To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Filmy - W starym kinie

Gosia - Czw 07 Lut, 2008 16:19

Tak jakby byly cztery filmy w tym paku. Ale nie moge odczytac tytułów :(
Prawdopodobnie, co wynika z poprzedniego artykulu, beda to:
Kazdemu wolno kochac
Dorozkarz nr 13
Manewry milosne
Co moj maz robi w nocy..

Z tego wynika, ze nie bedzie zadnego z Bodo???

malmik - Czw 07 Lut, 2008 18:50

No może rozszerzą ofertę - te filmy są fajne ale przecież było jeszcze kupę filmów które warto byłoby pokazać np. Piętro wyżej, Ada to nie wypada, Zapomniana melodia - muszą to dać :bejsbol: :bejsbol: :bejsbol: :bejsbol:
migotka - Czw 07 Lut, 2008 19:07

tylko ciekawe czy w sobotę Dziennik bedzie "do dostania" z płytą, bo reklama już ruszyła pełną parą w TV
malmik - Czw 07 Lut, 2008 19:23

Już załatwiłam sobie egzemplarz po znajomości :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Admete - Wto 29 Kwi, 2008 18:47

Na YT ktoś wrzucił cały Sklepik za rogiem i w końcu to zobaczyłam :-) Od czasu gdy dowiedziałam się, że Masz wiadomość jest wzorowane na tym filmie, chciałam go zobaczyć. Sliczna rzecz! Zawsze podobał mi się James Stewart - tak szczupły, wysoki, z pociągłą twarzą :-) Film jest uroczo zabawny i nic sie nie zestarzał. Uwielbiam jak James Stewart mówi na końcu "open box 237 and take me out of my envelope and kiss me...". I to ich nieustanne "psychologically confused" :lol:
Humor mi się troche poprawił, bo miałam ciężki dzień.

Trzykrotka - Wto 29 Kwi, 2008 20:14

Podobał mi się ten film. Masz wiadomość było jednak słodsze i mniej drapieżne. W Sklepie za rogiem perspektywa utraty pracy i ostra walka o utrzymanie się na fali była naprawdę smutna i gorzka. To oczywiście nie odbiera filmowi czaru starego kina.
Admete - Wto 29 Kwi, 2008 20:28

No tak - we współczesnej wersji wszyscy szybko znaleźli pracę i spokój...Pod tym względem Sklepik za rogiem jest faktycznie bardziej gorzki.
James Stewart jest o trzy nieba przystojniejszy od Tomcia H. :ops1:

Gosia - Wto 29 Kwi, 2008 20:41

Qurcze! A mi "Sklepik za rogiem" sie nie podobal!
Na tyle, ze nie obejrzalam go do konca ...

asiek - Wto 29 Kwi, 2008 20:50

Gosia napisał/a:
Na tyle, ze nie obejrzalam go do konca ...

Ja też nie. Dwa razy podchodziłam do niego na TCM i pasowałam.

nicol81 - Wto 29 Kwi, 2008 22:11

"Sklep za rogiem" to jeden z moich ulubionych filmów wszechczasów :mrgreen: Kocham dobrą duszę z tubisiów :kwiatek:
Trzykrotka napisał/a:
W Sklepie za rogiem perspektywa utraty pracy i ostra walka o utrzymanie się na fali była naprawdę smutna i gorzka.

Ja bym powiedziała raczej- realistyczna. Nie widzę w tym uroku starego kina, raczej bliskość realiom całkiem współczesnym :( U nas perspektywy utraty pracy jednak są bliższe Budapesztowi lat trzydziestych niż współczesnemu Nowemu Jorkowi.
Zgadzam się, że się nie zestarzał- gdyby nie moda i samochody...

Trzykrotka - Wto 29 Kwi, 2008 22:13

To, ze realistyczna, wcale nie umniejsza jej smutku i goryczy. Nawet je zwiększa.
Admete - Wto 29 Kwi, 2008 22:19

Co do mody...Nie była taka zła :-) To krótkie futerko noszone przez Klarę było całkiem ładne :-) Nora Ephron całkowicie ściagnęła scenę w kawiarni - były identyczne. Tylko książki inne - D&U i Anna Karenina. Rozumiem jednak, ze to był rodzaj hołdu dla pierwotnej wersji.
Caitriona - Śro 30 Kwi, 2008 10:29

Też sobie obejrzałam "Sklep za rogiem" i bardzo mi się podobało :D Nie przepadam natomiast za wersją z Tomem i Meg...


nicol81 - Śro 30 Kwi, 2008 20:28

Caitriona napisał/a:
Nie przepadam natomiast za wersją z Tomem i Meg...

Zgadzam się całkowicie. :-D
Admete napisał/a:
Nora Ephron całkowicie ściagnęła scenę w kawiarni - były identyczne. Tylko książki inne - D&U i Anna Karenina. Rozumiem jednak, ze to był rodzaj hołdu dla pierwotnej wersji.

