Seriale - SUPERNATURAL
Caroline - Śro 03 Gru, 2008 23:30
| Harry_the_Cat napisał/a: | Caroline... interesujący podpis...
| Akurat zestawienie tych ubranek z tymi nazwiskami wydało mi się wyjątkowo wredne i zabawne
Cait, bransoletka wymiata Rany!!!
***
Widziałyście to? http://pl.youtube.com/watch?v=eR2gwkBn9JI&NR=1
A zwłaszcza pytanie Rosie około 4 minuty
praedzio - Czw 04 Gru, 2008 16:52
Panie i panowie - trzymać się proszę!!
http://www.popculturehag....pernatural.html
Admete - Czw 04 Gru, 2008 17:02
Szczerze mówiąc nie jestem ani za ani przeciw. Będzie, co będzie Na końcu i tak pewnie ją zabiją
Calipso - Czw 04 Gru, 2008 17:05
| Cytat: | | http://www.popculturehag....pernatural.html |
Na tej stronie jest link do naszego forum a raczej dwa linki,z podpisami Kraków i Tarnów
Aha,to lista gości
Deanariell - Czw 04 Gru, 2008 18:29
| Agn napisał/a: | Deanariell napisał/a:
No prosie, prosie -----> Chrum? |
Wiedziałam, że to powiesz! Cóż za elokwencja
| Agn napisał/a: | Prawda? Niesamowite. Pomyśleć, po pierwszym (i do tego wspólnym z wami!!!) oglądaniu Spn stwierdziłam "Eee tam, bez przesady". Człek to za młodu był durny... *z niesmakiem kręci głową* |
Cieszę się jednak, że potrafisz walnąć się w piersi i powiedzieć jak bardzo się myliłaś Ktoś inny mógłby bowiem oglądać serial ukradkiem z wypiekami na twarzy, a w oczy nadal bezczelnie kłamać, że go nie rusza... Ja tam od razu wiedziałam, że Prizon wysiada przy SPN (i że w końcu saga o Winchesterach wciągnie Cię, jak bagno...), ale Ty widocznie musiałaś dojrzeć do tej fundamentalnej prawdy - wybaczamy Siostro Lepiej nawrócić się późno, niż wcale...
| praedzio napisał/a: | | Panie i panowie - trzymać się proszę! |
| Admete napisał/a: | | Szczerze mówiąc nie jestem ani za ani przeciw. Będzie, co będzie. Na końcu i tak pewnie ją zabiją |
Janet? Może być, może nie być - mnie też jakoś nie grzeje, ani ziębi... Jak jej wymyślą odpowiednią rolę i wpiszą w klimat opowieści, to czemu nie? A Michael J. mógłby zagrać upiora bez charakteryzacji - tak do kompletu...
Agn - Pią 05 Gru, 2008 09:03
Wczoraj chciałam zrobić pranie mózgu Dreamie, ale niezupełnie mi się udało. Tzn. doceniła muzykę i dowcip, ale stracha miała niezłego, a nie lubi się bać i nie cierpi, gdy na ekranie jest dużo ketchupu (tzn. "krwi"). Wobec powyższego oznajmiła, że jest niezły, ale musi mieć nastrój (o, właśnie - to też doceniła, powiedziała, że ładnie zbudowana atmosfera - na klasycznych horrorach) i kogoś obok. Cóż, wybieram się do niej na urlop...
Deanariell - Pią 05 Gru, 2008 23:19
| Agn napisał/a: | | Wczoraj chciałam zrobić pranie mózgu Dreamie, ale niezupełnie mi się udało. Tzn. doceniła muzykę i dowcip, ale stracha miała niezłego, a nie lubi się bać i nie cierpi, gdy na ekranie jest dużo ketchupu (tzn. "krwi"). |
Kurcze, ale delikatna issstota (pozdrów ją przy okazji ) Czy tylko na mnie takie rzeczy nie działają na ekranie? Gdybym coś w tym stylu zobaczyła na ulicy, to bym się pewnie wzdrygnęła, ale w filmie? Czy to znaczy, że jestem jak Królowa Śniegu - zimna i nieporuszona? No, może nie do końca, bo jak widzę Jensena...
| Agn napisał/a: | | wybieram się do niej na urlop |
Faaaaaaajnie A do Lorien kiedy znowu zawitasz, hę?
