To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Aktorzy - Boski Horatio - Lancelot, czyli Ioan Gruffudd

Anonymous - Czw 08 Lut, 2007 00:33
Temat postu: Boski Horatio - Lancelot, czyli Ioan Gruffudd
Tak się zdziwiłam, że nie ma tego tematu (Caitri?) że przez oastatnie pół godziny szukałam go nawet w aktorach z wrzosowisk i austenaliów (śpię od ponad godziny. Przed moinitorem siedzi moje ciało astralne, nie do końca sprawne...)
Jeśli jest, to prosze ten zlikwidoać.
A na razie:

http://youtube.com/watch?v=y1agM6b7DS4

Caitriona - Czw 08 Lut, 2007 00:52

Bo ja myślałam, żem osamotniona w uwielbieniu dla Ioana... ;)

Ale skoro temacik już jest :razz: to proszę:

- jedna z moich ulubionych fotek

A tu druga -

migotka - Czw 08 Lut, 2007 08:55

Ioan Gruffudd
ur. 6 października 1973 Cardiff, Walia, Wielka Brytania

Przystojny, fotogeniczny, świetnie radzi sobie z każdą rolą. O Ioanie Gruffuddzie mówi się, że jest najgorętszym walijskim towarem eksportowym od czasu Catherine Zeta-Jones. Wiele osób ma problem z poprawnym wymówieniem imienia aktora. Powinno się mówić „Jo-an Griffith”. Ioan nie zamierza zmienić nazwiska - „I co z tego, że moje imię jest trudne do wymówienia? Wszyscy nauczyliśmy się mówić Schwarzenegger”.

Bardzo dobrze wspomina dzieciństwo. Jego rodzice Gillian i Peter byli nauczycielami. Ioan jest najstarszym dzieckiem, ma brata Aluna, który jest dwa lata młodszy, i siostrę Siwan, młodszą o lat siedem. Matka Ioana mówiła po walijsku, Ioan jest dwujęzyczny.

Uczęszczał do szkoły Ysgol Gyfun Gymraeg Glantaf, gdzie odkryto u niego talent muzyczny. Przez kilka lat grał na oboju w South Glamorgan Youth Orchestra. Potrafi także pięknie śpiewać. W 1992 roku rozpoczął studia w prestiżowej Royal Academy of the Dramatic Arts w Londynie, którą ukończył trzy lata później.

Jako piętnastolatek debiutował przed kamerami w walijskiej operze mydlanej pt. „Pobol Y Cwm” (People of the Valley, 1989-1994) w reżyserii Williama Gwyn. W 1996 r. wystąpił w filmach telewizyjnych „A Relative Stranger” i „Poldark” oraz w przedstawieniu „Dekameron” na scenie Gate Theater. Na dużym ekranie debiutował rolą dandysa Johna Gray, kochanka Oscara Wilde (Stephen Fry) w „Wilde” (1997) Briana Gilberta. Był oficerem Lowe, który wyciągnął umierającą Kate Winslet z lodowatego oceanu w hollywoodzkim przeboju „Titanic” (1997) Jamesa Camerona.

Serca fanów oraz przychylność krytyków przyniosła mu rola osiemnastowiecznego kapitan statku w „Honoratio Hornblower” (1998-1999). Serial jest adaptacją powieści C.S. Forestera. Gruffudd zagrał tytułową rolę. Był Pipem w Dickensowskich „Wielkich nadziejach” wyreżyserowanych w 1999 r. przez Juliana Jarrolda. Wcielił się w Salomona w dramacie „Salomon i Geanor” (1999) Paula Morrisona. Film opowiada historię miłości Żyda i Walijki na przełomie XIX i XX wieku. W czasie pracy nad rolą Ioan nauczył się jidysz. „Salomon i Geanor” był nominowany do Oscara w kategorii najlepszy film zagraniczny.

Widzowie BBC mogli oglądać Gruffudda w jednym z odcinków serialu „Love in the 21st Century” (1999), gdzie zagrał mężczyznę, którego obsesyjne zainteresowanie masturbacją zagraża relacjom z żoną. Dołączył także do obsady bardzo dobrze ocenianego filmu BBC pt. „Warriors” Petera Kosminsky. Serial opowiada o brytyjskich żołnierzach służący w Bośni.

