To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Dramy koreańskie, filmy skośne i przypadkowi aktorzy - cz.5

BeeMeR - Czw 29 Sty, 2015 09:03

Dzisiejszy post sponsoruje Ji Chang Wok: :mrgreen:

z okazji śpiewania piosenki miłosnej dla Healera:
http://www.dramafever.com...ler-soundtrack/

Tu jeszcze uroczy występ sceniczny
https://www.youtube.com/w...-yt-cl=84924572

A gdybym miała bardzo dużo czasu do zabicia to być może obejrzałabym pewnie Smile Dong Hae, a to tasiemiec - 159 odcinków ;)
https://www.youtube.com/watch?v=u7LE7daYMY4

Ale kto wie - jeszcze się może okazać, że wezmę się za Family Honor (circa 50 odcinków) jak będę miała za duży syndrom odstawienia PSH ;) w końcu QoR też mi się wydawało za długie, a już mi się kończy :mysle:
Co tu rozbić, Trzykrotka podpowiedz ;)
http://thundiesprattle.co...w-and-giveaway/

i głupotka - walentynkowe prezenty:
http://www.dramafever.com...-k-drama-style/

Trzykrotka - Czw 29 Sty, 2015 10:44

BeeMeR napisał/a:
Dzisiejszy post sponsoruje Ji Chang Wok: :mrgreen:

Aj, ślicznie :serduszkate:
Może głos ma nie za wielki, ale bardzo ciepły i o ładnej barwie.
Tego tasiemca to ja już obwąchiwałam; tam jest tak durnowato pokręcona fabuła, że no way :zalamka: Weźmy się za Baek Dong Su dla Chang Woka i Nefrytowego Cesarza, a potem przeróbmy Bachelor's Vegetable Store :kwiatek:

BeeMeR napisał/a:
Ale kto wie - jeszcze się może okazać, że wezmę się za Family Honor (circa 50 odcinków) jak będę miała za duży syndrom odstawienia PSH ;) w końcu QoR też mi się wydawało za długie, a już mi się kończy :mysle:

No prawda, szybko poszło :paddotylu: ale 50 odcinków to juz wyzwanie, tykać tylko w przypadku syndromu odstawienia! A najlepiej niech się znów z Jun Ki pozbierają w jeden zespół i nakręcą coś razem w tym roku :trzyma_kciuki:
Jaki PSH tam jest szcypiorkowaty :serce2:

BeeMeR - Czw 29 Sty, 2015 11:14

Trzykrotka napisał/a:
Weźmy się za Baek Dong Su dla Chang Woka i Nefrytowego Cesarza, a potem przeróbmy Bachelor's Vegetable Store :kwiatek:
Nie mam nic przeciwko :kwiatek:
To za co się zabieramy po QoR? :mrgreen:
Ja pewnie sięgnę po Alicję - tak z odcinek dziennie max, żeby i inne dramy móc obwąchiwać i nie za szybko znikło ;) .

Trzykrotka napisał/a:
ale 50 odcinków to juz wyzwanie, tykać tylko w przypadku syndromu odstawienia!
Zerknęłam na pierwszy odcinek - jakie to teatralne :mrgreen:
Hm, chyba poszukam jednak potem nowego obiektu ;)

Trzykrotka napisał/a:
niech się znów z Jun Ki pozbierają w jeden zespół i nakręcą coś razem w tym roku :trzyma_kciuki:
Ja jestem za tym, żeby każdy nakręcił swoją, będzie więcej do oglądania, przy czym PSH chętniej bym teraz obejrzała w saeguku :mrgreen:
Trzykrotka - Czw 29 Sty, 2015 11:22

BeeMeR napisał/a:

To za co się zabieramy po QoR? :mrgreen:
Ja pewnie sięgnę po Alicję - tak z odcinek dziennie max, żeby i inne dramy móc obwąchiwać i nie za szybko znikło ;) .

Jestem za :kwiatek: - Alicja po weekendzie?

