To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Winter sonata, czyli dramy na koniec roku

Trzykrotka - Śro 30 Lis, 2016 21:43
Temat postu: Winter sonata, czyli dramy na koniec roku
Zapraszam do knajpki numer 11, dobrym słowem i rozgrzewającym obrazkiem.
Niech zima przyniesie nam masę pięknych wspomnień :serduszkate:


BeeMeR - Śro 30 Lis, 2016 21:57

Jaka ładna zima :serce:
Aż mam ochotę dorzucić He So brnącą po śladach 8. księcia w śniegu ale nie mam zdjęcia pod ręką - dorzucę więc tylko zimowe ujęcia z Jang Geum na które czekam

Winter is coming!

Trzykrotka - Śro 30 Lis, 2016 23:11

Jakie piękne!
Ja też szukałam ujęcia z 8 księciem i Hae Soo - kto znajdzie, niech wrzuci :kwiatek:

W QIHM pełna szczęśliwość z naszym świecie, oraz spisek w Joseonie. A to oznacza, że zbliżamy się do ostatniej dramowej przewrotki w czasie i pełnych napięcia końcowych odcinków :banan:

Aragonte - Czw 01 Gru, 2016 02:09

A filmik można dołożyć? :mrgreen:
http://www.dramatv.online...ly.5HyQHWZKPjx/

I cztery bałwanki? :wink:


Nie znalazłam ujęcia z ML, nie miałam kiedy :-|

Admete - Czw 01 Gru, 2016 07:13

Ale dlaczego zima? ;) Nie uznaję tej pory roku ;) No nic - czekam na wiosnę ;) To trzeba dużo pisać, wiosna przyjdzie szybciej ;)
Trzykrotka - Czw 01 Gru, 2016 07:21

Zima, zima, przypomnienie, że zabieramy się do podsumowań i Osek. Do wiosny zapełnimy ten wątek i założymy nowy :trzyma_kciuki:
O rąk, balwanki bardzo pasują pod jemiołę :serce:

Admete - Czw 01 Gru, 2016 07:23

Ja bym wolała w oczekiwaniu na wiosnę :-P :lol: Niestety zima dla mnie tym właśnie jest - czekaniem, aż się skończy ;) Nic to - pod koniec stycznia już będzie dobrze, światło trochę wróci. Ja wam muszę dla równowagi jakieś Hawaje wkleić ;) Ostatnio dzieci w pracy pytały, czy dam zimowa tapetkę na pulpit. Na co ja, że nigdy w życiu. Mam śliczne żółte kwiatki na niebieskim tle :)
BeeMeR - Czw 01 Gru, 2016 08:23

Możesz wrzucić oczekiwanie na wiosnę albo już wiosnę :mrgreen:
Admete - Czw 01 Gru, 2016 08:29

Nie ma potrzeby ;) Wystarczy, że będziemy dużo pisać ;)
BeeMeR - Czw 01 Gru, 2016 09:41

Dodam zatem zimową pieśń z ML
https://www.youtube.com/watch?v=8uHZDFJU3R0

i LMH w pojedynczych płatkach śniegu (w dramie są widoczne ;) )

Admete - Czw 01 Gru, 2016 10:36

Ja kolejny raz współczuje aktorom, którzy kręca seguki w zimie. Klejnot zaczynał się latem, ale teraz już zima i para z ust leci. Aktorzy natomiast ubrani lekko. I zastanawia mnie to. Jakoś nie wydaje mi się możliwe, że Koreańczycy w dawnych czasach tak lekko się ubierali. A tu żadnego futerka, kożuszka, grubszego płaszcza dla pań.
BeeMeR - Czw 01 Gru, 2016 11:14

