To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Fantastyka - J.R.R. Tolkien "Władca pierścieni"

milenaj - Sob 05 Sty, 2013 14:01

A mnie się na początku wydała nawet ciekawa, ale klimatu Tolkiena tam nie ma nawet kapki.
Anaru - Sob 05 Sty, 2013 18:11

arlekin napisał/a:
Dziewczyny a czytałyście taką książkę "Władca pierścionka" - to jakby Władca pierścienia tylko widziany od drugiej strony. Nieźle się ubawiłam czytając :mrgreen:

A co toto? :mysle:

milenaj - Sob 05 Sty, 2013 18:28

Anaru napisał/a:
arlekin napisał/a:
Dziewczyny a czytałyście taką książkę "Władca pierścionka" - to jakby Władca pierścienia tylko widziany od drugiej strony. Nieźle się ubawiłam czytając

A co toto?


Szczegóły tutaj:

http://www.biblionetka.pl/book.aspx?id=636

arlekin - Nie 06 Sty, 2013 21:11

Admete .... to tylko książka i do Tolkienowskiej wizji nie można jej nawet porównywać.
A śmiechu mialam dużo.

Anaru - Pon 07 Sty, 2013 00:14

Poszukam jej w bibliotece również, lubię wersje alternatywne. ;)
BeeMeR - Pon 07 Sty, 2013 10:16

arlekin napisał/a:
to tylko książka i do Tolkienowskiej wizji nie można jej nawet porównywać.
A śmiechu mialam dużo.
A to jest zdrowe podejście :)
Anonymous - Pon 07 Sty, 2013 12:08

Anaru napisał/a:
Poszukam jej w bibliotece również, lubię wersje alternatywne. ;)

Wiele wskazuje na to, ze nową pracę złapię i obok biblioteki, więc tyż poszukam :P

Admete - Pon 07 Sty, 2013 16:25

arlekin napisał/a:
Admete .... to tylko książka i do Tolkienowskiej wizji nie można jej nawet porównywać.
A śmiechu mialam dużo.


Dlatego nie zamierzam czytac. Nie chce sobie skazić Tolkiena wżaden sposób ;)

arlekin - Pon 07 Sty, 2013 21:18

Admete napisał/a:
arlekin napisał/a:
Admete .... to tylko książka i do Tolkienowskiej wizji nie można jej nawet porównywać.
A śmiechu mialam dużo.


Dlatego nie zamierzam czytać. Nie chce sobie skazić Tolkiena w żaden sposób ;)


Ja tam go bardziej doceniłam.
Ale na początku musiałam się przestawić, ze nie patrzeć na bohaterów przez pryzmat wizji Tolkiena.
Admete mój brat tez jej nie przebrnął, nie podeszła mu. Niekiedy nasz gust jednak się rożni i tak jest dobrze :mrgreen:

Anaru - Wto 08 Sty, 2013 00:08

Mnie to nie skazi Tolkiena, mogę potraktować jako wariację na temat czy fanfica ;)
Admete - Wto 08 Sty, 2013 18:43

Ja nie mogę takich rzeczy czytać. Tolkienowskie ff nie jest łatwo pisac ;)
Anaru - Wto 08 Sty, 2013 19:36

Przeczytałam dzisiaj artykuł na temat Tolkiena
http://kultura.onet.pl/li...06,artykul.html
a potem zerknęłam na dyskusję - no całkiem jak u nas :lol:
http://kultura.onet.pl/fo...736,czytaj.html

Anonymous - Wto 08 Sty, 2013 20:01

I dziwić się, że społeczeństwo ma ludzi czytających za snobów żyjących we własnym świecie. Czy nie można czytać tolkiena i Christie? Czy osoba mająca zerową wyobraźnie wtopi się w świat Tolkiena?
Można pić gorzką kawę i być człowiekiem i pić kawę ze śmietanką i też być człowiekiem. Nie lubię wartościowania. Nie lubię podziału, na ludzi na poziomie i tych co czytają fantastykę. Nie lubię podziału na tych którzy czytają fantastykę i są infantylnymi panienkami zachwycającymi się Igrzyskami śmierci.

