Seriale - Dramy, czyli urok Azji część 2 wątku
Agn - Nie 08 Cze, 2014 22:29
| Trzykrotka napisał/a: | Niom Niby nic nadzwyczajnego, ale strasznie miło się z nim spędza czas. Jedyny facet, którego wiedźma czasami posłucha |
Jest to też facet, który jest po prostu chodzącym ideałem - broni kobiety w nieciekawej sytuacji, odda własne buty, zadba o jej dobre samopoczucie, rozbawi ją i nie marnuje czasu na jakieśtam wallkissy, tylko przechodzi do konkretów.
Problem w tym, że jest tak idealny, że aż się boję, czy się okaże, że lubi mordować malutkie puchate króliczki.
Zadziwia mnie, jak za każdym razem ktoś się dziwi, że bohater jest:
a) młodszy
b) aż o tyle młodszy
No wiecie państwo... Toż to widać gołym okiem. Rozumiem, gdyby różnica wynosiła z 5 lat, to jeszcze jakoś by można przyślepnąć czy nie zauważyć. Ale przy takiej różnicy? Kiedy to gołowąs? Zaprawdę, buzię ma gładziusią jak pupcia niemowlęcia. Zabawni są ci ludzie.
W dalszym ciągu bawię się przednio.
PS Wiedźma jest jakoś strasznie nieprzyjemna dla tej młodej stażystki. Tak bez powodu zupełnie, a to sympatyczna dziewczyna. Dong Ha dba o jej dobre samopoczucie. Się zastanawiam, czy tu nie będzie trójkącika.
Trzykrotka - Pon 09 Cze, 2014 00:10
| Agn napisał/a: |
Problem w tym, że jest tak idealny, że aż się boję, czy się okaże, że lubi mordować malutkie puchate króliczki.
|
Buahaha w dzisiejszym odcinku zmywał gary Co prawda kolega Szpinak to zaproponował, ale jednak...
Dla równowagi - upił się i boksował z przystankiem
| Agn napisał/a: | | PS Wiedźma jest jakoś strasznie nieprzyjemna dla tej młodej stażystki. Tak bez powodu zupełnie, a to sympatyczna dziewczyna. Dong Ha dba o jej dobre samopoczucie. Się zastanawiam, czy tu nie będzie trójkącika. |
Skoro ją filmują z rozwianym włosem i w slow motion, to coś musi być na rzeczy...
Aragonte - Pon 09 Cze, 2014 01:02
| Admete napisał/a: | | Też tak miałam. Siedziałam jak na szpilkach w trakcie oglądania. Czekam na kolejne odcinki - w tym tygodniu powinny być już normalnie dwa pod rząd. |
No to za jakiś miesiąc obejrzę sobie całość NL a na razie będę cierpliwie poprawiać to, co poprawiam i fazować się czymś, co w sumie doskonale znam
Może jednak powinnam założyć znowu stosowny wątek, bo coś mnie nosi i za dużo offtopuję albo męczę privami
Admete - Pon 09 Cze, 2014 07:22
Załóż - będzie prościej A ja sobie przeglądam wątek BV ba soompi i wyszukuję wywiady z KMM. Interesuje mnie to, co mówi o graniu.
Agn - Pon 09 Cze, 2014 07:24
| Trzykrotka napisał/a: | Dla równowagi - upił się i boksował z przystankiem |
Podejrzewam, że i to jest w jakiś sposób idealne.
| Trzykrotka napisał/a: | Skoro ją filmują z rozwianym włosem i w slow motion, to coś musi być na rzeczy... |
Ano właśnie. Zwłaszcza, że oni są zawsze pokazywani z takiej normalnej strony, tak jak ludzie się spotykają przypadkiem i są wobec siebie uprzejmi. Nie ma motywu wrednej dziewczyny bezczelnie polującej na faceta, który należy do głównej bohaterki. W zasadzie lubię "tę trzecią".
| Aragonte napisał/a: | Może jednak powinnam założyć znowu stosowny wątek, bo coś mnie nosi i za dużo offtopuję albo męczę privami |
W zasadzie - czemu ty go kasujesz?
PS Nowi Zakorkowani!
http://zakorkowani.podoma...T22_00_00-07_00
Dziś o religii w Korei.
