Aktorzy - Pierce Brosnan
praedzio - Śro 15 Sie, 2007 20:52
Czytałam
Anonymous - Czw 16 Sie, 2007 01:12
I na nic się nie zdecydowałaś. a jestem pewna, że przynajmniej 3 z listy (+2 najnowsze nabytki - Taffin i Tecza Finiana) chetnie byc ogladnela
No wiec czego dusza chciala? - nie krep sie
P.S. Mgly Avalonu tez sobie sprawilam - po niezwykle okazyjnej cenie. Az w szoku bylam noremalnie !!!
Anonymous - Czw 16 Sie, 2007 19:56
Śnił mi się dzisiaj taki śliczny taffinowy i tak ślicznie...
Może jak dzisiaj bede ogladać przed snem, bede mieć powtórkę?
praedzio - Sob 18 Sie, 2007 16:51
Tak mi się przypomnieli Manionowie z Ameryki (przeczytałam cały wątek o P. Brosnanie, więc rzekę, że kilka lat temu miniserial ten leciał na TVP 3 pod właśnie takim tytułem - Manionowie z Ameryki), więc wrzucę tu mały trailer do nich:
http://pl.youtube.com/watch?v=IwilP412Iyw
Nadmienię tylko, że w serialu tym najbardziej spodobał mi się nie tyle Rory O'Manion (P. Brosnan), co jego brat-bliźniak Padric (grany przez Nicholasa Hammonda). O ile Rory był porywczy, szybciej działał niż myślał, był dumny (ani w głowie mu postała myśl o koegzystencji z Brytyjczykami - wystrzelać ich wszystkich, jak kaczki!), o tyle Padric był bardziej ugodowy. Nie muszę przypominać, że Irlandczykom wtedy nie najlepiej się wiodło, głodowali, byli uciskani przez Brytyjczyków i w ogóle. Padric mimo nienawiści do Brytyjczyków, uznał, że trzeba za coś wyżywić rodzinę i przyjął od nich stanowisko bodajże poborcy podatkowego, czym jednak nie zyskał przychylności najbliższych.
Padric zginął z rąk własnego brata Rory'ego podczas bójki. Później ten aktor wcielił się w najmłodszego brata Rory'ego, Padrica, Deidre i Briana (mam nadzieję, że nikogo nie pominęłam - pamięć płata mi figle!) - Seana. Ten to już nie był taki ugodowy. Potrafił postawić się Rory'emu!
Ech, chciałoby się jeszcze raz zobaczyć ten 3-częściowy serial!
Anonymous - Sob 18 Sie, 2007 19:26
Pamietam, ze szedl na TV3, ale ja go jeszcze pamietam z tej pierwszej emisji na TVP1 o godz. 20-tej Nie pamiętam treści aż tak dokładnie - do podstawówki chodziłam. Ale jak lecieli "Irlandczycy" (bo taki miało to wtedy tytuł) nikt mnie nie oderwał od telewizora.
O tych braciach nie pamiętałam. Raczej ten główny watek miłosny i ostatni odcinek, jak ta Angielka, żona Rorego tak bardzo chciala mu dac dziecko, mimo że było to dla niej niebezpieczne, jak mu wybaczyła wszytkie błędy. I tę koncówkę, gdy on do niej jedzie stęskniony, wszyscy mysla jacy wszyscy będa szczęsliwi razem.
A w domu czeka na niego informacja o dziecku i o jej śmierci przy porodzie.
Ta ostatnia scena, jak mu dają w ramiona nowonarodzonego syna... No noremalnie ryczałam jak bóbr.
praedzio - Sob 18 Sie, 2007 19:52
Fakt, przejmująca to była scena... Jest ona w tym trailerze, co go podałam wyżej. Z tym Seanem - najmłodszym bratem, to było tak, że on zaginął będąc niemowlęciem, na statku, którym płynął wraz z Deidree. Ta przez wiele, wiele lat nie mogła sobie tego wybaczyć. Jakaż była jej radość, kiedy po kilkunastu (może dwudziestu) latach odnalazł się jej mały braciszek...
Maryann - Pią 31 Sie, 2007 18:21
| Alison napisał/a: |
O mamuśko, jak to brzmi! Brosnan twarzą Wólczanki!
Ale oni robią ładne koszule, a ładnemu w ładnym...jeszcze ładniej! |
Widziałam dzisiaj tę twarz (to znaczy tę reklamę)...
Marija - Pią 31 Sie, 2007 18:28
Jakich to czasów śmy się doczekali - żeby taki James Bond reklamował Wólczankę! Pomyślcie, tak ze 20 lat temu to byłby polski absurd roku!
Maryann - Pią 31 Sie, 2007 19:25
| Marija napisał/a: | | tak ze 20 lat temu to byłby polski absurd roku! |
Tak ze dwadzieścia lat temu, to u nas mało kto wiedział, co to jest reklama i po co się na nią kasę wydaje.
Ale jak dziś to Pierce'owe lico zobaczyłam patrzące na mnie ze ściany, to aż mi się milej na sercu zrobiło...
