To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Aktorzy austenowscy - Jennifer Ehle

Caitriona - Wto 07 Lis, 2006 12:00
Temat postu: Jennifer Ehle
Córka aktorskiej pary. Jej matką jest znana brytyjska aktorka Rosemary Haris. Największym sukcesem Jennifer Ehle jest rola Elizabeth Bennett w serialu "Duma i uprzedzenie". Została za nią uhonorowana nagrodą BAFTA w 1996 roku.



http://www.filmweb.pl/Jen...Person,id=41810
http://www.imdb.com/name/nm0000383/

Harry_the_Cat - Wto 07 Lis, 2006 12:21

Do tej pory ciężko jest mi pogodzić się z faktem, że jest blondynką... :roll:

Grała w filmie "This Year's Love", gdzie w epizodzie wystapił Ryś :mrgreen:

Marija - Wto 07 Lis, 2006 13:22

Prawda? Jako brunetka wyglądała naturalniej :roll:
Anonymous - Wto 07 Lis, 2006 15:15

Moim zdaniem jako blondynka jest jednak ładniejsza. Wygląda młodziej (zresztą ciągle słyszę, że blond odmładza :D ). Przyznam, że z wielkim zaskoczeniem przyjełam fakt, że podczas realizacji P&P była mniej więcej równolatką Lizzy. Zawsze mi się wydawała tam dużo starsza (jak dla mnie wygląda na 30-tkę), a potem zobaczyłam jej zdjęcie z tego okresu w naturalnych włosach. To było właśnie te 10 lat.
Marija - Śro 08 Lis, 2006 07:39

No, ja nie jestem blond........ :twisted: Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia :mrgreen:
Agnesse - Śro 08 Lis, 2006 10:44

Bardzo rownolatka, byla 5 lat starsza od ksiazkowej Lizzy i musze byc szczera, bylo widac, ze jest starsza, co nie zmienia faktu, ze serial i ona bardzo mi sie podobaja.
Alison - Śro 08 Lis, 2006 11:46

Agnesse napisał/a:
Bardzo rownolatka, byla 5 lat starsza od ksiazkowej Lizzy i musze byc szczera, bylo widac, ze jest starsza, co nie zmienia faktu, ze serial i ona bardzo mi sie podobaja.


Moja droga, 5 lat to kolosalna różnica w wieku przedszkolnym, ale w tym wieku, to nie jest żadna różnica. Jennifer ma w ogóle taką dojrzałą, mądrą rozsądną twarz, niezbyt mimiczną, i to dodaje jej stateczności i wydaje się starsza.
Wczoraj oglądałam po raz kolejny Opętanie i ona jest tam nieziemsko piękna i ma w sobie niezimski spokój. A jako ta tycjanowska piekność pozująca do portretu jest wprost olśniewająca.


Alison - Śro 08 Lis, 2006 11:47

A tu ile może stylizacja ;-)


Marija - Śro 08 Lis, 2006 11:50

Zasadniczo to ja się p. Darcy nie dziwię: gdyby serialowy Darcy zwrócił TAKĄ uwagę na np. Lidię albo Charlottę, błeeeee :neutral:
Gunia - Śro 08 Lis, 2006 20:53

Ta kobieta chyba nigdy nie zazna spokoju, bo musi wyczuwać podświadomie te setki osób, powtarzające, że chociaż była boska, to wyglądała za staro.
Dla mnie nie wyglądała za staro, wyglądała w sam raz .

Trzykrotka - Czw 09 Lis, 2006 23:34

Guniu, święte słowa! To samo ma Kate Winslet: piękna kobieta, niekonwencjonalna aktorka i wiecznie słyszy: zagrała OK, ale była za gruba.
Ja pomyślałam, że ona była może zbyt dojrzała do tej roli dopiero na widok Keiry, z kolei zbyt "Lidiowatej", trzpiotowatej. Wcześniej nawet mi przez myśl nie przemnknęło, że może powinna być mniej stateczna. Zagrala tę Lizzie geniealnie, nie ma dla mnie falszywych nut w tej roli. Chyba pozostała aktorką teatralną, prawda? Jak na taki talent, widujemy ją stanowczo za rzadko.

Anonymous - Pią 10 Lis, 2006 03:31

Jak dla mnie była genialną Lizzy. Nie mam nic do zarzucenia jej grze, głosowi (aczkolwiek scena przy fortepianie w Rosings mnie drażni). Jednak zawsze się dziwiłam dlaczego 21-latkę gra taka stara aktorka. Dopiego Gosia uświadomiła mi, że była niemal równolatką.
Niestety, ciemne włosy zdecydowanie postarzają. Znam to z autopsji. :D ,

Marija - Pią 10 Lis, 2006 07:47

AineNiRigani napisał/a:
Niestety, ciemne włosy zdecydowanie postarzają. Znam to z autopsji. :D ,
Ja niedługo osiwieję, więc zdecydowanie sie odmłodzę na oko :twisted: :wink:
Gosia - Pią 10 Lis, 2006 13:04

To zdjecie, ktore Caitie zamiescila, jest piekne ! :D
Jak ona na nim zjawiskowo wyglada !
Choc rownie zjawiskowo wyglada jako brunetka w "Opetaniu", posagowa pieknosc. Bardzo mi sie podoba.
I of course jako Lizzy Bennet !

