Fantastyka - Gra o tron (TV)
milenaj - Pią 01 Wrz, 2017 11:11
| ita napisał/a: | | Wcześniej oczywiście bardzo mi się podobał Eddard Stark . |
Pamiętam jak czytałam. Nie mogłam uwierzyć, że Martin to zrobił. Normalnie szok.
Ja do ekranowego Littlefingera miałam lekką słabość, aczkolwiek w ostatniej scenie ewidentnie nie był sobą
BeeMeR - Pią 01 Wrz, 2017 12:19
| ita napisał/a: | | Wcześniej oczywiście bardzo mi się podobał Eddard Stark . | Może teraz łaskawszym okiem spojrzysz na Boromira
Dzięki za listę - nie mogę powiedzieć, abym była zaskoczona
Deanariell - Pią 01 Wrz, 2017 13:28
| BeeMeR napisał/a: | ita napisał/a:
Wcześniej oczywiście bardzo mi się podobał Eddard Stark .
Może teraz łaskawszym okiem spojrzysz na Boromira |
Właśnie.
ita - Pią 01 Wrz, 2017 14:05
| BeeMeR napisał/a: | | ita napisał/a: | | Wcześniej oczywiście bardzo mi się podobał Eddard Stark . | Może teraz łaskawszym okiem spojrzysz na Boromira |
Dam znać, jak się kiedyś znowu dobiorę do LOTR
Oni są nawet trochę podobni do siebie.
| BeeMeR napisał/a: | Dzięki za listę - nie mogę powiedzieć, abym była zaskoczona |
Uprzedzałam, że będzie bez niespodzianek
A Twoja lista (nie czytam wątku, więc jeśli wcześniej pisałaś, to przepraszam. Wcześniej nie znałam filmu, to mnie o nie interesowało , a teraz unikam spoilerów).
Aragonte - Pią 01 Wrz, 2017 15:05
| ita napisał/a: | In-te-le-ktu-alnie??? |
O tak, intelektualnie - aż mi się nowe/stare kompleksy obudziły
Admete - Pią 01 Wrz, 2017 16:28
Ale widzisz - już schodzi do naszego poziomu
ita - Pią 01 Wrz, 2017 18:38
| Admete napisał/a: | Ale widzisz - już schodzi do naszego poziomu |
Chyba wchodzi, mówię Wam
Admete - Pią 01 Wrz, 2017 19:17
Tak czy inaczej, jesteś z nami i to się liczy najbardziej U mnie na pewno Jon, Tyrion, Brienne, Arya.
Aragonte - Pią 01 Wrz, 2017 19:30
| Admete napisał/a: | Ale widzisz - już schodzi do naszego poziomu |
Tylko że ja nie oglądam Gry o tron - obiecałam sobie kiedyś najpierw przeczytac książki i tak to sobie wisi Poza tym jest to tak popularne, że od razu odzywa się we mnie przekora i nie śpieszy mi się z oglądaniem No to ja jestem gdzieś w dole, poza waszym poziomem wobec tego
Admete - Pią 01 Wrz, 2017 19:35
Nie oglądałam, ale jak Martin nic nie pisze, to stwierdziłam, że lepszy rydz niż nic A teraz już pewnie nie przeczytam reszty nawet, jeśli napisze.
BeeMeR - Pią 01 Wrz, 2017 22:36
| ita napisał/a: | | A Twoja lista | Nie mam listy Przynajmniej już nie
Bardzo lubiłam Neda, Aryę, Oberyna-Czerwoną Żmiję, Ygritte, Jona, Hodora, babcię
Tyrell - jak widać, jest to w dużej mierze nieaktualne
za bardzo ciekawe postaci uważałam Viserysa, Varysa-Pająka, Littlefingera, Tyriona, - nie jest to tożsame z lubieniem, a przynajmniej nie w każdym przypadku
ita - Sob 02 Wrz, 2017 00:36
No, ja ostatnio nawet trochę sympatii poczułam do Jaime Lannistera. Za brata i Brienne.
