Seriale - W słońcu i w deszczu. Lato w dramach
Trzykrotka - Śro 12 Cze, 2019 11:03
| Aragonte napisał/a: | Trzykrotko, zerknelam na finalowy odcinek (na ostatnie sceny ). Zakonczenie bedzie pogodne, chociaz podzieje sie wczesniej - to chyba nie jest straszny spoiler? |
Nie Nie jestem aż tak przejęta tą dramą, żeby zatykać uszy na spoilery. Jak mówię, nie wiem, czy dooglądam ją do końca, bo to jednak straszny maraton.
Natomiast nie mogę już doczekać się wieczoru i kolejnego odcinka Search WWW. Już dawno nie czułam takiego podekscytowania dramą, chyba przy Romance is a Bonus Book ostatnio. Obecność Im Soo Jung to skarb. Nie dość, że ta dziewczyna jest charyzmatyczna i interesująca, to cały czas przyjemnie przypomina mi o Chicago Typewriter, którą kocham
Trzykrotka - Śro 12 Cze, 2019 12:17
Coś ładnego na ten upał:
Małe dziewczynki mają najlepiej
Tak się jada makaron! (brwi w natarciu)
Ji Chang Wok w takim wydaniu.
jeszcze nie wiem czy mi się podoba
Aragonte - Śro 12 Cze, 2019 12:19
To jest Ji Chang Wok?
BeeMeR - Śro 12 Cze, 2019 12:29
Ładne wspomaganie upałowe
Trzykrotka - Śro 12 Cze, 2019 13:00
| Aragonte napisał/a: | To jest Ji Chang Wok? |
Dziwnie wygląda, prawda?
BeeMeR - Śro 12 Cze, 2019 13:04
Dorosły taki
A u mnie w występie gościnnym piękna ongiś mama z Reply - wciąż nie przyswajam co sobie zrobiła z twarzą i po co
Wachlarz zaś uczy się dużo i chyba jako jedyny (z odpowiednią panią) ma szansę na happy ending, główni to tak raczej słodko-gorzko.
Admete - Śro 12 Cze, 2019 13:10
Nie dziwnie tylko rewelacyjnie
Aragonte - Śro 12 Cze, 2019 15:43
Obejrzałam sobie jeszcze raz naszego Healera. Wygląda trochę jak nie on (muszę się przyzwyczaić), ale bardzo dobrze
Trzykrotka - Śro 12 Cze, 2019 16:52
On zawsze świetnie wygląda, taka twarz. Ale z brodą jest jak bohater Czechowa. Muszę przywyknać.
Ech, mam chęć na powtórkę Healera
Alicja - Śro 12 Cze, 2019 17:39
Będę na przymusowym odwyku dramowym, wyjeżdżamy do Krakowa do lekarza. Ale wieczorkiem jeszcze obejrzę odcineczek. Kuratorka i dyrektor obwieścił wszem i wobec, że są parą.
Admete - Śro 12 Cze, 2019 17:44
Ja sobie część Healera niedawno obejrzałam
Admete - Śro 12 Cze, 2019 21:28
Chyba dam szansę Kronikom Asadal, bo te dwa pierwsze odcinki to dopiero wprowadzenie. Jak się ogląda na NF to krajobrazy i zdjęcia są wręcz bajeczne. Przepiękne. Co jest wada, to na razie brak większego zaangażowania w losy bohatu. Niestety obsada nie jest trafiona. Ale mimo wszystko są dialogi,.które mi się podobają. Spróbujemy jeszcze. Za tydzień następne dwa odcinki.
Trzykrotka - Śro 12 Cze, 2019 23:43
| Admete napisał/a: | | Jak się ogląda na NF to krajobrazy i zdjęcia są wręcz bajeczne. |
A jak się nie ma Netfilxa to ta wersja jest możliwa do obejrzenia? Byłam wiecej niż pewna, że kiepska jakość obrazu jeszcze pogrążała nie najlepsze dialogi i okropnie baśniowo-stereotypową treść, więc jestem jak najbardziej chętna, żeby pójść dalej.
Kto się teraz mocno reklamuje? Po odkurzaczach i lodach przyszły kolczyki, eleganckie suknie do pracy (My Fellow Citizens, Her Private Life) i porcelana. Nie zliczę ile razy prezes Park podnosiła do ust filiżankę z herbatą, w każdej scenie inną i każdą piękną. W Search WWW mamy tak:
Chyba będę to dokumentować...
Aragonte - Czw 13 Cze, 2019 00:17
A ja na poprawę humoru (ha) obejrzałam sobie pierwszy odcinek Marsa.
Jeszcze nie wiem, czy będę oglądać, ale bohaterowie mi się podobają, fajnie skontrastowani.
Mam nadzieję, że wszyscy gwałciciele i molestanci dostaną za swoje
BeeMeR - Czw 13 Cze, 2019 06:36
Nie jestem pewna czy skurat tą dramę bym polecała na poprawę nastroju ale spróbować nie zaszkodzi
Główna para i ich wątek wart jest seansu
Aragonte - Czw 13 Cze, 2019 08:34
No właśnie widzę, że główna para jest godna uwagi, ale nie wiem jeszcze, czy będę oglądać.
A względy techniczne, o które mi chodziło, to bardziej realizacyjne, jakość jest chyba niższa niż w przypadku k-dram, np. dźwięk.
