To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Czas honoru

Agn - Czw 01 Paź, 2009 21:57

Niby tak, ale Michał jest tak jakby... z doskoku. Wygląda jak przerywnik między miłosnymi przygodami innych. Ja wiem, dziewczyna na poczcie była ważna, odzyskanie pieniędzy - popisowo to zrobił. Ale potem... najbardziej zapamiętuję go ze scen, w których gada z ojcem, może to dlatego. Takich scen jest najwięcej. Poza tym na Bronku i Janku non stop skupia się akcja (może to wina ostatnich dwóch odcinków), a Michała tyle co kot napłakał.
Ewentualnie, jako że to mój ulubiony bohater, jest mi go zwyczajnie mało. :P

Alicja - Pią 02 Paź, 2009 12:03

Agn napisał/a:
Ewentualnie, jako że to mój ulubiony bohater, jest mi go zwyczajnie mało.

ta zasada zawsze działa :wink: nie chciałabym spoilerować, ale Janka i Bronka nadal dużo.

Agn - Pią 02 Paź, 2009 12:27

To nie fair...
Tzn. ich sobie może być dużo, ale żeby tak nieco zrównoważyć ich Władkiem i Michałem.
Niemniej... *idzie szperać po kanałach tv, czy gdzieś już nie lecą powtórki drugiego sezonu*

Alicja - Pią 02 Paź, 2009 14:50

lecą na bieżąco w soboty
nicol81 - Pią 02 Paź, 2009 19:03

Myślę, że częściowo to ta zasada :wink: , a częściowo właśnie to, że jest tak ciągle sparowany z Englertem- i zasadniczo gra drugie skrzypce w tych scenach...

A- i Karol- najpierw kościół obrobił, później jednak Bronka nie zabił...I oczy ma jak zaszczuty pies... :?

Agn - Sob 03 Paź, 2009 18:29

Oglądam właśnie 14 (czyli 02x01?). Normalnie... ok, podmienili aktorkę do Wandzi, ale mniejsza, to nie jest moja ukochana postać. Nie dość, ze Bronek z Wandzią i sceny radośnie miłosne i wyznania (bleeeeeeeeeeeeee), to jeszcze wmontowali do serialu Daniela Olbrychskiego, którego już nie trawię od jakiegoś czasu (jakoś lepszym aktorem był za czasów młodości, też tak uważacie?). Ale za to sytuacja z ciałem i kostnicą się zrobiła... nieciekawa. Oj... *kontynuuje*
miłosz - Nie 04 Paź, 2009 12:12

Agn napisał/a:
to jeszcze wmontowali do serialu Daniela Olbrychskiego, którego już nie trawię od jakiegoś czasu (jakoś lepszym aktorem był za czasów młodości, też tak uważacie?). *


uważacie, zresztą Różdzka tyż mi nie pasi.............

Anonymous - Nie 04 Paź, 2009 13:38

Mi też nie..... nie lubię tej aktorki... dziwna jest i w tej roli
Alicja - Nie 04 Paź, 2009 14:27

zgódźmy się w takim razie, że postać grajaca jakąkolwiek aktorkę czasu wojennego nie pasuje ogólnie do klimatu wojennego. Teatru nie zamknęli,a aktorka w więzieniu. Chociaż mnie Różczka jednak bardzie pasuje, jakaś mniej ...uduchowiona jest niż Ostaszewska :mysle: w tym miejscu musze przyznać rację Aine, która już prędzej pisała, że Różczka z pewnością nada inny wymiar tej postaci.
Agn napisał/a:
sceny radośnie miłosne i wyznania (bleeeeeeeeeeeeee),

nie zapomnij o planowaniu dziecka :wink:
Agn napisał/a:
jakoś lepszym aktorem był za czasów młodości, też tak uważacie

uważamy

Agn - Nie 04 Paź, 2009 20:57

Znaczy się ja nie mam nic przeciwko pani Różdżce, zauważyłam tylko, że podmienili aktorkę. Aczkolwiek jeśli chodzi i wystylizowanie na tamte lata - Ostaszewska wyglądała lepiej.

O tym planowaniu dziecka to mi nawet nie mów. Jak to jest, że u Remarque'a w Czasie życia i czasie śmierci kwestia dziecka wyszła tak ładnie? Chyba kwestia ujęcia sprawy. A tu mi po prostu... Rozmemłanej Wandzi się dziecka zachciało. Zwłaszcza teraz, jak ją gestapo szuka. Jak jest szczególnie zagrożona przez współpracę z Karolem, cholera, ona chyba nie jest AŻ TAK głupia, żeby na to nie wpaść? Skoro dwa razy, od różnych osób, słyszała, że powinna zwiewać z Warszawy???

Nie przeszkadza mi, by w filmie o wojnie była jakaś aktorka. Wtedy też aktorki były i grały w teatrach. Ja po prostu Wandzi nie trawię za jej skończoną naiwność, że wierzy pierwszemu z brzegu.

A jeszcze mnie Lena zaczęła ciut drażnić, choć ciut ją rozumiem, że ją do getta ciągnie. To jak siedzieć na lotnisku, bo osoba, którą chcemy zobaczyć, jest gdzieś w tym kraju.

Alicja - Pon 05 Paź, 2009 19:02

Agn napisał/a:
A jeszcze mnie Lena zaczęła ciut drażnić, choć ciut ją rozumiem, że ją do getta ciągnie

skrajna głupota w przypadku osoby, której pobratymcy musieli ukrywać się po stronie aryjskiej w ciemnych szafach i innych schowkach :roll: Gdy stała przed wejściem do getta mogła jeszcze pomachać ręką i powiedzieć - juhu, tu jestem.

