Fantastyka - Babylon 5
Aragonte - Nie 07 Cze, 2009 14:40
Zaczęłam szukać czegoś na encyklopedii B5 i wyszło na to, że mam odcinek siódmy, ale oznaczony jako ósmy, za to nie mam ósmego Bo siódmy to był ten z Besterem, tak? O nielicencjonowanych telepatach i podwyżkach kwater oficerskich na B5, przeciwko czemu zbuntował się Sheridan?
Te dialogi między nim a Ivanowną to chyba reminiscencje tej kolacji z Delenn, Sheridan był po niej w wybitnie dobrym humorze
"How many Minbari does it take to screw in a light bulb? - None. They always surrender right before they finish the job... and they never tell you why."
Admete - Nie 07 Cze, 2009 14:58
Tam są inaczej ponumerowane, a inaczej były emitowane, to się często zdarza. Te dowcipy z uniwersum B5 były gdzies spisane, tylko nie pamiętam gdzie. Popytam Everana, może on pamięta. Pisałam mu wczoraj na gg, że mam kolejną nawróconą na B5
Tutaj ciekawostki z B5:
http://www.imdb.com/title/tt0105946/trivia
Aragonte - Nie 07 Cze, 2009 15:11
Everan się ucieszył?
Jestem w trakcie oglądania dwunastego odcinka, G'Kar rozmawia z Delenn. Rozumiem, że oficjalne stanowisko Minbari będzie też takie, że "to nie nasza wojna"?
Admete - Nie 07 Cze, 2009 15:16
Niestety - wszyscy kolejno mu odmówią oficjalnego poparcia :-(
Ucieszył się To dzięki niemu mogłam Ci wysłać to, co wysłałm
Aragonte - Nie 07 Cze, 2009 15:51
O rany - G'Kar płakał z bezsilności po tej rozmowie z Sheridanem i Delenn
Co za układ zaoferowali Susan ci symbiotyczni Obcy? Coś takiego, co w pilocie zaproponował tamtej telepatce G'Kar?
Edit: ależ odstawiła szopkę Od razu mi się "Kiedy Harry poznał Sally" przypomniało
Admete - Nie 07 Cze, 2009 16:20
| Cytat: | | Co za układ zaoferowali Susan ci symbiotyczni Obcy? Coś takiego, co w pilocie zaproponował tamtej telepatce G'Kar? |
Dla przypieczętowania umowy miał być seks - więc był Ivanova jest boska.
| Cytat: | | O rany - G'Kar płakał z bezsilności po tej rozmowie z Sheridanem i Delenn |
To było okropne, bardzo bolesne. Przygotuj się na więcej takich szarpiących serce momentów. Ty jestes twarda to pewnie nie będziesz płakać przy ostatnim odcinku 5 serii, bo ja mam wtedy zawsze łzy w oczach.
Aragonte - Nie 07 Cze, 2009 16:21
| Admete napisał/a: | | Cytat: | | O rany - G'Kar płakał z bezsilności po tej rozmowie z Sheridanem i Delenn |
To było okropne, bardzo bolesne. Przygotuj się na więcej takich szarpiących serce momentów. Ty jestes twarda to pewnie nie będziesz płakać przy ostatnim odcinku 5 serii, bo ja mam wtedy zawsze łzy w oczach. |
Ej tam, twarda Regularnie płaczę przy niektórych filmach, zwłaszcza na pijaku i zwłaszcza na kreskówkach
Admete - Nie 07 Cze, 2009 16:34
| Cytat: | | zwłaszcza na pijaku i zwłaszcza na kreskówkach |
Garibaldi by pewnie to samo powiedział To ja się przyznam, że w czasie ostatniego odcinka regularnie szlocham. A przy pierwszym oglądaniu nie mogłam się uspokoić.
Aragonte - Nie 07 Cze, 2009 17:03
Z innej beczki - jeśli chodzi o bohaterów, którzy jeszcze się nie pojawili, to na podstawie tego, co przeczytałam i zobaczyłam na fotkach, przewiduję, że zainteresuje mnie niejaki Marcus Kiedy on się pojawi?