Jak mogła nie ściągnąć, jak ta scena jest genialna? :mrgreen: Ale u Nory wychodzi gorzej, jak wiemy, kto siedzi w kawiarni. I Murzynek odgrywa to gorzej niż Pirowicz, który jest po prostu boski :rumieniec:
Uwielbiam też, jak opowiada jej o panu Papkinie :rotfl:

Admete - Śro 30 Kwi, 2008 20:38

Oj Caitri jaka śliczna fotka! James jest na niej prześliczny :-) Scenka w kawiarni nalezy do moich ulubionych. Och miec ten film na dvd!
Gitka - Śro 08 Paź, 2008 17:05

Jak umierał Eugeniusz Bodo
http://www.stopklatka.pl/...skad=newsletter

Gosia - Śro 08 Paź, 2008 17:14

Dzieki Giteczko.
Niedawno byl w tv wspomniany film dokumentalny Janickiego o Bodo: "Eugeniusz Bodo - za winy niepopełnione". Nawet go sobie nagralam na moim Mediaboxie. Widzialam ten film kiedys i tak samo jak wtedy, tak i teraz mnie wstrzasnal - czlowiek byl u szczytu slawy, a zginal prawie anonimowo i w tak straszny sposob.
Najdziwniejsze byly jednak te sprzeczne relacje osob, ktore podobno byly swiadkiem jego smierci, wedlug niektorych z nich zginal wlasnie we Lwowie - rostrzelany przez Niemcow.
Dopiero relacja Alfreda Mirka, zdjecia Bodo przeslane przez Rosjan do Polski wraz z dokumentem potwierdzajacym jego zgon upewnily autora reportazu, ze Bodo byl wieziony dlugo w Butyrkach i w koncu zmarl z wyczerpania i chorob. Alfred Mirek opowiadal, ze kiedy rozstawal sie z aktorem, Bodo byl przygnebiony, ze znowu zostal w celi sam....
Straszna historia.
Zawsze bardzo lubilam Bodo.

a tu inny artykuł - już podawałam do niego link:
Głośne życie i cicha śmierć Eugeniusza Bodo
http://www.dziennik.com/w...p-07-23-03.html

lizzzi - Czw 09 Paź, 2008 13:19

Losy Eugeniusz Bodo są tak tragiczne, jak cała historia Polski związana a wydarzeniami II Wojny Światowej. W zapomnienie poszli aktorzy, inteligencja, arystokracja. Przepadli gdzieś bez wieści..., to wszystko jest bardzo smutne.
lizzzi - Wto 27 Sty, 2009 17:59

Obejrzałam sobie film Chaplin'a "Światła rampy" już któryś tam raz. Znowu się wzruszyłam. Bardzo lubię filmy z Chaplinem. Rozśmieszają, wzruszją. Nie można powiedzeć inaczej o Chaplinie jak tylko geniusz artystyczny w każdym calu. Komponował muzykę do swoich filmów, układał choreografię. Był swietnym pianistą i skrzypkiem. Z chęcią oglądam nieme filmy z poczatków kina, jak i te późniejsze. W "Swiatłach..." gra też jego syn Sydney, ale zdaje się nie zrobił większej kariery. Nie przypominam sobie właściwie żadnego filmu z jego udziałam, poza tym właśnie.
Sofijufka - Wto 27 Sty, 2009 21:12

chyba grał w "Hrabinie z Hong Kongu"....
lizzzi - Śro 28 Sty, 2009 12:45

No tak, grał. Znaczy grywał w produkcjach tatusia.
Z dzieci Chaplina znaną aktorką byłą chyba tylko Geraldine, która ma już 65 lat.

lizzzi - Nie 10 Maj, 2009 18:48

Eugeniusz Bodo zmarł w drodze do łagru w 1943 r. Został skazany jako groźny osobnik na 5 lat ciężkiego obozu w 1941r. przez NKWD. Miał nadzieję, że szwajcarski paszpart uratuje mu życie, tymczasem przyczynił się do jego zguby. Został wzięty za szpiega.
W "Niezależnej GP" jest obszerny artykuł o wojennych losach Bodo, jego aresztowaniu i śmierci.

Gosia - Nie 10 Maj, 2009 19:32

Kiedyś podrzucałam link do jakiegoś artykułu na ten temat :mysle:
Mam nagrany także film pt. " Za winy niepopełnione", który opowiada o losach Bodo, o tym, jak próbowano dowiedzieć się jak zginął (a relacje były sprzeczne) i jak w końcu odnaleziono człowieka, który siedział z nim w więzieniu.
Aż w końcu po latach przysłano z Rosji krótką notatkę o jego śmierci ze zdjęciem wykonanym w więzieniu.
Smutna to historia...

lizzzi - Nie 10 Maj, 2009 21:41

Gosia napisał/a:
Kiedyś podrzucałam link do jakiegoś artykułu na ten temat :mysle:

Tak, pamiętam.

Gosia - Nie 10 Maj, 2009 22:21

A ten artykuł... możesz cyknąc fotkę?


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group