Seriale - Dramy koreańskie, filmy skośne i przypadkowi aktorzy - cz.5
Aragonte - Sob 03 Sty, 2015 19:28
A ja pewnie rzucę okiem na jedno i drugie Jeśli mnie pokonają po paru odcinkach, to dam sobie spokój, ale nie wykluczam obejrzenia, jeśli będę miała nastrój na coś niezobowiązującego. Coś takiego to czasem może u mnie lecieć w tle i rzucam na to okiem raz na jakiś czas, jednocześnie wyszywając albo robiąc coś w tym rodzaju
Bo z kolei np. Joseon Gunman czasem przerywam w połowie odcinka na parę minut, żeby sobie coś przetrawić albo ochłonąć.
BeeMeR - Sob 03 Sty, 2015 19:51
Aragonte - Ty masz zupełnie inną tolerancję na głupotki - a ta jest naprawdę ładna wizualnie. Moje pierwsze wrażenie mówi samo za siebie: drama o tym, jacy bohaterowie są ładni (a w przypadku PP - zgrabni ) SMA wygląda naprawdę prześlicznie
To trudno traktować serio i doszukiwać się drugiego dna - acz kto wie co akcja przyniesie - ja oglądam póki co z niekłamaną przyjemnością
Nawet się zastanawiałam, czy dać w recenzji ostrzeżenie: "nie dla Admete", ale stwierdziłam, że się sama zorientuje albo już wie
Aragonte - Sob 03 Sty, 2015 19:54
| BeeMeR napisał/a: | | Aragonte - Ty masz zupełnie inną tolerancję na głupotki - a ta jest naprawdę ładna wizualnie. |
Zdecydowanie muszę mieć inną tolerancję, w końcu obejrzałam już bite 10 odcinków My Girl, która najmądrzejsza nie jest A co więcej, mam zamiar to dokończyć (gapiąc się na Same Wiecie Kogo, no ale...). Obejrzałam też kiedyś (w ramach odmóżdżania po pisaniu magisterki) mocno durny serial z panem, który ładnie walczył i jeszcze ładniej wyglądał (i na tym się kończyły zalety tego serialu ), więc faktycznie moja odporność musi być większa
Żabul średnio mi się podoba (chociaż może w ruchu mnie przekona), ale chętnie popatrzę sobie na śliczną Shin Min Ah.
Admete - Sob 03 Sty, 2015 20:28
Cóż muszę mieć jakieś mięso w treści Prawie jak Gumiho
BeeMeR - Sob 03 Sty, 2015 20:28
| Aragonte napisał/a: | | ocno durny serial z panem, który ładnie walczył i jeszcze ładniej wyglądał | A objaśnij proszę co i z kim
Ja w ramach odstresowywaczy przy egzaminach na studiach przeczytałam mrowie nie najmądrzejszej literatury kobiecej
No i obejrzałaś BBF (ja też ) o który Admete nie podejrzewam nawet w najcięższej gorączce
Aragonte - Sob 03 Sty, 2015 20:40
| BeeMeR napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | | ocno durny serial z panem, który ładnie walczył i jeszcze ładniej wyglądał | A objaśnij proszę co i z kim |
Objaśnię, jak sobie przypomnę, bo już się zresetowałam - uprzedzam, że durne toto było niemożliwie, ale cóż, mój mózg najwyraźniej potrzebował takiej, ekhm, strawy duchowej
BBF wspominam nieźle - choćby dzięki kapitalnej fazie, jakie zaliczyłyśmy w trójkę z Zooshe i Agn
BTW bijemy dzisiaj z Agn rekordy w faflunieniu w esemesach, niech no ktoś mnie mocno palnie w głowę albo co... Właśnie doszłam do wniosku, że Jun Ki jest półelfem
BeeMeR - Sob 03 Sty, 2015 21:24
| Cytat: | Właśnie doszłam do wniosku, że Jun Ki jest półelfem | Toż ja do tegoż samego wniosku doszłam chyba również przy Gunmanie
Może nie że "jest" ale "mógłby być"
Aragonte - Sob 03 Sty, 2015 21:35
No cóż, w moim przypadku był to tryb orzekający, a nie przypuszczający, a więc to cięższy przypadek
I wracam do 19. Gunmana. Yoon Kang się ukrywa, a mamusia Soo In postanawia ją wyswatać. Szkoda, że królowa okazała się nieco inną osobą, niż początkowo mi się wydawało, sądziłam, że jest bardziej przenikliwa.
