To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Fantastyka - Gra o tron (TV)

milenaj - Pią 01 Wrz, 2017 11:11

ita napisał/a:
Wcześniej oczywiście bardzo mi się podobał Eddard Stark .


Pamiętam jak czytałam. ;) Nie mogłam uwierzyć, że Martin to zrobił. Normalnie szok. ;)

Ja do ekranowego Littlefingera miałam lekką słabość, aczkolwiek w ostatniej scenie ewidentnie nie był sobą ;)

BeeMeR - Pią 01 Wrz, 2017 12:19

ita napisał/a:
Wcześniej oczywiście bardzo mi się podobał Eddard Stark .
Może teraz łaskawszym okiem spojrzysz na Boromira ;)
Dzięki za listę - nie mogę powiedzieć, abym była zaskoczona ;)

Deanariell - Pią 01 Wrz, 2017 13:28

BeeMeR napisał/a:
ita napisał/a:
Wcześniej oczywiście bardzo mi się podobał Eddard Stark .
Może teraz łaskawszym okiem spojrzysz na Boromira

Właśnie. ;)

ita - Pią 01 Wrz, 2017 14:05

BeeMeR napisał/a:
ita napisał/a:
Wcześniej oczywiście bardzo mi się podobał Eddard Stark .
Może teraz łaskawszym okiem spojrzysz na Boromira ;)

Dam znać, jak się kiedyś znowu dobiorę do LOTR :wink:
Oni są nawet trochę podobni do siebie.

BeeMeR napisał/a:
Dzięki za listę - nie mogę powiedzieć, abym była zaskoczona ;)

Uprzedzałam, że będzie bez niespodzianek :wink:
A Twoja lista (nie czytam wątku, więc jeśli wcześniej pisałaś, to przepraszam. Wcześniej nie znałam filmu, to mnie o nie interesowało :ops1: , a teraz unikam spoilerów).

Aragonte - Pią 01 Wrz, 2017 15:05

ita napisał/a:
In-te-le-ktu-alnie??? :rotfl:

O tak, intelektualnie - aż mi się nowe/stare kompleksy obudziły :wink:

Admete - Pią 01 Wrz, 2017 16:28

Ale widzisz - już schodzi do naszego poziomu ;)
ita - Pią 01 Wrz, 2017 18:38

Admete napisał/a:
Ale widzisz - już schodzi do naszego poziomu ;)

Chyba wchodzi, mówię Wam :mrgreen:

Admete - Pią 01 Wrz, 2017 19:17

Tak czy inaczej, jesteś z nami i to się liczy najbardziej ;) U mnie na pewno Jon, Tyrion, Brienne, Arya.
Aragonte - Pią 01 Wrz, 2017 19:30

Admete napisał/a:
Ale widzisz - już schodzi do naszego poziomu ;)

Tylko że ja nie oglądam Gry o tron - obiecałam sobie kiedyś najpierw przeczytac książki i tak to sobie wisi :-P Poza tym jest to tak popularne, że od razu odzywa się we mnie przekora i nie śpieszy mi się z oglądaniem :wink: No to ja jestem gdzieś w dole, poza waszym poziomem wobec tego :twisted:

Admete - Pią 01 Wrz, 2017 19:35

Nie oglądałam, ale jak Martin nic nie pisze, to stwierdziłam, że lepszy rydz niż nic ;) A teraz już pewnie nie przeczytam reszty nawet, jeśli napisze.
BeeMeR - Pią 01 Wrz, 2017 22:36

ita napisał/a:
A Twoja lista
Nie mam listy :P Przynajmniej już nie ;)
Bardzo lubiłam Neda, Aryę, Oberyna-Czerwoną Żmiję, Ygritte, Jona, Hodora, babcię
Tyrell - jak widać, jest to w dużej mierze nieaktualne ;)
za bardzo ciekawe postaci uważałam Viserysa, Varysa-Pająka, Littlefingera, Tyriona, - nie jest to tożsame z lubieniem, a przynajmniej nie w każdym przypadku ;)

ita - Sob 02 Wrz, 2017 00:36

No, ja ostatnio nawet trochę sympatii poczułam do Jaime Lannistera. Za brata i Brienne.
Podobna konsternacja jak kiedyś w przypadku Golluma :shock:
Chyba na tym polega też cała zabawa przy oglądaniu tego serialu? Że tak bardzo może się zmienić nastawienie do różnych bohaterów.
A - i jeszcze nie zorientowałam się, że Daenerys, to Lou Clark z "Zanim się pojawiłeś". Oglądałam (przymusowo) ten film z moją siostrzenicą :-D
Z kategorii "interesujący, ale niekoniecznie lubię" to u mnie jeszcze Tywin Lannister.