Agn - Pią 05 Gru, 2008 23:28
Spoko, spoko, nie wszystko stracone. Będę ją trzymała za rękę i nie popuszczę, mwhahahahahha!!! *maniacal laughter* A jak nie... to nie! Sama sobie powtórkę całości zrobię, o! Zresztą Dreamie świetnie sobie zdaje sprawę, że jak np. ktoś nacina się w filmie to to jest tylko film, ale nie lubi i już. Nie wszyscy są tacy odporni. Aaaaale... ha! Do reszty ją wkopię, trudno. Cały pierwszy odcinek obejrzała (zamykając oczka, oczywiście, i tuląc mi się do ramienia) i w pewnym momencie Dean spogląda na Sama i jest takie ujęcie na Deana 3/4. Dreamie: "Ale ładne ujęcie..." Nie, nie jest skłonna do wyznawania wiary w kościele świątobliwego (errr...?) Deana, ale nie powiem - uniosłam brewki ze zdziwienia.
Do Lorien? Kiedy? O rany, nie wiem. A nie miałyście mnie dosyć ostatnio?
Deanariell - Sob 06 Gru, 2008 00:33
| Agn napisał/a: | | Do Lorien? Kiedy? O rany, nie wiem. A nie miałyście mnie dosyć ostatnio? |
Hmmmm... Jak Ty to robisz? Aaaaaaa... tak: mwhahahahahha!!! *maniacal laughter* Taaaaaa, jasssssne, że miałyśmy, a Ty nassss?
Spokojnie, może być bliżej wiosny Remontujemy cały czas - tak "na raty", ale myślę, że powoli robi się pięknie - i kiedy wreszcie skończymy ( ) , będzie to bardzo przytulny elfi talant, prawie jak w prawdziwym Laurelindorinan'ie Zapraszam na lembasy Mój dom (znaczy mieszkanie) jest dziwne - można nawet pokusić się o stwierdzenie, że jest takie jakby trochę supernaturalne, ale pasuje do mnie jak ulał Btw - fajny masz cytacik ten z "rzycia" lolfów
Agn - Sob 06 Gru, 2008 08:27
Ja? Was? W życiu! Gdybym mogła, to bym się wprowadziła do Lorien, żeby was częściej widywać.
Kurczę, a neon motelowy, by było bardziej supernaturalnie będzie?
Ok, a teraz troszkę na temat. Drogie siostry wyznania supernaturalnego! Drogie miotełki od porządku demonów! Mam pomysła na pewną "zabawę". Tzn. to nie będzie gra, ale raczej takie wymienianie. Nie chciałabym jednak, by to przepadło w tym temacie. W związku z tym zapytuję - czy mogę założyć osobny temat? Pytam, bo to już byłby trzeci supernaturalny AKTYWNY temat w tym dziale i nie chciałabym zgarnąć w łeb za nadmierne panoszenie się.
praedzio - Sob 06 Gru, 2008 11:41
Ja tam nie mam nic przeciwko!
P.S. Zajrzałam tu na chwilkę, żeby rzucić pewnym zwiastunem...
http://movies.yahoo.com/m.../video/10962759
praedzio - Sob 06 Gru, 2008 13:51
... i fragmentami scenariusza 4x15...
Admete - Sob 06 Gru, 2008 14:06
A gdzie ten fragment scenariusza?
praedzio - Sob 06 Gru, 2008 14:41
Jezu... Niedobrze ze mną!
Już daję: http://spoilertv-supernat...casting_06.html
*odchodzi kręcąc głową w zadumie nad własnym roztrzepaniem*
Admete - Sob 06 Gru, 2008 14:45
Ale będzie odcinek! Nieźle to wymyslili.
praedzio - Sob 06 Gru, 2008 15:44
Nooo... Nie chciałam czytać wszystkiego, żeby nie zepsuc sobie ogladania, ale widzę, że Alastair znowu namiesza.... No i widzę, że spełnia się jeden ze spoilerów Sery Gamble o mieście, w którym nikt nie umiera.