Admete - Nie 07 Cze, 2009 19:26
Marcus przybędzie w serii 3, bo będzie reprezentował Strażników. Miałaś już z nimi styczność, ale na razie dośc przelotnie. Jak się wojna rozkręci, to będzie ich więcej. Nie wiem czy zauważyłaś, ale w odcinku Coming of The Shadows był aktor z Spn - Yellow Eyed Demon czyli Fredric Lehne.
Aragonte - Nie 07 Cze, 2009 19:40
Czasem mam wrażenie, że widzę jakieś znajome twarze, ale jeśli oglądam po angielsku i bez napisów, to tak się koncentruję, że mogą mi jakieś umknąć.
Dotarłam do misia J.S. i padłam ze śmiechu
Była też chwila doskonałego piękna
A swoją drogą, czy sumienie Londo się jeszcze ocknie? Nieźle narozrabiał
Admete - Nie 07 Cze, 2009 19:43
A wiesz, ze ten misio to też dla Straczynskiego był? Gdzieś o tym czytałam. Ogólnie motyw z zabawkami i gadżetami z B5 ewidentnie nawiązuje do gadżetów serialowych A scenka jak Londo obrażony pokazuje swoją figurkę?
W odcinku Hunter, prey rewelacyjna jest ta rozmowa Sheridana z Koshem - o tym, ż enauczy go walczyć z legendami. Cienie sa legendą, mitem, choć też istnieją naprawdę.
Aragonte - Nie 07 Cze, 2009 19:43
Figurka Londo była świetna. I to jego oburzenie, że nie ma właściwych atrybutów
Admete - Nie 07 Cze, 2009 19:47
Mówiłam Ci, że te wypustki to nie takie zwykłe wypustki
W odcinku There All The Honor Lies pojawiają się te dziwne istoty żyjące w najniższej części stacji i ten śpiew gregoriański, wtedy gdy Sheridan dostaje lekcję pokory i oddaje symbol swojego statusu - oznakę kapitańską. Pieśń śpiewana po łacinie:
| Cytat: | Puer natus est nobis et filius datus est nobis;
cujus imperium super humerum ejus;
et vocabitur nomen ejus,
consilii Angelus.
Cantate Domino canticum novum;
quia mirabilia fecit.
One English translation of which is:
Unto us a Child is born, unto us a Son is given;
on whose shoulders the world's dominion rests;
whose name is;
He who was sent to us from the great Heavenly Wonder-Counselor.
Sing unto the Lord a new song. He has made wonders.
There are two quotes here, one from Isaiah 9:6, the other from Psalm 98:1:
For unto us a child is born, unto us a son is given: and the government shall be upon his shoulder: and his name shall be called Wonderful, Counsellor, The mighty God, The everlasting Father, The Prince of Peace.
O sing unto the Lord a new song; for he hath done marvellous things: his right hand, and his holy arm, hath gotten him the victory. |
Tutuł odcinka pochodzi z:
"Honour and shame from no condition rise;
Act well your part, there all the honour lies."
- Alexander Pope, "An Essay on Man" Epistle IV, 1733-34
A tu jest co Straczynski mówił o tym miśku:
| Cytat: | I hate cute. Everybody knows me, knows that. So after buying Peter David's script #2, Peter sends me a gift. A bear. A teddy bear. With my initials JS in front, and Bear-ba-lon 5 in the back. I call Peter back. I say that I must now get him for this. He asks what I had in mind. I said wait and see.
So I wrote the entire bear thing at the end of the show, and inserted it into his script. |
Aragonte - Nie 07 Cze, 2009 20:01
Ha! A więc to stąd ten miś Pomysł śliczny
Dotarłam do tego odcinka z telewizją.
