Seriale - Wiosna, lato, jesień zima i...znów wiosna - życie w dramach
Trzykrotka - Czw 05 Mar, 2020 23:15 Temat postu: Wiosna, lato, jesień zima i...znów wiosna - życie w dramach
Dla każdego Goblin o innej porze roku Zapraszamy!
BeeMeR - Czw 05 Mar, 2020 23:50
Witaj nowy wątku
Ode mnie obrazki z 1-4 Seonduk:
Wszystko tu jest: tajemnica narodzin, upadek z klifu, pożar, asasyn, kupcy z całego świata (w tym Rzymianin ), afera herbaciana i licho wie co jeszcze przede mną
Admete - Pią 06 Mar, 2020 08:24
Na Jedwabnym szlaku wszyscy się spotykali Początek był mega Sama się nim tutaj zachwycałam. Piękny wątek i zdjęcia
Trzykrotka - Pią 06 Mar, 2020 09:06
Zdjęcia przepiękne. Jakie plenery
BeeMeR - Pią 06 Mar, 2020 10:36
Plenery przepiękne, szczególnie pustynia
Kupcy z Jedwabnego szlaku zachwycający, kojarzą mi się niektórzy z "Murzynem" ze Zmienników
Ale doceniam rozliczne języki, w tym łacinę
Admete - Sob 07 Mar, 2020 17:04
Po pierwszym odcinku Nobody knows jest zaciekawiona. Podoba mi się bohaterka i fakt, że tło jest dosyć rozbudowane.
Trzykrotka - Sob 07 Mar, 2020 22:24
Zaopatrzyłam się w póki co, bo kryminały wolę oglądać w całości, nie po odcinku.
U mnie dziś będzie Czekolada
Edit: pięknie zrobiona jest ta drama Dałabym inną muzykę, bo te piosenki jakoś mi tam nie grają, ale poza tym wszystko mi się podoba. Drugi odcinek i już Grecja Jadam teraz dość skromnie, więc aż mnie skręca na widok tych pięknych scen z gotowaniem. Przedtem byly tylko słodkości, teraz owoce morza - jakieś nadziewane kalmary widziałam. Ech, męki oglądania zza szybki...
Admete - Sob 07 Mar, 2020 23:47
O tak jedzenie jest tam pięknie przedstawione. Mam ochotę na powtórki fragmentów. Ale to pewnie dopiero w wakacje.
Trzykrotka - Pon 09 Mar, 2020 10:02
Nie udało mi się nic obejrzeć przez weekend prócz Emmy w kinie. Zła jestem, że nie będzie dziś Ładnej Pogody (mimo, że za oknem jest bardzo ładna ). Zajrzałam na db, a tam juz pierwsze zdjęcia z dramy, na którą czekam, Born Again
Nie rozpoznałam, że ten pan ze zdjęcia, to przystojniak z My Ajussi, Go Back Couple i Search WWW.
http://www.dramabeans.com...ama-born-again/
Admete - Pon 09 Mar, 2020 14:12
Widziałam chyba te zdjęcia. Też mi żal, że nie będzie Pogody.
BeeMeR - Pon 09 Mar, 2020 18:34
A ja dalej oglądam królową - pożegnałam już piękną pustynię:
Lotne piaski, burzę piaskową, oazę i karawany kupieckie. Ładnie było.
Przybyłam na tereny należące do Silli, poznałam Hwarangów w bojowym malunku
i w wersji milszej oku
Poznałam drugą z bliźniaczek (Shin Se Kyung - jest może ładniejsza w konwencjonalny sposób, ale to Nam Ji Hyun wymiata), bardzo mi się podobały czarno-białe suknie żałobne
Bliźniaczki się poznały i zaczęły wędrować po kraju, uciekać przed zabójcami, wywoływać deszcz, spadać z wodospadu i inne cuda
Trzykrotka - Pon 09 Mar, 2020 21:57
Zdjęcia dalej piękne, nawet bez pustyni.
Dawkuję sobie oglądanie, więc poza jeden odcinek Chocolate dziś nie wyjdę.
Bardzo się cieszę, że ta drama ma dużo ładnego do oglądania - ludzi, jedzenie, słoneczną Grecję, inne krajobrazy też - bo inaczej byłaby bardzo smutna. I tak jest smutna. Szkoda, że bohaterka należy do tych dziewczyn, które nie potrafią rozmawiać z drugą osobą, powiedzieć szczerze o swoich odczuciach i uczuciach. Tym sposobem z miłości zraziła do siebie Kanga, głęboko zraniła jego przyjaciela i zwiała, zostawiając po sobie opinię niezłej suki. A tak niewiele wystarczyło, żeby oczyścić sytuację. Nie zapobiegłaby zranieniu przesympatycznego chłopaka, ale nie byłoby tego przykrego wrażenia po wszystkim. No cóż, widać koreańskie melodramaty są jak polskie komedie romantyczne. Nikt w nich ze sobą nie rozmawia, a ludzie wolą się nawzajem okłamywać.
Tak myślałam, że chory prawnik umrze po zjedzeniu wymarzonego dania, zje i umrze szczęśliwy.
Rodzina Kanga - wujostwo i babcia są obrzydliwi w stopniu trudnym do zniesienia. Tylko w kuzynie tli się coś na kształt potencjału - zobaczymy, w którą stronę Jun pójdzie.
BeeMeR - Wto 10 Mar, 2020 11:02
Świetna jest, nie tylko jest zła i ambitna, jakich wiele, ale przede wszystkim inteligentna i na pokaz dystyngowana, żadna tam rozwrzeszczana, wulgarna, przerysowana zła baba. Do tego otoczona wianuszkiem wiernych mężczyzn- super, zachwyconam. Aktorkę kojarzę z Dear my friends
Edit: Aragonte, gdzie twój post?
