To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Wójt, pleban i s-ka, czyli Ranczo ;)

Aragonte - Śro 17 Kwi, 2013 15:07
Temat postu: Wójt, pleban i s-ka, czyli Ranczo ;)
Info głównie dla Kaśka i Aine - w ramach relaksu oglądam Ranczo, uczciwie, po kolei, a nie tak wyrywkowo, jak mi się zdarzało, i bardzo mnie bawi :lol: pewnie po części przez to, że ja sama z niewiele większej miejscowości pochodzę i poznaję pewne niuanse :wink:
Jestem gdzieś przy trzecim sezonie, więc trochę mi jeszcze zostało :D

Admete - Śro 17 Kwi, 2013 15:34

Pamiętam, że raz trafiłam na serialowa wizytę biskupa we wsi. Akurat przerabiałam to w swojej wsi ;) Obejrzałam z lekkim przerażeniem ;)
Aragonte - Śro 17 Kwi, 2013 16:14

Mnie przerażenie ominęło, bo teraz mieszkam w W-wie :wink:
A co, widziałaś siebie jako dyrygentkę tego szkolnego chórku, Admete? :lol:

A tak serio: tam są moim zdaniem naprawdę niezłe dialogi, gra aktorska też całkiem dobra. No i mnóstwo charakterystycznych postaci. Nie wiem, kto bawi mnie najbardziej, ale choćby taka Michałowa to perełka :mrgreen: A Cezary Żak ma chyba sporo zabawy z tej podwójnej roli :D
Mam DVD z trzema sezonami, po pensji kupię pewnie pozostałe, bo do dla mnie świetny serial do takich niefrasobliwych powtórek z haftem w łapkach :)

Edit: dojechałam do odcinka z wikarem wyklinającym grzeszników z ambony i autentycznie miałam ochotę Michałowej bić oklaski :oklaski:

A tak w ogóle to czy główna opozycja wójt - pleban nie jest inspirowana książkami o Don Camillo? Znam je głównie ze słyszenia (ale nadrobię :rumieniec: ) i mam wrażenie, że Wójt to taki Peppone :)

Anonymous - Śro 17 Kwi, 2013 16:22

Bardzo, bardzo lubię ten serial. Najczęściej oglądamy całą rodziną. Muszę sobie w necie znaleźć, najlepiej online, też haft nadrobię :P

Michałowa to majstersztyk. Uwielbiam.
Bardzo irytuje mnie małżonka Żaka, jest to postać za którą nie przepadam. Ot po prostu, resztę biorę w całości :D

Aragonte - Śro 17 Kwi, 2013 16:26

Wójtowa jest wkurzająca, ale charakterna i w sumie też mnie bawi :lol: Jestem na etapie robienia przez nią prawa jazdy, rozjeździła już większość kur w Wilkowyjach i parę kóz :twisted:
Bardziej irytuje mnie Klaudia - Wójtówna, ale przez to, że ciut za bardzo przerysowana jest.
Nie przepadam za "polonistą", ble :roll:

Anonymous - Śro 17 Kwi, 2013 16:28

Aragonte napisał/a:
Bardziej irytuje mnie Klaudia - Wójtówna

Nie lubię tej aktorki, jej gra jest dla mnie sztuczna i właśnie przerysowana, tak jak Sulejukowej.
Znalazłam na necie. Biere tamborek i będę hafcić.
Ta moja Zima czeka już kilka miesięcy :P

Aragonte - Śro 17 Kwi, 2013 16:31

Z Sulejukową podobała mi się jej przemiana i taki lekki smutek nierozpoznanego Kopciuszka :wink:
A Lucy bardzo lubię choćby za to, że uratowała tego konia wiezionego do rzeźni :love_shower:
Artystowskie dylematy Kusego czasem mnie irytowały (chyba nie nadaję się do życia z artystą :-P ), ale sama postać jest ciekawa, przyznaję.
No i urocza jest ławeczka i jej mamrotowe mądrości :lol:

Edit: pani Lodzia właśnie mnie rozśmieszyła jednym tekstem, swoją słodziutką reakcją na uwagę Lucy, że jako księgowa matematykę dobrze musiała poznać "Ooo, przy panu wójcie to nawet liczby urojone" :rotfl:

Admete - Śro 17 Kwi, 2013 18:44

U nas to jest pan ( pani ), wójt i pleban. Zawsze miałam z tym serialem takie skojarzenie ;)
Aragonte - Śro 17 Kwi, 2013 18:49