Trzykrotka - Pon 09 Cze, 2014 10:28
| Agn napisał/a: |
| Aragonte napisał/a: | Może jednak powinnam założyć znowu stosowny wątek, bo coś mnie nosi i za dużo offtopuję albo męczę privami |
W zasadzie - czemu ty go kasujesz? |
Własnie - czemu?
Mnie nie męczą Twoje offtopy tfurczościowe - serio serio. Bardzo trzymam kciuki i nie mam nic przeciwko dzieleniu się myślami na bieżąco.
O, ten temat mnie ciekawi - dzięki!
A propos - w sensie, że akcja będzie się działa w kościele - wczoraj u dominikanów miałam śliczne widoki.
W okolicach Rynku jest już o tej porze tak, że - autentycznie - idąc w stronę kościoła słyszałam jak elegancka starsza pani pyta: czy mówi pan po polsku? No nieźle
W kazdym razie - tramwaj przyjechał mi tak, że byłam dość wczesnie i siedziałam sobie w pustawym jeszcze kościele, po którym kręcili się turyści. W pewnym momencie jeden stanął obok mnie i zaczął robić zdjęcia kaplicy, która miałam za plecami.
Gdyby nie to, że nie umiem w moim głupfonie przestawić aparatu na tryb słit focia, to nic by mnie nie powstrzymało: na stówę Koreańczyk, młodziutki, w grubych okularach, z dołeczkami i ... grzybkiem Wypisz wymaluj Doktor Medycyny Wschodniej z TGL - śliczny jak malowanie. Miałam chyba durnego banana na gębie... Był z kolegą, ale tamten jakoś tak dramowo nie wyglądał.
Aragonte - Pon 09 Cze, 2014 11:15
| Trzykrotka napisał/a: | | Agn napisał/a: |
| Aragonte napisał/a: | Może jednak powinnam założyć znowu stosowny wątek, bo coś mnie nosi i za dużo offtopuję albo męczę privami |
W zasadzie - czemu ty go kasujesz? |
Własnie - czemu?
Mnie nie męczą Twoje offtopy tfurczościowe - serio serio. Bardzo trzymam kciuki i nie mam nic przeciwko dzieleniu się myślami na bieżąco. |
Offtopy kasuję, bo to offtopy.
A jeśli Agn pytała o wątki okołotfurczościowe, to one z założenia są czasowe, bo jakoś nie chcę, żeby to w nieskończoność wisiało w sieci (zwłaszcza fragmenty tffurczości).
Trzykrotka - Pon 09 Cze, 2014 11:59
| Aragonte napisał/a: | | jakoś nie chcę, żeby to w nieskończoność wisiało w sieci (zwłaszcza fragmenty tffurczości). |
Jak już założysz wątek to - jeśli pozwolisz - podeślę Ci pewien link
Obejrzałam wczoraj kolejny odcinek YAB - o tym, że Go Mi Nam to tak naprawdę Go Mi Nyu wie już mamusia Tae Kyunga. Ta postać zapowiadała się na tak rozkosznie zUą babę, że aż mi żal, że jej funkcję przejęła o wiele mniej interesująca Narodowa Wróżka, a ona głównie patrzy w przestrzeń smętnym wzrokiem
Shin Woo oppa dostał już chyba ostatecznego kosza, skoro nasze dziewczątko zadziałało czynnie i odmówiło wyjazdu do jego rodziców do Busanu (tjaaa, wiem, pretekst był dobry: jedziemy wyjaśnić nieporozumeinia. Dobrze, że smętny rycerz sprecyzował: wsiądż na pokład, jeśli dajesz mi jakąś nadzieję). Co prawda jeszcze nie w sposób: nie pojadę, bo definitywnie ci odmawiam (z drugiej strony - na mało którego dramowego Tego Drugiego działają takie deklaracje), tylko przez w tył zwrot i wycofanie się prosto w ramiona czekającego już Tae Kyunga.
Zielone buciki, kosze kwiatów - wszystko na marne, ech...
Jest mniej śmiechawo, choć zapisywanie się do fanklubu oppy przez wypełnianie testu mogło to i owo wynagrodzić
A, no i gotowanie spaghetti z
a/solą
b/cukrem
c/octem
w ilościach hurtowych
BeeMer ja już pewnie przed wakacjami (końcówka czerwca/do połowy lipca) nie zdążę napocząć, ale umówmy się na Mary - z Tobą się cudnie takie głupotki ogląda.