Alison - Pią 10 Lis, 2006 13:16

Gosia napisał/a:
To zdjecie, ktore Caitie zamiescila, jest piekne ! :D
Jak ona na nim zjawiskowo wyglada !
Choc rownie zjawiskowo wyglada jako brunetka w "Opetaniu", posagowa pieknosc. Bardzo mi sie podoba.
I of course jako Lizzy Bennet !


W Opętaniu była ryżawa Gosiu, no taka kasztanowa, ale przepiękna! Nie udalo mi się znaleźć jej zdjęcia z rozpuszczonymi rudymi włosami, kiedy pozuje przyjaciółce do portretu. Wygląda tam nieziemsko!

Gosia - Pią 10 Lis, 2006 13:17

Masz racje :oops: Faktycznie miala kasztanowe wlosy, ale byla piekna, naprawde !
Moze w watku o "Opetaniu" sa fotki.

Anonymous - Pią 10 Lis, 2006 14:28

Alison napisał/a:
Nie udalo mi się znaleźć jej zdjęcia z rozpuszczonymi rudymi włosami

Ja mam takie zdjęcie, malutkie i ciemne, i nie wiem czy to z 'Opętania'?

Gitka - Pią 10 Lis, 2006 15:39

A pamiętacie to zdjęcie i jak żeśmy się nim zachwycały :lol:


Caitriona - Sob 11 Lis, 2006 16:02

Uwielbiam te dredy!!! :mrgreen: Wygląda nieziemsko w nich w porównianiu z wyglądem z 'P&P'.
Dla mnie ona jest jedyną Lizzy i wyglądała idealnie.

Dione - Pią 02 Lut, 2007 12:48

Nie wiem, czy w środę wieczorkiem oglądałyście na "siódemce" "Opętanie"? Uwielbiam ten film i Jennifer w tym ogromnym płaszczu i narzuconym kapturze. Wygląda wprost ślicznie. Chyba nawet ładniej niż w D&U. Tak w sumie to jej uroda pasuje do wszelkich kostiumowych filmów.
przecinek - Pią 02 Lut, 2007 13:20

Przyznam się że długi czas myślałam, że postać którą gra Jennifer Ehle w tym filmie, gra Meryl Streep? Może dlatego że „Opętanie” oglądałam zaraz po „Kochanicy Francuza”, dawno temu swoja drogą, i obie te aktorki zlały mi się w jedno.
Alison - Pią 02 Lut, 2007 16:48

Meryl miala podobne odzienie w tej scenie pod drzewem, ale generalnie w ogóle mi sie ze soba nie kojarzą. Jennifer była przecudna z tymi rozpuszczonymi rudymi włosami, pozująca do portretu.
India - Pią 02 Lut, 2007 23:10

Widzialam te aktorke tylko w serialu BBC "Duma i Uprzedzenie" jak dla mnie jest niesamowita :) jest idealem Lizzy :)
Gosia - Sob 03 Lut, 2007 08:50

No to ja sie przyznam, ze i mnie troche przypominala Meryl Streep, zarowno w "Opetaniu" (zwlaszcza w scenie na dworcu), jak i w "Kropli slonca".
Ale zawsze bede czula do niej ogromną sympatie i zawsze przede wszystkim bedzie mi sie kojarzyla z "Duma i Uprzedzeniem". A w "Opetaniu" byla po prostu piekna!

Przy okazji znalazlam ciekawa strone.:
http://jenniferehle.blogs...ch/label/photos


Jest stworzona do takich sukien..
Chyba poznajecie tego pana na ostatnim zdjeciu? ;)

A tu cala galeria:
http://s5.photobucket.com...erehle/?start=0

Alison - Sob 03 Lut, 2007 10:38

Ta ostatnia w pierwszym rzędzie!!! Wczoraj aż zatrzymałam sobie kadr, oglądając film i nie mogłam się napatrzeć na nią, kiedy w ciąży w tej ciężkiej zielonej sukni, na tym obrośniętym zielenią patio stała posągowa z tymi swoimi ognistymi włosami. Piekna kolorystyka kadry i ta plama jej włosów, podobne kontrasty były w Pachnidle, gdzie główne bohaterki tez mialy takie ogniste fryzury.
Ona ma niesamowity spokój i jakąś taką mądrość w twarzy, przy wczorajszym oglądaniu Possession szczególnie uderzyło mnie to w scenie przy wodospadzie. Ten przejazd kamery od filigranowej, świetlistej, dziewczęcej twarzy Gwyneth na pełną, łagodnie uśmiechniętą twarz Jennifer, takie uosobienie bujnej kobiecości. Gwyneth przy niej to jak taka porcelanowa figurynka.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group