Filmy - Czasoumilacze filmowe
RaczejRozwazna - Wto 31 Mar, 2020 18:19 Temat postu: Czasoumilacze filmowe Możecie polecić coś lekkiego i słodkiego. nawet naiwnego, ale nie całkiem, całkiem głupiego? Może być młodzieżowe, może być SF, ale bez wirusów, mordobicia, seksu (w nadmiarze) i tego całego ciężaru życia. Ostatnio odstresowałam się na tym:
https://www.filmweb.pl/Dzis.13.Jutro.30
Jestem już bliska włączenia sobie produkcji Hallmarku, ale mimo wszystko to jeszcze nie ten etap.
Agn - Wto 31 Mar, 2020 18:34
Albo "Tamte dni, tamte noce" (ale jest seks), albo moja niezawodna pocieszajka na trudne chwile "Virgin snow" - sliczne i dziala jak plasterek na dusze.
RaczejRozwazna - Wto 31 Mar, 2020 18:44
... i bez wyeksponowanego wątku gejowskiego. Jestem tolerancyjna, mam dobrych znajomych gejów, ale w filmie i literaturze nie trawię, cóż zrobić.
Virgin snow to koerańskie?
Agn - Wto 31 Mar, 2020 18:53
Tak, koreanskie. Hetero. I sliczne.
RaczejRozwazna - Wto 31 Mar, 2020 19:13
Dzięki
Kolejne propozycje też przyjmę, nawet bardzo!
annmichelle - Wto 31 Mar, 2020 19:19
| RaczejRozwazna napisał/a: |
Kolejne propozycje też przyjmę, nawet bardzo! |
Kostiumowe czy współczesne?
Tylko komedie romantyczne czy może też obyczajówki (ale nie dołujące)?
Agn - Wto 31 Mar, 2020 19:25
Swojego czasu bardzo lubiłam też oglądać "Jesienną miłość" na podstawie Nicholasa Sparksa.
Ale nie wiem, czy to cię zainteresuje. Zależy, czy oczekujesz po filmie, że
RaczejRozwazna - Wto 31 Mar, 2020 19:30
| annmichelle napisał/a: | | RaczejRozwazna napisał/a: |
Kolejne propozycje też przyjmę, nawet bardzo! |
Kostiumowe czy współczesne?
Tylko komedie romantyczne czy może też obyczajówki (ale nie dołujące)? |
Wszystko!
Agn - teraz tylko i wyłącznie happy end.
annmichelle - Wto 31 Mar, 2020 19:36
| RaczejRozwazna napisał/a: |
Wszystko! |
Kurcze, aż weszłam na mój profil na filmwebie, żeby sprawdzić co Ci polecić i po selekcji wyszło mi jakieś 50-70 (!) tytułów, w większości oceniłam je na 6-7/10, pewnie wiele z nich widziałaś.
Aaa, doczytałam, że happy end, no to może narazie wymienię kilka tytułów "na próbę", bo nie wiem, jaki masz gust
Agn - Wto 31 Mar, 2020 19:42
Ale wymieniaj tutaj!
Nigdy nie wiadomo komu się jeszcze taka lista przyda.
A ja się biorę za kolejny film z Tymkiem i nic mnie nie powstrzyma. Ciekawe, czy będę miała po nim doła czy radochę.
praedzio - Wto 31 Mar, 2020 19:45
Który?
annmichelle - Wto 31 Mar, 2020 20:00
| Agn napisał/a: | Ale wymieniaj tutaj!
Nigdy nie wiadomo komu się jeszcze taka lista przyda. |
Dobra, to wrzucam totalny misz-masz -
Być może w jakimś nie ma happy endu (już dokładnie nie pamiętam....), ale na pewno nie są to filmy z dołującymi zakończeniami.
To taka próbka, każdy miał ode mnie przynjamniej notę 5/10 (kilka nawet 8/10), ale uprzedzam: w większości nie są to gatunki, które namiętnie oglądam.
Skoncentrowałam się tylko na filmach kinowych (żadnych seriali), z odrzuceniem adaptacji np. Austen, bo to raczej każda z nas tu już widziała.
Planeta singli
Dźwięki muzyki
Wieczór Trzech Króli (1996)
Zgadnij, kto przyjdzie na obiad (1967)
Narzeczona dla księcia
Moje wielkie greckie wesele
Moja wielka grecka wycieczka
Karmazynowy pirat
Zakochani w Rzymie
Deszczowa piosenka
Kraina Jane Austen
Hotel Marigold
Kobiety pragną bardziej
Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie
Podatek od miłości
Piękna i bestia (2017)
Yesterday (2019)
Za jakie grzechy, dobry Boże?
Mamma mia!