A Wiedźmę polecam jako niezobowiązujący przerywnik od bardziej serioznych tematów
Aragonte - Pon 09 Cze, 2014 12:33
| Trzykrotka napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | | jakoś nie chcę, żeby to w nieskończoność wisiało w sieci (zwłaszcza fragmenty tffurczości). |
Jak już założysz wątek to - jeśli pozwolisz - podeślę Ci pewien link |
Nie wiem, czy założę, więc może podeślij mi na PW
Trzykrotka - Pon 09 Cze, 2014 12:51
| Aragonte napisał/a: |
Nie wiem, czy założę, więc może podeślij mi na PW |
Napiszę po południu w takim razie - żeby porządnie wszystko wyklawiaturzyć.
BeeMeR - Pon 09 Cze, 2014 16:57
| Trzykrotka napisał/a: | Jest to też facet, który jest po prostu chodzącym ideałem - broni kobiety w nieciekawej sytuacji, odda własne buty, zadba o jej dobre samopoczucie, rozbawi ją i nie marnuje czasu na jakieśtam wallkissy, tylko przechodzi do konkretów.
Problem w tym, że jest tak idealny, że aż się boję, czy się okaże, że lubi mordować malutkie puchate króliczki. |
Tak się dobrze bawicie, że po prostu muszę zerknąć na dramę - już sobie nabyłam
Wiem, że ciekawość zabiła kota, ale raz się żyje
| Trzykrotka napisał/a: | na stówę Koreańczyk, młodziutki, w grubych okularach, z dołeczkami i ... grzybkiem Wypisz wymaluj Doktor Medycyny Wschodniej z TGL - śliczny jak malowanie |
| Trzykrotka napisał/a: | | umówmy się na Mary - z Tobą się cudnie takie głupotki ogląda. | Bo się obie cieszymy jak na przykładne nastolatki (duchem) przystało?
Po prostu zacznij jak będziesz miała czas i ochotę, a ja się dołączę
W międzyczasie mam wiele do nadrobienia - nie braknie mi materiału poglądowego
| Trzykrotka napisał/a: | | Shin Woo oppa dostał już chyba ostatecznego kosza |
Jeszcze będzie "ostateczniejszy" kosz
Skończyłam wczoraj YAB i powiem, że oglądało mi się bardzo dobrze, do bohaterów nie mam zastrzeżeń (co miałam to już napisałam ), aktorów khem, tego, postanowiłam się nie czepiać fabuły też nie - ale dramatozy pod koniec trochę mnie dobiły (przede wszystkim ich czas trwania - bite dwa odcinki )
Że już nie wspomnę o kwestii piosenki sprzed lat będącej przedmiotem dramatoz (i zawiłościom "co kto ma do kogo i za co" w związku z nią) bo mnie na chłopski jakby nie było rozum wydaje się dość oczywiste, że raz: ludzie powinni się umieć dogadać i zrozumieć o co chodzi drugiemu nie prze to jaką i czyją piosenkę kto wydał, ale przede wszystkim np. z rozmowy
Dwa: rozwiązanie i rozumowanie dramowe mnie nie bardzo przekonuje w tym temacie
Westchnę też, jak ja lubię jak się bohaterowie dogadują ostatecznie wcześniej niż na kilka minut przed końcem dramy Niemniej wcześniej drama potrafiła pięknie pokazać jak szukają swojego towarzystwa i że jest im bardzo dobrze gdy razem spędzają czas więc się nie będę tego czepiać. Ponadto spokojnie można uwierzyć (przynajmniej nie gorzej niż w to, że wszyscy postronni brali dziewczynę za chłopaka ), że ten związek będzie hulał, bo ona będzie szczęśliwa spełniając każdą jego zachciankę: pójdzie do kina w nocy, mimo, że już spała przyniesie każdą kawę czy nawet kapcie w zębach, a on będzie szczęśliwy z tych kapci i mogąc się nią opiekować i pomagać gdy ta będzie wpadać w kolejne tarapaty (zawozić tu i tam, rozklejać palce itp).
