To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Aktorzy - Brad Pitt

zuza - Sob 07 Lis, 2009 19:42

Mnie sie z czasow Joe Black juz podoba... ech

damamama - Sob 07 Lis, 2009 20:07

świetny film, z dobrą obsadą.
BeeMeR - Pon 09 Lis, 2009 09:10

zasnęłam na nim... :rumieniec:
praedzio - Pon 09 Lis, 2009 09:28

Też lubię ten film. Za każdym razem, jak leci w TV go oglądam. Nie sposób od niego się oderwać. Anthony Hopkins jak zwykle genialny.
damamama - Pon 09 Lis, 2009 11:13

BeeMeR napisał/a:
zasnęłam na nim... :rumieniec:


Ja ostatnio zasypiam na każdym filmie, gdy wybije 22.oo :rotfl:

BeeMeR - Pon 09 Lis, 2009 12:14

damamama napisał/a:
Ja ostatnio zasypiam na każdym filmie, gdy wybije 22.oo :rotfl:
No właśnie, prawie przespałam ostatnie pół godziny "Piratów" w zeszły weekend, :roll:
ale Jacka Black to pamiętam że oglądaliśmy do piątej nad ranem, na końcu wyjazdu żaglowego :love_shower: - miałam prawo być wykończona :mrgreen:

Anaru - Wto 10 Lis, 2009 21:58

Mnie się podobał, jeden z lepszych z tym aktorem.
Lullaby - Czw 12 Sie, 2010 19:09

Może wyjdę na kompletnego odmieńca, ale Bradzik jakoś na mnie nie działa. Są aktorzy, którzy bardziej pobudzają moje zmysły;) Jak dla mnie trochę przereklamowany, chociaż jego zdjęcia z dziećmi i Angeliną są naprawdę słodkie. :-D
BeeMeR - Pią 13 Sie, 2010 09:05

Na mnie też nie działa - nigdy nie działał :P
Musiał się oszpecić (12 małp), żebym zauważyła, że umie grać i to nieźle :-P

Admete - Pią 13 Sie, 2010 09:26

W Siedem był świetny i w 12 małpach tez.
Yvain - Pią 13 Sie, 2010 10:27

Ja go lubię najbardziej za Przekręt, Ciekawy przypadek Benjamina Buttona też mi się podobał :mrgreen: ale jako facet nie mój typ.
Anonymous - Sob 14 Sie, 2010 00:58

a ja po wielkim namysle doceniam jego role Amerykanina (patrz: prymitywnego idioty) w Bekartach Wojny.
Ogladalam z Barbarella po raz piewszy - wielkie rozczarowanie za zmarnowany scenariusz, ale teraz staram sie doceniac to, co jest... :)

Ogolnie kazdy film z nim w roli glownej jest wart tych 2 dych za bilet. A to juz duzo...

Alicja - Wto 17 Sie, 2010 18:49

AineNiRigani napisał/a:
doceniam jego role Amerykanina

tak, Brad grać może i umie (patrz: Babel), ale to nie ten typ co by mnie "kręcił". Za bardzo wyczesany,opalony, zbyt regularne rysy, taki ładny mężczyna to nie to

Deanariell - Wto 17 Sie, 2010 19:37

A ja lubię takich ładnych jak Bradzio. ;)
Admete napisał/a:
W Siedem był świetny i w 12 małpach tez

:thud: Powiedziałabym wręcz, że genialny. :) Podobnie jak scenariusze tych filmów. :oklaski:
Yvain napisał/a:
Ja go lubię najbardziej za Przekręt

Nie będę oryginalna w swoich typach...
"Przekręt" (Snatch) - rewelacyjny!!! Lubię jeszcze "Fight Club" (Podziemny Krąg) - też dobra obsada i ciekawy pomysł. :) Polecam również "The Mexican", gdzie zagrał z Julią Roberts - bardzo fajna, choć "lekka" historia. "Kalifornia" (taki thiller z z 1993 r.) też była niezła, no i pojawia się tam również młody David Duchowny. :mrgreen: "Zdrada" (The Devil's Own) - całkiem ok., oglądałam na fali zainteresowania tematyką IRA.
O "Wywiadzie z wampirem" nie wspomnę, to już klasyka prawie. :P Co by nie mówić o Bradziu, to moim zdaniem facet naprawdę ma talent i potrafi wczuć się w rolę. Tylko w "Troi" jakoś mi nie podszedł (z takich znanych szerzej tytułów), ale w sumie cały film był raczej średni... :roll: Btw nie wiedziałam do dziś, że tak faktycznie, to on jest William Bradley Pitt, zaiste spostrzegawcza jestem... :zalamka: ;)

Alicja - Wto 17 Sie, 2010 20:54

Deanariell napisał/a:
A ja lubię takich ładnych jak Bradzio

wolę raczej przystojnych niż ładnych, ale że to wątek o Bradzie to cicho sza :wink:

aneby - Wto 17 Sie, 2010 22:43

Mnie się bardzo podobał w Siedem lat w Tybecie i w Fight club. W zabawnym Mr & Mrs Smith też fajnie zagrał :wink:
Ale generalnie nie lubię aktorów zbyt "hollywoodzkich" tzn. których wszędzie pełno. W każdej plotkarskiej gazecie - gdzie był na wakacjach, z kim, ile ma dzieci, z kim .... itd :roll: I niestety Brad nie jest magnesem, który przyciągnąłby mnie do kina.

Deanariell - Wto 17 Sie, 2010 23:10

Alicja napisał/a:
wolę raczej przystojnych niż ładnych

Ależ Alicjo, on jest ładnie przystojny... :P A tak poważnie, to ja doskonale rozumiem, że to kwestia gustu. ;) I tak najbardziej kocham teraz niezmiennie Jensen'a Ackles'a z SPN. :mrgreen:

Śnieżka - Pią 27 Sie, 2010 14:44

A mnie Brad przekonuje tylko w dwoch filmach : Flight Club i Wywiad z wampirem :wink:
Ogólnie nigdy nie pojęłam jego popolarności i się zastanawiam: co te wszytskie kobiety/dziewczyny w nim widzą? :wink:

Anonymous - Pią 27 Sie, 2010 14:45

Pamiętam(a dawno to było) że w "Wichrach namiętności" mi się podobał :rumieniec:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group