Agn - Sob 03 Sty, 2015 21:54
| BeeMeR napisał/a: | Nigdy nie zrozumiem tego rozumowania - na taki zawał to ja mogę codziennie (i conocnie ) schodzić |
Owszem, ale w stanie nieprzytomnym dramy ciężko się ogląda...
Ale co ja marudzę - właśnie obejrzałam filmik od Aragonte i... poproszę wiatrak z turbodoładowaniem, bo mnie jakoś dziwnie gorąco...
| BeeMeR napisał/a: | Niestety - jestem płytka jak kałuża, przystojny wygląd (+zgrabne ciuchy, odpowiednia fryzura itd.) to połowa sukcesu, resztę zostawiam na grę aktorską i fabułę |
Pocieszę cię, że większość ludzkości jest taka płytka. Jesteśmy wzrokowcami, taka nasza natura. Jak coś jest ładne i jeszcze odpowiednio ładnie ubrane, to hulaj dusza.
| BeeMeR napisał/a: | | Myślałam o tej kategorii, ale nikt zachwycający nie przychodził mi do głowy tym razem |
A jak tylko wymieniłaś tę kategorię, to momentalnie pomyślałam o Beli Lugosim.
| BeeMeR napisał/a: | | Oczywiście nie chcę Was zanudzać, ale fajne tematyczne filmiki z Hero znalazłam: Oczywiście nie chcę Was zanudzać, ale fajne tematyczne filmiki z Hero znalazłam: |
Jeśli to ma być zanudzanie, to dręcz mnie, męcz mnie, katuj i nudź.
| BeeMeR napisał/a: | (poprzedni skupiał się wyłącznie na reporterze ) |
Tak strasznie mi to przeszkadzało... Zwłaszcza jak cudnie rezonował z dzieciakami.
| Trzykrotka napisał/a: |
I mnie! Wybierz i mnie! Chińskie tortury - trzy piosenki puszczane w kółka przy każdej okazji. Piosenki koszmarne jak rzadko. |
Trzykrotko, ty to w ogóle jesteś największa fighterka z nas wszystkich - przebrnęłaś przez całą tę dramę. Ja jeszcze nie. Boję się włączać kolejne odcinki, bo cierpię okrutne katusze jak widzę biedniutkiego Junkiego, wzgardzonego przez durną pałę.
| Aragonte napisał/a: | | Ty już przemęczyłaś My Girl do końca, należy Ci się medal albo chociaż bukiet |
Albo chociaż uścisk dłoni Junki.
I Siwona!
| Aragonte napisał/a: | A ja, jako że bywam płytka jak kałuża wcale często zachwycam się właśnie Jun Ki w smokingu podczas odbierania nagród za Iljimae
https://www.youtube.com/watch?v=-RgJ8Ay8Fy4
Ale był obładowany bukietami, prawie go nie było zza nich widać |
Właśnie po tym filmiku zeszłam z tego łez padołu. Nie wskrzeszać!
Faktycznie zawalili go kwiatkami nic tylko kwiaciarnię otwierać, jak ci fafluniłam radośnie.
| Trzykrotka napisał/a: | | OK - Osek Trzykrotki część 1. Części będą 2 i co najwyżej suplement, jak sobie coś przypomnę. |
Nareszcie!!!
*wgłębia się w czytanie*
| Trzykrotka napisał/a: | | Najlepsza z najlepszych - nie miałam w tym roku. Nie przyznaję tej kategorii. |
Misaeng byłoby tu najlepszym kandydatem... chyba.
| Trzykrotka napisał/a: | | City Hall (pocałunek szafirowy) |
Który to?
| Trzykrotka napisał/a: | | Najbardziej zapomniana z glośnych dram tego roku: My Love From Another Star |
Czemu zapomniana?
| Trzykrotka napisał/a: | | Najmniejszy pomysł na scenariusz rozdęty w 16 odcinków: My Girl |
Prawda to!
| Trzykrotka napisał/a: | | a/nie oglądać tasiemców, |
...chyba że wystąpi w nim któryś z naszych ulubieńców.