Gruffudd gra także w lżejszym repertuarze. W 2000 roku wystąpił w„102 dalmatyńczykach” (2000) Kevina Lima, a rok później wraz z przyjacielem Matthew Rhysem zagrali parę gejów w „Dużej małej Ani” (2001) Sary Sugarman. Gruffudd wystąpił także w opowieści o morderstwie popełnionym w edwardiańskim Londynie pt. „Another Life” (2001) Philipa Goodhewa oraz „Happy Now” (2001) Philippy Cousins i thrillerze„Shooters” (2002) w reżyserii Glenna Durforta i Colina Tea.

W 2002 roku Gruffudd przeniósł się do Stanów Zjednoczonych, gdzie zagrał u boku Christiany Ricci w horrorze „Zgromadzenie” (2002) Briana Gilberta.

„Man and Boy” (2002) Simona Curtisa to opowieść o londyńczyku Harrym Silverze, który opiekuje się dwuletnim synem po odejściu żony. Scenariusz filmu powstał w oparciu o bestsellerową powieść Tony Parsonsa. Historia opowiedziana w „Man and Boy” jest bliska sercu Gruffudda, ponieważ sprawy związane z rodziną i dziećmi są dla niego bardzo ważne.

Ioan pojawił się w dobrze przyjętej ekranizacji powieści laureata Nagrody Nobla, Johna Galsworthy’ego pt. „Saga rodu Forsyte’ów” (2002). Zagrał Lukasa Gold w serialu zrealizowanym przez stację CBS, pt. „Century City” (2004).

Producent Jerry Bruckheimer wypatrzył Ioana na castingu do „Helikoptera w ogniu” (2001) Ridleya Scotta i dał mu niewielką rolę porucznika Johna Bealesa, a następnie zaangażował do „Króla Artura” (2004) Antoine Fuquy. W obrazie o legendarnym królu Gruffudd zagrał rycerza Lancelota. Dla potrzeb roli zapuścił brodę oraz nosił specjalne ubranie, które maskowało jego chudą sylwetkę. W 2005 roku wcielił się w walczącego ze złym Doktorem Doomem pana Fantastic w „Fantastycznej czwórce” Tima Story.

Ioan mieszka w Los Angeles z aktorką Alice Evans, którą poznał na planie „102 dalmatyńczyków”. Jako nastolatek zaczął grać w rugby, robi to do dzisiejszego dnia. Bywa w kinie i teatrze, często wpada także do pubu na piwo. Lubi słuchać Manic Street Preachers i Stereophonics. Aktorskimi wzorami są dla niego Robert Redford i Paul Newman.


za onet.pl


filmografia:

http://ioan.gruffudd.filmweb.pl/

migotka - Czw 08 Lut, 2007 08:58


a tu niezłe zdjecia:
http://handson.provocateuse.com/show/ioan_gruffudd

dla mnie ma coś w sobie;)

laura - Czw 08 Lut, 2007 12:49

Grał (chyba) głównego bohatera w "Great Expectations" z 1999r.Czy ktoś to oglądał?
miłosz - Czw 08 Lut, 2007 14:37

Wiadomość z 2005 roku


"Walijski aktor Ioan Gruffudd uważa, że Britney Spears i Paris Hilton dają zły przykład młodym dziewczynom.

Aktor, którego wkrótce będzie można zobaczyć w obrazie "Fantastyczna czwórka" ma pretensje o to, że Spears i Hilton, czyli kobiety będące w centrum uwagi młodego pokolenia zajmują się głownie pokazywaniem ciała i seksualnymi prowokacjami.

- Przecież te dziewczyny odpowiadają za to co jest ważne dla młodych ludzi - mówi Gruffudd. - Wygląda na to, że wkrótce będzie się liczyło tylko pokazywanie ciała i seks.

Zdaniem Brytyjczyka piękno kobiet polega na elegancji i tajemniczości."


Piękno kobiet polega na elegancji i tajemniczości już go kocham :serce2:

no i to.... :serce:

http://www.amazinggracemovie.com/ czuję, że serca nasze krwawić będą... :thud:


Alison - Czw 08 Lut, 2007 15:42

miłosz napisał/a:
Walijski aktor Ioan Gruffudd uważa, że Britney Spears i Paris Hilton dają zły przykład młodym dziewczynom.