Milion za Laurę
Holiday
Nie lubię poniedziałku
I kto to mówi
Powrót do przyszłości
Masz wiadomość
Ja cię kocham, a ty śpisz
Tootsie
Rzymskie wakacje
Pod słońcem Toskanii
Wiele hałasu o nic (1993)
Mystic pizza
Pół żartem pół serio
Zaplątani
Ratatuj (animacje, ale pozytywne i warte obejrzenia)
Agn - Wto 31 Mar, 2020 20:14
"Za jakie grzechy dobry boze"!!! Taaaaak!!!! Kocham!!!
| praedzio napisał/a: | Który? |
"One & two"
RaczejRozwazna - Wto 31 Mar, 2020 20:32
Annmichelle dzięęęęki! Z połowę znam, ale z resztą będę się powoli zaznajamiać.
"Za jakie grzechy" jest wspaniałe! czy mam rację, że powstała druga część, czy już majaczę?
annmichelle - Wto 31 Mar, 2020 20:34
Proszę bardzo. Miłego oglądania.
Tak, powstała druga część (ale jeszcze nie widziałam).
Agn - Wto 31 Mar, 2020 20:42
Owszem, powstala, bylam na niej w kinie.
Agn - Wto 31 Mar, 2020 21:26
Jeszcze sobie myślę, że "Gwiezdny pył" też jest zawsze dobrym pomysłem.
RaczejRozwazna - Wto 31 Mar, 2020 21:45
"Gwiezdny pył" widziałam już kilka razy. Teraz odświeżam "Narzeczonego mimo woli". Bardzo lubię Sandrę Bullock.
Agn - Wto 31 Mar, 2020 21:59
A ja skończyłam "One & two" - aleosssochosssi?!!!
Znaczy się część pojęłam, a części ni w ząb nie rozumiem. Mam tylko pytanie - i co dalej?!
To chyba zbyt artystyczne kino na mój delikatny móżdżek.
Ale żarty na bok. Niepochopny ten film, dziwny i smutny. Może służyć za niezłą rozkminę. Się pewnie będę jeszcze jakiś czas zastanawiać nad rozwiązaniem zagadki do czego tak naprawdę zdolne jest rodzeństwo.
Ech...
ita - Wto 31 Mar, 2020 22:11
Ja może jutro obejrzę Panny z wilka. Najpiękniejszy polski film
Jakbym miała dostęp, to chętnie bym zaliczyła maraton kina przedwojennego. Zaczynając od Zapomnianej melodii.
I jeszcze:
Rzymskie wakacje.
Sabrinę, obie wersje.
Do widzenia, do jutra...
Pożegnania
Oświadczyny po irlandzku
Pracująca dziewczyna
Przyjaciele Petera
Wielki chłód
Trochę groch z kapustą
Alicja - Śro 01 Kwi, 2020 06:24
| ita napisał/a: | Rzymskie wakacje.
Sabrinę, obie wersje. |
| ita napisał/a: | | Oświadczyny po irlandzku |
annmichelle - Śro 01 Kwi, 2020 10:06
| ita napisał/a: |
Jakbym miała dostęp, to chętnie bym zaliczyła maraton kina przedwojennego. Zaczynając od Zapomnianej melodii.
|
Obok "Zapomnianej melodii" lubię też "Sportowca mimo woli", "Jadzię", "Piętro wyżej", "Pani minister tańczy", "Czy Lucyna to dziewczyna".
Tak, lubię grę Aleksandra Zabczyńskiego i Bodo.
Cieszę się, że wreszcie wzięli się z funduszy unijnych za restaurowanie tych filmów, niektóre są dzięki temu nawet o 15-25 minut dłuższe od wersji, które były dotychczas.
Ita, a "Rzymskie wakacje" też wrzuciłam.
Nad "Pracującą dziewczyną" się zastanawiałam, ale już niewiele ją pamiętam.
Co do komedii romantycznych to obejrzałam (i mam) wiele, ale tak naprawdę tylko kilka mi się podobało.
Ale, jak pisałam, to nie jest "mój" gatunek.
Agn - Śro 01 Kwi, 2020 10:12
Ok, moja romansowa natura przebila sie przez wszystkich avengersow tego swiata i zapytuje - co to "Oswiadczyny po irkandzku"?
trifle - Śro 01 Kwi, 2020 12:56
| Agn napisał/a: | | Ok, moja romansowa natura przebila sie przez wszystkich avengersow tego swiata i zapytuje - co to "Oswiadczyny po irkandzku"? |
To jest taki przemiły film, w którym Amerykanka (Amy Adams) postanawia wykorzystać irlandzką tradycję oświadczania się kobiet mężczyznom 29. lutego. Bo ileż można czekać na niego?
A w Irlandii pojawia się Declan
Obejrzyj, spodoba Ci się
Ja widziałam to już 1000 razy i mogę znowu. I nawet mój brat to oglądał i mnie w sylwestra pytał, czy będę Declana oglądać, bo leciał kiedyś w tv
Ja jeszcze lubię "Love, Rosie". Bardzo. To dla mnie podobny typ jak Oświadczyny
Agn - Śro 01 Kwi, 2020 14:35
Ok, sprobuje. Brzmi rozkosznie, a do tego lubie Amy Adams.
|
|
|