To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Filmy - Komary mutanty i rekiny ludojady czyli strasznie głupi film

BeeMeR - Pią 23 Sie, 2013 21:00

:rotfl:

Ja mam zamiłowanie do fatalnie zagranych niskobudżetowych filmów katastroficznych gdy cosik zagraża całej planecie a my widzimy na ekranie biegające w kółko/debatujące kilkanaście osób :lol:
Ostatnio jakiś wirus zagrażał Ameryce - kilkoro naukowców zamknęło się w sterylnym laboratorium i badało, gadało i badało jak go zniwelować aż się udało w ostatniej chwili - liczy się jako odprężający odchył? ;)

Tamara - Sob 24 Sie, 2013 20:40

Na głupie lektury nie mam czasu , zresztą nawet jakby to mimo że dusza chciałaby się poradować , racjonalna część mózgu tak protestuje że przeczytać nie jestem w stanie :zawstydzona2: ale czasem trafi mi się jakoś film przypadkiem i jakiś czas temu widziałam cudo , chyba na Pulsie czy Plusie właśnie , o strasznych wężach i krokodylach , które były z pięknego plastiku i koniecznie chciały zeżreć dwie piękności , rudą i blond , przy czym blond była kulturystką z wyglądu , no i jedną zeżarły chwytając ją , kiedy wspinała się po drabince do helikoptera , po potrafiły wyprostować się na wysokość kilkunastu metrów , a co :cool: ale na końcu coś je wybuchło , chyba właśnie strącony helikopter i pięknie wyglądały spadające i pływające po wodzie takie duże styropianowe walce pomalowane w węża w przekroju i rozfiletowanego :serce: .Of kors to była końcówka , nie wiem co było przedtem , ale to na pewno musiało być fascynujące :mrgreen:

A kiedyś jeszcze trafił mi się film o statku , na którym były pająki , i największy był taki , że był większy od statku i wylazł dopiero , kiedy statek zaczął tonąć . Jak on się przedtem schował w środku to ja nie wiem :lol:

Aj , a kiedyś widziałam film o komarach-mutantach , zmutowanych meteorem , tak że składały jaja wielkości prawie półmetrowej i z tych jaj wylęgały się od razu komary wielkości dużego psa albo wręcz cielaka , i miały na stałe zamontowane grube ssawy , któe wbijały najchętniej w pośladek ofiary i wysysały od razu całość człowieka , tak że tylko skóra zostawała :mrgreen: , no i zwalczył je ostatecznie facet , co był w Wietnamie of kors , ale zdezerterował czy coś i miał cały czas wyrzuty sumienia , więc się razem z gniazdem pełnym jaj w starej piwnicy w chwale wysadził na amen ginąc śmiercią bochatera :mrgreen: :oklaski: :serduszkate:

Admete - Sob 24 Sie, 2013 20:48

To musiało być dzieło sztuki, ten film o komarach ;)
Tamara - Nie 25 Sie, 2013 11:07

A co :cool: oglądałam ze szczęką w kapciach :mrgreen:
Agn - Nie 25 Sie, 2013 12:01

Tamara napisał/a:
oglądałam ze szczęką w kapciach :mrgreen:

Niewątpliwie. :mrgreen:

Anaru - Pon 02 Wrz, 2013 20:24

Och, koniecznie muszę zdobyć ten film o komarach :excited: :rotfl:

A dzis na Pulsie jedno z klasycznych Pulsowych dzieł -Dwugłowy rekin :mrgreen:
(to chyba tam rekin głową stukając od dołu trząsł wyspą? i rozwalał paszczami łódź pełną roznegliżowanych studentów płci obojga? :lol: )

Eeva - Wto 03 Wrz, 2013 08:27

Jaka szkoda, ze tak późno przeczytałam info o filmie ;-)
Agn - Wto 03 Wrz, 2013 08:33

*nieśmiało* Ekhm. Może poprośmy moderatorów, by nam wyodrębnili wątek o najdurniejszych filmach?
Tamara - Wto 03 Wrz, 2013 09:46

Anaru napisał/a:
Och, koniecznie muszę zdobyć ten film o komarach :excited: :rotfl:

A dzis na Pulsie jedno z klasycznych Pulsowych dzieł -Dwugłowy rekin :mrgreen:
(to chyba tam rekin głową stukając od dołu trząsł wyspą? i rozwalał paszczami łódź pełną roznegliżowanych studentów płci obojga? :lol: )

Niestety nie pamiętam tytułu tego arcydzieua :(

O , a my wczoraj wieczorem na Pulsie oglądalismy sensacyjny film o jakims marinersie na Filipinach :shock:

Anaru - Wto 03 Wrz, 2013 10:38

Tamara napisał/a:
O , a my wczoraj wieczorem na Pulsie oglądalismy sensacyjny film o jakims marinersie na Filipinach

To pewnie było później, jak już rozbębnili po kolei obie głowy za pomocą, o ile pamiętam z poprzedniego seansu, dzielnej dziewoi albo nawet dwóch? :mrgreen:

Eeva, nic straconego, rekin szedł już ze dwa lub trzy razy, załapiesz się na następny :mrgreen: . Oni lubią filmy o rekinach :mrgreen:

Eeva - Wto 03 Wrz, 2013 11:29

Ufff od razu mi ulżyło!
Tamara - Wto 03 Wrz, 2013 12:35

Anaru napisał/a:
Tamara napisał/a:
O , a my wczoraj wieczorem na Pulsie oglądalismy sensacyjny film o jakims marinersie na Filipinach

To pewnie było później, jak już rozbębnili po kolei obie głowy za pomocą, o ile pamiętam z poprzedniego seansu, dzielnej dziewoi albo nawet dwóch? :mrgreen:

Eeva, nic straconego, rekin szedł już ze dwa lub trzy razy, załapiesz się na następny :mrgreen: . Oni lubią filmy o rekinach :mrgreen:

A no tak podejrzewałam , ale i tak nie mam szans na obejrzenie czegokolwiek po 22 :wink: chyba jedna dziewoja była tam kluczowa , znaczy oglądał małż z Młodą , bo ja to tak z doskoku i całkowicie nieuważnie :wink:

BeeMeR - Wto 03 Wrz, 2013 13:39

Jak żem dumna, że nieświadomie założyłam tak cudny i ambitny temat :lol:
Anaru - Wto 03 Wrz, 2013 15:11

Cos czuję, że to będzie jeden z moich ulubionych wątków :rotfl:
Admete - Wto 03 Wrz, 2013 15:43

Same chciałyście ;)
Anaru - Wto 03 Wrz, 2013 15:58

I nie narzekamy, wręcz przeciwnie :twisted:
BeeMeR - Wto 03 Wrz, 2013 15:59

Tamara - skąd masz podpis?

Blady zimowy świt , wpełzający przez okna , uwypuklał zbolałą grupę , nad którą zawisła groza .

Wielce adekwatny do rzeczonego wątku :mrgreen:

Agn - Wto 03 Wrz, 2013 21:23

Ja do dziś wspominam niezapomniany seans Pterodaktyla. Rany, jakie to było cudowne. Aż się wzruszałam co i rusz w trakcie oglądania... :lol:
Anaru - Wto 03 Wrz, 2013 23:29

Agn napisał/a:
Ja do dziś wspominam niezapomniany seans Pterodaktyla. Rany, jakie to było cudowne. Aż się wzruszałam co i rusz w trakcie oglądania...

Szczególnie jak ludzie biegali po Araracie tam i z powrotem w tenisówkach i krótkich spodenkach :lol:

Ja już zresztą mówiłam, że wiem skąd sie tam wzięły pterodaktyle - przyleciały z wyspy z III części Jurassic Park :mrgreen: . Tam na końcu pterodaktyle odlatują w siną dal, no to wiadomo gdzie doleciały i sobie gniazdko uwiły - na górze Ararat :mrgreen: , prześladując amerykańską młodzież żądną wiedzy oraz stadko komandosów goniące po rzadkim lasku i przystrzyżonej polance. :lol:

Dla zainteresowanych ciut więcej treści z ilustracją ;) :
http://bloodmoon-horror.b...actyl-2005.html

Yvain - Śro 04 Wrz, 2013 09:29

Do tego wątku wspaniale nadaje się też niezapomniany The Blob (1958) o różowej galarecie czy kisielu co rozbija się swoim statkiem na ziemi i terroryzuje małe amerykańskie miasteczko :mrgreen: Dużym atutem jest tu Steve McQueen w swojej pierwszej roli. Remake filmu z 1958 roku zostaje nakręcony w 1988 przez Chucka Russella i doskonale utrzymuje kiczowatość poprzedniej wersji, ale tu już można się trochę bać :mrgreen:
Anaru - Śro 04 Wrz, 2013 09:55

Yvain napisał/a:
Do tego wątku wspaniale nadaje się też niezapomniany The Blob (1958) o różowej galarecie czy kisielu

Och tak! :love_shower:
Ten film nam uprzyjemniał mailowe życie na samym początku mailowych możliwości komputerowych, już nie pamiętam szczegółów, ale parę naprawde cudnych maili wymieniałyśmy z przyjaciółką na ten temat, ciap, ciap ciap... :mrgreen: Szkoda, że kompletnie nie ma teraz do nich dostępu, cudne były, staropolszczyzną pisane....
Teraz już żadna z nas nie ma ani takiej inwencji ani czasu na taka zabawę. :(

Ale różowego Bloba Zabójcę pamiętam :mrgreen:
(i chyba mam gdzieś z w czeluściach dysku ;) )

Loana - Śro 04 Wrz, 2013 10:28

Taaak!!! BLOG ZABÓJCA RULES!
Moja grupa animowa lubiła puszczać takie filmy. Chociaż my to zwykle oglądaliśmy coś z zombiakami albo gore. Ech, wspomnienia...

Anaru - Śro 04 Wrz, 2013 10:47

W ramach jednego z wykładów na Dniach Fantastyki w Leśnicy puszczał nam facet japońskie gore, to jest dopiero hardcore, zabójcze sushi, bioniczne mutanty, cuda. :rotfl:
Loana - Śro 04 Wrz, 2013 10:53

O, a taki japoński film o pani naukowiec testującej nowe środki antykoncepcyjne oglądałaś? Ten, gdzie laski tak bardzo się lubiły po leku, że aż same siebie jadły? Nożem i widelcem? japończycy to w ogóle mają dziwne filmy :P
Anaru - Śro 04 Wrz, 2013 11:11

Nie oglądałam. :lol:
W ogóle nie mam chyba nic z japońskiego gore. :mysle:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group