Fantastyka - Socjologiczno-literacko-fanowskie rozmowy o HP
kikita - Nie 16 Lip, 2006 11:03
I o to własnie chodzi , nie mozna wszystkich wkładać do jednego worka.I wsród ksieży znajduja się nawiedzeni prorocy albo poprostu tacy którzy za wszelka cene chcą zaistniec.
Szcząsliwie ja osobiscie takowego nie znam,ci z mojego otoczenia są o.k.
A na kolędzie rozmawialismy z wikarym o laptopach i o Harym Potterze . Z tego co usłyszałam wnioskuje,że lubi i to nawet bardzo te ksiazki , nawet w hallowen,który organizowała szkoła latał w masce Zorro,bo jak twierdził ..musi przypilnowac,żeby któres na miotle nie wsiadło
bo jeszcze spadnie i se cos zrobi. Młodziez go uwielbia.
Co zaś tyczy Pottera i tych wszystkich jego przeciwników to jednak ta ludzka bezmyslnośc i głupota troche mnie przeraża.Całe szczescie,ze nasza młodziez jest w duzej mierze mądra i potrafiaca wyciagac wnioski.To jest pokrzepiajace.
Jeannette - Nie 16 Lip, 2006 12:38
| GosiaJ napisał/a: | | Hmmm, aż tak jej nie uwielbiam Ale dzięki za info, nie wiedziałam, że takowa biografia jest. Dopadnę ją kiedyś w jakimś empikowym kąciku i przejrzę. |
Ja tam też nie szaleję z miłości, ale biografia jest warta przeczytania. Ma się wrażenie, że czyta się normalną powieść.
Alison - Nie 16 Lip, 2006 14:09
| Agn napisał/a: | Alison, no ja nie rozumiem, jak moglas poslac wlasne dziecko do satanistycznego przedszkola! |
No sama nie wiem, co mnie zaćmiło On ma dziś 15 lat i bardzo miło to przedszkole wspomina...
| Agn napisał/a: | | A bedac powazna - czy to przedszkole jakos ucierpialo przez ten artykul? Bo placowka sama w sobie brzmi strasznie sympatycznie i szkoda by bylo, gdyby jakis niedorobiony prorok to rozgromil. |
Nie, na szczęście nie ucierpiało i działa do dzis, tylko już w innej siedzibie. Tyle, że kobitka, która to zorganizowała, jeździła po świecie żeby nauczyć się wszystkiego i poznać jak to działa, która mnóstwo czasu, energii i prywatnych pieniędzy poświęciła żeby zrealizować swoją wizję, dostała niezasłużenie wiadro pomyj na głowę i pamiętam jak bidula przerażona tłumaczyła się rodzicom, że to jakieś nieporozumienie, na szczęście rodzice byli na tyle rozsądni, że powiedzieli jej żeby czniała buraka i dalej robiła swoje. Pamiętam, że słyszałam łomot tych kamieni co jej wtedy "śleciały" z serca na parkiet
Agn - Pon 17 Lip, 2006 00:19
Szkoda kobiety, ale całe szczęście, że rodzice normalniejsi i nie dali się ogłupić.
Pozostajemy w sferze wiary oraz Harry'ego Pottera i okolic, ale tym razem coś, co może... zadziwić:
Lord Voldemort - Barty Crouch Jr.
Najpierw przeczytajcie przeróbkę (by żadnych wątpliwości nie było, jaki utwór został przerobiony), a następnie zjedźcie nieco niżej i przeczytajcie sobie komentarz niejakiej Olki (ósmy post).
NICZEGO NIE PIJCIE!!!
Czego to się człowiek nie dowie o religiach...
kikita - Pon 17 Lip, 2006 01:22
Na temat złych nawyków Harrego Pottera .
Straszne!!Jak ta młodziez to może czytac???
Acha i znalazłam protoplastę mocherowych beretów .I kto by sie tego spodziewał??
Agn - Pon 17 Lip, 2006 08:26
Hehe, niezle. Nawiasem mowiac zdjecie nr 3 jest niezle sklecone
Harry_the_Cat - Sob 22 Lip, 2006 09:49
Widziałyscie to:
http://czytelnia.onet.pl/...wiadomosci.html
Biedne dzieci. HP to książka satanistyczna, a Posejdon zapewne niesie duzo edukacyjnych tresci... ??:
Jeannette - Sob 22 Lip, 2006 10:11
Z całym sacunkiem do osób starszych to zwykłe zacofanie i głupota. ??:
Anonymous - Sob 22 Lip, 2006 12:49
Jeśli pan radny chciałby respektować wole mieszkańców powinien urządzić referendum
kikita - Sob 22 Lip, 2006 15:50
Referendum w sprawie Pottera - smiech na całą Polske.
Aine nie zartuj.Wystarczy najzwyklejszy w swiecie zdrowy rozsadek.Co to za burmistrz,który ulegnie opini trzech emerytek.Ale to polityka wewnetrzna kochani.