Podobna konsternacja jak kiedyś w przypadku Golluma
Chyba na tym polega też cała zabawa przy oglądaniu tego serialu? Że tak bardzo może się zmienić nastawienie do różnych bohaterów.
A - i jeszcze nie zorientowałam się, że Daenerys, to Lou Clark z "Zanim się pojawiłeś". Oglądałam (przymusowo) ten film z moją siostrzenicą
Z kategorii "interesujący, ale niekoniecznie lubię" to u mnie jeszcze Tywin Lannister.
milenaj - Sob 02 Wrz, 2017 02:40
| ita napisał/a: | No, ja ostatnio nawet trochę sympatii poczułam do Jaime Lannistera. Za brata i Brienne.
Podobna konsternacja jak kiedyś w przypadku Golluma |
Ja jestem ciekawa czy Martin podobnie pociągnie ten wątek jak w książce. Ogólnie jestem ciekawa, ale już naprawdę przestałam wierzyć, że doczekam się zakończenia....
A książkowych ja potem bardzo polubiłam Sansę, jak na początku mnie denerwowała przeokrutnie.
Admete - Sob 02 Wrz, 2017 06:41
Książkowa Sansa na początku jest okropna.
BeeMeR - Sob 02 Wrz, 2017 08:57
| ita napisał/a: | | ja ostatnio nawet trochę sympatii poczułam do Jaime Lannistera. Za brata i Brienne. | Ja też mam do niego pewną słabość - za to samo.
| ita napisał/a: | | Z kategorii "interesujący, ale niekoniecznie lubię" to u mnie jeszcze Tywin Lannister. | A wiesz, że te go wpisałam, ale usunęłam? Generalnie ja ród Lannisterów uważam za interesujący, Cersei też
Wilkory lubiłam Jakoś bardziej niż smoki
Jeszcze jest kwestia kogo nie lubię:
Nie umiałam się przekonać do Czerwonej Kapłanki, Stanisa, Dany (ale tu w dużej mierze winna jest moim zdaniem wtopa obsadowa, bo to nie aktorka tylko laleczka o pustej twarzy - postać jednak rychło zaczęła mnie też wnerwiać np. ciągłymi żądaniami uznania ), Joeffrey był doskonały do nienawidzenia i życzenia mu źle - no i skończył akuratnie
Są też postaci doskonale mi obojętne - np. Robb Stark
Przy czym w moim przypadku było tak, że najpierw obejrzałam pierwszy sezon serialu, potem przeczytałam wszystkie dostępne książki, więc u mnie postaci książkowe stopiły się w dużej mierze z filmowymi, bo nie zdążyłam sama wyrobić sobie obrazu postaci przed ujrzeniem ich wersji aktorskich
milenaj - Sob 02 Wrz, 2017 11:32
| BeeMeR napisał/a: | | Wilkory lubiłam Jakoś bardziej niż smoki |
Ja też i tak mi szkoda, że zniknęły z tego świata...
Mój brat nie może się pogodzić, że jego teoria o pochodzeniu Jona, się nie sprawdziła.
| Admete napisał/a: |
Książkowa Sansa na początku jest okropna. |
Ale potem bardzo zyskuje.
Ja na serial czekałam. Ta ekscytacja, nadlatujący kruk, ciemny ekran i Winter is coming... Ciary...
BeeMeR - Sob 02 Wrz, 2017 13:04
| milenaj napisał/a: | | Ja też i tak mi szkoda, że zniknęły z tego świata... | Jeden się ostatnio pojawił
| milenaj napisał/a: | | Mój brat nie może się pogodzić, że jego teoria o pochodzeniu Jona, się nie sprawdziła. | Przypomnij
milenaj - Sob 02 Wrz, 2017 15:51
| BeeMeR napisał/a: |
milenaj napisał/a:
Mój brat nie może się pogodzić, że jego teoria o pochodzeniu Jona, się nie sprawdziła.
