Richard Armitage - SPOOKS (Tajniacy) 7 - here comes Lucas North... (seria 7)
Admete - Pią 31 Paź, 2008 05:26
Ros kręciła z Adamem, Jo była jego współpracownikiem, ale razem wiele przeszli ( koniec 6 sezonu ) - stąd na pewno jej emocjonalny stosunek do niego.
Gosia - Pią 31 Paź, 2008 17:06
Dzieki Admete Dzięki Mag
Obejrzalam trojeczke. Znowu niezrozumiale było dla mnie zawiązanie intrygi. Jak to się stalo, że jeden z agentow zamieszkal z tym Arabem? I pozniej musial zdaje się udowodnic swoje posluszenstwo przykladajac sobie noz do szyi?...
Czy oni od razu wiedzieli, ze z tymi torbami maja isc na targ? Bo jakos komorkami sie nie porozumiewali, dopiero pozniej dzwonil do nich boss.
A pod koniec jak to sie stalo, ze ten ktory to wszystko zdaje sie organizowal zadzwonil do Northa?
W tym odcinku byla ta scena z deszczem, wodą - na szczescie nie byla dluga i wlasciwie wieksze na mnie zrobilo to ujecie z deszczem spadajacym mu na twarz, niz cala scena tortur z szarych retrospekcji. Ryś radzi sobie niezle, ale jak przyjmowany jest przez starą publikę Spooksów, nie mam pojęcia, z pewnoscia nasuwa sie porownanie z Matthew i Rupertem. Co do Matthew, to moim zdaniem konkurencja nie jest duza natomiast Rupert moze byc duzym zagrozeniem
Ros dalej nie lubie... natomiast podoba mi sie ta druga blondynka Jo i moze krecic z Rysiem z tym, ze nie widac, zeby mieli tak to poprowadzic, a szkoda i to wielka
Nie wiem co to za slowo, ktore slyszal w czasie przesluchania North, w kazdym razie widac, ze ten księgarz (był dawniej agentem, zdaje sie) swietnie je zna. Nie rozumialam tez intrygi politycznej.
Jedne z lepszych ujec Rysia:
Słynne crinkles:

Caitriona - Pią 31 Paź, 2008 18:48
Drugie i ostatnie po prostu miodzio
Admete - Pią 31 Paź, 2008 19:07
Caitri zrób z drugiego avatar - aż się prosi o to Szkoda, że jutro poczta zamknięta
Gosia - Pią 31 Paź, 2008 19:20
To prawda, w tym drugim jest taka fajna mgła na dole, że i na tapetę sie nadaje.
Mam z tej serii jeszcze drugi screencap, ale ten co zamiescilam jest chyba lepszy.
Caitriona - Pią 31 Paź, 2008 21:10
Cztery avki z drugiej fotki Gosi:
http://i-love-impala67.bl...niej-rysiu.html
Gosia - Pią 31 Paź, 2008 21:51
Dzieki Mag, tam mi sie wydawalo,, że jakiś koń, ale nie moglam zrozumiec calosci
Caitri, avki bardzo ładne, wszystkie sobie skrupulatnie zapisalam
Przy okazji widze, ze masz swoj blog
Admete - Pią 31 Paź, 2008 22:11
Piekne avki Mnie się podoba nazwa bloga ;-D Tez kocham impalę 67
Caitriona - Pią 31 Paź, 2008 23:22
Bardzo się cieszę, że się podobają. Z czasem popracuję nad następnymi
| Admete napisał/a: | | Mnie się podoba nazwa bloga |
| Gosia napisał/a: | | Przy okazji widze, ze masz swoj blog |
Ano mam, od miesiąca Potrzebowałam przede wszystkim miejsca w którym mogłabym zgromadzić swoje avki/tapetki. Livejournal.com mnie przerósł więc wybrałam bloga
Gosia - Nie 02 Lis, 2008 12:03
No taK: Sugar Horse
W opisie odcinka na stronie BBC jest to:
Episode 3
Lucas reveals that the Russians interrogated him about MI5's most secret spy operation.
A odcinek następny:
Episode 4
Al Qaeda's number three wants to negotiate and Lucas's double agent status is tested.
Admete - Nie 02 Lis, 2008 12:11
Obejrzałam odcinek 1 - podobało mi się Ja ogólnie lubię Spooks, więc tutaj zaskoczen nie było. Richard Armitage świetnie wypada jako Lucas North. Szkoda, że w następnym odcinku ma już krótsze włosy. Dobrze wyglądał z takimi dłuższymi i nieogolony I szkoda także, że pozbyli się tak szybko Adama - ciekawie wypadali razem z Lucasem. Ale tak to już jest w Spooks
Gosia - Nie 02 Lis, 2008 12:16
No wreszcie ktoś, kto uważa, że Richardowi dobrze w tej bródce
Ciekawa jestem zwłaszcza Twoich wrażeń, bo masz porównanie między róznymi bohaterami Spooksów. My bywamy nieco zaślepione, ale wydaje mi się, że radzi sobie dobrze, choc tego właśnie porównania z innymi nam brak.
I tak samo szkoda mi, że Ruperta nie zostawili, razem tworzyliby fajny team.
P.S. Zgadnijcie co mam teraz na tapecie?
Admete - Nie 02 Lis, 2008 12:23
Radzi sobie bardzo dobrze i będzie ciekawym dodatkiem do zespołu. Taki lekko zaniedbany look mi odpowiada
EDIT:
RA porównują do pierwszego głównego bohatera męskiego w Spooks czyli do Toma Quinna, granego przez Matthew Macfadyen'a.