Trzykrotka - Czw 13 Cze, 2019 09:48
Tam cały urok dramy opiera się na głównej parze. I jest to niemały urok. Gdybys chciała dalej oglądać, to nastaw sie na sporo takiej bezinteresownej przemocy, dla nas trudnej do oglądania, jak na przykład prześladowanie dziewczyny przez kolegów ze studiów, czy próba molestowania przez nauczyciela. No i kwestia gwałtu. Ale kiedy się założy ten spory margines na odmienną kulturę, dramę ogląda się bardzo dobrze.
A w Search wczoraj chyba potwierdziło się podejrzenie (uszczęśliwionych) Amerykanek, że przynajmniej jedna z bohaterek jest co najmniej bi, a może i homoseksualna. Delikatnie, ale wyraźnie pokazano, że relacje sunbae-hubbae z dwiema innymi kobietami nie były z jej strony czysto platoniczne. Romans kuleje trochę. Nie wiem, czy to kwestia scenariusza, czy dyskomfortu związanego z różnicą wieku, ale na razie scenariuszowo pani z całej siły opancerza się przed bardzo chętnym panem. Aktorsko - mimo, że obije sa dobrzy - dystans i granie uczuć zamiast prawdziwych uczuć widać jak na dłoni. Mam wrażenie, że młody pan nie jest stworzony na amanta, mimo pociągającej aparycji.
Admete - Czw 13 Cze, 2019 09:52
Stworzony ,ale musi być coś jeszcze. Ja go widziałam w melo i był tam wątek kryminalny i romansowy. Drama średnia, ale pan z panią wypadli bardzo dobrze.
BeeMeR - Czw 13 Cze, 2019 10:05
Mars ma swoje lata, a tajwańskie dramy (te starsze) mają bardzo niską jakość techniczną i samą "production value" - uciekło mi jak to po naszemu, wartość produkcji?
Nadrabiają za to scenariuszem, aktorsko albo emocjami - tu para aktorów, ich wątek i chemia jest piękna. Resztę mozna przewinąć, mniej lub bardziej skutecznie
Trzykrotka - Czw 13 Cze, 2019 10:29
| Admete napisał/a: | | Stworzony ,ale musi być coś jeszcze. Ja go widziałam w melo i był tam wątek kryminalny i romansowy. Drama średnia, ale pan z panią wypadli bardzo dobrze. |
To melo nawet zaczęłam oglądać, ale odpadłam - nie mam siły do melo. Pan wydał mi się interesujący, ale jakby zasznurowany troszkę. Może tak miał grać, wszak temat był trudny. Tutaj może się to jeszcze rozwinie. Na razie jesteśmy w 3 odcinku, a romans istnieje gdzieś na peryferiach głównej opowieści, choć może wejdzie w nią bardziej zdecydowanie? Oto bobaterka, Ta Mi, po jednorazowym przespaniu się z bohaterem, Morganem, nie chce ciągnąć tej znajomości. Chłopak bardzo jej "leży," ale różnica wieku i nowa, zwiazana z wielkim wyzwaniem praca skutecznie ją zniechęcają, więc przegania go grzecznie, ale zdecydowanie. Morgan ma pracować dla firmy, z której ją zwolniono, to konkurencja dla nowej firmy, nawet nie powinni mieć kontaktów. Ale oto jej dawna sunbae, prezes dawnej firmy, widzi ją u boku chłopaka - i zwalnia go. Ta Mi dostaje szału na tak żałosną formę zemsty i teraz sama nawiązuje z nim zerwany kontakt. Na razie, żeby powiedzieć, że jej przykro i że zrobi wszystko, żeby znaleźć mu inny, lepszy kontrakt.
Zobaczymy - jestem pełna nadziei, bo drama jest wyrafinowana i bardzo mi się podoba
Aragonte - Czw 13 Cze, 2019 10:57
| Trzykrotka napisał/a: | | próba molestowania przez nauczyciela |
To już było w pierwszym odcinku
Trzykrotka - Czw 13 Cze, 2019 11:05
| Aragonte napisał/a: | To już było w pierwszym odcinku |
Drastyczne jak dla mnie. Tym obrzydliwsze, że ten gnój był pewien, że dziewczyna nie będzie krzyczeć, bronić się, ani nikomu nie powie.
BeeMeR - Czw 13 Cze, 2019 11:06
Przecież rakiw ofiary się wybiera, co to nie powiedzą nikomu
Aragonte - Czw 13 Cze, 2019 11:41
| Trzykrotka napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | To już było w pierwszym odcinku |
Drastyczne jak dla mnie. Tym obrzydliwsze, że ten gnój był pewien, że dziewczyna nie będzie krzyczeć, bronić się, ani nikomu nie powie. |
No mocne to było i miałam ochotę tego s...na rozszarpać
Dziewczynę rozumiem o tyle, że skoro jest straumatyzowana, to ma problem z zaufaniem komukolwiek i określeniem granic U Sekielskich chodziło o molestowane i gwałcone dzieci, ale mechanizm bywa chyba podobny
Trzykrotka - Czw 13 Cze, 2019 12:25
To dość zrozumiałe. Molestujący działa z pozycji autorytetu czy starszeństwa. Ofiara może wstępnie nawet nie wiedzieć, że ma się bronić. Często się wstydzi. Czytałam, że w Japonii nagminne jest obmacywanie w metrze czy w windzie. Ofiara nie wzywa pomocy, ani nie broni się sama właśnie ze wstydu, że ją to spotyka.
|
|
|