BeeMeR napisał/a:
PSH chętniej bym teraz obejrzała w saeguku :mrgreen:

Oj tak! A czy on ma już za sobą te historie ze skandalem obyczajowym? W sensie, czy dadzą mu zagrać w jakiejś dramie?
Podobno do nowej dramy szykuje się aktor (to nie w temacie szukania nowego obiektu, tylko tak mi się przypomniało :wink: ) który w Mi Rae's Choice grał Dziennikarza, tego jednego z dwóch do wyboru. Bardzo jestem ciekawa, bo go lubię.
Masz rację, Jun Ki z PSH oddzielnie - ale byle byli, bo się stęskniłam.
Zauważyłam, że stosunku do aktorów, którzy po sukcesie za długo znani są tylko z reklam (Plusa), jak Koszmit, czy Woo Bin, zaczynam mieć syndrom odwrócenia sympatii. Już mi się nie chce na nich czekać :foch2:

Jeszcze a propos dramy o lekarzach - wampiórach, która wchodzi po Healerze: widziałyście, że Głównym jest tam szwagier Koszmita, zwany Śnieżkiem? Nie za wcześnie na rolę pierwszoplanową? On jest dekoracyjny, ale aktorsko to kompletnie surowy materiał :confused3:

Admete - Czw 29 Sty, 2015 12:12

Trzykrotka napisał/a:
Bachelor's Vegetable Store


W zasadzie też bym mogła ;)

Agn - Czw 29 Sty, 2015 12:24

Aragonte napisał/a:
Zaglądam pod każdą kołderkę, pod którą może się ukrywać coś interesującego :twisted:

No to już zupełnie będzie na mnie. :P
Admete napisał/a:
Aragonte zajrzyj do odcinków specjalnych.

*wtrąca się* A te odcinki specjalne to są takie zlepki jak większość czy naprawdę zrobione specjalnie odcinki?
Trzykrotka napisał/a:
Tak przy okazji - Gosia kupiła tę książkę na stronie wydawnictwa, za jakieś 10-15 zł :kwiatek: Mają w ogóle masę świetnych książek, tylko słabą reklamę, bo to jakieś wydawnictwo uczelniane.

Teraz mi to mówisz? Ja tę książkę od roku już mam. ;)
BeeMeR napisał/a:
Ale kto wie - jeszcze się może okazać, że wezmę się za Family Honor (circa 50 odcinków) jak będę miała za duży syndrom odstawienia PSH ;) w końcu QoR też mi się wydawało za długie, a już mi się kończy :mysle:
Co tu rozbić, Trzykrotka podpowiedz ;)
http://thundiesprattle.co...w-and-giveaway/

Rany, co on w takich tasiemcach gra... :shock:
Trzykrotka napisał/a:
Weźmy się za Baek Dong Su dla Chang Woka i Nefrytowego Cesarza

Ale jak zaczniecie, to ja też z wami! :excited: Pewnie nie będę mogła oglądać tak szybko jak wy, ale choć początek...
Trzykrotka napisał/a:
A najlepiej niech się znów z Jun Ki pozbierają w jeden zespół i nakręcą coś razem w tym roku :trzyma_kciuki:

Jakoś tak wątpię, by to się jeszcze kiedyś stało. PSH jest już zupełnie leading man, a Junki za tło nikomu nie będzie robił. ;)
BeeMeR napisał/a:
Ja jestem za tym, żeby każdy nakręcił swoją, będzie więcej do oglądania

O, to to!
Dobrze gada! Polać jej! :D
Trzykrotka napisał/a:
Zauważyłam, że stosunku do aktorów, którzy po sukcesie za długo znani są tylko z reklam (Plusa), jak Koszmit, czy Woo Bin, zaczynam mieć syndrom odwrócenia sympatii. Już mi się nie chce na nich czekać :foch2:

Ufff... *siada po cichutku obok Trzykrotki* Też tak coraz mocniej czułam, tylko wstydizłam się przyznać. Znaczy się na Woo Bina jeszcze poczekam (widziało się go później w Chingoo 2, prawdaż), ale Koszmita totalnie w niczym. Skupia się tylko na reklamach czy jak? :mysle:
Trzykrotka napisał/a:
widziałyście, że Głównym jest tam szwagier Koszmita, zwany Śnieżkiem? Nie za wcześnie na rolę pierwszoplanową? On jest dekoracyjny, ale aktorsko to kompletnie surowy materiał :confused3:

Dla mnie on w ogóle nie jest materiałem na główną rolę, chyba że w dramie szkolnej. Za mało mięsny jest, że się tak wyrażę.