Podobał mi się odcinek 2 bardzo - bardziej niż pierwszy. Tyle tam było radosnego szpiegowania I Harry Pearce jak zawsze niesamowity. Nie powinnam się do niego za bardzo przywiązywać, bo mi go odstrzelą...Miałam już takiego pecha przy Ruth ( nie zabili, ale zniknęła ) i Zafarze ( zabili, zabili i to w okropny sposób ). Z drugiej strony - gdyby zabili Harry'ego, to byłby koniec Spooks.
Z wypowiedzi na temat postaci Lucasa ( z IMDb ):
"Three episodes in and I'm just beginning to realise just how little I ultimately cared about the character of Adam. Lucas by comparison seems to have the right combination of innate strength while at the same time still being damaged goods. "
Harry_the_Cat - Nie 02 Lis, 2008 16:53
http://www.digitalspy.co.....html#yourviews
Gosia - Nie 02 Lis, 2008 17:07
Ja za tatuażami, jeszcze w dodatku tak dużymi nie przepadam
Wolalabym oglądać Rysia saute, bez tatuaży
Admete
Brzmi dobrze. Akurat ja za samym Matthew McFayddenem (nigdy się tego nazwiska nie nauczę ), to tak sobie..
Ale ciesze sie, że Ryś jest dobrze odbierany Chcialabym, zeby rola w tym serialu mu pomogla w karierze.
Gosia - Nie 02 Lis, 2008 19:01
Ja uważam, że ona czyli Elizawieta jest nieco drewniana i sztuczna. No i chemistry nie ma żadnej.
Czy to nie RA powiedział właśnie, że grasz tym lepiej, im lepiej gra twój partner.
Zauważmy, że majstersztykiem gry Rysia była scena z tak doświadczoną aktorką jaką jest Sinead Cusack. Ona w tej scenie podniosła jego aktorstwo na wyższy poziom.
Też jednak uważam, że RA nie jest aktorem pięknym, oczywiście jest przystojny, ale nie każdemu może się podobać (zwłaszcza oszpecony...), podczas gdy Rupert jest przystojny obiektywnie - przynajmniej ja go tak odbieram.
Oglądając właśnie odcinek 2 i 3 Spooksów zastanawiałam się dokładnie nad tym samym co Ty, Mag.
P.S. Ładny avatar
Gosia - Nie 02 Lis, 2008 19:27
| Mag13 napisał/a: | | Jego uczucie, deklarowane jako element trzymający go przy życiu przez ostatnie 8 lat, jak na razie nie znalazło u mnie podstaw; nie rozumiem, co w Jelizaviecie (Elizaviecie? jak to transliterować...) tak Lucas mógł pokochać aż tak bardzo....... |
Dokładnie tak!
Admete - Nie 02 Lis, 2008 20:53
Chyba jednak za dużo obie oczekiwałyście - Ja tam nie mam problemów. RA jest dobry, reszta obsady też ( tej głównej ), rosyjska Elżbietka nie jest jakoś bardzo ważna. Cała seria jest taka dość chłodna w emocjach. Tym ciekawiej, gdy w końcu któryś z bohaterów reaguje emocjonalnie. Drugi odcinek był naprawdę świetny - ta cała gra pozorów i "odwracanie" agentów. Podobno w realnym świecie robi się tak samo. Ja się teraz martwię o Harry'ego Pearc'a! Ten cały księgarz nie jest godny zaufania i jak nic zaprowadzi Harry'ego w jakiś ślepy zaułek albo co gorsza wrobi. Nie wiem czy zauważyłyście al gra tam Robert Glenister - brat Philipa Glenister'a ( odtwarza postać Home Secretary ).
Gosia - Nie 02 Lis, 2008 22:14
Seria wygląda faktycznie na chłodną, czego przykładem jest zimna Ros...
Ale w drugim odcinku trochę emocji było. Ja tam oczywiście chciałabym jak zwykle wątek romansowy w tej roli widziałabym Joe
Z pewnością księgarz odegra duża rolę w odcinku 4, co widać w zapowiedzi.
Admete - Nie 02 Lis, 2008 22:20
Romanse zawsze jakieś są, ale nie za dużo
Gosia - Nie 02 Lis, 2008 22:25
To dobrze, że są. Ja życzę sobie romans z Rysiem
Trzeba przyznać, że jak w tym serialu po okresie dłużyzn (niestety wciąż są, zwłaszcza na początku każdego odcinka) zaczyna się sama akcja w plenerze, to skacze mi lekko adrenalina czyli jest dobrze. Tylko szkoda, że wszystko sie toczy wokół Al Kaidy, ale jak widać to temat na topie... Podobnie jak Rosjanie ...
Gosia - Nie 02 Lis, 2008 22:45
Ja też chcę, ale scenarzysta i reżyser tego nie słyszą
Gosia - Pon 03 Lis, 2008 08:03
Mag, nie mogę się napatrzeć na Twój avatar
maenka - Pon 03 Lis, 2008 09:14
Nie wiem czy już damy widziały
http://www.youtube.com/watch?v=4mozIpvUEP0
Gosia - Pon 03 Lis, 2008 10:11
Nie widziały i właśnie oglądają (szefowa nie widzi )
Czy już mówiłam, że mi się podoba wizerunek Northa z pierwszego odcinka? Zwłaszcza w tym czarnym płaszczu
|
|
|