Filmy - Plotki i newsy filmowe
Caitriona - Sob 14 Kwi, 2007 13:52
Ja też zatrzymałam się na śmierci Marka i chyba też najbardziej lubiłam Cartera I oczywiście Lukę
miłosz - Wto 17 Kwi, 2007 10:28
dla dam o szerokim spectrum pamięci
http://film.onet.pl/seria...,wiadomosc.html
"Żena za pultem" to jeden z ulubionych seriali moich rodziców
Gosia - Wto 17 Kwi, 2007 21:16
Poniewaz jestem starszą panią, co mi dzis przypomniano pamiętam niestety "Żenę za pultem" i te kanapki, ktore sprzedawala w sklepiku temu klientowi
Harry_the_Cat - Wto 17 Kwi, 2007 21:17
Ja się do niczego nie przyznaję....
Gosia - Wto 17 Kwi, 2007 21:25
Uderz w stol!
Marija - Wto 17 Kwi, 2007 21:51
Aaaaach, piękny to serial był, mogliby powtórzyć na jakimś w miarę popularnym kanale (niedawno na Pulsie na okrągło puszczana była "Nemocnica na kraji mesta").
Gosiu, ona sprzedawała kanapki czy sałatki?
Kaziuta - Wto 17 Kwi, 2007 23:09
Ja tak jak Gosia pamiętam kanapki i jeszcze jak uczyła młodą praktykantkę kroić ser zółty.
Marija - Wto 17 Kwi, 2007 23:14
"Żena za pultem" to oczywiście w tłumaczeniu na polski "Spultana kobieta" , jakby kto nie zgadł.
Alison - Śro 18 Kwi, 2007 09:14
| Kaziuta napisał/a: | Ja tak jak Gosia pamiętam kanapki i jeszcze jak uczyła młodą praktykantkę kroić ser zółty. |
Ja to pamiętam sałatki, w takich pojemniczkach jak teraz sprzedają. Czesi to zawsze mieli bliżej do Jewropy niż my
Gosia - Czw 19 Kwi, 2007 18:59
A jak mu wciskala biedakowi te ostatnie kanapki, co by sie nie zmarnowaly w sklepie.
Anaru - Czw 19 Kwi, 2007 22:29
Tego sklepowego serialu zupelnie nie kojarze...
Za to gdzies mi na skraju pamieci majaczy "Arabela" i jakis pierscien... Byl tam pierscien? Czy Rumburak wystepowal w Arabeli, czy to byl jakis inny serial...?
Do "Szpitala na peryferiach" natomiast ogromny sentyment ma mój ojciec - na tyle duzy, ze kupil ta serie wydawana w jakims pismie (programie TV?). Ja sie szczerze mówiac nawet nie orientuje, która to czesc byla, ale on to bardzo lubi
Pemberley - Pią 20 Kwi, 2007 12:38
Gdyby ktos ogladal ten film:
http://euforia.filmweb.pl/
bo podobno dzis premiera w Polsce, to ja bardzo prosze o jakas recenzje.
Muzyka z strony oficjalnej brzmi niesamowicie nymanowsko...
miłosz - Pią 20 Kwi, 2007 14:30
Francja opłakuje teścia monicci belucci
http://film.onet.pl/0,0,1522750,wiadomosci.html
kojarze go z wielu seriali i "Poszukiwaczy zagininej arki"
http://www.filmweb.pl/Jea...Person,id=31579
Marija - Pią 20 Kwi, 2007 14:33
Chyba syn do niego podobny?