W każdym razie znasz te klimaty z autopsji :wink:
Admete - Śro 17 Kwi, 2013 18:53

Oj znam ;) Mam codziennie - święto patrona idzie i festyn :roll: :zalamka: A Riella robi jakiś jubileusz straży pożarnej ;)
Anonymous - Śro 17 Kwi, 2013 19:01

Aragonte dzięki :kwiatki_wyciaga:
Z Tamborkiem się przeprosiłam i ogladam mój, jeden z ulubionych odcinków)czwarty) z nawróceniem Klaudii :rotfl:

Aragonte - Śro 17 Kwi, 2013 19:15

Kaśku, ale za co dziękujesz? Nic nie zrobiłam :)
Anonymous - Śro 17 Kwi, 2013 20:50

Przypomniałaś mi o tym serialu :cmok: :przytul:
praedzio - Śro 17 Kwi, 2013 20:57

Ławeczka jest najlepsza. :lol: Oj, znam ci ja takich ławeczkowych filozofów. Niemal od podszewki.
Aragonte - Śro 17 Kwi, 2013 21:00

lady_kasiek napisał/a:
Przypomniałaś mi o tym serialu :cmok: :przytul:

Zastanawiam się, czy mu wątku nie założyć :twisted: ale nie wiem, czy ktoś poza mną będzie tam pisał :wink:

Anonymous - Śro 17 Kwi, 2013 22:33

Załóż :) ))

Ty, Aine i Ja.
Trzy muszkieterki ze wsi rodem. Ino Wy dwie do miasta wielkiego hejże wywędrowały.
A ja miedzy siem trzymie :D


Odcinek szósty dziś skończę i finito. A ile haftu nadgoniłam.
Poczytam i kima. A od jutra Ranczo praca i nauka. I ksiażki po nocy.

Aragonte - Śro 17 Kwi, 2013 22:55

No to założyłam :twisted:

I idę oglądać rozpoczęty odcinek - nowe radio budzi niezdrowe emocje wśród pań wilkowyjskich, Hadziuk nieudolnie się wiesza, a wójt pisze testament :mrgreen:

Anonymous - Śro 17 Kwi, 2013 23:11

Mój Tata Hadziuka nie lubi :P


Wójt właśnie próbuje dać się pogryźć psom.
Kusy z policjantem martwią się, że wójt nieszczepiony zarazi jakąś cholerą pieski :P

Aragonte - Śro 17 Kwi, 2013 23:18

Pamiętam, jak biegał i namawiał pieski do gryzienia :rotfl:

Hadziuk mnie śmieszy, ale nie lubię go jakoś specjalnie. I chyba Pietrek jest dla mnie zabawniejszy :)

Trochę mnie martwi to, co czytam na Filmwebie, że Ranczo się zepsuło w późniejszych sezonach, że tylko cztery pierwsze są fajne :-|

Anonymous - Śro 17 Kwi, 2013 23:22

Nie powiedziałabym. Tzn. są odcinki słaby, wątki beznadziejne. Ale są fajne. Nowi wikariusze.
Przybędzie taki wikary mól książkowy, który mistykami nadreńskimi się zajmuje. Oj miewa akcje. :rotfl:

Aragonte - Śro 17 Kwi, 2013 23:31

Na razie przybył jeden wikary, ten z fobią, co ręce szorował non stop i gadał o grzechu. Ale już został zreformowany :wink:
Anonymous - Śro 17 Kwi, 2013 23:34

To będzie nowy :D
Anonymous - Czw 18 Kwi, 2013 13:20

Skończyłam sezon. Ilez haftu mi przybyło :) )

Wieczorem wezmę się za drugi sezon.
Oj przedostatnia strona też ku końcowi zmierza

Uwielbiam humor w tym serialu i ich pomysły. Te rozkminy i obejścia zasad i przepisów.


A filozofia remontowa Więcławskiego... samo życie.

Aragonte - Czw 18 Kwi, 2013 15:52

Więcławskiego lubię :) A jak ci się podobały pomysły rozwodowe Więcławskich? :lol:

Skończyłam III sezon, dziś lub jutro wezmę się za czwarty.

Anonymous - Czw 18 Kwi, 2013 16:09

Reakcja księdza na rozwód.


A teraz leję z tego jak Czerepach zawirusował kompy i wójt idzie radzić z Więcławskim i każde Lodzi szklanki podać. A Lodzia pyta czy te wysokie do sokow.
A Wójt taki wkurzony wraca i pyta ile razy Lodzia widziała go pijącego sok.
Padłam :rotfl:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group