Summa summarum: jest to lekka, sympatyczna bzdurka, w sam raz na upały i niedospane noce.
A kissy najładniejsze ma faktycznie Shin Woo
Anaru - Pon 09 Cze, 2014 21:52
| Aragonte napisał/a: | Offtopy kasuję, bo to offtopy.
A jeśli Agn pytała o wątki okołotfurczościowe, to one z założenia są czasowe, bo jakoś nie chcę, żeby to w nieskończoność wisiało w sieci (zwłaszcza fragmenty tffurczości). |
Tak offtopicznie na pociechę
http://blog.remigiuszmroz.pl/jak-wydac-ksiazke/
Pojęcia nie miałam, że aż tak ciężko im było...
zooshe - Pon 09 Cze, 2014 23:01
Gap Dong – odc 16
Bardzo dobry odciek, trzymający w napięciu pomimo, że skupia się głównie na przesłuchaniu.
Policjanci ścigają się z czasem próbując obejść termin przedawnienia, a Tae Oh najwyraźniej szuka sposobu na uniknięcie kary śmierci.
Co? że co? kolejny Gap Dong się pojawił. Czy oni rosną na drzewach czy jak??
Strasznie zawiłe mają to prawo. Wygląda na to że Dr Han chce się poświęcić dla sprawy i przyznać do współudziały w 4 zbrodni aby uchylić termin przedawnienia.
Nie rozumiem na jakiej zasadzie ale najwyraźniej się udało i MM zyskał więcej czasu na znalezienie dowodów.
W zapowiedzi kolejnego odcinka Tae Oh był bez grzybka.
BeeMeR - Wto 10 Cze, 2014 00:02
To jest kwintesencja tego, co sądzę o 9 odcinku YAAS:
| Dramabeans napisał/a: | | It’s no shocker that Cha Seung-won steals the show since he’s the veteran here, but he was especially great in this episode, where he remained so understated and kept the big reveal anchored in such a perfect mix of happiness and sadness. He just wore it on his face, from the relief over finding Ji-yong alive to the regret over the years he must’ve spent growing up all alone. I just loved the massive distance between them, and how Pan-seok kept inching toward him and searching for a way in. |
i to
zooshe - Wto 10 Cze, 2014 12:05
Podoba mi się ten fanart. Zresztą ogólnie jestem pod dużym wrażeniem wizualnej strony Gap Donga.
A tu Oh Maria w swoim mrocznym wydaniu:
Trzykrotka - Wto 10 Cze, 2014 13:51
Maria jest jak kameleon. W tym rynsztunku nie tylko wygląda jak sliczna laleczka, to jeszcze zmienia się w kobietę patrzącą z fascynacją, jak ktos zdycha u jej stóp.
Cieszę się, ze Gap Dong jeszcze się nie kończy. Przywiązałam się autentycznie do tego pokręconego świata.
Poszłam wczoraj znowu dalej z Wiedźmą i po prostu oderwać się nie mogłam
Jak podejrzewałam - niestety - wraz z pojawieneim się Misia Polarnego poszło w smutasy, rozterki i dramaty. Wiedźma niby zakochana, ale smutna, Polarny Miś z permanentnym zatwardzeniem, przyjaciele obojga oraz jej mamusia patrzą ze współczuciem na Mordercę Puszystcyh Króliczków. Morderca zabiera zabawki. Wszyscy są zbolali.
Honor zawartości cukru w cukrze i komdeii w Wiedźmie ratuje póki co mamusia i dyrektor Wiedźmy, którzy słodko mają się ku sobie, oraz koleżka Gotowany Szpinak.
Pocieszają mnie dwie zapowiedzi z dramabeans:
1/ cute is back!
2/ Witch is back!
To na przyszłe odcinki.
Drugie pocieszenie, to że ze smutkiem zrobiło się parno, duszno i seksi. Morderca Króliczków przecudnie gra wszelkie dramatozy - czyli słodko i bez dramatoz (sarange, oppa - normalne ), a wypromieniowuje w kierunku Wiedźmy takie ilości intensywnego seksapilu, że buty spadają. Scena, w której nachyla się nad nią, aby pomóc odzyskać zagrożony plik, a pokazana przez li i jedynie ujęcia ich rąk, na pewno skoczy do 1 dziesiątki najseksowniejszych scen bez kissu.