Alison - Pią 20 Kwi, 2007 14:42
| miłosz napisał/a: | Francja opłakuje teścia monicci belucci
|
O mój Boże Jean Pierre nie żyje? :cry:
Kochałam się w nim we wczesnej młodości. Grał w takim filmie "Baxter". Pamiętam go całe życie, to był film o chłopcu z jakimis problemami psychicznymi, który przed nikim nie chce sie otworzyć, dopiero oswojony niesamowitą dobrocią przyjaciela swojej matki, którego właśnie grał Jean Pierre Cassel (Boże, jaki był piekny w czarnym golfie! ) wraca do równowagi. Byłam jakąś siusiumajtką oglądając ten film, ale miłość do Cassela niosłam ze sobą przez całe życie po tym filmie, chociaż juz w żadnym potem już mi się tak nie podobał. Grał np. króla Ludwika w Trzech muszkieterach z Rachel Welch.
Alison - Pią 20 Kwi, 2007 14:43
No tak, faktycznie w Alicji jako Krolik, tez był uroczy, zapomniałam o tym filmie :cry: :cry: :cry:
Trzykrotka - Pią 20 Kwi, 2007 15:44
Ojjj, nie wiedziałam... bardzo lubiłam tego aktora. Szkoda, szkoda!
Syn nie jest do niego podobny, Cassela lubię pasjami, ale to taki brzydal i gwałtownik, o wyglądzie parweniusza. Jego ojciec był elegancki i przystojny w klasyczny sposób. Mnie on się kojarzy przede wszystkim z Poszukiwaczami Zaginionej Arki
Alison - Pią 20 Kwi, 2007 15:53
| Trzykrotka napisał/a: | | Jego ojciec był elegancki i przystojny w klasyczny sposób. |
Masz rację, manierami zawsze przypominal mi z lekka Davida Nivena. Też się w nim zresztą kochałam. Zresztą szybciej by wyszło wymienić, w kim się nie kochałam. :oops:
Marija - Pią 20 Kwi, 2007 16:56
| Trzykrotka napisał/a: | | Syn nie jest do niego podobny, Cassela lubię pasjami, ale to taki brzydal i gwałtownik, o wyglądzie parweniusza. | Jednakowoż, w okolicach nosa podobieństwo jest.
trifle - Pią 20 Kwi, 2007 17:06
| Marija napisał/a: | | Trzykrotka napisał/a: | | Syn nie jest do niego podobny, Cassela lubię pasjami, ale to taki brzydal i gwałtownik, o wyglądzie parweniusza. | Jednakowoż, w okolicach nosa podobieństwo jest. |
Jest. I chyba w dolnych okolicach oczu, obaj mają takie worki ( to są worki?) pod oczami jak się uśmiechają/śmieją.
Anonymous - Pią 20 Kwi, 2007 17:29
Moim zdaniem syn odziedziczył rysy ojca, ale nie wygląd. Pozornie bez sensu, ale już jakiś czas temu zwróciłam uwagę, że chociaż mają podobne rysy, nie są do siebie podobni. A może to już kwestia temperamentu? Jean to rzeczywiscie facet z klasą, Victor ma w sobie coś prymitywnego i pierwotnego.
Ale musze przyznać, że chociaż ojciec bardziej mi się podoba, syn mnie nieodparcie pociąga
Marija - Pią 20 Kwi, 2007 17:37
| AineNiRigani napisał/a: | Ale musze przyznać, że chociaż ojciec bardziej mi się podoba, syn mnie nieodparcie pociąga | O, wreszcie nam się ten sam egzemplarz podoba (ani za ostry, ani za okrągły ).
trifle - Pią 20 Kwi, 2007 19:45
| AineNiRigani napisał/a: | Victor ma w sobie coś prymitywnego i pierwotnego.
|
Znaczy Vincent
miłosz - Pią 20 Kwi, 2007 23:10
a Tomasz Kot został ojcem - Blanki Kot Bedzie Blanca the Cat - Harry rośnie ci konkurencja
Harry_the_Cat - Pią 20 Kwi, 2007 23:18
| miłosz napisał/a: | a Tomasz Kot został ojcem - Blanki Kot Bedzie Blanca the Cat - Harry rośnie ci konkurencja |
Nie, no chyba mnie nie zamienicie na Blanke, co...?
|
|
|