Fantastyka - Earth 2
praedzio - Wto 05 Paź, 2010 17:20
Po dzisiejszej lekcji anglika u mnie w pracy stwierdzam, ze moja znajomość języka w jakimkolwiek stopniu jest poniżej oczekiwań. :-/
Aragonte - Wto 05 Paź, 2010 17:42
No nie, to ja tu zaglądam z nadzieją, że napisałaś coś o serialu, a Ty marudzisz
praedzio - Wto 05 Paź, 2010 17:58
Wiesz, jak to mówią: wlazłeś między wrony...
Dziś wieczorem zapuszczę sobie kolejny odcineczek. Na razie hafcę.
Aragonte - Wto 05 Paź, 2010 19:06
A ja mam ochotę puścić sobie całość od początku
asiek - Wto 05 Paź, 2010 19:10
| Aragonte napisał/a: | | A ja mam ochotę puścić sobie całość od początku |
Aragonte, dzięki Twoim postom ja też nabrałam ochotę na powtórkę.
Aragonte - Wto 05 Paź, 2010 19:13
Nooo, trzeba siać, siać, siać
Dość monotematyczne są te moje posty, głównie się ograniczam do zachwytów nad parą pewnych błękitnych oczu
Asiek, a co do powtórki - potrzebujesz mego wsparcia czy masz ten serial?
asiek - Wto 05 Paź, 2010 19:15
| Aragonte napisał/a: | | Asiek, a co do powtórki - potrzebujesz mego wsparcia czy masz ten serial? |
Jeszcze nie mam, ale już wypatrzyłam w spiżarni chomika. ... Dzięki | Aragonte napisał/a: | | Dość monotematyczne są te moje posty, głównie się ograniczam do zachwytów nad parą pewnych błękitnych oczu |
Znaaaam to, też mam okresowo takie stany.
Aragonte - Wto 05 Paź, 2010 19:20
| asiek napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | | Dość monotematyczne są te moje posty, głównie się ograniczam do zachwytów nad parą pewnych błękitnych oczu |
Znaaaam to, też mam okresowo takie stany. |
W sumie to bardzo przyjemny stan
A, co mi tam, zapuszczę sobie kawałek pierwszego odcinka
praedzio - Wto 05 Paź, 2010 19:27
No, właśnie. O Alonzo też wypadałoby co nieco poopowiadać. Fakt, z Danzingerem nie ma co się równać, ale też urodziwy z niego chłopak.
Aragonte - Wto 05 Paź, 2010 19:31
Pilot Alonzo (jego imię doprowadza mnie regularnie do chichotu ) może i jest przystojniejszy, ale tego czegoś, co ma Danziger, jak dla mnie nie ma.
To chłopiec, a John D. to facet - i to jaki facet!
Dla mnie najbardziej intrygujące było w Alonzie to, że Terranie z nim się skontaktowali - dlaczego właściwie?
Myślę, że znalazłabym więcej takich pytań, na które nie ma odpowiedzi albo jakoś ją przegapiłam.
praedzio - Wto 05 Paź, 2010 19:50
No, właśnie. Alonzo wydawał mi się takim trochę uduchowionym chłopakiem, trochę introwertykiem, no i Terranie wybrali go, żeby przez niego przekazywać ludziom wiadomości. Tak więc stanowi niezłą przeciwwagę dla twardo stąpającego po ziemi Danzingera.
Aragonte - Wto 05 Paź, 2010 19:57
Uduchowiony to mi się Alonzo nijak nie wydawał, raczej miałam wrażenie, że ucieka od życia w kriosen Ile on formalnie miał lat? Ponad stówę, prawda? A podczas jednej z rozmów przyznał się, jeśli dobrze pamiętam, że nie spędzał w stanie rozbudzenia, poza kriosnem, jednorazowo więcej niż kilka tygodni. Tzn. pewnie w dorosłym życiu, kiedy był już pilotem.
Tak naprawdę to mam wrażenie, że jego sposób na życie to przespać trzy czwarte tego życia, a resztę czasu spędzić na zabawie I pozostać wiecznym chłopcem
Zobaczymy, czy uda mi się Praedzio sprowokować
praedzio - Wto 05 Paź, 2010 20:10
Masz szczęście, że praedzio ma zaawansowaną sklerozę i pewnych rzeczy nie pamięta. Nie wiem, jak było przed wylądowaniem, ale później to on jakoś nie sprawiał wrażenia rozrywkowego. Coś tam Terranie w końcu w nim zobaczyli.
