Literatura - Proza i poezja - Cykl o Ani i inne książki L.M. Montgomery
nicol81 - Pon 08 Paź, 2007 14:48
| Karenina napisał/a: |
Jeśli chodzi o II część, to Kevin wypowiadał się kiedyś, że musiał zlepić trzy książki, bo w przeciwnym razie akcja byłaby za nudna... Ciekawe, dla kogo, chyba dla niego samego!!! I w ogóle pominięcie wątków z Tadziem i Tolą uważam za świętokradztwo, przecież dzięki nim tyle się działo!!!
|
Przepraszam, ale jak uważa książki za nudne, to niech się za to nie bierze...
Tadzio i Tola przynajmniej byli w "Drodze do Avonlea"...
Monika - Pon 08 Paź, 2007 14:57
Dziewczyny, ależ Wy jesteście bojowo nastawione, normalnie nie podchodź
Ta wersja Ani (chodzi mi oczywiście o pięć odcinków) jest jedyną jaką widziałam, uważam, że Kevin spisał się wspaniale, chyba trudno byłoby zmieścić tyle wątków książkowych w pięciu odcinkach. A już największym plusem Kevina, oprócz wszystkich innych jest obsada, Ania, Gilbert, Mateusz, Maryla, Diana - jak dla mnie wypisz, wymaluj książkowe pierwowzory. Pan reżyser dostarczył mi tylu wzruszeń już od pierwszych sekund filmu, że ja osobiście złego słowa nie powiem
nicol81 - Pon 08 Paź, 2007 15:10
Obsada bardzo dobra, ale cytat Kevina o nudnych książkach mnie dobił.
Gunia - Pon 08 Paź, 2007 17:08
Jaką ja mam ochotę wrócić do Ań... Jak tylko doczytam "Wichrowe wzgórza", to się biorę koniecznie za całą serię.
migotka - Pon 08 Paź, 2007 17:59
a ja chyba wróce, bo teraz potrzebne mi sa spokojne ksiązki
Gitka - Wto 09 Paź, 2007 09:07
| migotka napisał/a: | | a ja chyba wróce, bo teraz potrzebne mi sa spokojne ksiązki |
Święta prawda, ja przy pierwszej ciąży też czytałam na nowo całą Anię.
Jeszcze raz gratulacje Migotko Szybko plan zrealizowałaś, aż miło
Anetam - Wto 09 Paź, 2007 15:17
Ja książki o Ani przeczytałam wszystkie od A do Z dokładnie 6 razy i za każdym razem odkrywam w nic coś nowego i niepowtarzalnego.Kocham Lucy Maud Montgomery właśnie za książki o Ani i Błękitny Zamek.
trifle - Wto 09 Paź, 2007 16:33
A mi się filmowa Ania nie podobała tak za bardzo.. Coś mi jednak nie pasowało i nie była taka, jak sobie ją wyobrażałam. Zwłaszcza już starsza - pamiętam taki fragment książki, jak Maryla mówi, że Ania złagodniała, nie mówi tyle, jest spokojniejsza, w filmie tego tak nie widziałam, no nie wiem.. Gilbert - świetny, Jonathan Crombie bardzo dobry i Maryla i Mateusz. Ale już Diana nie do końca. Czekam na nowych aktorów niecierpliwie. Ja to się boję kolejnych, głupich zmian w fabule, "bo nudna" Matko, ja te książki wszystkie połykałam jednym tchem. Nudna... też coś..
nicol81 - Wto 09 Paź, 2007 22:23
Nie podobało mi się też zakończenie pierwszej części. Różnica z książką- tan Ania dowiaduje się o poświęceniu Gilberta od pani Linde, w filmie sam Gilbert jej mówi...Tak małostkowo...
trifle - Śro 10 Paź, 2007 11:32
W ogóle to zakończenie - patrząc na film tylko - jest ładne i mi się podoba, ale tak do książki to nie bardzo. Bo i z tą szkołą i głaskanie po twarzy też mi nie pasowało, ale to już czepiam się na siłę, bo to nie było aż takie straszne
Aragonte - Sob 13 Paź, 2007 11:19
| trifle napisał/a: | A mi się filmowa Ania nie podobała tak za bardzo.. Coś mi jednak nie pasowało i nie była taka, jak sobie ją wyobrażałam. Zwłaszcza już starsza - pamiętam taki fragment książki, jak Maryla mówi, że Ania złagodniała, nie mówi tyle, jest spokojniejsza, w filmie tego tak nie widziałam, no nie wiem. |
Trifle, przypomniałam sobie ostatnio dwie pierwsze części filmu (trzeciej nie kupiłam, bo nie mogę jej znieść, niestety) i miałam właśnie podobne odczucia. Postacie z tła Avonley są kapitalnie ukazane, i Mateusz, i Maryla, i pani Linde, i Gilbert. Ale sama Ania momentami mnie drażniła, coś mi w niej nie pasowało. I jej przyjaźń z Dianą nie do końca wydawała mi się też taka, jak w książce
Marzy mi się serial według "Ań", ale zrealizowany uczciwie, bez przekłamań powodowanych tym, że książki rzekomo są nudne. Po co poprawiać coś z dobrego na (rzekomo) lepsze?
