To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - SUPERNATURAL Next Generation

Admete - Sob 14 Cze, 2008 08:25

Harry wyrazy współczucia :-( Odcinek 9 jest ważny. Żebyście wiedziały jak się denerwowałam na te napisy w oryginalnym, polskim dvd! Są koszmarne. Niedokładne, połowy wcale nie tłumaczą. Żarty Deana są przeważnie zupełnie zgubione.
Harry_the_Cat - Sob 14 Cze, 2008 08:42

Oglądam Asylum :mrgreen:
praedzio - Sob 14 Cze, 2008 08:42

Ja czytam sobie fanfiction - kontynuację trzeciego sezonu. Bardzo się przy tym wzruszam. :-|

Aragonte napisał/a:
Praedzio, a do kogo kierujesz hasło z avka? :-P


Bo, ja wiem? Chyba do wszystkich i zarazem nikogo, do Deana - a przede wszystkim do samej siebie. To tak na pociechę, że Sam coś wykombinuje w czwartym sezonie.

Broń Boże, nie miałam zamiaru nikogo obrażać! :D

Harry_the_Cat - Sob 14 Cze, 2008 09:14

Bardzo mi się podobał Asylum (choć ciągle mi się zacinał... i nie wiem, czy to plyta, program, czy co... :( )

PS. czy odcinek się konczy, jak Sam odbiera telefon i mowi "Dad?", czy jest cos jeszcze?

Admete - Sob 14 Cze, 2008 09:37

Nie ma nic więcej :-) To tak specjalnie. Następny zaczyna się w tym samym miejscu. Sam rozmawia z ojcem, a Dean prawie wyrywa mu telefon ;-) Dostają zlecenie od tatusia i będa miec bliskie spotkanie ze Strachem na Wróble :twisted:
Harry_the_Cat - Sob 14 Cze, 2008 09:40

no to uff. odpalam 11 :D
Admete - Sob 14 Cze, 2008 10:03

Szkoda, że nie obejrzałaś 9...Trzeba cos na to zaradzić...
Harry_the_Cat - Sob 14 Cze, 2008 10:09

UUuuuuu. Wzruszyłam się przy rozmowie Sammy'ego i Dean przez telefon.... :rumieniec:

Dzięki, Admete :kwiatek:

ETA - . Fajny odcinek. I pojawiła się Meg - wczoraj Cait z Aragonte coś wspominały, więc jakiegoś totalnego zaskoczenia nie było. Ciekawa jestem czy mam ją lubić, czy nie. Bo na razie nie :mrgreen:

ETA 2: O rany......... Zawał? :confused3:

Caitriona - Sob 14 Cze, 2008 10:52

Uuu, jak to Ci 9 nie idzie?? Wszystko szło u mnie... Ale zaradzimy i coco raz jeszcze ;)
Harry_the_Cat - Sob 14 Cze, 2008 11:26

"Faith" - Wrzuciłam sobie pauzę, bo muszę szybko powiedzieć, ze strasznie jestem ciekawa, co będzie (tzn wiem chyba, ale tak fajnie poteoretyzować) - Dean nie czuje się z tym dobrze, że ktoś taki jak Sue Ann, zdecydował o tym, ze on ma przeżyć. Sam (sam= on sam = Dean, a nie Sam= brat Deana) powiedział, ze Layla, zasługuje na więcej niż on. Teraz przyszedł po niego Reaper, wiec w sumie mógłby poświęcić się, żeby ją uratować.

Wracam do oglądania.

Aragonte - Sob 14 Cze, 2008 11:30

Tak, to był emocjonujący odcinek...

Wracam do redakcji, wczoraj nic nie zrobiłam, więc dzisiaj mam szlaban przez najbliższe 10 stron na oglądanie SPN :roll:

Harry_the_Cat - Sob 14 Cze, 2008 11:33

Aragonte napisał/a:
więc dzisiaj mam szlaban przez najbliższe 10 stron na oglądanie SPN :roll:


:pociesz: :pociesz: :pociesz:

Aragonte - Sob 14 Cze, 2008 11:51

Harry_the_Cat napisał/a:
Aragonte napisał/a:
więc dzisiaj mam szlaban przez najbliższe 10 stron na oglądanie SPN :roll:


:pociesz: :pociesz: :pociesz:

Stron redakcji, nie wątku :wink:

I co, skończyłaś "Faith"?

Harry_the_Cat - Sob 14 Cze, 2008 11:53

Nooooo. :D

Czy myślicie, ze Layla wyzdrowiała, bo zginęła Sue Ann?

