Ekranizacje - Jane Eyre (1983) Mini serial
Gitka - Nie 04 Cze, 2006 11:31 Temat postu: Jane Eyre (1983) Mini serial Galeria filmu Jane Eyre (1983) z Timothy'm Dalton'em z francuskiej strony
http://lifeandstuff.com/t...mbnails&id=1027
Agn - Nie 04 Cze, 2006 12:55
Ooo! *gładzi długą siwą brodę Gandalfa* Jak nie lubię Daltona, tak tu się jakoś prezentuje znośnie...
Gitka - Pon 05 Cze, 2006 11:21
Jeszcze troche zdjęć z ekanizacji 1983
http://litteranet.blogspot.com/
Gitka - Pon 30 Paź, 2006 13:07 Temat postu: Jane Eyre (1983) Mini serial Jane Eyre (1983) Mini serial 239 min
produkcja: Wielka Brytania
reżyseria Julian Amyes
Obsada:
Zelah Clarke :Jane Eyre
Timothy Dalton :Edward Rochester
Mary Tamm :Blanche Ingram
Andrew Bicknell :St. John Rivers
http://www.filmweb.pl/Jan...e,Film,id=98939
http://www.imdb.com/title/tt0085037/
Harry_the_Cat - Pon 30 Paź, 2006 13:08
Tej wersji nie widziałam....
Gitka - Pon 30 Paź, 2006 13:14
Nie widziałam tej ekranizacji, ale jest ona dosyć lubiana.
Gra tam przecież Bond...
Zdjęcia z filmu:
http://www.timothydalton.com/rjane.html
Harry_the_Cat - Pon 30 Paź, 2006 13:29
| Gitka napisał/a: | Nie widziałam tej ekranizacji, ale jest ona dosyć lubiana.
Gra tam przecież Bond...
Obrazek
|
Trzeba śledzić na allegro
Gosia - Pon 30 Paź, 2006 13:50
A ja chyba mam, ale w wersji oryginalnej wiec nie ogladalam..
sprawdze w domu
Harry_the_Cat - Pon 30 Paź, 2006 14:00
Sprawdź, sprawdź!
Gitka - Pon 30 Paź, 2006 14:09
Timothy Dalton zagrał Heathcliff'a i Rochester'a, jakby ktoś nie wiedział taka ciekawostka
Harry_the_Cat - Pon 30 Paź, 2006 14:14
Wiem, te "Wichrowe" z TD widziałam ostatnio w Empiku
Gosia - Pon 30 Paź, 2006 17:33
Sprawdzilam. Mam ta wersje z Timothym, ma angielskie napisy.
Jesli tak, to w sumie chyba ją obejrze choc nawet bardziej mi chyba nie lezy aktorka ktora gra Jane, niz Dalton, co jest wielce zaskakujace boc przeciez Daltona nie trawie...
Harry_the_Cat - Pon 30 Paź, 2006 17:34
Gosiu - oto mój piękny uśmiech:
Gosia - Pon 30 Paź, 2006 17:36
Usmiechac to sie powinno bezinteresownie
Harry_the_Cat - Pon 30 Paź, 2006 17:38
Gosiu - zawsze
Alison - Pon 30 Paź, 2006 23:04
A ja tą wersję z Daltonem miałam przez moment, ale z rosyjskim dubbingiem i jak kocham ten język, tak nie dało się jakoś tego oglądać i wywaliłam. A teraz żałuję :-(
Daltona nawet lubię, ale w Wichrowych Wzgórzach grał jakby wyskoczył z niemego kinematografu ??:
W sumie ciekawa jestem jak sobie poradzil z panem Rochesterem. Wizualnie i ze sposobu bycia nawet by mi pasował
Gitka - Pon 30 Paź, 2006 23:19
No właśnie ja też wywaliłam, bo z rosyjskim dubbingiem nie mogłam, po prostu nie mogłam... :mad:
Anonymous - Wto 31 Paź, 2006 01:47
no ja mam właśnie tę wersję, ale też mi jakoś nie leży ten dubbing.