Admete - Sob 06 Gru, 2008 15:53
Nawiązanie do opowieści, baśni o tym, że śmierć mozna uwięzić.
praedzio - Sob 06 Gru, 2008 15:54
Tytuł odcinka nawiązuje do filmu o tym samym tytule z 1934 r.
Agn - Sob 06 Gru, 2008 18:29
*usiłuje "złapać" powtórkę 04x10, więc na razie nie czyta spoilerów dot. dalszego ciągu* Kusicielki!!!
Dobra, wobec tego ośmielam się założyć tamten temat i po cichutku liczę, że mnie wspomożecie...
Anonymous - Nie 07 Gru, 2008 13:37
Jak tu świątecznie-winchesterowo...
chciałam zapytywać kiedy teścik świąteczny się szykuje i z czego konkretnie bo trzeba się chyba przygotować
Deanariell - Nie 07 Gru, 2008 14:59
| Agn napisał/a: | | Kurczę, a neon motelowy, by było bardziej supernaturalnie będzie? |
Agn! Przestań czytać w moich myślach, bo Cię trzepnę na odległość! O neonie marzymy od dawna (jeszcze na długo przed SPN-em), nawet jest specjalnie zarezerwowane miejsce na tej ścianie nad oknem - obok lady barowej, tam, gdzie mam balkon na poddaszu Ale niestety do tej pory nie widzieliśmy takiego, który by nam pasował, podobał się i moglibyśmy kupić... Nie tracę jednak nadziei
| Admete napisał/a: | | Nawiązanie do opowieści, baśni o tym, że śmierć mozna uwięzić. |
Super Tanatos, to jedna z moich ulubionych postaci w mitologii greckiej
Agn - Nie 07 Gru, 2008 19:28
Riella, ja nie czytam w twoich myślach, tylko pamiętam, że wspominałaś, że bardzo, bardzo byście chcieli.
Skończyłam 04x10. Ekhm. Więc tak - aktorka, która "grała" Annę wszystko zepsuła. Strasznie mi się jej gra nie podobała. I miałam mieszane uczucia względem sceny miłosnej w samochodzie. Nie no, jasne - z Deanem na tylnym siedzeniu Impali to pewnie niejedna by powiedziała "TAAAAK!!!", ale jak urzekł mnie Dean, który jakoś nigdy nie kojarzył mi się z taką czułością, tak mnie skręcało, że Jensenowi nie dobrali jakiejś ciekawszej partnerki. O wiele bardziej zastrzeliła mnie scena między Samem i Ruby.
Walka mi się podobała. A jak zły Alistair trzasnął Castiela, to myślałam, że z krzesła spadnę. Nie, nie ze śmiechu. Ja sobie nie życzę, żeby bydle demon prał Castiela po mordce!!!
Ostatnia rozmowa sprawiła, że kopara z hukiem opadła mi na podłogę, zrobiła dziurę i znalazła się w piwnicy. O w pysk demona... I ci wredni twórcy po TAKIM CZYMŚ urządzają sobie hiatus?! Grrr...
praedzio - Nie 07 Gru, 2008 21:11
Nooo, ta rozmowa między braćmi wykręciła chyba nas wszystkie na lewą stronę.
Ja myślami jestem przy pierwszym sezonie. Nucę sobie "Hey, man, nice shot" przy której to piosence gapiłam się jak zahipnotyzowana na przemieniającego się Deana w "Skin".
Dodam tylko, że odcinek ten oglądałam sobie w pociągu relacji Białystok-Warszawa i mam nadzieję, że dziewczyny siedzące obok mnie nie widziały tego, co ja.
praedzio - Nie 07 Gru, 2008 23:29
.... a teraz oglądam sobie Hook Mana i z rozczuleniem obserwuję chłopaków zagrzebanych w książkach w miejscowej bibliotece. Chyba popełnię sobie odpowiednie biblioteczne skrinki.
Aragonte - Pon 08 Gru, 2008 00:02
A dodatki obejrzałaś?
|
|
|