To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Fantastyka - Przygody Merlina

Aragonte - Nie 02 Maj, 2010 16:19

Caitriona napisał/a:
Aragonte napisał/a:
kiedy w końcu utłuką tego Uthera?...

Żądnaś krwi widzę :mrgreen:

Tylko Utherowej - za bardzo mnie wkurza :wink:

akne - Sob 15 Maj, 2010 16:30
Temat postu: Czy ktoś widział Przygody Merlina 2008?
Hej. Może to infantylne, bo serial ma reklamę jak amerykański Robin Hood ( ach, fuj !!!) , ale mimochodem troszkę obejrzałam. Ma miejscami ciekawe kostiumy i scenografię, przystojniutkich aktorów, choć scenariusz infantylny. Ale i tak mi się podoba. Dziwne...
Admete - Sob 15 Maj, 2010 16:42

Aragonte ogląda i Harry ;) Ogólnie rozmawialiśmy o nim w fantastyce na małym i dużym ekranie. Jeśli chcesz to możesz oglądać regularnie ;)
praedzio - Sob 15 Maj, 2010 18:04

Ja obejrzałam pierwszy sezon. :D Zaopatrzyłam się już w drugi - i czekam na chwilkę wolnego czasu, żeby to sobie pooglądać.
Harry_the_Cat - Sob 15 Maj, 2010 19:42

Ja jestem fanka :) Czekam na sezon 3! i zaluje, ze swoje DVD zostawilam w domu.... i do tego stopnia lubie Merlina, ze bylam na dwoch spotkaniach z obsada i widzialam 1. odcinek sezonu 2 na ekranie kinowym :)
Deanariell - Sob 15 Maj, 2010 20:12

akne napisał/a:
Może to infantylne, bo serial ma reklamę jak amerykański Robin Hood ( ach, fuj !!!) , ale mimochodem troszkę obejrzałam.

Anula nie tłumacz się, tylko oglądaj jeśli Ci się podoba. :P Infantylne to by było, gdybyś np. bawiła się w samotności lalką Barbie, miała dla niej wielką różową willę, szafę pełną firmowych ciuchów do przebrania, konika My Little Pony i Kena... :roll: :rotfl:

Sama lubię oglądać kreskówki/filmy animowane i nie zamierzam się tego wstydzić (i będę je oglądać nawet po 70-ce, jeśli tyle pożyję...) ;) Jak powiedział Mały Książę: "Wszyscy dorośli byli kiedyś dziećmi" i trzeba to dziecko stale pielęgnować w sobie, żeby mieć umysł otwarty na świat, zachować dziecięcą kreatywność. :)

O ile wiem, znajdzie się tutaj sporo miłośniczek nowego Artura oraz Merlina :mrgreen: - nie wykluczam, że też się może kiedyś w przyszłości skuszę na ten serial. :mysle: Podobno nie taki najgorszy. Póki co mam inne rzeczy do oglądania, poza tym jestem chyba za bardzo przywiązana do klasycznej wersji legendy, więc nie czuję zbytniej zachęty, aby się zabrać za tę najnowszą "wariację na temat"... :-D Panowie nie w moim typie (aczkolwiek sympatyczni), więc nawet nie mam na kim oka zawiesić... :-|

Admete - Sob 15 Maj, 2010 23:03

No właśnie nie ma na kim oka zawiesić, bo straszne dzieciuchy ;) Ale milusi obaj ;) Tylko ta czarnoskóra Ginewra...Zaznaczam tylko, że nie jestem rasistką tylko purystką ;)
Anaru - Sob 15 Maj, 2010 23:22

Admete napisał/a:
Tylko ta czarnoskóra Ginewra...

OO :mysle:
(powiedziała obejrzawszy wczoraj nomen omen kreskówkę "Księżniczkę i żabę", z bądź co bądź czarnoskórą główną bohaterką - widać taki trend :wink: )

Deanariell - Nie 16 Maj, 2010 01:17

Anaru napisał/a:
obejrzawszy wczoraj nomen omen kreskówkę "Księżniczkę i żabę", z bądź co bądź czarnoskórą główną bohaterką - widać taki trend

Księżniczki i żaby mogą sobie być czarnoskóre ;) (też oglądałam) - ale Ginewra?! :confused3: To już lekka herezja... :-P

Harry_the_Cat - Nie 16 Maj, 2010 14:50

Ogolnie za Gwen nie przepadam - nie wyczuwam jakiejs niezwyklej chemii pomiedzy nia a Arturem. Zdecydowanie bardziej iskrzy/lo na linii Gwen-Lancelot
akne - Nie 16 Maj, 2010 20:09

Wlasnie obejrzalam prawie caly 2 sezon na necie. sporo niezlych odcinkow, a niektore sceny miodzio - np. walka miedzy ojcem a synem , chyba w 8 . Świetnie zagrane.
Harry_the_Cat - Nie 16 Maj, 2010 20:26

Tak, to zdecydowanie najlepszy moment sezonu 2, IMHO.
Deanariell - Nie 16 Maj, 2010 20:27