Kissu też będą
| BeeMeR napisał/a: | To jest kwintesencja tego, co sądzę o 9 odcinku YAAS:
| Dramabeans napisał/a: | | It’s no shocker that Cha Seung-won steals the show since he’s the veteran here, but he was especially great in this episode, where he remained so understated and kept the big reveal anchored in such a perfect mix of happiness and sadness. He just wore it on his face, from the relief over finding Ji-yong alive to the regret over the years he must’ve spent growing up all alone. I just loved the massive distance between them, and how Pan-seok kept inching toward him and searching for a way in. |
|
Tak, tak, tak! Dla mnie to zresztą jest drama CSW - dopiero za nim drama Ary, potem Żabula i reszty. Ajussi zeżarł ich jednym kłapnięciem.
Trzykrotka - Wto 10 Cze, 2014 17:25
Nie wiem, co oni mają z tym zasłanianiem twarzy... Wiem że to w gruncie rzeczy łatwe, ale dla zabawy zgadnijcie, kto jest kim:
1/cesarz z Empress Ki
2/Wachlarz
3/Young Do
4/Kim Tan
5/ Sweet Potato
6/Żabul
7/Tysiącletni Demon
8/Świrus
Jeszcze dwóch zamaskowanych: oppa naszej Go Mi Nam i Snake małej Saet Byul

BeeMeR - Wto 10 Cze, 2014 17:38
Moja wersja
1.Young Do
2. Wachlarz
3. Świrus
4. cesarz z Empress Ki
5. Tysiącletni Demon
6. Kim Tan
7. Gap Dong - Te Oh (kształt ucha na to wskazuje )
8. Sweet Potato
Żabula nie widzę nigdzie
| Cytat: | | oppa naszej Go Mi Nam | tak sobie myślałam, że go brakuje
| Trzykrotka napisał/a: | | Tak, tak, tak! Dla mnie to zresztą jest drama CSW - dopiero za nim drama Ary, potem Żabula i reszty. Ajussi zeżarł ich jednym kłapnięciem. | Ano - on jest świetny zwłaszcza w subtelnych scenach
Bo w przerysowanych jest... przerysowany
I jego tatuaże tez już znam - tj. ten z aniołem i imieniem córki - bo na kostce to tylko wiem, że coś ma, ale jaki wzór to już nie.
(wygląda tu jak bandzior )
I jeszcze ploteczki: Żabul został rany w oko - będzie tylko jeden odcinek YAAS w tym tygodniu.
Niech żyje live-shooting...
A KMM powróci jako detektyw K
A ja oglądając 6 odc. GD skapnęłam się, że Mad Monk to Oska
Bystra jestem, nie ma co - dobrze, że nie łapię morderców
Admete - Wto 10 Cze, 2014 20:04
Zapowiedź 11 odcinka NL - najpierw jest reklama, ale można ją pominąć:
http://tvpot.daum.net/v/v035fX6ZWM9bWPyyje2h2W9
SJ najwyraźniej ostatecznie opuści firmę. I Sang tae chyba będzie jego prawnikiem w sprawie tych tajemniczych kont.
zooshe - Wto 10 Cze, 2014 21:13
| BeeMeR napisał/a: |
A ja oglądając 6 odc. GD skapnęłam się, że Mad Monk to Oska
Bystra jestem, nie ma co - dobrze, że nie łapię morderców |
Rychło w czas.
Ja tam na żadnym zdjęciu nie widzę żabula, musieli go mocno zphotoshopować.
BeeMeR - Wto 10 Cze, 2014 21:16
| zooshe napisał/a: | | Ja tam na żadnym zdjęciu nie widzę żabula, musieli go mocno zphotoshopować. | Właśnie się zedytowałam
Nr 7. to Tae Oh z Gap Donga - wiedziałam, że skądś znam ten kształt ucha - puściłam wieczornie GD i pstryk
Tja, zreflektowałam się szybko - ten głos i sposób podawania tekstu wydawał mi się znajomy - wreszcie sprawdziłam i bum! Oska.