Panu Bogu swieczke a diabłu ogarek . Taki mocherowy beret da mu swój głos w przyszłych wyborach dziecko jeszcze nie , przecież rozczarował"tylko dzieci".
Kalkulacja i wyrachowanie I to choć mnie wkurza rozumiem.
Bardziej zastanawia mnie biernośc rodziców .Gdybym dała mojemu dziecku zgode na ogladanie tego filmu a jakies nawiedzone baby podwazyłyby moja decyzje to złapałabym taką babe za fraki i won z ratusza.
Anonymous - Sob 22 Lip, 2006 16:08
No włąsnie o to mi chodziło. Te dzieci miały rodziców, którzy decydowali co ich dziecko może oglądać, a co nie. I oni również mają prawo głosu
kikita - Sob 22 Lip, 2006 16:20
Przydałby sie mały płomyczek nadziei na odzyskanie normalnosci,
Anonymous - Sob 22 Lip, 2006 17:11
Dorzucam Wiedźmana
kikita - Sob 22 Lip, 2006 17:18
A ja wiedżme.Niech mówią o mnie satanistka , co mi tam
kikita - Sob 22 Lip, 2006 17:20
No i prosze!!!!!!!!!!
Dzisiejszy Onet.pl!!!!!!!!!!!!!!!!!
Ksiadz złapany na pornografii.
Resztę usunęłam ,bo Aine ( post nizej) ma racje.
Anonymous - Sob 22 Lip, 2006 17:26
Jej, troche za daleko ta dyskusja zaszła...
Przywołuję nas do porządku Zadnej polityki, żadnych tematów światopoglądowych
kikita - Sob 22 Lip, 2006 18:20
Ale czy moze byc cos zlego w powiesci,kiedy dzieciaki rysuja takie obrazki w na jej temat//
http://www.dziecionline.p...otter/prace.htm
Piekne prawda????
Anonymous - Sob 22 Lip, 2006 18:27
... rozbudza wyobraznie
Anonymous - Nie 23 Lip, 2006 11:38
Gdzieś też przeczytałam taką wypowiedź Rowling i moim zdaniem (choć mogę się mylić, nie znam się na dzieciach i ich psychice) ma rację:
Pisarka, której powieści o Harrym Potterze są często krytykowane za mroczną tematykę, twierdzi, że dzieci, które nie zmagają się w dzieciństwie z negatywnymi emocjami, nie potrafią radzić sobie z problemami w późniejszym życiu.
- Uważam, że pisarze niepotrzebnie próbują chronić dzieci przed ich własną wyobraźnią. Wszyscy musimy się bać i konfrontować się z naszym lękiem w kontrolowanym środowisku, ponieważ to ważna część dorastania. Dziecko, które nie może czytać o dementorach, w rzeczywistym świecie prędzej, czy później padnie ich ofiarą - wyjaśnia autorka.
Admete - Nie 23 Lip, 2006 11:45
Czytałam w dzieciństwie baśnie braci Grimm i jakoś nie zwracałam uwagi na to, ze czasami były okrutne. Zła postać miałą zostać ukarana i to mnie satysfakcjonowało O wiele gorzej znosiłam baśnie ( to właściwie nie są dla mnie baśnie ) Andersena i do tej pory nie mogę się do nich przekonać.
Jeannette - Nie 23 Lip, 2006 15:58
No coś Ty? Bracia są chyba bardziej okrutni. Chociaż jak sobie przypomnę Kopciuszka i obcinanie pięt i palców....wrr.....strach się bać. Ale jakoś zawsze spałam spokojnie. Poza tym w życiu jest tyle krwi, śmierci i innych okropności, że im szybciej dzieci się o tym dowiedzą, tym lepiej będą umiały sobie z nimi poradzić. Takie przynajmniej moje zdanie, nie wiem jak kiedyś moje pociechy zniosą moje wychowanie...
Anonymous - Nie 23 Lip, 2006 16:47
Bracia Grimm jeżdzili po landach niemieckich i zbierali historyjki ludowe, które wcale nie miały być bajkami dla dzieci. Były pełne seksu, krwi, sadyzmu i okrucieństwa. Jak to wydali, luterańska opinia publiczna się mocno oburzyła, ciężko było im to sprzedać, wiec je przerobili na "bajeczki" dla dzieci. Ale ten okrutny charakter historii jednak został.
kikita - Nie 23 Lip, 2006 20:41
Kto sie pogubił kto jest kim , bo postaci jest duzo i wciąż przybywa polecam tę stronke
http://www.nimbus.ncse.pl...p?article_id=87
A tak przy okazji jeszcze sobie pomyslałam,że ten Luciusz Malfoy to przystojny facet jest
Anonymous - Nie 23 Lip, 2006 20:43
Ale w taki zimno-wyrachowany sposób.
Na Lucjusza - idelany
Jeannette - Nie 23 Lip, 2006 23:02
Lucjusz=prawie Lucyfer.....
|
|
|