Pod kołderką o poranku garniturki i płaszczyki, czyli Aragonte, nie zaglądaj!
Spoiler:



Dobra, to się zbieram, myję ząbki i pędzę wiadomo gdzie. :)

BeeMeR - Czw 29 Sty, 2015 12:45

Trzykrotka napisał/a:
Jestem za :kwiatek: - Alicja po weekendzie?
Si :kwiatek:

Trzykrotka napisał/a:
Zauważyłam, że stosunku do aktorów, którzy po sukcesie za długo znani są tylko z reklam (Plusa), jak Koszmit, czy Woo Bin, zaczynam mieć syndrom odwrócenia sympatii. Już mi się nie chce na nich czekać :foch2:
Mam to samo, tylko na mojej liście jest też LMH.
Ok, ja wiem, że on i KWB nakecili po filmie, i to nieco łagodzi potop reklam, fanmeetingów i eventów zamiast dramy. Gdyby były obok - nie powiem złego słowa.

Agn napisał/a:
Rany, co on w takich tasiemcach gra... :shock:
grał - to była trampolina do dram wieczorowych z weekendowych.
Myślę, że skandal ma w dużej mierze za sobą - przede wszystkim bo odpuszczono zarzuty - już w zeszłym roku była mowa o ewentualnym angażu - nie wiem czy nie o Golden Cross chodziło :mysle: - ale tv stwierdziła, że nie jest jeszcze gotowa - może już w tym roku będzie? :trzyma_kciuki:
nie wiem jak pamiętliwe jest społeczeństwo koreańskie - czy przerzuca sie na nowy skandal (jak np. obecnie podatkowy Jang Geum Suka - przez co wyeliminowano go z nakręconego już programu rozrywkowego :shock: ) czy pielęgnuje też poprzednie :mysle:
Swoją drogą PSH nie miał tak zmęczone i zapuchnięte oczy jak szedł na przesłuchanie policji jak pod koniec dramy :mysle:

Agn napisał/a:
to się zbieram, myję ząbki i pędzę wiadomo gdzie. :)
do pracy czy Mamy?

towarzystwu w oglądaniu dram nigdy nie powiem nie :kwiatek:

Agn - Czw 29 Sty, 2015 12:53

BeeMeR napisał/a:
Mam to samo, tylko na mojej liście jest też LMH.

U mnie LMH to musiałby jeszcze tak ze 2 lata postępować (przy czym jak będzie w kamaszach, to mu wybaczę z oczywistych względów). Za bardzo go lubię, ale powiedzmy, że w tym przypadku obiektywizm idzie na zieloną łączkę szukać rzadkich okazów kwiatków i będzie długo tym zajęty. :P
Na film bardzo mocno czekam (nie powiem, ile razy obejrzałam trailery :rumieniec: ), ale też bym chciała już dramę. Tylko LMH w takim wieku, że ja się prędzej spodziewam pożegnalnego spotkania z fanami i zniknięcia na dwa lata w twarzowym moro, niż dramy. :(
BeeMeR napisał/a:
nie wiem jak pamiętliwe jest społeczeństwo koreańskie - czy przerzuca sie na nowy skandal (jak np. obecnie podatkowy Jang Geum Suka - przez co wyeliminowano go z nakręconego już programu rozrywkowego :shock: ) czy pielęgnuje też poprzednie :mysle:

Na pewno odpuszcza, jeśli winny pokaja się publicznie. Inaczej skwierczy w nieskończoność.
BeeMeR napisał/a:
do pracy czy Mamy?

Do mamy.
BeeMeR napisał/a:
towarzystwu w oglądaniu dram nigdy nie powiem nie :kwiatek:

No to jak będziecie się dobierały do Wojownika, to krzyczcie głośno, cobym usłyszała i dołączyła. :D

Aragonte - Czw 29 Sty, 2015 13:32

Agn, kciuki za mamę nadal trzymam :trzyma_kciuki: :trzyma_kciuki:

Agn napisał/a:
BeeMeR napisał/a:
towarzystwu w oglądaniu dram nigdy nie powiem nie :kwiatek:

No to jak będziecie się dobierały do Wojownika, to krzyczcie głośno, cobym usłyszała i dołączyła. :D

Ale pamiętajcie, że zgodnie z tym, co zeznała Admete, na początku dramy ten pan jest mocno nieletni, więc uważajcie z tym dobieraniem się do niego :twisted:

BeeMeR - Czw 29 Sty, 2015 13:51

Agn napisał/a:
U mnie LMH to musiałby jeszcze tak ze 2 lata postępować
Dla mnie wystarczy jak do końca półrocza nie pójdzie w kamasze, nie ogłosi daty tegoż albo nowego projektu :foch2:

Agn napisał/a:
Inaczej skwierczy w nieskończoność.
Ja myślę, że jakaś część zawsze gdzieś tam z tyłu głowy zostaje...

