To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Richard Armitage - Robin Hood 2006 w TVP!

przecinek - Czw 15 Lut, 2007 20:50

Ale jak tu się naśmiewać z ukochanego bohatera, idola z dzieciństwa ...
Anonymous - Nie 18 Lut, 2007 19:59

A za chwile odrobina Rysiowego koloru w szarej codziennoście.
Robin Hood twoje źródło obrego humoru na cały tydzień :mrgreen:

Annette - Nie 18 Lut, 2007 20:40

Wredny ten szeryf, oj wredny :roll: ale hm...trudno go nie lubić(w jakiś sposób :razz: )
Gosia - Nie 18 Lut, 2007 21:03

Dzis Rys mial kilka zabojczych spojrzen :cool:
Ale niestety tylko chwilami jego glos przebijal przez lektora :(

Odcinek kryminalny, w sumie nie byl zly. Poza tym, ze Robin wciaz sie pchal szeryfowi, jak nie do lozka to do powozu ;)

A Marian miala gustowną kamizeleczke w stylu moro w kwiatki :roll:

Gunia - Nie 18 Lut, 2007 21:03

Szeryf jest genialny. :D A jak Rysiek wpadł i zapytał "co tu się dzieje?", to prawie zeszłam. :thud: A jaki był tytuł odcinka?

Marian przez chwilę nawet wygłądała ładnie! :shock:

Anonymous - Nie 18 Lut, 2007 21:10

Tytuł był chyba "Kot zabił szeryfa" a jak któryś chłopaków zapytał Robina czy był z szeryfem w łóżku to się nmormalnie rotflałam po podłodze
Gunia - Nie 18 Lut, 2007 21:13

Cytat:
Who shot the sheriff?

Dzięki, bo zagapiłam się i przagepiłam początek, a potem rodzina nie doceniała powagi sytuacji i nie dało się oglądać, więc musiałam się przenieść do siebie.

Anonymous - Nie 18 Lut, 2007 21:15

U mnie tatuś tez nie docenia mamusia powoli docenia Ryśka coraz bardziej. Przez ten film to wyczuwam problemy w domu.
Guy rządzi

Gunia - Nie 18 Lut, 2007 21:17

Moja nadal nie wie, co ja w Ryśku widzę, ale trudno. To ma swoje dobre strony. Dzięki temu, że maltretowałam ich dziwnymi aktorami i filmami poddali się i mam własne TV, więc już mogę wzdychać nad Ryśkiem do woli, bez głupich komentarzy. :P
Gosia - Nie 18 Lut, 2007 21:18

A jak przezylyscie, ze nasz Rysio zakul dwoch ludzi w ciagu paru minut? :roll:
Musze przyznac, ze to pierwsze ujecie, to mam skojarzenie .....hmmmm ....
(nie ma jeszcze 22.00 :rumieniec: )

Gunia - Nie 18 Lut, 2007 21:20

Hm. Za pierwszym razem uznałam, że z niego brutal. Za drugim, że może i brutal, za to jaki przystojny. :D
Gosia - Nie 18 Lut, 2007 21:29

Przywoluję się do porządku.... :rumieniec:

No, te spojrzenia to mial w tym odcineczku. Gdzie tam przy nim Robin?

Anonymous - Nie 18 Lut, 2007 21:34

Robina to ja ledwo zauważałam chociaż go sporo było, Guy`a było mało, ale jedna z nim scena to :slina: :slina:

A ja się nie przywołuje do porządku bo jestem przyzwoita. :wink:

Harry_the_Cat - Nie 18 Lut, 2007 21:39

Dziewczynki, zacznijcie sie przyzwyczajać, że Guy to łobuz ;)
Gosia - Nie 18 Lut, 2007 21:39

Ale jaki slodki :mrgreen:
Anonymous - Nie 18 Lut, 2007 21:42

Harry_the_Cat napisał/a:
Dziewczynki, zacznijcie sie przyzwyczajać, że Guy to łobuz ;)

Do takiego łobuzerstwa to ja się przyzwyczaje z wielką przyjemnością.
Nie wiedziaąłm, że słowo łobuz może miec dla mnie tak pozytywne znaczenie

Gunia - Nie 18 Lut, 2007 21:49

Gdzie ta Marian ma oczy? :roll:
Anonymous - Sob 24 Lut, 2007 21:27

Pytałam ostatnio moją koleżankę ze studiów , którą zmuszam żeby oglądała RH :mrgreen: o wrażenia i opinie, zwłaszcza na temat Guya :slina: of course. Dowiedziałam się że jej zdaniem ogólnie kreują go na SIEROTĘ (!?) i że było jej go żal kiedy mówił że sie z niego nasmiewali że Guy z Gisbourne a nie ma Gisbourne. Ciekawam czy zmieni zdanie po odcinkach 7-8....
Gunia - Nie 25 Lut, 2007 21:02

Rysio przegiął! Bić kobietę! Ale za to ten jakmutam z drużyny wyglądał s-e-x-y. :D
Gosia - Nie 25 Lut, 2007 21:05

No tak, w dzisiejszym odcinku, Rysio a fe!
Nie dosc ze zrobil dziecko, to jeszcze podrzucil je w lesie :neutral:
I jeszcze matke pobil...

A wiecie kogo mi Robin przypomina, zwlaszcza w tym kapturku? Harcerzyka! :mrgreen:

Alison - Nie 25 Lut, 2007 21:12

Nieee no większej sieroty na potrzeby tego serialu nie wymyślili? Tylko czemu do tej roli wybrali Ryśka? Asystent pedicurzysty, kopią bidulka w głowę, sam od czasu do czasu kopnie kogoś, ale i tak gardło chcą mu poderżnąć. A dzidziusia zamiast Marianowi zmajstrować to się z jakąś kucharką wypuścił. Rozpacz!
A Mariana chcieli upokorzyć, a w sumie ładniej mu w nowej upokarzającej fryzurce :wink:

Anonymous - Nie 25 Lut, 2007 21:18

A mnie mam objechała, że mi się dobro ze złem myli. Bo jak gość kopnał Ryska w buzie to ja a zaczełam pomstowac jak on może. Ja Tam dalej uważam, że Ryś jest cudny. I mamie jeszcze powiedziałąm, ze ja bym mogła dostać po ryjku od takiego Ryśka. I mama kazała mi się leczyć
Gosia - Nie 25 Lut, 2007 21:22

Tak to jest jak zbyt przystojnego aktora na zły charakter wybieraja i jeszcze w dodatku przystojniejszego od tego dobrego. Niewychowawcze to bardzo :rotfl:
Gunia - Nie 25 Lut, 2007 21:24

Cóż. Dobro i zło to pojęcia względne. ;)
Gunia - Nie 25 Lut, 2007 21:26

Na pewno wierze w resocjalizację. :mrgreen:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group