Widziałam to swego czasu we włoskiej stacji. Oj, a oni rewelacyjnie dubbingują. Naprawdę.
Anonymous - Wto 31 Paź, 2006 01:49
| Gosia napisał/a: | Sprawdzilam. Mam ta wersje z Timothym, ma angielskie napisy.
Jesli tak, to w sumie chyba ją obejrze choc nawet bardziej mi chyba nie lezy aktorka ktora gra Jane, niz Dalton, co jest wielce zaskakujace boc przeciez Daltona nie trawie... |
I tutaj Gosieńko popieram w pełni. Z ust mi to niemal wyciągłaś, co jest w sumie dziwne.
Anonymous - Wto 31 Paź, 2006 20:37
A ja wersję z 1983 nabyłam bo wyprzedaż zrobili w wypożyczalni. Obejrzałam raz i więcej nie chcę. Timothy Dalton jeszcze ujdzie ale to coś co zagrało Jane Eyre nie! Ta aktorka jest okropna, nie moge na nią patrzeć, w ogóle nie pasuje mi do roli Jane i w ogóle nie pasuje do TD! Wyglądają razem jak Pat i Pataszon! Nie lubie tej wersji i koniec.
Gosia - Śro 01 Lis, 2006 08:52
Przy nim Jane sie wydaje malutka
Anonymous - Sob 04 Lis, 2006 11:13
| Gosia napisał/a: | | Przy nim Jane sie wydaje malutka |
Żeby tylko malutka, ale ta aktorka, przynajmniej w tej sukni z epoki, wygląda strasznie nieproporcjonalnie, jakby z biustu wyrastały nogi! Ble!
Gosia - Pią 10 Lis, 2006 11:50
Obejrzalam wersje z Daltonem.
No i tak, Jane jest malutka, to juz ustalilysmy, a Rochester wysoki. Troche to smiesznie wyglada w niektorych scenach.
Ale nie byloby w tym nic zlego, gdyby nie to, ze ona gra kiepsko i kiepsko wyglada, jakos za stara jest jak na 19 letnia Jane.
Jak nie przepadam za Daltonem, to uwazam, ze ona jest gorsza od niego.
Wersja teatralna, graja drewnianie, rezyseria marna.
Dalton mnie nie przekonuje, jakos nie moge uwierzyc, ze mogl sie w takiej Jane Eyre zakochac.
Na poczatku jest niemily dla niej, a potem te sceny jakies takie sobie... Bardzo marna scena kiedy ona ma zamiar odejsc z Thornfield - co to w ogole bylo? Raczej smiech mnie ogarnal...
Jedyna scena ktora mi sie podobala, to jak ona wpada na niego siedzacego na krzesle przed jej drzwiami. No i zakonczenie nawet troche wzruszajace, ale brakowalo mi pocalunku, czulosci na koncu... Bleeeee...
Wersja niezbyt udana.
Alison - Pią 10 Lis, 2006 11:51
| otherwaymistercollins napisał/a: | | Gosia napisał/a: | | Przy nim Jane sie wydaje malutka |
Żeby tylko malutka, ale ta aktorka, przynajmniej w tej sukni z epoki, wygląda strasznie nieproporcjonalnie, jakby z biustu wyrastały nogi! Ble! |
Ale to dlatego, że kostiumologowi pomieszały się sukienki empirowe z wiktoriańskimi i zrobił odcinane pod biustem suknie suto marszczone, co z każdej najzgrabniejszej zrobi kopkę siana.
Fakt ekranizacja raczej do bańki, pojedyncze jakieś gesty, zdania, maleńkie scenki. Wszystko jednak jakieś takie generalnie pozbawione uczucia i sztywne do nieprzytomności. Ciekawe co Gosia napisze bośmy to synchronicznie niemal oglądały
Gosia - Pią 10 Lis, 2006 11:52
Obejrzalas juz do konca Ali ??
|
|
|