Ja współczuję wszystkim, którzy kręcą w zimie dramy, nie tylko seguki :P
Młodzież szkolna w DH tez wyrozbierana, lekkie kurteczki, rajstopki, brak czapek, bo zasłonią włosy, ew. na czubku głowy. W DH cały czas szła im para z ust, nawet w pomieszczeniach, zimno się to oglądało :paddotylu:
To samo nieco mnie drażniło w Gre o Tron - w okolicach muru lub za murem, śnieg sypie, wszyscy brną w zaspach ale po co komu czapka skoro by piękny fryz zasłoniła Jona Snowa & co :roll:

U mnie z Klejnocie też już widać parę z ust, a stroje się nie zmieniły ;)

Skończyłam Syrenkę 5 - drama bez większej treści (dla mnie) ale kolorowe obrazki nie bolą - chyba już pogodziłam się z tym bo dobrze mi się oglądało. W dalszym ciągu bardzo mi się podoba umiejscowienie pokoju Syrenki nad pokojem LMH :lol: a nie np. standardowo obok. No i jednak inaczej ją wyrzucił niż obstawiałam, różnica zdecydowanie na plus.
Mamy pierwszy śnieg, w sam raz jak na początek tego wątku,


ale mamy tez wciąż piękną złotą jesień :serce:


Jeszcze jedno na plus - nie narzekam na fryzury (nie zauważam ich ;) ) ani ubrania :mrgreen:

Trzykrotka - Czw 01 Gru, 2016 13:40

Na razie Min Ho ubrany jest pieknie (te jedwabne koszule z Hiszpanii, istne cudo!), a Syrenka w zamierzony sposób brzydko. Skrociłabym grzywkę LMH, ale włosy JJH są nienaganne, nawet kiedy jest rozczochrana. Ta kobieta jest niesamowita :oklaski:
Skojarzyłyście, że bezdomna pani spod kontenera z ciuchami grała w Koszmicie? Ja się z tumblra dowiedziałam

BeeMeR - Czw 01 Gru, 2016 13:45

Trzykrotka napisał/a:
Skojarzyłyście, że bezdomna pani spod kontenera z ciuchami grała w Koszmicie
Nie, od ciebie wiem :kwiatek:
Natomiast policjanta chyba rozpoznałam - tez grał w Koszmicie ;)

Admete - Czw 01 Gru, 2016 18:41

Mnie się robi zimno jak na nich patrzę. Wolę seriale, które dzieją się wiosną, latem, wczesną jesienią.
Aragonte - Czw 01 Gru, 2016 19:16

Zimowe Smoki ci się podobały :wink:

Kompletnie nie mam czasu na nic, głównie siedzę w robocie :?

Admete - Czw 01 Gru, 2016 19:25

Aragonte napisał/a:
Zimowe Smoki ci się podobały :wink:


Podobać mi się podobają, ale wolę letnie, bo mi żal aktorów. I chciałabym się dowiedzieć jak naprawdę było z ubraniami w epoce Joseonu. Znalazłam takie coś o ubraniach:

http://www.lifeinkorea.co...m?xURL=official

W Maids pojawiały się takie cieplejsze stroje, podbijane futrem - na przykład kamizelki.

Agn - Czw 01 Gru, 2016 20:41

Oooo, zima! Taka zima (na obrazkach pięknych i skośnych) może być. Admete, niech cie rozgrzeje jakieś słoneczko... och, HAWAJE, powiadasz? :twisted:

Było mnie nie prowokować. ;)
Trzykrotka napisał/a:
Skojarzyłyście, że bezdomna pani spod kontenera z ciuchami grała w Koszmicie?

Tak, nawet o tym pisałam, ale nikt nie zauważył. :-P Tak samo jak ojciec LMH był kiedyś politykiem w CH.
Admete napisał/a:
Jakoś nie wydaje mi się możliwe, że Koreańczycy w dawnych czasach tak lekko się ubierali. A tu żadnego futerka, kożuszka, grubszego płaszcza dla pań.