Anonymous - Pią 31 Sie, 2007 19:32
a pamietacie pierwszą "profesjonalna" reklame prusakolep?
Gosia - Pią 31 Sie, 2007 19:32
Jak mozna zapomniec ?!
http://www.smog.pl/wideo/2229/prusakolep/
Choc wydaje mi sie ze tam byla jeszcze jakas panienka ktora przekonywala, ze prusakolep jest the best!
Alison - Pią 31 Sie, 2007 20:03
A pamietacie Purocolor? To chyba była równolegle jedna z pierwszych reklam TV. Kobitka reklamowała jakies kolorowe gąbki czy pumeksy i na końcu tak bosko dygała u mówiła "dziękuję".
Gosia - Pią 31 Sie, 2007 20:11
To moze mi sie dwie reklamy w pamieci nalozyly
Caitriona - Pią 31 Sie, 2007 22:46
Ha, ja także dzisiaj widziałam Bonda w Wólczance - przemknął mi przed oczami na autobusie Całkiem nieźle się agent 007 prezentował
Marija - Pią 31 Sie, 2007 22:48
| Caitriona napisał/a: | Ha, ja także dzisiaj widziałam Bonda w Wólczance - przemknął mi przed oczami na autobusie | To brzmi jak "widziałam dzisiaj Brosnana w zieleniaku".
Caitriona - Pią 31 Sie, 2007 22:51
Ale tak prawda
miłosz - Pią 31 Sie, 2007 23:02
o jam też widziała.... na rondzie kotlarskim.......................... boże ty mój pikne to zdjęcie.......................
mężowi kupiłam portki z vistuli może mu kupie i koszuline i będzie jak pirssssss
Marija - Pią 31 Sie, 2007 23:04
| miłosz napisał/a: | mężowi kupiłam portki z vistuli może mu kupie i koszuline i będzie jak pirssssss | A co mąż na to, że ma być pirsssssssssss?
Trzykrotka - Sob 01 Wrz, 2007 20:41
A co on ma do gadania.... Od kiedy poszedł do wypożyczalni po pierwszego Bonda z Pirsem i poprosił o złote jajo, możecie jemu mówić Bond. Jacusiu I tak jest przystojniejszy od Pierca, prawda miłosz?
Tez dziś widziałam reklamę, pięknie to razem wygląda: Wólczanka i Pirs, tylko jakoś mało mi było Wólczanki w Wólczance.
Prusakolep był fajny, ale pamiętacie Annę Patrycy z pewna taką nieśmiałością próbująca podpaski ze skrzydełkami?
Marija - Sob 01 Wrz, 2007 21:09
| Trzykrotka napisał/a: | | I tak jest przystojniejszy od Pierca, prawda miłosz? | Fotkę "Pirsa" w portkach Vistuli zapodajcie, się obejrzy .
Niedługo w telewizorni mają powtórzyć chyba Goldeneye, trzeba będzie zerknąć po raz siódmy .
Gosia - Sob 01 Wrz, 2007 21:37
Za pierwszym razem to sie zachwycilam, ale kiedy dzis zobaczylam go po raz drugi i trzeci i czwarty (i to w roznych ujeciach), no to juz byla normalka
Pierce Brosnan na scianie bylego Domu Partii, obecnie Centrum Finansowego, dzis rano okolo 6.30
Alison - Sob 01 Wrz, 2007 21:39
| Trzykrotka napisał/a: | A pamiętacie Annę Patrycy z pewna taką nieśmiałością próbująca podpaski ze skrzydełkami? |
O Boże, to mi się już do końca życia będzie kojarzyło... z moją obroną. Jeden z recenzentów chciał mnie wypytać o biologię rozmnażania gatunku, którym się zajmowałam, ale tak z angielska powiedział, czy mogłabym przybliżyć "sprawy sexu" u tego gatunku. No i ja chciałam zażartować i zaczęłam odpowiedź, że "z pewną taką nieśmiałością...", cała sala ryknęła, a on bidulek chyba nie miał czasu ogladać reklam, bo do dziś mam przed oczami jego max zaskoczone spojrzenie znad okularów
Marija - Sob 01 Wrz, 2007 21:44
| Gosia napisał/a: | | Pierce Brosnan na scianie bylego Domu Partii | Duch Gomułki leży i kwiczy . Ale dużo Piersa, o Boziu ...
Ali , dziwne są botaników zwyczaje, żeby o seks pokrzywy się dopytywać , i to publicznie.
Gosia - Sob 01 Wrz, 2007 21:45
Ja bym tu powiedziala: Ale DUZY Pierce
Na scianie Galerii Centrum tez wisi
Marija - Sob 01 Wrz, 2007 21:50
W każdym razie MASA PIERCE'A we Warszawie sobie wisi, a po wsiach u nas nic, najwyżej reklamy MediaMarkt . Nie mogliby tak ozdobić jakiegoś straszliwego gmaszyska w Legnicy?
|
|
|