| BeeMeR napisał/a: | | Nie dotrwałam do końca, wybaczcie, zwłaszcza, ze jak zobaczę wszystkie najfajniejsze sceny z Junkim, co będę w dramie oglądała? |
A to ty chciałaś oglądać tę dramę uczciwie od deski do deski? Na trzeźwo się nie da...
| BeeMeR napisał/a: | | Ja też się z tym zgadzam, tam około 12 odcinka ze dwa-trzy można by przystrzyc, ale później tempo akcji jest bez zastrzeżeń. |
Nazwijcie mnie zakutą pałą, ale przy drugim oglądaniu w dalszym ciągu nie widzę niczego przydługiego...
| BeeMeR napisał/a: | A obładowany, ale też język fajnie wystawił |
Prawda? Agn zamieniła się w budyń...
| Aragonte napisał/a: | Edit: uzupełniłam swój podpis |
Bardzo ładnie.
| Aragonte napisał/a: | | A przeważnie reminiscencje mnie lekko nużą i mam ochotę je przewijać. |
Te są fajne. Sporo wyjaśniają i dużo się w nich dzieje.
| Trzykrotka napisał/a: | Uwielbiam niesamowitą intymność tego pocałunku i ciarki, jakie mam wzdłuż kręgosłupa, kiedy po oglądam |
Mmmm... oj, to był naprawdę ładny pocałunek. CSW jest dobry w te klocki.
| Trzykrotka napisał/a: | Olśnienie roku:
Lee Jun Ki za talent, wdzięk, charyzmę, rozciągnięcie, uśmiech, całuśność i piękne oczy oraz - bo tak i już |
Hihihi ten ostatni argument jest nie do pokonania.
| Trzykrotka napisał/a: | | Najpiękniejszy zestaw damski: |
Co mam rozumieć pod "zestawem damskim"? Ciuszki czy np. nagromadzenie fajnych babek na cm kwadratowy dramy?
| Trzykrotka napisał/a: | | Wiem, że miałam jeszcze bromance i frenemy, ale nie pamiętam, kogo wybrałam |
Nie zapisałaś od razu? *oczka cocker spaniela*
| Trzykrotka napisał/a: | | świetnie zapowiadających się młodych aktorów, na których role miło będzie czekać. Lista jest długaśna - na życzenie przedstawię. |
*Agn wyraża życzenie*
| Trzykrotka napisał/a: | | Łowca Gumiho - bardzo mangowy, znany mi jako Truskaweczka z GG14D |
On naprawdę wygląda jak narysowany!
| Aragonte napisał/a: |
Oglądam końcówkę 18. odcinka Strzelca i właśnie...
Kanemaru!! |
*nadbiega z chusteczkami i pluszowym misiem* Wiem... *głaszcze po głowie* Też to przeżyłam...
| Aragonte napisał/a: | | Bo z kolei np. Joseon Gunman czasem przerywam w połowie odcinka na parę minut, żeby sobie coś przetrawić albo ochłonąć. |
Tudzież się powachlować należycie, bo czasem to się cieplutko robi...
| Aragonte napisał/a: | Zdecydowanie muszę mieć inną tolerancję, w końcu obejrzałam już bite 10 odcinków My Girl, która najmądrzejsza nie jest A co więcej, mam zamiar to dokończyć (gapiąc się na Same Wiecie Kogo, no ale...). |
Tiaaa... na tym samym utknęłam i mam tak samo dalekosiężne plany. Ale jeszcze nie teraz - jutro mam zaplanowany FILM! I obejrzę go! Tylko kupię sobie popcorn...
| Aragonte napisał/a: | Obejrzałam też kiedyś (w ramach odmóżdżania po pisaniu magisterki) mocno durny serial z panem, który ładnie walczył i jeszcze ładniej wyglądał (i na tym się kończyły zalety tego serialu ), więc faktycznie moja odporność musi być większa |
Mwhahaha! Ja się ciągle chwalę (jakby było czym), że przejechałam 2 części Crows zero, bo Oguri Shun miał boską fryzurę. A drugiego tak bezsensownego filmu ze świecą szukać.