Anonymous - Pon 05 Paź, 2009 19:07

Cytat:
Gdy stała przed wejściem do getta mogła jeszcze pomachać ręką i powiedzieć - juhu, tu jestem.


czytasz mi w myślach....

nicol81 - Pon 05 Paź, 2009 21:11

Zgadzam się, że zachowanie Leny było głupie i drażniące, ale moim zdaniem wynikało z poczucia winy, że oni tam są, a ona jest "poza". Choć mogła pomyśleć, że ten spośób i tak im nie pomaga...
Alicja - Wto 06 Paź, 2009 20:06

zdaję sobie sprawę, że ona tęskni za rodziną, kocha ich i ma też poczucie winy. Jednak od czasu gdy wyszła z getta zachowuje się naprawdę nie najlepiej - świadczy też o tym fakt, iż o facecie śledzącym ją powiedziała dopiero, gdy poznała kryjówkę w której ma pomagać swojemu narzeczonemu. A może już go tam doprowadziłą? Łączniczka kontaktująca się z Jankiem słusznie zauważyła, że ktoś może ją śledzić. W pierwszym sezonie kibicowałam jej i Jankowi, ale teraz...
Przypomniało mi się , że gdy wrócili z Angliii nie tylko nie wolno było im spotkać się z rodziną, znajomymi, ale nawet kontaktowac z nimi. Chyba cała Warszawa i okolice już wiedzą, że wrócili :roll: Czy któryś z nich nie kontaktował się z jakimkolwiek znajomym?

Anonymous - Wto 06 Paź, 2009 20:12

Alicja napisał/a:
Czy któryś z nich nie kontaktował się z jakimkolwiek znajomym?

raczej wątpię....

nicol81 - Wto 06 Paź, 2009 20:59

Guzik się nie kontaktował :cheerleader2: Ojciec mu kazał przysięgać, a następnie sam poleciał do żony :roll: Władzio się też złamał... :roll:
Agn - Wto 06 Paź, 2009 21:47

Jedyny porządny, hehe. M.in. za to lubię tak Michała.
I spotkanie z matką wyszło tak "przy akcji". Nie poleciał do niej cichaczem, by się przywitać. Swoją szosą b. mi się podobało spotkanie Marii z Władkiem. Się cieszy, że go widzi, a potem taki tekst na usadzenie go: "Ale zaraz ochrzan dostaniesz!" ;)
Przystopowałam na tym 02x01, bo miałam (i nadal mam) kupę innych rzeczy do obejrzenia, a wszystko pożyczone. Jak się z tym uporam, to do CH wrócę. :)

Anonymous - Śro 07 Paź, 2009 00:34

Agn napisał/a:
wmontowali do serialu Daniela Olbrychskiego, którego już nie trawię od jakiegoś czasu (jakoś lepszym aktorem był za czasów młodości, też tak uważacie?).


Nie. Moim zdaniem zawsze byl kiepskim aktorem, z beznadziejna dykcja, jedynie mial szczescie przyjaznic sie z dobrymi rezyserami, ktorzy obsadzali go w swoich filmach i cos z jego belkotania wyciagneli.
Nigdy nie wybacze Hoffmanowi obsady Potopu:Kmicic - Kurdupel i Olenka - Trupia Główka.

Alicja - Śro 07 Paź, 2009 16:17

AineNiRigani napisał/a:
Olenka - Trupia Główka.

najgorsza Oleńka Kamienna Twarz wcheszczasów :confused3:

Anonymous - Śro 07 Paź, 2009 16:50

a Olenka miala byc Brylska, tylko w ostatniej chwili Hoffman zadecydowal o Braunek. Nie moge tego przebolec do tej pory...
Anonymous - Śro 07 Paź, 2009 17:54

AineNiRigani napisał/a:
a Olenka miala byc Brylska, tylko w ostatniej chwili Hoffman zadecydowal o Braunek. Nie moge tego przebolec do tej pory...

Ja teraz już też... ta Oleńka jest tak mdła i rozxieńczona... przez to nie lubię Potopu...

Sofijufka - Śro 07 Paź, 2009 18:04

a mnie się Kmicic-Olbrychski podoba :mysle:
Anonymous - Śro 07 Paź, 2009 18:21

A do wziecia byl Bruno O'Ya - mlody Bog, dwumetrowy, wysportowany, pieknie sie prezentujacy w kontuszu, z przepiekna barwa glosu, przy ktorej miekna kolana wszystkim paniom, swietnie machajacy szabelka, jezdzacy konno. albo Krzysztof Jasinski - dokladnie te same walory - to nie. Wybrali konusa Olbrychskiego z fatalna dykcja.
nicol81 - Śro 07 Paź, 2009 22:08

Agn napisał/a:
Swoją szosą b. mi się podobało spotkanie Marii z Władkiem. Się cieszy, że go widzi, a potem taki tekst na usadzenie go: "Ale zaraz ochrzan dostaniesz!"

Z mężem było podobnie, też go ochrzaniała, że dzieci naraża :roll: A teraz już się nie zobaczą :cry2:
Olbrychski gra jakby go wogóle nie było :roll: Gdzie mu do Englerta- albo choć Adamczyka...

Agn - Czw 08 Paź, 2009 09:34

Będzie mi brakowało Englerta. Już mi brakuje. Chlip. No dlaczego ubili tego bohatera, no?! Może Jan Englert miał inne zobowiązania... Esz...


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group