Z jakich kompleksów wyrastają te podziały?

snowdrop - Wto 08 Sty, 2013 21:08

Ja mam jak Kasiek. Sama czytam Tolkiena i uwielbiam świat fantasy, czytam też dzieła poważne takie jak Beckett (kiedyś nawet kupiłam sobie po angielsku Ulissesa Joyce'a i powiedziałam sobie że go przeczytam w oryginale, choćbym miała paść) ale przeczytałam też sagę Zmierzch i lubiłam Jacoba czy uwielbiam np. Pana Samochodzika. Tak samo jak oglądam filmy niby z wyższej półki np. stary Woody Allen, jak również zaśmiewam się przy głupich komediach takich jak Zoolander cz Noc w Roxbury.
Podobnie mam z muzyką lubię Led Zeppelin czy Deep Purple, ale słucham też niektórych kawałków Justina Timberlaka czy nawet lady gagi (zresztą słucham dużo muzyki, bez niej mogłabym nie istnieć).
Nie rozumiem kompletnie podziałów. Dla mnie to jest ograniczanie się i sztuczność. Wkurza mnie natomiast jak ktoś nie rozumie Tolkiena czy kogoś innego i się z niego naśmiewa.

Tak, btw, Kasiek dzisiaj rano po odprowadzeniu Kuby do przedszkola, byłam u mojej mamy i oglądałam DDTVN i Prokop i Wellman są super. Ale oni to tylko chyba raz na tydzień są, hm?

Admete - Wto 08 Sty, 2013 21:37

Ja nie dyskutuję z nikim na temat tego, dlaczego czytam to czy tamto. Czytam, bo mam ochotę i już ;)
Admete - Nie 13 Sty, 2013 16:25

C.S. Lewis na temat mitu: mit "zbiera razem wszystkie znane nam rzeczy i przywraca nam bogactwo znaczeń, które sa ukryte pod >>zasłoną codzienosci<<" Podoba mi się to zdanie.
Joseph Campbell twierdził, że "mitologia odgrywa w życiu współczesnego zachodniego człowieka niewielką rolę, co powoduje, że nie potrafi on żyć w zgodzie ze społeczeństwem, naturą i przede wszystkim samym sobą."

Aragonte - Nie 13 Sty, 2013 17:22

Bardzo cenię Campbella, przeczytałam chyba wszystko, co wyszło po polsku :)
Co Ty teraz czytasz, Admete?

Admete - Nie 13 Sty, 2013 19:02

Ja niestety Campbella znam tylko z drugiej ręki, bo jego książki w moim pieknym mieście są dostępne tylko w jednej czytelni, a nie mam własnych. Chyba sobie kupię Potęgę mitu. A czytam "Klucz do Tolkiena". Niby tylko chronologiczne zestawienie wydarzeń w WP, ale dopiero przy czymś takim wychodzi, jak wiele szczegółów zawiera dzieło Tolkiena, jak bardzo jest dopracowane. Przy okazji znalazłam kilka ciekawych uwag na różne okołotolkienowskie tematy. Możliwe, że przeczytam całą Encyklopedię Śródziemia ;) Wiem, nie jestem normalna ;)
Aragonte - Nie 13 Sty, 2013 19:06

Pożyczę Ci, jeśli obiecasz oddać :wink:
Mam Potęgę mitu, Bohatera o tysiącu twarzy i Kwestię bogów.

Admete - Nie 13 Sty, 2013 19:09

Ja oddaję, w przeciwieństwie do Rielli ;) To przy oakzji. A Potęga mitu jest do kupienia w Znaku, więc pewnie zamówię. Bohatera nei wznawiali ostatnio, szkoda.
Aragonte - Nie 13 Sty, 2013 19:21

Admete napisał/a:
Ja oddaję, w przeciwieństwie do Rielli ;) To przy oakzji. A Potęga mitu jest do kupienia w Znaku, więc pewnie zamówię. Bohatera nei wznawiali ostatnio, szkoda.

Bohatera mam wydanie z 1997 roku.
Ogółem żałuję, że nie odwiedziłaś mnie nigdy, Admete, myślę, że zawartość mojej biblioteczki mogłaby Cię zainteresować :wink:

Admete - Nie 13 Sty, 2013 19:53

Lepiej, że nie odwiedziłam, bo chciałabym pewnie ukraśc większość :wink: :lol: Ale co się odwlecze, to nie uciecze ;)
Aragonte - Nie 13 Sty, 2013 19:57

Musiałabyś wyjść z paroma workami książek :lol:
Niezmiennie zapraszam :)

Anonymous - Nie 13 Sty, 2013 20:33

Admete napisał/a:
Lepiej, że nie odwiedziłam, bo chciałabym pewnie ukraśc większość :wink:


To dokladnie to, co ja zawsze odczuwalam bedac u Aragonte :)

Anonymous - Nie 13 Sty, 2013 20:43

Aragonte ma zacny zbiór, pięknie to wygląda. Ale nie moja bajka, wiec nie miałam pokus ;)

Ale kota próbowałam wynieść ;)



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group