Przypomnij |
Ze względu na wygląd Jona obstawiał, że jego ojcem jest jednak Robert.
ita - Sob 02 Wrz, 2017 16:44
| BeeMeR napisał/a: |
Jeszcze jest kwestia kogo nie lubię:
Nie umiałam się przekonać do Czerwonej Kapłanki, Stanisa, Dany (ale tu w dużej mierze winna jest moim zdaniem wtopa obsadowa, bo to nie aktorka tylko laleczka o pustej twarzy - postać jednak rychło zaczęła mnie też wnerwiać np. ciągłymi żądaniami uznania ), Joeffrey był doskonały do nienawidzenia i życzenia mu źle - no i skończył akuratnie
Są też postaci doskonale mi obojętne - np. Robb Stark |
Przecież to są moje listy!!!!
| BeeMeR napisał/a: | Przy czym w moim przypadku było tak, że najpierw obejrzałam pierwszy sezon serialu, potem przeczytałam wszystkie dostępne książki, więc u mnie postaci książkowe stopiły się w dużej mierze z filmowymi, bo nie zdążyłam sama wyrobić sobie obrazu postaci przed ujrzeniem ich wersji aktorskich |
U mnie też pomieszanie z poplątaniem . Najpierw zaczęłam oglądać serial, potem czytać - od 2 tomu.
Dzisiaj przytargałam sezon 5 i 6 z biblioteki. Mam już książkę 1 tom - Aros naprawdę się popisał, migusiem wysłali. Tylko, że już czuję, że nie zacznę czytać dopóki nie obejrzę tych 2 ostatnich sezonów.
BeeMeR - Pon 04 Wrz, 2017 18:06
Skończyłam 7 sezon i ja
Do rewelacji związanych z Jonem przyzwyczaiłam się przed seansem więc łyknęłam gładko Zresztą nie bardzo jest jakiś inny wybór panny wśród wysoko postawionych postaci kobiecych nie będących rzekomo przyrodnimi siostrami
Koniec Littlefingera popieram - ta postać właściwie nic nie wniosła w tym sezonie, a za poprzednie należało mu się kęsim
No i jeszcze - bardzo lubię Ogara jako postać, Rudego Dzikiego w zasadzie też, całkiem obojętny jest mi Szary Robak i jego życie miłosne kastrata
Odnośnie końca Cersei to może by się jej ochroniarz zbuntował popieszczony najpierw przez brata Okrutne by to było, ale Cerse4i nie jest niewinną owieczką
ita - Pon 04 Wrz, 2017 21:43
Oglądam 6 sezon i tak sobie myślę - jak już Jaime Lannister przestał być taki odrażający i zrobił się taki hy hy ciekawy - to co by mu szkodziło być bardziej miłym dla tej zakochanej Brienne
BeeMeR - Pon 04 Wrz, 2017 21:58
| ita napisał/a: | jak już Jaime Lannister przestał być taki odrażający i zrobił się taki hy hy ciekawy - to co by mu szkodziło być bardziej miłym dla tej zakochanej Brienne | Brienne - przekonana o swej brzydocie - nie ma raczej aspiracji do mężczyzny tak atrakcyjnego jak Jaimie, mimo zauroczenia. Scena (książkowa) pojedynku Brienne z Jaimiem była imho jedną z najciekawszych i najseksowniejszych scen w powieści
ale dosłownie in flagranti to ja ich nie widzę Acz przyznaję, kwestia "z kim będzie Brienne" jest dla mnie jednym z najciekawszych zagadnień zostawionych na ostatni sezon
Ostatnio przychylam się do Ogara, acz Rudy ma swój urok
Trzykrotka - Pon 15 Kwi, 2019 11:05
zytałam dziś recenzję z 1 odcinka finałowego sezonu. Czy ktoś u nas ogląda?
BeeMeR - Pon 15 Kwi, 2019 11:19
Ja będę oglądać, może nawet dziś jeśli się uda na razie nie czytam spoilerów
Admete - Pon 15 Kwi, 2019 12:18
A kiedy się zaczyna?
|
|
|