A teraz zapodaj, który to pan tak cię zawojował.
| BeeMeR napisał/a: | No i obejrzałaś BBF (ja też ) o który Admete nie podejrzewam nawet w najcięższej gorączce |
Ba! Jestem świadkiem radosnych powtórek! I wspólnego rechotu! Och, to był piękny seans...
| Aragonte napisał/a: | BBF wspominam nieźle - choćby dzięki kapitalnej fazie, jakie zaliczyłyśmy w trójkę z Zooshe i Agn |
Trzeba to kiedyś powtórzyć, bo to był naprawdę fantastyczny wieczór.
| Aragonte napisał/a: | BTW bijemy dzisiaj z Agn rekordy w faflunieniu w esemesach, niech no ktoś mnie mocno palnie w głowę albo co... Właśnie doszłam do wniosku, że Jun Ki jest półelfem |
Te! Te! Te! Jakie "palnie w głowę"? Z kim będę faflunić???
| BeeMeR napisał/a: | Może nie że "jest" ale "mógłby być" |
My jesteśmy przekonane, że jest. Bo ludzkie istoty tak nie wyglądają i się tak nie poruszają i z kopa z taką gracją nie dają i... ech...
| Aragonte napisał/a: | | I wracam do 19. Gunmana. Yoon Kang się ukrywa, a mamusia Soo In postanawia ją wyswatać. Szkoda, że królowa okazała się nieco inną osobą, niż początkowo mi się wydawało, sądziłam, że jest bardziej przenikliwa. |
No właśnie to są te odcinki, kiedy postacie króla i królowej idą trochę na odwyrtkę. Muszę się skupić mocno...
Tymczasem w świecie obrazkowym...
Wilczuś dostał Oski, to będzie nieco wilczusiowo...
 
I gunmanowo, bo z Aragonte podziwiamy...
Patrzcie kto się przywitał na ostatnim rozdaniu nagród! I jak!
A jak to zobaczyłam, kiedy już przestałam się rozmaślać, jaki to jest uroczy obrazek, to tak sobie pomyślałam - jeśli Junki się kiedyś doczeka np. córeczki i tejże córeczce jakiś dupek złamie serce... to tatuś mu rąsie połamie i nogi z tyłka powyrywa.
Aragonte - Sob 03 Sty, 2015 22:13
| Agn napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | | Bo z kolei np. Joseon Gunman czasem przerywam w połowie odcinka na parę minut, żeby sobie coś przetrawić albo ochłonąć. |
Tudzież się powachlować należycie, bo czasem to się cieplutko robi... |
To też
| Agn napisał/a: | | My jesteśmy przekonane, że jest. Bo ludzkie istoty tak nie wyglądają i się tak nie poruszają i z kopa z taką gracją nie dają i... ech... |
No właśnie - ludzkie nie. Za to elfy takie jak Junki...
Wilczuś, jak widzę, będzie od czasu do czasu prezentował ramionka
A te zdjęcia z dziewczynką są po-wa-la-ją-ce
Co do ewentualnego wyrywania niefortunnemu absztyfikantowi tego i owego - na pewno Junki zrobi to ze zwykłą dla siebie gracją
Ad Gunman 19: Czemu mamusia Soo In zachowuje się, jakby bohaterka szła do ścisłego zakonu? O co chodzi z tą "court maid"? Miałam wrażenie, że chodzi po prostu o damę dworu
Agn - Sob 03 Sty, 2015 22:21
| Aragonte napisał/a: | Wilczuś, jak widzę, będzie od czasu do czasu prezentował ramionka |
Ja tu robię delikatną propagandę, cobyś zechciała rzucić okiem na tę dramę. Patrz ile Osek dostała - wiadomo, że musowo dobrocie i miodzio.
| Aragonte napisał/a: | A te zdjęcia z dziewczynką są po-wa-la-ją-ce |
No ba! Są słodkie po prostu. Junki z tą małą się momentalnie rozjaśnia.
| Aragonte napisał/a: | Co do ewentualnego wyrywania niefortunnemu absztyfikantowi tego i owego - na pewno Junki zrobi to ze zwykłą dla siebie gracją |
I groźną marsową miną.
| Aragonte napisał/a: | Czemu mamusia Soo In zachowuje się, jakby bohaterka szła do ścisłego zakonu? O co chodzi z tą "court maid"? Miałam wrażenie, że chodzi po prostu o damę dworu |
Tak, ale sytuacja się zmieniła i Yoon Kang dobrze wie, po co Soo In tam idzie. To NIE jest bezpieczne zajęcie, a za murami zamku nie będzie mógł jej w razie czego ochronić.