Aragonte napisał/a:
Agn napisał/a:
BeeMeR napisał/a:
towarzystwu w oglądaniu dram nigdy nie powiem nie :kwiatek:

No to jak będziecie się dobierały do Wojownika, to krzyczcie głośno, cobym usłyszała i dołączyła. :D

Ale pamiętajcie, że zgodnie z tym, co zeznała Admete, na początku dramy ten pan jest mocno nieletni, więc uważajcie z tym dobieraniem się do niego :twisted:
Agn - jeśli myślisz, że ja zacznę dramę po cichutku i w kontemplacji to się mylisz ;)

Aragonte - tam jest więcej interesujących panów (kojarzę co najmniej jednego jeszcze) niż ci dwaj młodzi :twisted:

Agn - jeśli Mama przyjmuje pozdrowienia od anonimowych koleżanek to ją pozdrów serdecznie :kwiatek: A może jako siosrta Ani jestem ciut mniej anonimowa :mysle:

Admete - Czw 29 Sty, 2015 16:34

Cytat:
*wtrąca się* A te odcinki specjalne to są takie zlepki jak większość czy naprawdę zrobione specjalnie odcinki?


Naprawdę zrobione specjalne odcinki. Żadne tam zlepki. Wywiady, komentarze, sceny z planu.

Agn napisał/a:
Aragonte - tam jest więcej interesujących panów (kojarzę co najmniej jednego jeszcze) niż ci dwaj młodzi

Są tam inni panowie, nie tak śliczni, ale postacie mają pełnowymiarowe. A dzieciowe odcinki są bardzo dobre i proszę ich nie omijać, bo dużo informacji wnoszą. W zasadzie są bardzo dramatyczne i pełne akcji. Ostrzegam też, ze w którymś momencie drama traci impet, potem odzyskuje, znów traci. przedłużanie jej zaszkodziło, ale ogólnie świetnie mi się ją oglądało.

Aragonte - Czw 29 Sty, 2015 17:33

Nie zamierzam niczego pomijać, jeśli już za to się zabiorę. Na razie obejrzałam pierwszy odcinek dodatkowy do Misaeng. Chcę więcej wywiadów z Seok Yul :mrgreen:

A tak w ogóle to może w sobotę użyczę Misaeng Caroline. Ciekawa jestem, jaką ona miałaby opinię o tej dramie :)

Agn - Czw 29 Sty, 2015 19:37

Aragonte napisał/a:
Ale pamiętajcie, że zgodnie z tym, co zeznała Admete, na początku dramy ten pan jest mocno nieletni, więc uważajcie z tym dobieraniem się do niego :twisted:

Poczekam na jego ostateczną wersję, na byle smarkacza rzucać się nie będę. :lol:
BeeMeR napisał/a:
Dla mnie wystarczy jak do końca półrocza nie pójdzie w kamasze, nie ogłosi daty tegoż albo nowego projektu :foch2:

PSH byś pewnie wybaczyła. :sprytny:
BeeMeR napisał/a:
Agn - jeśli myślisz, że ja zacznę dramę po cichutku i w kontemplacji to się mylisz ;)

No, porządna z ciebie kobita! :mrgreen:
Cytat:
Agn - jeśli Mama przyjmuje pozdrowienia od anonimowych koleżanek to ją pozdrów serdecznie :kwiatek: A może jako siosrta Ani jestem ciut mniej anonimowa :mysle:

Nie bardzo. Anię zna, nawet się spotkały (i Ania bardzo mamie przypadła do gustu), ale was nie zna i nie wiem, czy czułaby się z tym komfortowo. Ale zamiast niej bardzo dziękuję za dobre myśli i kciuki. :)
Admete napisał/a:
Wywiady, komentarze, sceny z planu.

A, czyli wywiady. Speciale kojarzę z czymś innym, ale to chyba tylko Japończycy robią. :)
Admete napisał/a:
Ostrzegam też, ze w którymś momencie drama traci impet, potem odzyskuje, znów traci. przedłużanie jej zaszkodziło, ale ogólnie świetnie mi się ją oglądało.

