Twórczość - "The professor" Charlotte Brontë
Gitka - Pon 30 Paź, 2006 15:56 Temat postu: "The professor" Charlotte Brontë "The professor" Charlotte Brontë (napisana jeszcze przed Jane Eyre, wydana pośmiertnie w 1857)
Pierwsza powieść autorki, opisuje historię młodego arystokraty, który postanowił odrzucić przywileje związane z pozycją jego rodziny i sam chce zapracować na własne życie. Zostaje nauczycielem w szkole dla dziewcząt, gdzie zakochuje się w pięknej Zoraide... Książka napisana w języku angielskim.
http://www.petlaczasu.pl/professor/b16164
Alison - Pon 30 Paź, 2006 16:32
:grin: A ja mam właśnie to wydanie! Ta okładka taka do bólu romantyczna
Harry_the_Cat - Pon 30 Paź, 2006 17:33
Uwielbiam ten obraz!
malmik - Wto 21 Lis, 2006 23:10
Wczoraj nabyłam powyższą wersję, ale narazie podchodzę jak do jeża - da się to przeczytać?
Harry_the_Cat - Śro 22 Lis, 2006 12:29
Nie wiem, czy ktoś tu już próbował...
malmik - Śro 22 Lis, 2006 19:22
No to wygląda na to, że muszę jeża oswoić.
Harry_the_Cat - Śro 22 Lis, 2006 21:51
Czekamy na wrażenia!
Tegwyn - Wto 10 Kwi, 2007 19:16
Ja chchciałam się zapytać, czy ktoś nie ma ebooka z "The professor" Ch. Bronte.
Wiem, że podałyście niezliczone adresy do ściągania ebooków, ale ja za głupia jestem by oswoić tę maszynę. :oops:
Tak więć jak by ktoś miał ebooka i był skłonny się podzielić, to czy mógłby go wysłać na adres: whiteowl@tlen.pl?
Z góry dziękują.
Admete - Wto 10 Kwi, 2007 20:49
Malmik ja to kiedys przeczytałam, a nie ejstem znowu jakas świetna w angielskim. Nie jest taka trudna. Shirley nie przeszłam, ale z Profesorem mi sie udało.
Tutaj jest tekst Profesora:
http://arthursclassicnove...te/tprof10.html
malmik - Wto 10 Kwi, 2007 21:11
Mój angielski też nie jest rewelacyjny, ale jak narazie książki nie przeczytałam, bo się zasypałam i ciągle zasypuję kolejnymi pozycjami, a nie jest jakaś strasznie porywająca
Alison - Śro 11 Kwi, 2007 10:34
Ja zaczęłam niedawno, potem zrobiłam przerwę, bo wsiąkłam w napisy do filmów, ale mnie się to bardzo fajnie czyta. Mam za sobą dopiero parę rozdziałów, ale ma klimat ta książka.
QaHa - Śro 18 Kwi, 2007 14:31
hmmmm kolejny rodzynek no to sprawdzimy jak u mnie z angielską kumowatością a nóż coś z tego będzie
ja dziękować za cynk
Gosia - Czw 03 Maj, 2007 10:38
Czytalam w ksiazce o siostrach Bronte, ze "The Professor" zostal na poczatku odrzucony przez wydawcow. Dopiero po sukcesach siostr go wydano.
Gitka - Czw 03 Maj, 2007 10:56
Tak bardzo żałuję, że nie ma polskiego przekładu
Gosia - Czw 03 Maj, 2007 10:59
Admete! Napisalas, ze przeczytalas ta ksiazke w calosci....
Czy mozesz zdradzic, czy powiesc jest dobra? Oczywiscie bez zdradzania nam fabuly
MalaMi - Wto 04 Wrz, 2012 17:03
Widziialam zapowiedz. I Profesor bedzie po polsku
behemotka - Pią 14 Wrz, 2012 11:40
podrzucisz link? do tej zapowiedzi
Justine - Sob 22 Wrz, 2012 23:42
http://merlin.pl/Profesor.../1,1084995.html
behemotka - Nie 23 Wrz, 2012 17:16
dzięki
Aragonte - Pią 28 Gru, 2012 17:46
Czy ktoś czyta/przeczytał Profesora, tj. to polskie tłumaczenie? Ja jestem w trakcie i pewnie napiszę coś po zakończeniu lektury, ale ciekawa jestem, czy będzie z kim wrażenia wymienić
Anonymous - Pią 28 Gru, 2012 18:03
Ale z Ciebie czarownica. Wczoraj wieczorem skończyła. Faktycznie czyta się lepiej od Agnes Grey i o niebo lepiej od takiej Vilette.
Mnie irytowały francuskie wstawki, nie władam akurat tym językiem i non stop siedziałam w przypisach.
Aragonte - Pią 28 Gru, 2012 18:20
Wiesz, że hasło "czarownica" traktuję jak komplement?
Mnie się też czyta całkiem nieźle. Vilette kiedyś zaczęłam i nie skończyłam, Agnes Grey i Shirley ciągle przede mną. Postanowiłam wszystkie powieści sióstr Bronte przeczytać, skoro są wreszcie dostępne po polsku
asiek - Pią 28 Gru, 2012 18:25
| Aragonte napisał/a: | Czy ktoś czyta/przeczytał Profesora, tj. to polskie tłumaczenie? Ja jestem w trakcie i pewnie napiszę coś po zakończeniu lektury, ale ciekawa jestem, czy będzie z kim wrażenia wymienić |
Migotka przeczytała...
http://slowemmalowane.blo...e%20Bront%C3%AB
Anonymous - Pią 28 Gru, 2012 18:35
| Aragonte napisał/a: | | Wiesz, że hasło "czarownica" traktuję jak komplement? |
Wiem i tylko dlatego Go użyłam | Aragonte napisał/a: | | Mnie się też czyta całkiem nieźle. Vilette kiedyś zaczęłam i nie skończyłam, Agnes Grey i Shirley ciągle przede mną. Postanowiłam wszystkie powieści sióstr Bronte przeczytać, skoro są wreszcie dostępne po polsku |
mam i wszystkie przeczytałam. Profesor był niezłą książką, Vilette też porzuciłam ale staja na półce i czeka na lepszy czas.
Jednak Dziwne losy są moim absolutny faworytem.
Aragonte - Śro 02 Sty, 2013 14:54
No dobra, "Profesor" doczytany do końca. Akcja typowo XIX-wieczna, więc momentami mocno niepochopna ale w sumie czytało mi się nieźle. Jednak z uwagi na to, że znam dość dobrze biografię sióstr Bronte, to nie mogłam się oprzeć pokusie dokonywania porównań z tym, co faktycznie się wydarzyło, a co wysnuła z fantazji Charlotta, by sobie osłodzić przykre doświadczenia. No i niekiedy w jakimś sensie czytałam "Profesora" jak coś w rodzaju fanfika osnutego wokół biografii
Przerażała mnie momentami ksenofobia narratora, brrr - ale może wtedy były to typowe poglądy? Nie wiem.
|
|
|