PS Zapomniałam się pochwalić! Wczoraj mama przyuważyła moją tapetę na telefonie (a mam obrazek Sędziego, tego narysowanego, którego kiedyś Trzykrotka użyła jako avka). I mówi:
- Jakie ładne! Śliczny zestaw kolorów!
No to mówię, że to jest wersja manghwa sędziego w oficjalnej szacie urzędowej, a tym o, tym, widzisz ten wachlarz? Potrafił nim nieźle przywalić! Ta postać jest oczywiście z serialu, który oglądałam. Koreańskiego, rzecz jasna.
Mama na to:
- Uspokoiłaś mnie. Zacznę się martwić, jak kiedyś przestaniesz oglądać swoje koreańskie seriale.
Aragonte - Sob 03 Sty, 2015 22:29
| Agn napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | Wilczuś, jak widzę, będzie od czasu do czasu prezentował ramionka |
Ja tu robię delikatną propagandę, cobyś zechciała rzucić okiem na tę dramę. Patrz ile Osek dostała - wiadomo, że musowo dobrocie i miodzio. |
Nie mam co do tego wątpliwości, ale na razie oddaję się bez reszty podziwianiu (najpierw mi się coś o konsumpcji związku napisało ) Yoon Kanga/Hanjo
| Agn napisał/a: | | Tak, ale sytuacja się zmieniła i Yoon Kang dobrze wie, po co Soo In tam idzie. To NIE jest bezpieczne zajęcie, a za murami zamku nie będzie mógł jej w razie czego ochronić. |
Yoon Kang to wie, ale matka też mocno panikuje... Chodzi o to, że ojciec zginął poniekąd na służbie?
| Agn napisał/a: | Mama na to:
- Uspokoiłaś mnie. Zacznę się martwić, jak kiedyś przestaniesz oglądać swoje koreańskie seriale.
|
Agn - Sob 03 Sty, 2015 22:34
| Cytat: | Nie mam co do tego wątpliwości, ale na razie oddaję się bez reszty podziwianiu (najpierw mi się coś o konsumpcji związku napisało ) Yoon Kanga/Hanjo |
Oczywiście to propaganda tworzona na potrzeby po-Gunmanowe.
| Aragonte napisał/a: | (najpierw mi się coś o konsumpcji związku napisało ) |
Kkkkkk w końcu 22.00 już dawno minęła!
| Aragonte napisał/a: | Chodzi o to, że ojciec zginął poniekąd na służbie? |
Myślę że też. Przypomina mi się też kwestia z TPM, w którym powiedziane było coś takiego, że bohater, gdyby chciał poromansować z dwórką, to zostałby za to skazany na śmierć czy coś w tym guście.
Jeśli rozumieć to w ten sposób, to raz, że kroi się dla tej dwójki niezłe niebezpieczeństwo. No i nie wyda teraz córki za mąż.
Włączam 3. odcinek Healera.
BeeMeR - Sob 03 Sty, 2015 23:13
| Agn napisał/a: | Owszem, ale w stanie nieprzytomnym dramy ciężko się ogląda... | Ja się nie upijam do nieprzytomności tylko utrzymuję w stanie rauszu - zachwytu
| Agn napisał/a: | | A to ty chciałaś oglądać tę dramę uczciwie od deski do deski? Na trzeźwo się nie da... | Niekoniecznie - mogę i nieuczciwie ale nie chcę sobie wszystkich scen z JunKim zaspoilerować, bo je na pewno obejrzę
| Agn napisał/a: | Patrzcie kto się przywitał na ostatnim rozdaniu nagród! I jak! | Że kto z kim bo nie widzę dokładnie?
| Aragonte napisał/a: | Czemu mamusia Soo In zachowuje się, jakby bohaterka szła do ścisłego zakonu? O co chodzi z tą "court maid"? Miałam wrażenie, że chodzi po prostu o damę dworu | Dama dworu nie ma prawa wyjść za mąż, o romansie mowy nie ma (bo nie mogłaby dobrze służyć przecież) ani opuścić dworu o ile nie zostanie oficjalnie zwolniona z tego zaszczytnego zajęcia - a to chyba nieczęsto bywało. Yoon Kangowi też zwiędła mina początkowo, ale mają w planie obalić system / dwór królewski więc jest nadzieja
Matka pewnie też planowała wnuki a tu... dwórka
Agn - Sob 03 Sty, 2015 23:16
| BeeMeR napisał/a: | Że kto z kim bo nie widzę dokładnie? |
Lee Jun Ki z Ji Chang Wookiem. W końcu się znają.