milenaj - Sob 02 Wrz, 2017 02:40

ita napisał/a:
No, ja ostatnio nawet trochę sympatii poczułam do Jaime Lannistera. Za brata i Brienne.
Podobna konsternacja jak kiedyś w przypadku Golluma


Ja jestem ciekawa czy Martin podobnie pociągnie ten wątek jak w książce. Ogólnie jestem ciekawa, ale już naprawdę przestałam wierzyć, że doczekam się zakończenia....

A książkowych ja potem bardzo polubiłam Sansę, jak na początku mnie denerwowała przeokrutnie.

Admete - Sob 02 Wrz, 2017 06:41

Książkowa Sansa na początku jest okropna.
BeeMeR - Sob 02 Wrz, 2017 08:57

ita napisał/a:
ja ostatnio nawet trochę sympatii poczułam do Jaime Lannistera. Za brata i Brienne.
Ja też mam do niego pewną słabość - za to samo.

ita napisał/a:
Z kategorii "interesujący, ale niekoniecznie lubię" to u mnie jeszcze Tywin Lannister.
A wiesz, że te go wpisałam, ale usunęłam? :lol: Generalnie ja ród Lannisterów uważam za interesujący, Cersei też ;)
Wilkory lubiłam :serce: Jakoś bardziej niż smoki :P

Jeszcze jest kwestia kogo nie lubię:
Nie umiałam się przekonać do Czerwonej Kapłanki, Stanisa, Dany (ale tu w dużej mierze winna jest moim zdaniem wtopa obsadowa, bo to nie aktorka tylko laleczka o pustej twarzy - postać jednak rychło zaczęła mnie też wnerwiać np. ciągłymi żądaniami uznania :roll: ), Joeffrey był doskonały do nienawidzenia i życzenia mu źle - no i skończył akuratnie :uzi:

Są też postaci doskonale mi obojętne - np. Robb Stark :P
Przy czym w moim przypadku było tak, że najpierw obejrzałam pierwszy sezon serialu, potem przeczytałam wszystkie dostępne książki, więc u mnie postaci książkowe stopiły się w dużej mierze z filmowymi, bo nie zdążyłam sama wyrobić sobie obrazu postaci przed ujrzeniem ich wersji aktorskich :wink:

milenaj - Sob 02 Wrz, 2017 11:32

BeeMeR napisał/a:
Wilkory lubiłam Jakoś bardziej niż smoki


Ja też i tak mi szkoda, że zniknęły z tego świata...

Mój brat nie może się pogodzić, że jego teoria o pochodzeniu Jona, się nie sprawdziła. :)

Admete napisał/a:

Książkowa Sansa na początku jest okropna.


Ale potem bardzo zyskuje.

Ja na serial czekałam. Ta ekscytacja, nadlatujący kruk, ciemny ekran i Winter is coming... Ciary...

BeeMeR - Sob 02 Wrz, 2017 13:04

milenaj napisał/a:
Ja też i tak mi szkoda, że zniknęły z tego świata...
Jeden się ostatnio pojawił ;)

milenaj napisał/a:
Mój brat nie może się pogodzić, że jego teoria o pochodzeniu Jona, się nie sprawdziła.
Przypomnij :kwiatek:
milenaj - Sob 02 Wrz, 2017 15:51

BeeMeR napisał/a:

milenaj napisał/a:
Mój brat nie może się pogodzić, że jego teoria o pochodzeniu Jona, się nie sprawdziła.
Przypomnij


Ze względu na wygląd Jona obstawiał, że jego ojcem jest jednak Robert. :)

ita - Sob 02 Wrz, 2017 16:44

BeeMeR napisał/a:

Jeszcze jest kwestia kogo nie lubię:
Nie umiałam się przekonać do Czerwonej Kapłanki, Stanisa, Dany (ale tu w dużej mierze winna jest moim zdaniem wtopa obsadowa, bo to nie aktorka tylko laleczka o pustej twarzy - postać jednak rychło zaczęła mnie też wnerwiać np. ciągłymi żądaniami uznania :roll: ), Joeffrey był doskonały do nienawidzenia i życzenia mu źle - no i skończył akuratnie :uzi:
Są też postaci doskonale mi obojętne - np. Robb Stark :P

Przecież to są moje listy!!!! :-D
BeeMeR napisał/a:
Przy czym w moim przypadku było tak, że najpierw obejrzałam pierwszy sezon serialu, potem przeczytałam wszystkie dostępne książki, więc u mnie postaci książkowe stopiły się w dużej mierze z filmowymi, bo nie zdążyłam sama wyrobić sobie obrazu postaci przed ujrzeniem ich wersji aktorskich :wink:

U mnie też pomieszanie z poplątaniem :-D . Najpierw zaczęłam oglądać serial, potem czytać - od 2 tomu.
Dzisiaj przytargałam sezon 5 i 6 z biblioteki. Mam już książkę 1 tom - Aros naprawdę się popisał, migusiem wysłali. Tylko, że już czuję, że nie zacznę czytać dopóki nie obejrzę tych 2 ostatnich sezonów. :lol:

BeeMeR - Pon 04 Wrz, 2017 18:06

Skończyłam 7 sezon i ja :mrgreen:
Do rewelacji związanych z Jonem przyzwyczaiłam się przed seansem więc łyknęłam gładko ;) Zresztą nie bardzo jest jakiś inny wybór panny wśród wysoko postawionych postaci kobiecych nie będących rzekomo przyrodnimi siostrami ;)
Koniec Littlefingera popieram - ta postać właściwie nic nie wniosła w tym sezonie, a za poprzednie należało mu się kęsim :bejsbol:

No i jeszcze - bardzo lubię Ogara jako postać, Rudego Dzikiego w zasadzie też, całkiem obojętny jest mi Szary Robak i jego życie miłosne kastrata :P
Odnośnie końca Cersei to może by się jej ochroniarz zbuntował popieszczony najpierw przez brata :mysle: Okrutne by to było, ale Cerse4i nie jest niewinną owieczką ;)

ita - Pon 04 Wrz, 2017 21:43

Oglądam 6 sezon i tak sobie myślę - jak już Jaime Lannister przestał być taki odrażający i zrobił się taki hy hy ciekawy - to co by mu szkodziło być bardziej miłym dla tej zakochanej Brienne :wink:
BeeMeR - Pon 04 Wrz, 2017 21:58

ita napisał/a:
jak już Jaime Lannister przestał być taki odrażający i zrobił się taki hy hy ciekawy - to co by mu szkodziło być bardziej miłym dla tej zakochanej Brienne :wink:
Brienne - przekonana o swej brzydocie - nie ma raczej aspiracji do mężczyzny tak atrakcyjnego jak Jaimie, mimo zauroczenia. Scena (książkowa) pojedynku Brienne z Jaimiem była imho jedną z najciekawszych i najseksowniejszych scen w powieści :serduszkate:
ale dosłownie in flagranti to ja ich nie widzę :P Acz przyznaję, kwestia "z kim będzie Brienne" jest dla mnie jednym z najciekawszych zagadnień zostawionych na ostatni sezon ;)
Ostatnio przychylam się do Ogara, acz Rudy ma swój urok ;)

Trzykrotka - Pon 15 Kwi, 2019 11:05

zytałam dziś recenzję z 1 odcinka finałowego sezonu. Czy ktoś u nas ogląda? :kwiatek:
BeeMeR - Pon 15 Kwi, 2019 11:19

Ja będę oglądać, może nawet dziś jeśli się uda :mrgreen: na razie nie czytam spoilerów :wink:
Admete - Pon 15 Kwi, 2019 12:18

A kiedy się zaczyna?


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group