Może zakładały coś pod spód? Albo jakiś płaszczyk? Oczywiście zgaduję, że to dotyczy raczej uboższych warstw, bo możniejsze pewnie nie wychodziły za często z domów, więc nie potrzebowały pewnie czegoś cieplejszego. :mysle:
Ale to ciekawy wątek, trzeba by poszperać. :)
BeeMeR napisał/a:
Jeszcze jedno na plus - nie narzekam na fryzury (nie zauważam ich ) ani ubrania

Teraz się zastanawiam, kto w tym względzie poczynił postępy - ty czy styliści. :lol:
BeeMeR napisał/a:
Natomiast policjanta chyba rozpoznałam - tez grał w Koszmicie

Detektyw? To Ji Ran ze Smoków. Też nikt moich zachwytów nie dostrzegł, aaaaa! :cry2:

BeeMeR - Czw 01 Gru, 2016 20:47

Admete napisał/a:
W Maids pojawiały się takie cieplejsze stroje, podbijane futrem - na przykład kamizelki.
W TPM też były - panna miała takie kamizelki.

Agn napisał/a:
Detektyw? To Ji Ran ze Smoków. Też nikt moich zachwytów nie dostrzegł, aaaaa! :cry2:
Widziałam, ale nie mam pojęcia kim był Ji Ran, imię nic mi nie mówi. :co_stracilam: Może opisowo skojarzę? :kwiatek: Nie pisałam też o głównym policjancie, ale tym z drogówki z 5 odc., wydaje mi się, to to asystent gwiazdy Koszmitowej :mysle:

Biegnę do odc. 21. sam się nie obejrzy, a ja muszę wiedzieć co dalej z porwaniem :mrgreen:

Agn - Czw 01 Gru, 2016 21:06

BeeMeR napisał/a:
Może opisowo skojarzę?

Przyboczny Papy Smoka. O, ten:


Poboczny policjant? Jutro sprawdzę (nie pamiętam oblicza pobocznego), teraz to się kładę już spać, bo rano znowu pobudka o godzinie, która nie istnieje... :grobek:

Admete - Czw 01 Gru, 2016 21:07

Ja jutro coś pooglądam. Strasznie zabiegana jestem. Idę spać...
Aragonte - Czw 01 Gru, 2016 21:10

Ji Ran to przybrany brat założyciela Joseonu - nawet nazwiskiem się z nim Papa Smok podzielił :wink:
Postać historyczna, BTW. Zgodnie ze swoim marzeniem - koniec życia spędził, pisząc poematy :mrgreen:

Agn, ja zwróciłam uwagę na to, co pisałaś o Ji Ranie, ale ostatnio mało co sama piszę, więc się nie odniosłam.

Chcę do domu, ale jeszcze z 4 godziny tu spędzę jak nic :?

BeeMeR - Czw 01 Gru, 2016 21:21

Aragonte napisał/a:
Chcę do domu, ale jeszcze z 4 godziny tu spędzę jak nic :?
Olaboga :thud:
:pociesz:

Teraz już kojarzę, dzięki :kwiatek: :kwiatek:
Chodziło mi o innego pana, w odblaskowym płaszczu przeciwdeszczowym.

Aragonte - Czw 01 Gru, 2016 21:28

BeeMeR napisał/a:
Aragonte napisał/a:
Chcę do domu, ale jeszcze z 4 godziny tu spędzę jak nic :?
Olaboga :thud:
:pociesz:

To czwarty dzień maratonu, jutro będzie piąty :? Może bym tak nie narzekała, gdybym nie była przeziębiona, chychrająca i nie miała pierwszego dnia babskich comiesięcznych atrakcji :uzi:

Trzykrotka - Czw 01 Gru, 2016 21:52

Aragonte napisał/a:

To czwarty dzień maratonu, jutro będzie piąty :? Może bym tak nie narzekała, gdybym nie była przeziębiona, chychrająca i nie miała pierwszego dnia babskich comiesięcznych atrakcji :uzi:

Okropność, zwłaszcza przy takiej pogodzie. Dopiero wróciłam, przewiana na wylot. Będę kończyć QIHM do poduszki.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group