| BeeMeR napisał/a: | Dama dworu nie ma prawa wyjść za mąż (bo nie mogłaby dobrze służyć przecież) ani opuścić dworu o ile nie zostanie oficjalnie zwolniona z tego zaszczytnego zajęcia - a to chyba nieczęsto bywało. Yoon Kangowi też zwiędła mina początkowo, ale mają w planie obalić system / dwór królewski więc jest nadzieja
Matka pewnie też planowała wnuki a tu... dwórka |
Czyli myślimy podobnie.
BeeMeR - Sob 03 Sty, 2015 23:22
| Agn napisał/a: | | jutro mam zaplanowany FILM! I obejrzę go! Tylko kupię sobie popcorn... |
A co to za film planujesz obejrzeć?
Agn - Sob 03 Sty, 2015 23:40
| BeeMeR napisał/a: | A co to za film planujesz obejrzeć? |
Flying boys
Muszę się zebrać na odwagę i obejrzeć Junkiego w okropnej fryzurze tańcującego w balecie. Czy jakoś tak.
Oglądam Healera i zastanawiam się, skąd znam chłopca, który gra w retrospekcjach małego reportera. I zrobiło mi się nagle "ding dong!" w łebku - najlepszym odniesieniem zawsze chyba u mnie będzie City hunter. Też tam grał - jedno z dzieci, które nie dostawały pomocy z ośrodka wrednego polityka, jadły chleb i siostra, uczulona na mąkę, była hospitalizowana.
Agn - Sob 03 Sty, 2015 23:48
Skończyłam 3. odcinek. Jestem zachwycona Ji Chang Wookiem - to, jak ten facet potrafi przemienić się w wielką, zahukaną pierdołę, żeby być obok bohaterki i ją śledzić bezkarnie zasługuje na brawa. Fajnie gra. I gra bohatera, który musi grać. Nieźle mu takie rzeczy wychodzą.
Ajumma daje czadu, choć mam nadzieję, że będzie też coś więcej z nią, a nie tylko ujęcia zza kompa.
No i Park Min Young jest cudowna. Absolutnie i bezapelacyjnie. A tak śliczna, że to ludzkie pojęcie przechodzi.
Dobra, idę spać. Jutro znów do pracy. Ech, ten film to sobie późnym wieczorem dopiero łyknę. Ale łyknę!
Grunt to szczwany plan.
Aragonte - Sob 03 Sty, 2015 23:57
| Agn napisał/a: | | BeeMeR napisał/a: | A co to za film planujesz obejrzeć? |
Flying boys
Muszę się zebrać na odwagę i obejrzeć Junkiego w okropnej fryzurze tańcującego w balecie. Czy jakoś tak. |
Oo, kiedy dokładnie będziesz to oglądać? Bo możemy spróbować synchronicznie, chyba to mam już w całości
Agn - Nie 04 Sty, 2015 00:06
A chcesz?
Moj szczwany plan opiewa na powrot do domu ok. 21-ej, pozwol mi wziac prysznic, przyszykowac sobie jedzenie (tj. wyjac je z lodowki) i mozemy zaczynac. Uruchomimy znow temacik ze strumieniami nieswiadomosci... Tak wiec chetnie!
Aragonte - Nie 04 Sty, 2015 00:29
Zamierzałam to obniuchać, a chyba zabawniej będzie w towarzystwie. Jakichś szczególnych wzruszeń (pozajunkowych) się nie spodziewam, ale obejrzę chętnie
Edit: oglądam 20. odcinek Joseon Gunman.
Yoon Kang w mundurze, mmmm
Z tego, co czytałam, szukanie pomocy w Japonii przez rebeliantów-reformatorów kiepsko się skończyło, a Japonia wyciągnęła z tej afery, co tylko się dało
Trzykrotka - Nie 04 Sty, 2015 00:49
O, przypomniałyście mi, kto miał Oskę za bromance: Morderca Puszystych Króliczków i Rozgotowany Szpinak z Witch's Romance. W pewnym momencie ten ich bromance uratował dramę. Kiedy na krzywy ryj wdarł się w nią Niedźwiedź Polarny.