Najwyżej będziemy wszystkie psioczyć i się wspierać w tych momentach przestoju. :D

Agn - Czw 29 Sty, 2015 20:25

Taki leciutki płodozmian, tj. Agn wkleja fotki bez krępacji, że Aragonte jak zobaczy, to popsuje jej szyki odwykowe. Tu sobie może patrzeć do woli. :mrgreen:
Bo ja padłam... jakie to ładne zdjęcia (nawet jeśli ziarniste i pewnie za chwil parę będzie naprawdę śliczna wersja). Zwłaszcza to drugie... :serduszkate:


Dorzucam jedno z GB - z petem. I nawet pet go nie szpeci...

BeeMeR - Czw 29 Sty, 2015 21:03

Cytat:
PSH byś pewnie wybaczyła. :sprytny:
Hm, zastanówmy się... ;)

W każdym razie wybaczam mu tego chińskiego gniota - lepiej, że nakręcił to niż nic :P

Agn napisał/a:
ie bardzo. Anię zna, nawet się spotkały (i Ania bardzo mamie przypadła do gustu), ale was nie zna i nie wiem, czy czułaby się z tym komfortowo. Ale zamiast niej bardzo dziękuję za dobre myśli i kciuki. :)
Ok - rozumiem. A kciuki i dobre myśli wysyłam i tak :przytul:

Agn napisał/a:
Agn wkleja fotki bez krępacj
I dobrze, bo ładne. I to nie jest tak, że ja jakiesś szcególne wymagania mam względem LMH - bo odnośnie KSH dokładnie takie same - w zeszłym roku skończył Koszmita, nagrody miał w kieszeni, musiał odpocząć i nacieszyć się jeszcze większą sławą niż dotychczas - ok, ale czas brać się do roboty :bejsbol:
Przynajmniej cokolwiek brzmiało o negocjacjach, więc ufam, że zagra w czymś zanim pójdzie w kamasze. :trzyma_kciuki:

Agn - Czw 29 Sty, 2015 21:48

BeeMeR napisał/a:
Cytat:
PSH byś pewnie wybaczyła. :sprytny:
Hm, zastanówmy się... ;)

Kkkkkk :sprytny:
Cytat:
W każdym razie wybaczam mu tego chińskiego gniota - lepiej, że nakręcił to niż nic :P

On ma kapkę inną sytuację - pewnie by chciał ładnie nakręcić kolejną dramę, tylko... well...
BeeMeR napisał/a:
I dobrze, bo ładne.

No ba! Z takim obiektem! :serduszkate:
BeeMeR napisał/a:
ok, ale czas brać się do roboty :bejsbol:

LMH pracuje jak mrówka, tylko podejrzewam, że ilość tych wszystkich sesji, fanmeetingów, koncertów (w końcu kolejną płytę nagrał, prawdaż) i do tego jeszcze film - podejrzewam, że to zeżarło absolutnie cały czas jaki miał i drama się nie wcisnęła. :(
Tak bym chciała dramę z nim... tylko błagam, nie szkolną!!!
No chyba że zagrałby seksownego nauczyciela matematyki... :serduszkate:

Admete - Czw 29 Sty, 2015 22:18

Mam chyba lekki kryzys dramowy. Nawet Healera mi się nie chce oglądać. Trochę to spowodowane brakiem czasu. Może poczekam, aż się reszta dramy zbierze i obejrzę za dwa tygodnie jak już będę mieć czas na to. Akurat koniec dramy zbiegnie się z początkiem urlopu.
Agn - Czw 29 Sty, 2015 22:26

To dobrze rozpoczniesz urlop. Od wielkiego finału. :)
Myślę, że czas cię dobija. Strasznie zapracowana jesteś. :przytul:

BeeMeR - Czw 29 Sty, 2015 22:42

Mnie jakoś do 16. Healera nie ciągnie szaleńczo, ale w weekend nadrobię.

Teraz finał QoR - wrażenia jutro.