Admete - Wto 10 Mar, 2020 20:12
Tak, to ta sama aktorka, co w Dear my friends. Jun jest ciekawą postacią i potem będzie go więcej. Tam rzeczywiscie jest sporo smutku na początku, potem zaczyna się robić ( stopniowo ) trochę lepiej, ale ten smutek i melancholia zostaną.
Trzykrotka - Wto 10 Mar, 2020 23:00
W Chocolate bohaterowie wylądowali w hospicjum, mając po drodze śmierć eks-chłopaka/ przyjaciela, wypadek samochodowy i podwójną operację mózgu A hospicjum jest dobrym miejscem na zapominanie o własnych smutkach. Szkoda, że Kang myśli póki co tylko o tym, że go tam zesłano i jak się stamtąd wyrwać. Tak mało w nim ciepła dla pacjentów. Póki co to jest taki lekarz, jak doktórka z Faith: bardzo sprawny technicznie, ale nie lubiący doglądać chorych. No i smutno - a pierwszy ogień idzie ajumma kucharka z alzheimerem i dziadzio z chińskiej restauracji czekający na dzieci, które go porzuciły
Cieszy mnie niezmiernie widok tych pań
Mała bardzo wyrosła i wyładniała od Cryminal Minds i Fight My Way. A ajumma - wiadomo
Admete - Śro 11 Mar, 2020 08:13
| Trzykrotka napisał/a: | | W Chocolate bohaterowie wylądowali w hospicjum, mając po drodze śmierć eks-chłopaka/ przyjaciela, wypadek samochodowy i podwójną operację mózgu |
Ha Pisałam o tym zagęszczeniu nieszczęść i dramatoz
| Trzykrotka napisał/a: | | Szkoda, że Kang myśli póki co tylko o tym, że go tam zesłano i jak się stamtąd wyrwać. |
Przejdzie mu w miarę szybko.
| Trzykrotka napisał/a: | | A ajumma - wiadomo |
Ajumma jest super.
Trzykrotka - Śro 11 Mar, 2020 09:19
scenariusz jest trochę przesadzony w tym popychaniu bohaterów ku sobie, choćby się paliło i waliło, ale to nie jest wada moim zdaniem, ot - można się czasami uśmiechnąć. Trochę martwi mnie tylko słaba gra Ha Ji Won. Miło jest ją widzieć znów na ekranie, ale nie wiem, czy ta rola nie jest dla niej za subtelna. Mocno odstaje środkami wyrazu od Yoon Kye Sanga.
Panna Wrzaskliwa wraca
http://www.dramabeans.com...-romance-drama/
Rom kom z panami z Wróżki i Drwala. Panów biorę, Szpinaka zwłaszcza, ale ta Hwang Jung Eun
Admete - Śro 11 Mar, 2020 13:35
Nie odbierałam jej tak źle. Ja Ji Won znaczy się. Ale pan był lepszy. Wrzaskliwej nie chce za nic.
Trzykrotka - Śro 11 Mar, 2020 14:40
| Admete napisał/a: | | Nie odbierałam jej tak źle. |
No niestety Ja mam do niej sentyment, więc tak czy inaczej na nią patrzę bez przykrości, ale jak już zobaczyłam, że wytrzeszcza oczy w chwili jakiegoś zaskoczenia, to pozbyłam się nadziei. Ona się nadaje do ról wymagających sprawności fizycznej.
BeeMeR - Śro 11 Mar, 2020 18:20
Rozdartej też nie lubię
W królowej zaciągnęliśmy się do barwnych Hwarangów - w tym mamy dwóch-trzech iście kuriozalnych
- ćwiczymy wytrwale i tak minęło kilka lat.
Tylko Mishil się nie zmienia mimo upływu lat
Aragonte - Śro 11 Mar, 2020 18:26
| BeeMeR napisał/a: | Rozdartej też nie lubię
W królowej zaciągnęliśmy się do barwnych Hwarangów - w tym mamy dwóch-trzech iście kuriozalnych |
Poznałaś pana po prawej, oczywiście?
Te hwarangowe odcinki bardzo mi się podobały.
Admete, przypomnij sobie bitwy, mówię ci
Sorki za usunięty post - nikt na niego nie zdążył odpisać, kiedy kasowałam, więc byłam pewna, że dziury nie będzie
BeeMeR - Śro 11 Mar, 2020 18:34
| Aragonte napisał/a: | | Poznałaś pana po prawej, | Na pierwszym zdjęciu? jasne
Ja zaczęłam odpisywać w trakcie zajęć logopedycznych Anusi ale wysłałam dopiero z domu bo akurat tak się zdarzyło, że nie dałam rady wcześniej
Aragonte - Śro 11 Mar, 2020 18:39
A, to wszystko tłumaczy
Admete - Śro 11 Mar, 2020 20:28
| BeeMeR napisał/a: | | Tylko Mishil się nie zmienia mimo upływu lat |
Ona zna sekret wiecznej młodości
| Aragonte napisał/a: | | Admete, przypomnij sobie bitwy, mówię ci |
Będę siedzieć w domu, to różne rzeczy sobie przypomnę. I pewnie wysprzątam dom na błysk. W stresie tak mam.
BeeMeR - Czw 12 Mar, 2020 08:27
Ja mam trudność ze sprzątaniem w nerwowych czasach - moje ręce odchorowują każdy kontakt z wodą i detergentem - a oglądanie idzie mi niezwykle wolno... Padłam wczoraj w połowie odcinka, pewnie lepiej spać niż oglądać, zwłaszcza, że jakiś wirus kisi się w nas wszystkich, a w dzień z dziećmi w domu mowy nie ma.
|
|
|