Kładą mi płytki na balkonie, więc oglądam dalej - teraz pojawiła się była luba Deana ;)

Aragonte - Sob 14 Cze, 2008 12:09

Myślę, że tak, w końcu "Kosiarz" miał swoją ofiarę :roll:
Ale pewnie Layla już się nie pojawi, więc się tego nie dowiemy tak na sto procent :wink:

praedzio - Sob 14 Cze, 2008 12:57

Wywiad z Serą Gamble - scenarzystką SPN z dnia 2.06.2008:
http://blogcritics.org/ar...6/02/133034.php

Na supernatural.com.pl można przeczytać pierwszy fragment tego wywiadu w polskim tłumaczeniu:
(Uczciwie ostrzegam początkujące SPN-owiczki: WYSTĘPUJĄ SPOILERYYYY!!!!)

Cytat:
To dlatego kocham Supernatural. Każdy z odcinków daje dużo więcej niż tylko zwykłą rozrywkę i wzruszenie. Tworzą go ludzie, którzy nigdy nie są zbyt zajęci, by podzielić się swoją miłością do wykonywanej pracy z ciekawskimi ludźmi chcącymi przeprowadzić wywiad, takimi jak ja. Szczęśliwie ostatnio udało mi się nawiązać kontakt z Serą Gamble, starszą scenarzystką i producentką Supernatural, która uprzejmie odpowiedziała za pośrednictwem maile’a na moje pytania dotyczące serialu, a nawet z humorem potraktowała moje niezwykłe zaciekawienie dotyczące łyżki do owoców, która wystąpiła przy sprawie oka i oczodołu (wszystkiemu towarzyszyła zabawa).
Sera Gamble należy do zespołu od początku, napisała kilka niesamowitych odcinków, włączając w to takie perełki jak: Faith, Heart, All Hell Breaks Loose Part 1 i Jus in Bello oraz dwa moje ulubione: Houses of the Holy i Fresh Blood. W trakcie trzeciego sezonu była również producentką, ponownie odgrywając integralną rolę w określaniu wątków na nadchodzący sezon. W tym wywiadzie opowie o przygotowaniach do czwartego sezonu, swoich odczuć co do trzeciego sezonu, jak ogólnie przebiegał proces pisania i jakie niesamowite rzeczy przypadły Jaredowi i Jensenowi w scenariuszu włączając w to nawet tortury.
Dla martwiących się o spoilery związane z czwartym sezonem, które mogą się tu pojawić, tych parę pytań omija najważniejsze kwestie stając się jedynie pewnymi przeciekami, ale niezbyt dokładnymi. Mamy tu typowe uniki w odpowiedziach, jednak kilka z nich może zaniepokoić szczególnie wyczulonych, Jeśli ktoś pragnie pozostać w kompletnej niewiedzy, to może lepiej niech nie czyta tego wywiadu.

Po pierwsze myślę, że wyrażę zdanie wszystkich fanów gratulując tobie oraz każdemu, kto przyczynił się do powstania serialu znakomitej pracy wykonanej w 3 sezonie. Może był on krótszy, ale dostarczył wiele emocji, wzruszenia oraz mnóstwa niepokoju, który stał się udziałem Sama i Deana pozostawiając nas usychających z tęsknoty za dalszym ciągiem. Czy jesteś zadowolona z efektów?

Biorąc wszystko pod uwagę, jestem zadowolona. Mogłabym wskazać w swoich odcinkach rzeczy, które bym poprawiła, ale tak jest przy każdym sezonie. Myślę, że jeśli wszystko na koniec podsumujesz, to okaże się, że to był pełen zabawy i bardzo kreatywny rok. Popsuliśmy Święta, dzieci, króliczą łapkę i łyżkę do owoców. Doszłam do wniosku, że dobrze spędziliśmy czas i cieszy mnie wysłanie Deana do piekła. Każde lżejsze rozwiązanie byłoby nieprzekonujące.

W tym perfekcyjnie piekielnym stylu trzeci sezon zakończył się śmiercią Deana cierpiącego w piekle, podczas gdy zamartwiający się Sam pozostał z ukrytą w sobie bombą. Eric Kripke zdążył zaniepokoić nas ogłaszając, że Dean „ukaże całkiem inny wizerunek”. Możesz podać więcej szczegółów? Jak bardzo źle będzie z Deanem? Czy zdolności Sama powrócą w czwartym sezonie?