Nadmienię tylko, że kocham Moka :serce2:


za jego niezłomną wierność, nieporadność i ojcowanie YS lepiej niż rodzony tatuś przez te ostatnie pół roku :serce: Za fałszowanie i mylenie niebieskiego z zielonym (uważam, że YS powinien był zainwestować w czerwoną szczoteczkę do zębów, to trudniej pomylić :P )
To już trzeci chłop, którego kocham w tej dramie, czuję się rozpieszczona :love_shower:

Trzykrotka - Czw 29 Sty, 2015 22:44

Nadmiar pracy może odebrać chęci do czegokolwiek, ćinća...
Ech ... 29 odcinek QoR strasznie melodramatyczny, tyle, że PSH nawet z czachami wygląda obłędnie i ma taką przemowę pod zamkniętymi drzwiami HTH, że śnieg mi się stopił za oknem. Idę do 30, ciekawam, co jeszcze w 2 odcinkach zmieszczą, prócz pięknego pocałunku i zemsty na pająkach.

Acha, sprawdziłam, co będzie po dramach, które się kończą - otóż nic ciekawego, mimo, że jedno z nich produkuje tvn. Całe szczęście.

Agn - Czw 29 Sty, 2015 22:49

Cytat:
Mnie jakoś do 16. Healera nie ciągnie szaleńczo, ale w weekend nadrobię.

A ja się zaraz biorę i choć raz was wyprzedzę. :P
BeeMeR napisał/a:
Za fałszowanie i mylenie niebieskiego z zielonym (uważam, że YS powinien był zainwestować w czerwoną szczoteczkę do zębów, to trudniej pomylić :P )

Ehm, Zakorkowani kiedyś o tym wspominali - Koreańczycy mają jedno słowo określające zarówno kolor niebieski, jak i zielony.
Trzykrotka napisał/a:
Acha, sprawdziłam, co będzie po dramach, które się kończą - otóż nic ciekawego, mimo, że jedno z nich produkuje tvn. Całe szczęście.

Bo teraz się zaczęły być może ciekawe dramy. Takie Maids na ten przykład wygląda apetycznie. *wredna Agn* :twisted:

BeeMeR - Czw 29 Sty, 2015 22:50

Trzykrotka napisał/a:
PSH nawet z czachami wygląda obłędnie i ma taką przemowę pod zamkniętymi drzwiami HTH, że śnieg mi się stopił za oknem
A jak myślisz po czym wyznawałam miłość do YS wczoraj? ;)
Bardzo piękna była ta przemowa, ale ja to bym go wciągnęła do mieszkania, coby teatru sąsiadom nie robił ;) - a potem, hm... to by się zobaczyło jak by się rozmowa potoczyła ;)

Agn - Czw 29 Sty, 2015 22:51

BeeMeR napisał/a:
a potem, hm... to by się zobaczyło jak by się rozmowa potoczyła ;)

Na pewno do późnej nocy gadalibyście trzynastozgłoskowcem, jestem tego pewna. :lol:

BeeMeR - Czw 29 Sty, 2015 23:17

Oj, Ty widać myślisz, że mi tylko jedno w głowie :P (w zasadzie wieczorami jest to w dużej mierze prawda :twisted: ) - a kampania na prezydenta korporacji i odwet na żmijach i pająkach to co? ;)
A serio - scena prześliczna, dramowa bardzo i mało realna (jak i cała postać YS ;) ) ale piękna :serce2: .


I melduję, że w odcinkach 30 i 31 PSH też mi się ogromnie podoba (zwłaszcza w czarnym garniturze to mi słów zachwytu brak :serduszkate: ) - co za interesująca odmiana :twisted:

Agn - Czw 29 Sty, 2015 23:20

BeeMeR napisał/a:
Oj, Ty widać myślisz, że mi tylko jedno w głowie :P

Oczywiście, że tak - MICKIEWICZ! :P
BeeMeR napisał/a:
w zasadzie wieczorami jest to w dużej mierze prawda :twisted:

No przecież już po 22.00... a nawet 23.00... :twisted:
BeeMeR napisał/a:
a kampania na prezydenta korporacji i odwet na żmijach i pająkach to co? ;)

Aj tam, detale. :P
BeeMeR napisał/a:
(zwłaszcza w czarnym garniturze to mi słów zachwytu brak :serduszkate: ) - co za interesująca odmiana :twisted:

FOTĘ!!!

Ja sobie właśnie oglądam Healera nr 16. No, trochę się u naszych bohaterów pokićkało. Healer właśnie walczy, jednocześnie przez telefon słuchając smutnej Young Sin (czemu mi się wydawało, że ona ma na imię Young Chae? :mysle: ). Zdolny facet, ale zajęć ma od groma i ciut-ciut.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group