Nie znam gościa, ale już za to zdanie go lubię :wink:

Caitriona - Czw 08 Lut, 2007 16:51

miłosz napisał/a:
Piękno kobiet polega na elegancji i tajemniczości

No po prostu :serce2: :serce2: :serce2:

- mój avek


migotka - Czw 08 Lut, 2007 17:52

poprawnie myślący ciekawy osobnik;) unikat!!!
Anonymous - Czw 08 Lut, 2007 20:41

Jo cóż, Walijczycy to Celtowie, nie Sasi, to by go tłumaczyło :D
Tylko dlaczego on jest jeszcze kawalerem?
Może czeka własnie na którąś z nas?
Tiaaa... pomażyć sobie można... :rumieniec:

Aragonte - Czw 08 Lut, 2007 21:27

Caitriona napisał/a:
miłosz napisał/a:
Piękno kobiet polega na elegancji i tajemniczości

No po prostu :serce2: :serce2: :serce2:

Zdecydowanie :serduszkate: :serduszkate:

Muszę sobie chyba "Króla Artura" odświeżyć :cool:

Anonymous - Czw 08 Lut, 2007 21:43

Cytat:
Muszę sobie chyba "Króla Artura" odświeżyć


He he - ja sobie własnie odświeżyłam wczoraj przedwczoraj i dzisiaj bede kończyć to odświeżanie :D
Dzisiaj to mi się nawet jakieś Lanceloty śniły - ale chaotycznie i nic nie pamietam.

Caitriona - Czw 08 Lut, 2007 22:50

Niech i mi się przyśni!! :rumieniec:


Harry_the_Cat - Czw 08 Lut, 2007 23:38

cudo!
Caitriona - Czw 08 Lut, 2007 23:45

Harry_the_Cat napisał/a:
cudo!
:mrgreen: :mrgreen:

A tu 'dziwny' Ioan:


Anonymous - Czw 08 Lut, 2007 23:49

Mniam mniam, mlasku mlasku !!!!
migotka - Pią 09 Lut, 2007 09:01

sliczne te avki;)
Alison - Pią 09 Lut, 2007 09:05

Aaaa na tym piątym od góry to ja go poznałam! Skądś go kojarzę, nie wiem skąd, ale no buźkę to ma charkterną :wink:
Caitriona - Pią 09 Lut, 2007 15:24

migotka napisał/a:
sliczne te avki;)


Dziękuję ;)

przecinek - Pią 09 Lut, 2007 22:38

Ioan to kolejny aktor, którego od wielu lat dobrze znam, chociaż przez długi okres trudno mi było połączyć nazwisko aktora z postaciami, które grał (tak wcześniej miałam z Rufusem Sewellem i Jasonem Isaacs). To znaczy te postacie były dla mnie ważniejsze. A Ioan dla mnie jest przede wszystkim aktorem świetnie wcielającym się w role mężczyzn, dla których kobiety tracą głowy. Ma w sobie taki magnetyzm, któremu trudno się oprzeć.
Anonymous - Pią 09 Lut, 2007 23:01

prawda? W dodatku nawet grając - nic zupełnie nie robi. Nie uwodzi, nie kokietuje, nie usiłuje zdominować.
Po prostu emanuje z siebie tym magnetyzmem za którym idą wszystkie babki... :D

Admete - Pią 09 Lut, 2007 23:01

Czy Horatio to Hornblower? Bo ja bym chętnie zapoznała tego pana ;-) Nie miałam okazji do tej pory.
Anonymous - Pią 09 Lut, 2007 23:18

A juści Admete. Pan Horatio Hornblower, admirał floty JKM.
Ksiązki są równie wspaniałe, a co ważniejsze - ich pisanie poprzedzone było bardzo dokładnymi i wnikliwymi studiami historycznymi.

Admete - Pią 09 Lut, 2007 23:28

Książki kiedys czytałam.
Anonymous - Sob 10 Lut, 2007 10:16

a ja dodam, że Ioan ma taki dziwny głos... :roll:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group