Ekranizacje - Siostry Brontë 1979
Alison - Czw 28 Wrz, 2006 08:13
Był juz kiedyś film o siostrach. Pamiętam, że Emily grała Isabell Adjani. Taka była wyobcowana, półprzytomna i włóczyła się po wrzosowiskach. Nie pamiętam szczegółów i kto grał pozostałe siostry, pamiętam, że Charlotte mi się podobała bardzo. Pamiętam klimat tego filmu, nic poza tym nie potrafię o nim powiedzieć, bo to było jakieś wieki temu, ale bardzo chciałabym ten film jeszcze raz zobaczyć.
Marija - Czw 28 Wrz, 2006 08:17
Taaak, włóczenie się po wrzosowiskach było motywem wiodącym powieści sióstr Bronte :grin:
Anonymous - Czw 28 Wrz, 2006 09:33
Alison o ten film Ci pewnie chodzi:
http://www.filmweb.pl/Sio...ie,Film,id=9556
Alison - Czw 28 Wrz, 2006 09:52
O tak, tak, właśnie o ten! Ta Marie-France Pisier bardzo mi się wtedy podobała...
Gitka - Wto 31 Paź, 2006 14:00
Ciekawostki:
Andre Techine jest reżyserem uwielbianym przez aktorki. Ale, jak wspomina Isabelle Adjani na planie "Sióstr Brontë" - ona, Isabelle Hupert i Marie-France Pisier urządziły mu niezłe piekło. Techine kazał grać bez makijażu, ale zawsze któraś z nich wykorzystywała moment nieuwagi by leciutko się umalować. I wtedy dwie pozostałe skarżyły się reżyserowi: "Słuchaj, ona jest uszminkowana, jeżeli nie każesz się jej rozmalować, to my uróżujemy sobie policzki". Ponoć znosił to dzielnie każdego dnia, aż do ostatniego klapsa.
(Le Nouvel Observateur.1983)
Film został wydany w dwóch wersjach: francuskojęzycznej i angielskojęzycznej.
http://www.filmweb.pl/Sio...ie,Film,id=9556
http://www.imdb.com/title/tt0079920/
Troche o filmie:
http://morganea.free.fr/F...eursbronte.html
Aragonte - Pon 05 Lip, 2010 21:24
Obejrzałam go dzisiaj - hmm, mam ciut mieszane uczucia.
Póki co wydaje mi się, że jeśli ktoś nie zna biografii Bronte, to może poczuć się lekko zagubiony
Ale chyba będę musiała powtórzyć sobie ten seans, bo pewnie niuanse na bank mi umknęły przez to, że część uwagi skupiałam na wyszywanym obrazku
akne - Czw 08 Lip, 2010 18:22
Mnie sie nie podobał, jakiś taki patologiczny obraz wyszedł. Niby to prawda, ale gdzie ich czar, gdzie przezycia. Takie jakieś bez emocji, jakby zombi grały.
Aragonte - Pią 09 Lip, 2010 21:04
A jak zareagowałaś na pomysł z tym, że Emily ubierała się po męsku podczas wędrówek po wrzosowiskach? Nie pamiętam tego szczegółu z biografii (może mam sklerozę) i jakoś mi to nie pasowało. Nie wciągnęłam się w akcję - a biografia Bronte powinna wciągnąć
Sofijufka - Pią 09 Lip, 2010 21:05
o ile wiem - nie ubierała się tak....
Aragonte - Pią 09 Lip, 2010 21:26
Też mi się tak wydawało, Sofi. To, że strzelała z pistoletu, to pamiętam.
Nie wydaje mi się, żeby było potrzeba podkreślać - czy ja wiem, co? - jej "męską naturę"? W końcu w tamtych czasach z trudem dawano wiarę, że kobieta mogła stworzyć Wichrowe Wzgórza i stąd część ludzi uwierzyła w plotkę z autorstwem Branwella.
|
|
|