Admete - Nie 07 Cze, 2009 20:05
To oglądaj uważnie. Właściwie wszystkie nastepne odcinki są bardzo ważne. Zwróc uwagę także na to, co dzieje się na Ziemi - Night Watch, Ministerstwo Pokoju ( Orwell! ), Ministry of Public Morale.
Aragonte - Nie 07 Cze, 2009 20:06
Brzmi to ciut orwellowsko
Admete - Nie 07 Cze, 2009 20:08
Ma tak brzmieć - Straczynski otwarcie mówił o nawiązaniach. Za to w In The Shadow of Z'Ha'Dum będzie tak trochę jak w WP, gdy Delenn opowie Sheridanowi o zagrożeniu, jakie stanowią Cienie. Idź oglądać
Aragonte - Nie 07 Cze, 2009 20:16
Oglądam, oglądam, przesiadłam się tylko do komputera - zdecydowanie więcej rozumiem, jeśli mogę sobie włączyć choćby angielskie napisy.
Ubawiło mnie ciut, jak ludzie i obcy pchali się na wizję w czasie tej audycji
Admete - Nie 07 Cze, 2009 20:24
Nieźle sobie radzimy we dwie No tak - cały odcinek jestz roobiony jak taki telewizyjny dokument.
Aragonte - Nie 07 Cze, 2009 20:31
No nieźle, już piąta strona
Całkiem ciekawie zrobiony ten odcinek.
Niech się wreszcie odtentegują od Delenn Minbari jej nie ufają (wyjątkiem jest Lennier), ludzie też patrzą na nią jak na dziwoląga
Admete - Nie 07 Cze, 2009 20:33
Sheridan też za jakis czas posmakuje, jak to jest być wyrzutkiem...Ziemia czy Minbar - rządzący nie lubią tych, którzy inaczej myślą.
Aragonte - Nie 07 Cze, 2009 21:18
Wierzę, że go to czeka.
Skończyłam odcinek. O rany, była reklama z telepatami
Edit: no dobra, włączyłam następny. Zdecydowanie lubię Vira Khem, to jego pożegnalne machanie paluszkami kierowane do Mordena zdecydowanie przypominało mi "znajdź fucka" Morden to taki Mefistofeles tego universum.
Admete - Nie 07 Cze, 2009 21:45
I zobaczysz, że on tymi paluszkami jeszcze pomacha przed nosem Mordena - niewiele rzeczy w B5 nie ma ciagu dalszego Reklama z telepatami jest the best! Uwialbiam, jak twórcy B5 z nami pogrywają na różnych poziomach Ten serial to prawdziwa perła wśród produkcji sf.
Następny odcinek? No to cię czeka dużo informacji Morden jest demoniczny i podstępny.
Ciekawa jestem Twojej opinii o trzech ostatnich odcinkach 2 serii ( jak juz do niech dojdziesz ).
The Long, Twilight Struggle jest mroczny i niepokojący - ma doskonałą rozmowę między Londo i Refą. Londo to taka wieloznaczna postać. On tak naprawdę chce dobrze, jest patriotą, a gdy związała się umowa z Mordenem, tak naprawdę nie miał pojęcia w co się wplątał. A teraz zaczyna do niego docierać, że może przyniesie śmierć i zniszczenie.
Aragonte - Nie 07 Cze, 2009 22:35
Do trzech ostatnich odcinków to dzisiaj nie dotrę, muszę zrobić sobie przerwę i iść spać, pewnie obejrzę je jakoś na tygodniu. Ale szesnastkę mam za sobą.
Widziałam Cienie. Morden faktycznie demoniczny. Podoba mi się psychologia postaci, są pełnokrwiste i przekonujące. Nie spodziewałam się, że Garibaldi rzuci odznakę, a tu proszę... Londo w sumie lubię i szkoda mi, że się w coś takiego wplątał. Pamiętam, tuż po umowie z Mordenem wyraźnie żałował zagłady narneńskiej kolonii, ale potem jakoś przestał okazywać ten żal. Ministerstwo Pokoju, Night Watch - zabiła mnie ich frazeologia.
|
|
|