Anty - Oska za najmarudniejszego bohatera niby-romantycznego idzie do tego pana
Nie napisałam też, że podpisem Aragonte jestem zachwycona
| Agn napisał/a: |
Trzykrotko, ty to w ogóle jesteś największa fighterka z nas wszystkich - przebrnęłaś przez całą tę dramę. Ja jeszcze nie. Boję się włączać kolejne odcinki, bo cierpię okrutne katusze jak widzę biedniutkiego Junkiego, wzgardzonego przez durną pałę. |
Zdradzę ci sekret mojej twardości: prasowanie. A ściślej mówiąc: szydełkowanie. Nigdy nie oglądam takich dzieu na sucho, zawsze biorę sobie jakąś firaneczkę ze sobą, a kompik na kolanka. Kanapa, herbatka, szydełko... Od czasu do czasu wszystko zamiera, kiedy na ekranie pojawia się Jun Ki - i znów: herbatka, szydełko, kot przychodzi, żeby się miziać, pomyśleć sobie można.... Przy My Girl przeszkadzał w tym niestety gwałt przez uszy...
| Aragonte napisał/a: | | Ty już przemęczyłaś My Girl do końca, należy Ci się medal albo chociaż bukiet |
Albo chociaż uścisk dłoni Junki.
Już do nich piszę! Obu!
| Agn napisał/a: |
Misaeng byłoby tu najlepszym kandydatem... chyba. |
Obiektywnie - tak, ale subiektywnie dla mnie za przykra momentami była ta drama, żebym mogła przygarnąć ją do serca. A Oski były absolutnie według bicia serca przydzielane.
| Agn napisał/a: |
Najbardziej zapomniana z glośnych dram tego roku: My Love From Another Star |
Czemu zapomniana? [/quote]
Kiedy przebiegałam w myślach obejrzane dramy, ani razu nie pomyślałam o Koszmicie. I niewiele w gruncie rzeczy z niej pamiętam. Dziś, szukając nazwiska głównej aktorki na asianwiki zobaczyłam ze zdumieniem, że w obsadzie jest In Na. Serio - nie pamiętałam.
| Agn napisał/a: |
!
| Trzykrotka napisał/a: | | a/nie oglądać tasiemców, |
...chyba że wystąpi w nim któryś z naszych ulubieńców. |
OK - ale tylko z absolutnie pierwszej trójki!
| Agn napisał/a: |
Właśnie doszłam do wniosku, że Jun Ki jest półelfem |
Od dawna to mówię!
| Agn napisał/a: |
Co mam rozumieć pod "zestawem damskim"? Ciuszki czy np. nagromadzenie fajnych babek na cm kwadratowy dramy? |
I to i to Ta drama miała procentowo największą ilość pięknych twarzy wśród aktorek pierwszo-drugo-i trzecioplanowych
Dziewczynki, oppa-alert! W źródełku pojawiła się nowa drama z Tal Talem! The Family Is Coming się nazywa. Ten to jest pracuś! Czwarta drama w ciągu roku! A nie, pierwsza w nowym roku. Opis raczej nie zachęcający jak dla mnie....
Zdjęcia Jun Ki z córeczką z Two Weeks mnie zabiły słodyczą. Mówiłam, mowiłam! Małe dziewczynki mają najlepiej!
Jakie śliczne uśmiechy mają oboje na twarzach. Ta mała też wygląda jak elfie dziecko, nie uważacie?
I zdjęcie z Chang Wookiem piękne - to z tego ostatniego rozdania nagród, prawda? Obaj coś odbierali.
Aragonte - Nie 04 Sty, 2015 01:01
| Trzykrotka napisał/a: | | O, przypomniałyście mi, kto miał Oskę za bromance: Morderca Puszystych Króliczków i Rozgotowany Szpinak z Witch's Romance. W pewnym momencie ten ich bromance uratował dramę. Kiedy na krzywy ryj wdarł się w nią Niedźwiedź Polarny. |
Rozwalają mnie wasze określenia niektórych bohaterów dramowych
| Trzykrotka napisał/a: | Nie napisałam też, że podpisem Aragonte jestem zachwycona |
Ale wiesz, jaki cudny filmik się chowa pod tym linkiem?