Mogę powiedzieć, że świat będzie trochę inny, ponieważ Sam będzie musiał radzić sobie bez Deana. Zdolności Sama? Włączcie telewizor i sami się przekonajcie. W tym sezonie wyduszono ze mnie kilka spoilerów. Wiem, wiem, to przegrana bitwa. Dzisiaj wszystko na koniec i tak ląduje w internecie. Jeśli by to ode mnie zależało wypuścilibyśmy fałszywe strony. Wszystko z miłości do fanów, ponieważ chcemy, żebyście byli równie podekscytowani w chwili odkrycia prawdy, jak my jesteśmy w pokoju scenarzystów, kiedy ją tworzymy. Naprawdę bardzo podoba nam się droga głównego wątku w tym roku. Może być moim ulubionym z całej serii. W każdym razie albo wypiłam „Super-Ideę”, albo wszyscy mieli w tym sezonie świetne pomysły.

Czy obecnie piszesz jakiś konkretny odcinek z czwartego sezonu?

Piszę scenariusz do drugiego epizodu. Pojawi się kilka ulubionych postaci – przynajmniej mam taką nadzieję! Trzymam kciuki za to, żeby aktorzy byli osiągalni. W innym przypadku będę musiała bardzo wiele zmienić i napisać od nowa.

Jak było w pokoju scenarzystów przy tworzeniu tych czterech ostatnich odcinków po powrocie ze strajku? Czy łatwo będzie pociągnąć dalszą historię w czwartym sezonie?

Spojrzeliśmy na zestaw tych historii, która pozostały nam do opowiedzenia i zadecydowaliśmy, że niektóre z nich mogą zaczekać a niektóre nie. Kontrakt Deana nie mógł, więc skoncentrowaliśmy się na nim, to była podstawa dla obu chłopaków. Do niektórych historii nie da się powrócić, ale patrząc na jaśniejszą stronę, mamy teraz do wykorzystanie wiele różnych stworów, a zostało nam naprawdę parę fajnych bestyjek.

Jak dla mnie przerwa była krótka, trwała mniej niż cztery tygodnie, Bob i Eric w ogóle jej nie mieli. Więc ciąg historii właściwie nie miał szansy się zagubić. Pomiędzy kolejnymi sezonami dołączyło do nas kilku nowych pisarzy. Sama ich znalazłam.

Kilku nowych scenarzystów pojawiło się już w trzecim sezonie na przykład Jeremy Carver (wspaniały Mystery Spot), podczas gdy inni ulubieni jak Raelle Tucker i John Shiban odeszli. Również słyszałam, że może pojawić się jeden lub więcej nowych scenarzystów w czwartym sezonie. Jak nowi scenarzyści się adaptują? Czy kreatywność zespołu w jakiś sposób się zmienia?

John Shiban właściwie pełnił rolę konsultanta aż do tego roku – odszedł dopiero, by pracować przy swoim własnym projekcie. I tak, Jeremy Carver jest wspaniałym przykładem zarówno na papierze, jak i we własnej osobie. Potwierdzam też, że w tym roku dołączyli do nas nowi ludzie. Wyobrażam sobie, że w czwartym sezonie może być trudniej nowym scenarzystom włączyć się kulturę serialu, niż serialowi przyzwyczaić się do nowych scenarzystów. Cieszę się, że się pojawili. Wprowadzają nowe spojrzenie i nowe pomysły, o których nigdy byśmy nie pomyśleli. Dlatego domieszka świeżej krwi jest tak ważna.

Co się dzieje gdy pojawia się nowy pomysł? Kto decyduje, że będzie realizowany? W jaki sposób scenarzyści zostają do niego wyznaczani?

Krążymy po pokoju. Ludzie podrzucają trzy, cztery pomysły każdy. Podejmujemy te, które wydają się być najbardziej obiecujące. Eric decyduje o tym, które pójdzie do realizacji. O przyznaniu często decyduje to, kto z zespołu wpadł na ten konkretny pomysł, ale nie stanowi to gwarancji. Ustalamy przybliżony porządek łącząc zamknięty materiał z wstawkami mitologii, a potem rozpisujemy epizody. Często ogranicza wszystko harmonogram, zwłaszcza w przypadku ciasnych terminów.

Gdy wszyscy udają się na przerwę, czy scenarzyści dalej pracują? Jak wygląda roczny harmonogram scenarzystów?


Nie mogę mówić za wszystkich, ale pracuję również w czasie przerw. Mam do wykonania inne projekty. Są to moje chwile wytchnienia, gdy robię dużo bardziej relaksujące rzeczy. Nie myślę o wakacjach, gdy pracuję nad czymś, co dodaje mi energii. To ciężka praca, ale wcale nie wydaje się żmudna. Czuję się jakbym wygrała na loterii.