Harry_the_Cat napisał/a:
Zdecydowanie bardziej iskrzy/lo na linii Gwen-Lancelot

To akurat by mnie nie dziwiło - w klasycznej legendzie, to Lancelot jest faktycznie miłością jej życia, Artura lubiła i doceniała za szlachetność ducha. ;)

Harry_the_Cat - Nie 16 Maj, 2010 21:09

No i mysle, ze tu jest podobnie. Bradley James (Arthur) wielokrotnie powtarzal, ze Lancelot jest dla niej zdecydowanie lepszy. I ze ten romans (A+G) to raczej wynik tego, co sie dzieje, a nie porywow serca i wlasnych wyborow.
Caitriona - Pon 17 Maj, 2010 01:48

Swoją drogą mam nadzieję, ze w kolejnej serii Lancelota będzie więcej ;)
akne - Wto 18 Maj, 2010 12:00

Hmm... Nie byłam świadoma, że trzecia seria dopiero powstaje. Zaczęłam jej szukać w necie a tu kicha. Ale za to znalazłam całą masę filmików, które nagrywali dwaj główni bohaterowie- aktorzy podczas filmu. Sa naprawdę zabawne niektore i widać na nich, że to jeszczce bardzo młodzi młodzieńcy :) , choć Artur niczego sobie... :-D
Aragonte - Śro 19 Maj, 2010 00:06

Admete napisał/a:
Aragonte ogląda i Harry ;) Ogólnie rozmawialiśmy o nim w fantastyce na małym i dużym ekranie. Jeśli chcesz to możesz oglądać regularnie ;)

Aragonte obejrzała już oba sezony i zaopatrzyła się w polskie DVD pierwszego w cichej nadziei na dodatki - nie było, ale DVD i tak się przydaje do powtórki I sezonu :mrgreen:

Harry_the_Cat napisał/a:
Ogolnie za Gwen nie przepadam - nie wyczuwam jakiejs niezwyklej chemii pomiedzy nia a Arturem. Zdecydowanie bardziej iskrzy/lo na linii Gwen-Lancelot

A jak iskrzyło na linii Artur - Merlin... :lol:

Caitriona napisał/a:
Swoją drogą mam nadzieję, ze w kolejnej serii Lancelota będzie więcej ;)

Też mam taką nadzieję :excited:
Artur i Merlin są fajni, ale to ciągle chłopcy, a Lancelot to faktycznie facet :wink:

Ogółem więcej postów o "Merlinie" było w Fantastyce - nie zakładałam odrębnego wątku, bo w sumie to tylko Harry, Caitri i mnie chciało się o tym gadać :mysle:

Caitriona - Śro 19 Maj, 2010 15:47

Ale skoro wątek już jest, to niech tak zostanie :D

Chłopaki młode są, ale i tak bardzo symaptyczne, i to dzięki nim chce mi się ten serial oglądać ;)

Harry_the_Cat - Śro 19 Maj, 2010 20:40

Cytat:
A jak iskrzyło na linii Artur - Merlin... :lol:


oj co prawda, to prawda :lol:

Alicja - Śro 19 Maj, 2010 20:57

ja też obejrzałam z przyjemności pierwszy sezon, a drugiego niestety jeszcze nie :( przegapiłam pierwsze odcinki 2 sezonu i nie chciałam oglądać bez nich.Straty nadrobię później. Artur - Merlin są ciekawie przedstawieni. Może to dobrze, że jeszcze w młodości, mamy okazję obejrzeć tę historię jakby przed... Gwen mogli sobie darować, mnie wystarczyłby smok, Artur i Merlin :wink: i król :wink:
W 1 sezonie mało było Lancelota , rozumiem,że powraca w 2?

Alicja - Pon 31 Maj, 2010 19:47

dostałam przesyłkę z Merlinem II :kwiatek: dzięki dobrej kobiecie :-D

dla sprawdzenia wrzuciłam pierwszy odcinek i co widzą moje oczy?... Artur bez koszuli "na dzień dobry" wyłania się spomiędzy pogniecionej pościeli :mrgreen: miłe początki oglądania :cool:

Aragonte - Wto 01 Cze, 2010 23:18

Dalej też jest fajnie :mrgreen:
Z odcinków bardziej zabawnych to moim ulubionym jest dwuczęściowa "Beauty and Beast" :mrgreen:

Aragonte - Pon 16 Sie, 2010 21:42

Jakoś mi się za Merlinem zatęskniło... Harry, ile jest tego III sezonu? :wink:
Harry_the_Cat - Pon 16 Sie, 2010 21:47

Masz szczescie, ze najechalam przypadkiem na Twoj post, bo tak w ogole to mam w tym watku 20 stron do nadrobienia :mrgreen:
I pytanie powinno raczej brzmiec: ile do tego Merlina...? Ruszy w tv jakos jesienia... :(

Aragonte - Pon 16 Sie, 2010 21:58

Uuuuuu.... Czemu mi się wydawało, że już leci? :( Ale faktycznie, pisałaś, że go kręcą, a nie, że już emitują.
No to sobie poczekam :wink:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group