To mi przypomniało, że pisałyście o tym, ale musiałam zapomnieć
Trzykrotka - Śro 11 Cze, 2014 10:04
Znalazłam wczoraj niesamowitą kopalnię zdjęć wszelakich - będę penetrować, jak archeologo Dolinę Królów - po kawałku
| zooshe napisał/a: | Skończyłam wczoraj Master’s Sun.
|
A właśnie - a jak ci się podobał Ten Drugi - czyli ciasteczkowy szef ochrony? Bo właśnie skończyła się wczoraj Wiedźma - a po niej wchodzi drama z tym aktorem w roli pierwszoplanowej. Nie zamierzam oglądać, tylko miło mi, że dostał główną rolę. Podobał mi się bardziej niż Ten Pierwszy.
BeeMer Oski nie poznałaś Choć co tu się dziwić, rola diametralnie różna. Tylko głos nadal charakterystyczny Muszę kiedyś - dla niego - obejrzeć I hear your voice.
Wczoraj miałam siłę tylko na YAB, odcinek 14 (dwa do końca, chlip) - no tak... zaczynają się komplkacje i zawracanie głowy tym, kto jest czyim dzieckiem i jak to wpływa na to drugie Królem odcinka był zdecydowanie Jeremy. Jego wypłakana piosenka przecięła mi serce na pół - cudnie to zrobił i biłam mu brawo.
A Shin Woo wrócił z Busanu rozkoznie zUy i zbuntowany - dawaj, chłopie! Tupnij nóżką! (na własną głupotę).
Nie mam pojęcia, co tu jeszcze można wymyślić na 2 odcinki - materiału widzę tyle, co na połowę jednego - ale fighting!
Sorry za pomyłkę żabulową Teraz trochę trudniejszy konkurs. Kogo my tu mamy?
Filmy, z których ich znamy w spoilerze
zooshe - Śro 11 Cze, 2014 10:34
| Trzykrotka napisał/a: |
A właśnie - a jak ci się podobał Ten Drugi - czyli ciasteczkowy szef ochrony? |
Aktor niczego sobie.
Aczkolwiek wątek romansowy mniej mnie interesował w dramie niż pozostałe wątki.
| Trzykrotka napisał/a: | | Bo właśnie skończyła się wczoraj Wiedźma - a po niej wchodzi drama z tym aktorem w roli pierwszoplanowej. Nie zamierzam oglądać, tylko miło mi, że dostał główną rolę. Podobał mi się bardziej niż Ten Pierwszy. |
Główny był mocno przeciętny, brak mu tego czegoś i na dodatek skrzywdzili go potwornym grzybkiem.
| Trzykrotka napisał/a: |
Królem odcinka był zdecydowanie Jeremy. Jego wypłakana piosenka przecięła mi serce na pół - cudnie to zrobił i biłam mu brawo. |
Uwielbiam ten odcinek. To było 5 minut Jeremiego, którego postać w całej dramie była przez większość czasu pomijana. Na szczęście był na tyle charakterystyczny że nie został "tym trzecim" jak biedy "czwarty" z BBF.
Dla niego planuję nawet kiedyś obejrzeć Bride of the Century, ale nie mam jeszcze materiału poglądowego.
Trzykrotka - Śro 11 Cze, 2014 10:37
| zooshe napisał/a: |
Dla niego planuję nawet kiedyś obejrzeć Bride of the Century, ale nie mam jeszcze materiału poglądowego. |
Zaopatrz się szybko, bo wiadomo, w jakim tempie materiał po emisji znika z naszych ulubionych miejsc.
Cudny był w tym odcinku i bardzo ładnie zagrał to, co miał zagrać. W reszcie dramy był tylko do rozbawiania i jako tło.
zooshe - Śro 11 Cze, 2014 11:20
| Trzykrotka napisał/a: | | zooshe napisał/a: |
Dla niego planuję nawet kiedyś obejrzeć Bride of the Century, ale nie mam jeszcze materiału poglądowego. |
Zaoptarz się szybko, bo wiadomo, w jakim tempie materiał po emisji znika z naszych ulubionych miejsc.
|
No właśnie zniknął już dawno.
Co do konkursu:
1 ???
2 rzygacz z Heirs.
3 LMH???
4 ???
5 dziennikarz z Nine
6 hmmm z ust to mi Oskę przypomina.
7 żabul GFB
8 prokurator z City Hunter
|
|
|