Zgodnie z IMDb w trzecim sezonie przyjęłaś rolę producentki. Co właściwie robi scenarzysta/producent? W jaki sposób zmieniła się twoja rola?

Moją pierwszą i najważniejszą pracą jest pisanie. To nie zmieniło się z roku na rok. W telewizji dostajesz awans, gdy się tam zaczepisz (scenarzyści są często zwalniani). Próbujesz zdobyć nową pozycję z każdym sezonem. Te nowe tytuły są taką promocją, która pozwala ci się piąć wyżej po drabinie. Nie ma jednej definicji, co oznaczają poszczególne poziomy. Ale można ogólnie stwierdzić, że gdy dostajesz ozdobny tytuł, to oczekiwania są takie, że będziesz pisać własne scenariusze, pomagać innym przy ich scenariuszach oraz nadzorować inne aspekty produkcji.
Gdy zaczynałam przy Supernatural, moja ówczesna partnerka i ja zajmowałyśmy najniższe stanowisko wśród scenarzystów, więc scenarzyści, którzy zajmowali wyższe miejsca zajmowali się w większej części produkcją – przesłuchaniami, spotkaniami z reżyserami i innymi rzeczami przynależnymi temu departamentowi, post-produkcji itp. (produkcja odcinka Supernatural dostarcza wyjątkowej zabawy, ponieważ w ten proces włączony jest system mailowania całej masy zdjęć pokazujących całość materiału, jak: urządzenia wykorzystywane przy trikach filmowych, wilkołacze zęby, słoiki z przetworami). Starsi scenarzyści byli łączeni z nami jako nadzór, służąc zarazem pomocą w czasie rozpisywania historii. Trzy sezony później to ja mam na swojej liście do zrobienia te wszystkie rzeczy z zakresu produkcji. Są nowi młodsi scenarzyści, do których jestem oddelegowana, by im pomóc, krąg życia w akcji.


C.D.N.

Harry_the_Cat - Sob 14 Cze, 2008 13:18

Oberzałam 9 na PCecie. Cos jest z nie tak z plikiem, ale poszlo.
Ważny odcinek, ale nie najlepszy.

Aragonte - Sob 14 Cze, 2008 13:35

A jak Ci się podobała Missouri? :wink:
Admete - Sob 14 Cze, 2008 13:36

Jest istotny, bo wprowadza na scenę historię rodzinna Winchesterów i rozpoczyna wątek, który już stale będzie się pojawiał :)
Ciekawe co powiecie na pierwszy z jajcarskich odcinków w Spn - Hell House. Pojawią się tam pierwszy raz łowcy duchów, którzy powrócą w sezonie 3 :-)

Harry_the_Cat - Sob 14 Cze, 2008 13:43

Dean jest beznadziejny jako ksiądz :rotfl:

Missouri? Przypomina mi nieco Caroline z Bonesów. I podejrzewam, że jeszcze wróci, right?

Admete - Sob 14 Cze, 2008 13:46

Beznadziejny ale przystojny ;-) Niestety na razie Missouri nie wróciła. Aktorka ma jedną z drugoplanowych ról w Chirurgach. Chciałabym ja jeszcze zoabczyć, może w 4 serii.
Harry_the_Cat - Sob 14 Cze, 2008 13:48

Admete napisał/a:
Beznadziejny ale przystojny


Wolę go w kurteczce albo T-shircie ;)

Anonymous - Sob 14 Cze, 2008 13:50

Deann jest genialny jako popychadło w Hollywood.

Hell House kocham ten odcinek za bracia robiocych się w balona. już sam początek w samochodzie jest po prostu genialny :rotfl:

Aragonte - Sob 14 Cze, 2008 13:54

Coooo, Harry mnie wyprzedziła? :paddotylu:
To lecę oglądać!
Drugi panel dyskusyjny zredagowany, pozostało jeszcze sprawdzić przypisy i zrobić korektę, ale to później :wink:

Harry_the_Cat - Sob 14 Cze, 2008 13:59

Aragonte napisał/a:
Coooo, Harry mnie wyprzedziła? :paddotylu:
To lecę oglądać!
Drugi panel dyskusyjny zredagowany, pozostało jeszcze sprawdzić przypisy i zrobić korektę, ale to później :wink:


Yes! yes! yes!

Hehe - facet dalej układa płytki, więc nie bardzo mam co ze sobą zrobić ;) Ale wychodzę wieczorem, to nadrobisz.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group