tego wątku nie lubię |
Dobrze dedukujesz . Wątek został dopowiedziany w 8 odcinku i jestem ciekawa, komu będą poświęcone ostatnie dwa.
|
|
|