Komunikaty - Spotkanie w W-wie????
praedzio - Śro 16 Lis, 2011 21:40
Łociec, a kogo-żeście na twarz przylepili?
Agn - Śro 16 Lis, 2011 22:33
No jak to kogo? Toż to boski Bryan Adams zdobi me wdzianko!
praedzio - Śro 16 Lis, 2011 22:56
Że jak? Po liftingu jakowymś on jest? Zupełnie go nie poznałam.
Agn - Śro 16 Lis, 2011 23:24
Aj tam zaraz lifting! To po prostu nie jest jego najnowsiejsze zdjęcie.
Anaru - Śro 16 Lis, 2011 23:36
A zdjęcie zacne.
Agn - Śro 16 Lis, 2011 23:40
No ba! I widać mu zmarszczki. I że się ogólnie starzeje. I fajny jest, no!
Aragonte - Śro 16 Lis, 2011 23:56
Jak zwykle wyszedł offtop
A wracając do tematu zlotu warszawskiego - pewnie faktycznie trzeba by uruchomić rezerwy noclegowe (Eeva? Praedzio? ), bo u mnie w miarę wygodnie może przekimać jedna osoba (taka, która nie ma alergii na kocią sierść i na bałagan ).
Ale zasadniczo to sprawa jest jeszcze na tyle odległa, że nie ma chyba co konkretnie ustalać, nawet nie wiem, czy tej wiosny dożyję, jeśli będę miała taki nastrój, jaki mam
Agn - Śro 16 Lis, 2011 23:57
| Aragonte napisał/a: | Jak zwykle wyszedł offtop |
Normalka.
Pragnę też zadać kłam pewnemu stwierdzeniu. Otóż posiadam uczulenie na kocią sierść i było mi więcej niż wygodnie.
Aragonte - Czw 17 Lis, 2011 00:00
Ale byłaś w jednej osobie i na zyrtecu
Edit: tak serio to zapomniałam o tym, że Ty miałaś alergię chociaż faktycznie mi o tym mówiłaś. Pewnie jakieś ostrzejsze przypadki, tj ludzie, których zaczyna dusić w obecności futrzaków, miałyby większy kłopot.
Agn - Czw 17 Lis, 2011 00:02
Oj tam, oj tam, Zyrtec mi będzie wypominać. Nieistotny detal!
Eeva - Czw 17 Lis, 2011 08:58
| Aragonte napisał/a: | | Ale zasadniczo to sprawa jest jeszcze na tyle odległa |
odległa czy nie odległa, rozważać różne opcje można już teraz
Tak jak mówilam dysponuję miejscem noclegowym, ewentualnie dwoma, ale wtedy jedna osoba musiałaby być dośc mała bo mam kanapę która się nie rozklada (ale jest wygodna) i materac.
| praedzio napisał/a: | | Zupełnie go nie poznałam. |
Też go nie poznałam chociaz teraz jak już wiem kto to, to wydaje mi się oczywiste
praedzio - Czw 17 Lis, 2011 10:00
U mnie jest sporo miejsca, jakby co. Tańczyć można. Tylko że dość daleko.
Agn - Czw 17 Lis, 2011 10:02
Praedwardzie, ja bym przybywała z jeszcze odleglejszych okolic, naprawdę przejechanie całej stolicy mnie nie martwi.
Kurczę, może się skurczę do wiosny, to w razie czego można by mnie spakować zipem i przespałabym w popielniczce...?
Aragonte - Pią 18 Lis, 2011 01:33
Jeśli chcesz spać u mnie, to znajdź inne miejsce, u mnie popielniczek niet
Ale parę świeczników Ci znajdę, jakby co
Agn - Pią 18 Lis, 2011 06:53
Szafka nad kuwetami kotów? Może być? Będzie mi przytulnie, jak się okutam wierzchnimi okryciami.
Agn - Nie 22 Kwi, 2012 13:01
Kochane mieszkanki stolicy! W dniach 26-27 jestem na szkoleniu w Warszawie. Wprawdzie 26-ego nie ma szans na spotkanie, bo będę w firmie zapewne do późnego wieczoru (jak zwykle) i schetana jak ogier po Wielkiej Pardubickiej, ale następnego dnia zwyczajowo puszczają nas już wcześniej (gdzieś w okolicach 16-ej, może 17-ej). Powrotny autobus mam w okolicach 22-ej i chętnie spotkałabym się na jakiejś kawce czy cuś...
Miałybyście czas i ochotę? Nie ukrywam, że wtedy chętnie też skorzystałabym z waszej wiedzy na temat dostania się na Warszawę Zachodnią w celu złowienia rzeczonego autobusu...
Aragonte - Nie 22 Kwi, 2012 15:14
27 kwietnia, w ten piątek?
Powinnam mieć czas
26 kwietnia niestety też będę siedziała w robocie do godzin nocnych, ale piątek chyba jest realny
Gdzie dokładnie masz to szkolenie?
Agn - Nie 22 Kwi, 2012 16:34
Na Łopuszańskiej. Któregoś razu przejeżdżałyśmy chyba obok jakimś autobusem...
PS Tak, ten piątek.
Aragonte - Nie 22 Kwi, 2012 18:52
To w sumie blisko i do mnie do domu, i na Dworzec Zachodni
Agn - Nie 22 Kwi, 2012 18:56
No właśnie coś mnie tak dzwoniło, że do ciebie to blisko. Ale z Dworcem Zach. nijak nie kojarzyłam. To spoko, tym lepiej.
praedzio - Nie 22 Kwi, 2012 20:41
Nawet bardzo blisko, bym rzekła.
Agn - Nie 22 Kwi, 2012 22:31
Czy tobie będzie równie blisko? *szczerzy się wymownie*
praedzio - Pon 23 Kwi, 2012 05:09
No, niestety - nie bardzo. Przez Wisłę się muszę przeprawić.
A tak serio - niczego nie obiecuję, bo tego dnia mam wizytę u dentysty - najwyżej jakoś do Was doszlusuję. Mam nadzieję, że to będzie jakoś bliżej centrum.
Agn - Pon 23 Kwi, 2012 21:51
Zobaczymy, gdzie mnie wywiezie, bo ja się w stolicy najpewniej kilka razy zgubię. Nie dziwić się zatem proszę telefonom o treści: "Eeee... stoję na ulicy, po prawej rośnie drzewo, a obok sika pies... GDZIE JA JESTEM?!"
praedzio - Pon 23 Kwi, 2012 22:07
Łociec, nie wierzę, że w księgarni nie macie mapy wsi Warszawa.
|
|
|