Anetam - Sob 13 Paź, 2007 11:41
Kochane czy macie może jakieś propozycje co do odtwórczyni roli Ani?
Ja jak na razie to widzę tylko jedną,ale oczywiście do dalszej części.Jakoś nie widzę jej by miała grać jedenastoletnią sierotkę
Anonymous - Sob 13 Paź, 2007 12:44
kto wie, moze będzie się dało zrobić z niej małą sierotkę . Ona ładniutka jest nada się chyba
Anetam - Sob 13 Paź, 2007 13:28
| lady_kasiek napisał/a: | kto wie, moze będzie się dało zrobić z niej małą sierotkę . Ona ładniutka jest nada się chyba |
chyba wyrośniętą Kasiu
Anonymous - Sob 13 Paź, 2007 13:38
Nigdy nie wiadomo, ale ja nie widzę, innej Ani niż Megan
Anetam - Sob 13 Paź, 2007 13:40
Ja tak samo nie Kasiu,ale w nowej czwartej części nie będzie już Megan ani Jonathana
nicol81 - Sob 13 Paź, 2007 17:55
Nie oglądałyście rysunkowei, japońskiej Ani? Na tv4 jakiśczas temu...
Anonymous - Sob 13 Paź, 2007 18:41
Nie oglądłyście. Tzn ja nie oglądałam. A warto było?
trifle - Sob 13 Paź, 2007 19:03
| Anetam napisał/a: | Kochane czy macie może jakieś propozycje co do odtwórczyni roli Ani?
Ja jak na razie to widzę tylko jedną,ale oczywiście do dalszej części.Jakoś nie widzę jej by miała grać jedenastoletnią sierotkę |
No proszę Kiedyś na filmwebie był taki wątek, żeby powstała nowa Ania i ja zaproponowałam dokładnie tę aktorkę do roli starszej Ani i pokazałam to samo zdjęcie. Szał Mi się ta dziewczyna podoba, ma wdziek, może być ladna i brzydka. Ale jakby się sprawdziła w roli Ani to nie wiem.. Z wyglądu pasuje.
Harry_the_Cat - Sob 13 Paź, 2007 19:29
| lady_kasiek napisał/a: | | Nie oglądłyście. Tzn ja nie oglądałam. A warto było? |
Moim zdaniem, nie bardzo
nicol81 - Sob 13 Paź, 2007 19:57
Mi się tam podobało, a dzieckiem byłam już ponad dwudziestoletnim... Dość wierny scenariusz- niektóre wątki trochę rozciągnięte, jak w przypadku problemu, czy Diana będzie uczęszczać na dodatkowe zajęcia. Maryla i Mrs Linde milsze niż u Kevina. I niestety tylko pierwszy tom.
Anetam - Sob 13 Paź, 2007 20:51
| trifle napisał/a: | | Anetam napisał/a: | Kochane czy macie może jakieś propozycje co do odtwórczyni roli Ani?
Ja jak na razie to widzę tylko jedną,ale oczywiście do dalszej części.Jakoś nie widzę jej by miała grać jedenastoletnią sierotkę |
No proszę Kiedyś na filmwebie był taki wątek, żeby powstała nowa Ania i ja zaproponowałam dokładnie tę aktorkę do roli starszej Ani i pokazałam to samo zdjęcie. Szał Mi się ta dziewczyna podoba, ma wdziek, może być ladna i brzydka. Ale jakby się sprawdziła w roli Ani to nie wiem.. Z wyglądu pasuje. |
Tak z wyglądu mi też się podoba i uważam,że mogłaby być dobrą Anią.
No to pozostał nam jeszcze aktor,którego widzielibyśmy na Gilberta ż tym będzie jeszcze gorzej.
Ja myślę,że "nowa" Ania oparta na książce byłaby hitem.Ta część z Megan i Jonathanem ma bardzo dobre opinie (a ja jestem po prostu w niej zakochana,a szczególnie w 3 części gdy widzę Gilberta ),a film który byłby dokładnym odzwierciedleniem książki + piękne krajobrazy + dobrzy aktorzy (przynajmniej na poziomie tej ostatniej Ani) = SUKCES
Jedynie czego się boję to,że z nowej części zrobiliby dokładnie to samo co w Dumie 2005.
Nie podoba mi się,bo nie ma już tego klimatu co serial,tylko jest już nasiąknięta tymi dzisiejszymi filmami (przynajmniej ja mam takie odczucie)
Anonymous - Sob 13 Paź, 2007 21:03
Myśłę, i myślę, ale na pomysł kto byłby Gilbertem dobrym nie mogę wpasć
Anetam - Sob 13 Paź, 2007 21:09
Ja ciągle utwierdzam się w przekonaniu,że po Jonathanie trudno będzie znaleźć lepszego Gilberta
nicol81 - Sob 13 Paź, 2007 21:19
Jak scenariusz będzie ok i zgodny, to dla mnie nawet mogą być narysowani...
|
|
|