| Trzykrotka napisał/a: | | Zdradzę ci sekret mojej twardości: prasowanie. A ściślej mówiąc: szydełkowanie. Nigdy nie oglądam takich dzieu na sucho, zawsze biorę sobie jakąś firaneczkę ze sobą, a kompik na kolanka. Kanapa, herbatka, szydełko... Od czasu do czasu wszystko zamiera, kiedy na ekranie pojawia się Jun Ki - i znów: herbatka, szydełko, kot przychodzi, żeby się miziać, pomyśleć sobie można.... Przy My Girl przeszkadzał w tym niestety gwałt przez uszy... |
Dokładnie tak samo sobie radzę Przygotowuję sobie jakiś mało wymagający uwagi haft, żeby nie musieć za dużo liczyć, zapraszam na kolana jakiegoś kota (tzn. przeważnie wpraszają się same - od jednego do trzech ), po czym włączam coś w rodzaju My Girl
Pełną uwagę poświęcam ekranikowi tylko wtedy, gdy pojawi się Jun Ki.
| Trzykrotka napisał/a: | | Aragonte napisał/a: |
Właśnie doszłam do wniosku, że Jun Ki jest półelfem |
Od dawna to mówię! |
No to się zgadzamy i bitwy w tej sprawie nie będzie
I wracam do Yoon Kanga, który wygląda obłędnie w mundurze
Trzykrotka - Nie 04 Sty, 2015 01:30
| Aragonte napisał/a: |
Ale wiesz, jaki cudny filmik się chowa pod tym linkiem?
|
No przecież! Właśnie go Gosi pokazywałam!
Z tymi przydomkami trzeba sobie jakoś radzić... człowiek nie spamieta wszystkich imion, choćby chciał
Moja bardzo pobieżna lista crushów roku 2014 albo tylko potencjalnych sprawców przyjemnego oczekiwania na ich dokonania w 2015
(na życzenie miłych pań )
Chłopaki z White Christmas
Sung Joon zauważony w 2013 roku, ale dopiero w 2014 należycie doceniony w I Need Romance 3, Discovery of Love, Lie To Me
Kim Woo Bin - spadek po 2013 roku, trzyma się dzielnie jako Wielki Nieobecny
Lee Soo Hyuk - dwa crushe tegoroczne, czyli King Of High School i Valid Love
Kim Young Kwang crush potężny: Plus Nine Boys, Pinocchio
Właśnie odkryłam, że grał tam też obejrzany właśnie w Rooftop Prince Ochroniarz: Jung Suk Won
Chłopaki z Misaeng:
Siwan (Sierotek)
Kang Ha Neul zauważony już w 2013 w Heirs
Byun Yo Han (Plotkarz)
Urocze chłopaki od Wiedźmy:
Park Seo Jon - Morderca Puszystych Króliczków i jego fantastycznie komediowy przyjaciel Rozgotowany Szpinak, czyli Yoon Hyun Min. Pierwszy zaraz pokaże się w Kill Me, Heal Me, a drugiego już mam w Discovery od Love
Chłopaki z Sekretnego Hotelu:
Jin Yi Han - Tal-Tal, Nam Gyung Min - dyrektor Jo, Choi Jung Won jako partner od picia i bromance dla Tal Tala
Z Pinocchia, prócz wspomnianego już Young Kwanga jeszcze hyung, czyli dawny Wudalchi Yoon Gyun Sang
Rewelacyjny kameleon z Gap Donga, czyli Lee Joon, który pokazał się znów w bardzo dobrej roli w Mr Back
Seo In Guk z Master's Sun pięknie rozwinął talent w King's Face i King of High School
Dodajcie do tego masę kolegów zauważonych i polubianych w latach poprzednich: Wachlarz, Nefrytowy Cesarz, Tysiącletni Demon, Żabul, Ji Chang Wook z Healera, Yong Hwa... i paru jeszcze ajusshich - umrzeć można ze szczęścia
Aragonte - Nie 04 Sty, 2015 03:14
Jest trochę nazwisk na tej liście
A ja popełniłam błąd i oglądam po nocy 20. odcinek Strzelca, jestem przy końcówce. I ni czorta nie wiem, czy dam radę usnąć i nie włączę następnego, a do końca zostały mi jeszcze dwa, aaaaaaaaaaaa
|
|
|