Powieści Jane Austen - Opactwo Northanger
Anonymous - Pon 14 Cze, 2010 18:07
Widzialam wczoraj to wydawnictwo z okladka filmowa. Jak na papier III gatunku, brak ilustracji i antykwariat, cena 34 zl. wydala mi sie masakryczna
Anonymous - Sob 19 Cze, 2010 18:55
| Caitriona napisał/a: |
Anny Przedpełskiej-Trzeciakowskiej. |
Dziękuję, już zaczynam zbierać pieniądze do świnki-skarbonki
Trzykrotka - Sob 19 Cze, 2010 23:21
Nie wiem, gdzie mieszkasz, Biedroneczko, ale ja widziałam piękne wydania w taniej książce. Na przykład w Krakowie na Grodzkiej. Sama mam egzemplarz właśnie z takiej księgarni
Anonymous - Nie 20 Cze, 2010 10:16
Kraków? Akurat mam w planach wybrać się do miasta Kraka przy pierwszej ładnej, wakacyjnej pogodzie.
A mówisz tylko o "Opactwie..." czy wszystkie książki Jane Austen tego wydania są tam warte uwagi? I jakie to wydanie?
Trzykrotka - Nie 20 Cze, 2010 19:23
Ja widziałam takie małe wydanie kieszonkowe. Na pewno Opactwo i Perswazje były do kupienia. Jeśli będziesz w Krakowie, idź koniecznie na Grodzką - w tę część w stronę Wawelu, niedaleko kościoła Piotra i Pawła. Tam jest ta księgarnia - gigant. I najlepiej zapytaj kogoś z obsługi, gdzie szukać.
Admete - Nie 20 Cze, 2010 19:25
Ja szukam Rozwaznej i Romantycznej w tłumaczeniu Trzeciakowskiej - "Nie ma, nie ma, nigdzie nie ma..."
Trzykrotka - Nie 20 Cze, 2010 19:31
| Admete napisał/a: | Ja szukam Rozwaznej i Romantycznej w tłumaczeniu Trzeciakowskiej - "Nie ma, nie ma, nigdzie nie ma..." |
Będę się rozglądać
Admete - Nie 20 Cze, 2010 19:44
Wdzięczna będę Jeszcze Allegro zostaje w odwodzie.
Anonymous - Nie 20 Cze, 2010 19:49
| Biedroneczka napisał/a: | | czy wszystkie książki Jane Austen tego wydania są tam warte uwagi? I jakie to wydanie? |
ja mam prawie wszystkie z tego kieszonkowego. Biało-czarne. Fajnie wydane naprawdę, tanie.
Anonymous - Pon 21 Cze, 2010 08:24
Ach więc to to wydanie! Jest u nas w bibliotece publicznej. Cóż, liczyłam na bardziej... elegancką okładkę
BeeMeR - Pon 21 Cze, 2010 13:52
A ja po DiU oraz audiobuku RiR zaczęłam się zapoznawać z NA
Caitriona - Pon 21 Cze, 2010 22:53
| Admete napisał/a: | | Ja szukam Rozwaznej i Romantycznej w tłumaczeniu Trzeciakowskiej - "Nie ma, nie ma, nigdzie nie ma..." |
Mam. Wydał Prószyński w serii Klasyka powieści. Teraz tylko na allegro.
Ale to wydanie jest do kupienia: http://www.proszynski.pl/...a-p-29781-.html
Admete - Wto 22 Cze, 2010 15:33
To wydanie z portretem mam, ale możliwe, że je stracę, bo moja mama pożyczyła książkę bez mojej wiedzy osobie, która ma zwyczaj długo książek nie oddawać...Grrr...
Calipso - Wto 22 Cze, 2010 21:59
| Admete napisał/a: | | Ja szukam Rozwaznej i Romantycznej w tłumaczeniu Trzeciakowskiej - "Nie ma, nie ma, nigdzie nie ma..." |
Ja mam z Kate Winslet - Marianną na okładce z serii Love & Story. Jest i na allego http://www.allegro.pl/ite...yczna_nowa.html Tłumaczenie Przedpełskiej - Trzeciakowskiej ofkors
Anonymous - Śro 23 Cze, 2010 16:51
bardzo kompetentny ten sprzedawca.... zerknijcie kto jest autorem Perswazji... http://www.allegro.pl/ite...bw.html#gallery
Tamara - Śro 23 Cze, 2010 22:33
Nawet okładki nie przeczytał
Tamara - Czw 01 Wrz, 2011 16:46
Powtarzam sobie Opactwo i nadal mnie wkurza
Trzykrotka - Czw 01 Wrz, 2011 17:43
A co Cię wkurza szczególnie? Naiwność (żeby nie powiedzieć - brak rozumu) Katarzyny? Bezczelność Izabeli? Dwulicowość generała Tilneya?
Tamara - Czw 01 Wrz, 2011 18:18
Wszystko razem , plus pastiszowa maniera , która początkowo bawi , a potem zaczyna drażnić . Ale może mam zły dzień dzisiaj... No nic , czytam dalej
nicol81 - Nie 11 Wrz, 2011 20:59
Prawda, że to pariodowanie motywów powieści gotyckich jest trochę grubo ciosane i może irytować
Admete - Nie 11 Wrz, 2011 21:05
Eeeee....bynajmniej grubo ciosane nie jest. Jest zrobione z wyczuciem i humorem. Ja to odbieram zupełnie inaczej niz wy. Świetna literacka zabawa i gra z czytelnuikiem. Zawsze mnie to niezmiernie bawi.
nicol81 - Nie 11 Wrz, 2011 21:08
Moim skromnym zdaniem, gra z czytelnikiem jest ciekawsza, jak czytelnikowi się o tej grze wprost nie mówi Później Austen jest bardziej subtelna w parodii takich motywów.
Trzykrotka - Wto 19 Gru, 2017 11:54
Znalazłam ciekawy artykuł o panu Henrym Tielneyu
http://ew.com/books/2017/...st-leading-man/
Nie wiem, czy się zgodzę z tytułem, ale poczytać warto
Admete - Wto 19 Gru, 2017 12:35
Henry jest taki zwykły i dobry. Zabawny też jest. Na pewno przyjemnie by się z nim żyło.
Trzykrotka - Wto 19 Gru, 2017 13:30
O tak. Ma kapitalne poczucie humoru. Tylko nie widzę jego przyszłości z Katarzyną, za głupiutka jest dla niego. Po kilku latach będą z nich państwo Bennetowie.
|
|
|