Aragonte - Wto 05 Paź, 2010 20:45
Przed wylądowaniem to niewiele mogli pokazać, ale pamiętam scenkę z próbą podrywu chyba tuż po zakończeniu kriosnu, a przed rozbiciem się. No i jakąś późniejszą rozmowę z wyliczaniem wieku Alonza, który okazał się stuletnim chłopcem
Włączyłam ten pierwszy odcinek i znowu mnie zaczyna wciągać jak bagno, chociaż wiem już, co będzie. Teraz bawię się wyławianiem szczegółów choćby takich, jak sposób wprowadzania bohaterów - uchichrałam się przy wejściu Morgana, który wytrwale ćwiczył w windzie, jadąc do kokpitu z zamiarem zrobienia awantury z powodu przedwczesnego wylotu "What the hell is going on?", po czym w samym kokpicie zabrakło mu języka w gębie No i zjazd Danzigera na linie
Pewnie wrzucę tu niedługo jakieś nowe fotki. Obiecuję być trochę mniej monotematyczna
praedzio - Wto 05 Paź, 2010 21:21
Obejrzałam nr 19. Łoj, jaki to był smutny odcinek...
Aragonte - Wto 05 Paź, 2010 21:49
Ano Ciekawa była dla mnie wariantowość tej historii, pokazywanie różnych punktów widzenia.
A w pewnym momencie miałam wrażenie, że Danziger po raz pierwszy popełnia błąd jako ojciec i zrzuca na True ciężar, który dla dziecka jest za ciężki. Oj, nie był w dobrej formie w tym odcinku, tzn. musiał czuć się fatalnie
Admete - Wto 05 Paź, 2010 21:56
| Aragonte napisał/a: | Uduchowiony to mi się Alonzo nijak nie wydawał, raczej miałam wrażenie, że ucieka od życia w kriosen Ile on formalnie miał lat? Ponad stówę, prawda? A podczas jednej z rozmów przyznał się, jeśli dobrze pamiętam, że nie spędzał w stanie rozbudzenia, poza kriosnem, jednorazowo więcej niż kilka tygodni. Tzn. pewnie w dorosłym życiu, kiedy był już pilotem.
Tak naprawdę to mam wrażenie, że jego sposób na życie to przespać trzy czwarte tego życia, a resztę czasu spędzić na zabawie I pozostać wiecznym chłopcem
Zobaczymy, czy uda mi się Praedzio sprowokować |
Terranie wybrali go dlatego, że przez większość życia śnił. Był podatny na ich sposób komunikowania się.
Aragonte - Wto 05 Paź, 2010 22:03
No to pierwsza tura fotek z odcinka nr 1 Zasadniczo to ona jest głównie w okolicach napisów początkowych Tym razem obdzieliłam swoim zainteresowaniem wszystkich, a nie tylko Danzigera
Ewentualnym wielbicielkom Alonza obiecuję, że więcej fotek będzie miał w turze nr 2
Admete - Wto 05 Paź, 2010 22:06
Fajna ta dolna fotka Devon. Aktorka pojawiła sie gościnnie w pierwszej serii Eureki, a teraz w kolejnej wróciła.
Aragonte - Wto 05 Paź, 2010 22:14
Kogo grała w Eurece? Nie pamiętam jej.
Jeśli chodzi o ujęcia, to śmieszy mnie Morgan
Admete - Wto 05 Paź, 2010 22:15
Beverly Barlowe.
Aragonte - Wto 05 Paź, 2010 22:17
O rany, faktycznie Skleroza...
Aragonte - Śro 06 Paź, 2010 06:57
I ciąg dalszy w 22 lata później - porcja na dzień dobry
Tutaj Alonzo podrywa doktor Heller i proponuje jej "skorzystanie z uroków życia", zanim reszta się obudzi
Wejście smoka, tj. Danzigera, który ewidentnie jest przed pierwszą kawą po zakończeniu kriosnu, a poza tym na pewno zgubił grzebień
Devon i Ully, Danziger (już po znalezieniu grzebienia ) i True (która robi tu urocze miny ):
No i Bess oraz Morgan
No proszę - wkleiłam już tyle fotek, a dotarłam dopiero do połowy odcinka
Aragonte - Śro 06 Paź, 2010 19:48
Odcinka pierwszego ciąg dalszy tzn. ostatnie już zdjęcia, bo chyba nawrzucałam ich tu dość Ostatnie, ale za to takie, że w przypadku niektórych rozpływam się jak masło na patelni
Danziger i True w kapsule w trakcie dramatycznego opadania ku nowej Ziemi:
True i stworek, który zastąpił jej wymarzonego kota
Danziger solo (tuż przed tą sceną, kiedy nieproszony wziął Ully'ego na barana, żeby pomóc Devon), a potem True solo
I jeszcze parę ujęć tej dwójki:
Eeeeech
Alicja - Śro 06 Paź, 2010 21:40
wrzucaj, wrzucaj, miło sobie powspomniać
|
|
|