Seriale - Wójt, pleban i s-ka, czyli Ranczo ;)
Aragonte - Śro 17 Kwi, 2013 15:07 Temat postu: Wójt, pleban i s-ka, czyli Ranczo ;) Info głównie dla Kaśka i Aine - w ramach relaksu oglądam Ranczo, uczciwie, po kolei, a nie tak wyrywkowo, jak mi się zdarzało, i bardzo mnie bawi pewnie po części przez to, że ja sama z niewiele większej miejscowości pochodzę i poznaję pewne niuanse
Jestem gdzieś przy trzecim sezonie, więc trochę mi jeszcze zostało
Admete - Śro 17 Kwi, 2013 15:34
Pamiętam, że raz trafiłam na serialowa wizytę biskupa we wsi. Akurat przerabiałam to w swojej wsi Obejrzałam z lekkim przerażeniem
Aragonte - Śro 17 Kwi, 2013 16:14
Mnie przerażenie ominęło, bo teraz mieszkam w W-wie
A co, widziałaś siebie jako dyrygentkę tego szkolnego chórku, Admete?
A tak serio: tam są moim zdaniem naprawdę niezłe dialogi, gra aktorska też całkiem dobra. No i mnóstwo charakterystycznych postaci. Nie wiem, kto bawi mnie najbardziej, ale choćby taka Michałowa to perełka A Cezary Żak ma chyba sporo zabawy z tej podwójnej roli
Mam DVD z trzema sezonami, po pensji kupię pewnie pozostałe, bo do dla mnie świetny serial do takich niefrasobliwych powtórek z haftem w łapkach
Edit: dojechałam do odcinka z wikarem wyklinającym grzeszników z ambony i autentycznie miałam ochotę Michałowej bić oklaski
A tak w ogóle to czy główna opozycja wójt - pleban nie jest inspirowana książkami o Don Camillo? Znam je głównie ze słyszenia (ale nadrobię ) i mam wrażenie, że Wójt to taki Peppone
Anonymous - Śro 17 Kwi, 2013 16:22
Bardzo, bardzo lubię ten serial. Najczęściej oglądamy całą rodziną. Muszę sobie w necie znaleźć, najlepiej online, też haft nadrobię
Michałowa to majstersztyk. Uwielbiam.
Bardzo irytuje mnie małżonka Żaka, jest to postać za którą nie przepadam. Ot po prostu, resztę biorę w całości
Aragonte - Śro 17 Kwi, 2013 16:26
Wójtowa jest wkurzająca, ale charakterna i w sumie też mnie bawi Jestem na etapie robienia przez nią prawa jazdy, rozjeździła już większość kur w Wilkowyjach i parę kóz
Bardziej irytuje mnie Klaudia - Wójtówna, ale przez to, że ciut za bardzo przerysowana jest.
Nie przepadam za "polonistą", ble
Anonymous - Śro 17 Kwi, 2013 16:28
| Aragonte napisał/a: | | Bardziej irytuje mnie Klaudia - Wójtówna |
Nie lubię tej aktorki, jej gra jest dla mnie sztuczna i właśnie przerysowana, tak jak Sulejukowej.
Znalazłam na necie. Biere tamborek i będę hafcić.
Ta moja Zima czeka już kilka miesięcy
Aragonte - Śro 17 Kwi, 2013 16:31
Z Sulejukową podobała mi się jej przemiana i taki lekki smutek nierozpoznanego Kopciuszka
A Lucy bardzo lubię choćby za to, że uratowała tego konia wiezionego do rzeźni
Artystowskie dylematy Kusego czasem mnie irytowały (chyba nie nadaję się do życia z artystą ), ale sama postać jest ciekawa, przyznaję.
No i urocza jest ławeczka i jej mamrotowe mądrości
Edit: pani Lodzia właśnie mnie rozśmieszyła jednym tekstem, swoją słodziutką reakcją na uwagę Lucy, że jako księgowa matematykę dobrze musiała poznać "Ooo, przy panu wójcie to nawet liczby urojone"
Admete - Śro 17 Kwi, 2013 18:44
U nas to jest pan ( pani ), wójt i pleban. Zawsze miałam z tym serialem takie skojarzenie
Aragonte - Śro 17 Kwi, 2013 18:49
W każdym razie znasz te klimaty z autopsji
Admete - Śro 17 Kwi, 2013 18:53
Oj znam Mam codziennie - święto patrona idzie i festyn A Riella robi jakiś jubileusz straży pożarnej
Anonymous - Śro 17 Kwi, 2013 19:01
Aragonte dzięki
Z Tamborkiem się przeprosiłam i ogladam mój, jeden z ulubionych odcinków)czwarty) z nawróceniem Klaudii
Aragonte - Śro 17 Kwi, 2013 19:15
Kaśku, ale za co dziękujesz? Nic nie zrobiłam
Anonymous - Śro 17 Kwi, 2013 20:50
Przypomniałaś mi o tym serialu
praedzio - Śro 17 Kwi, 2013 20:57
Ławeczka jest najlepsza. Oj, znam ci ja takich ławeczkowych filozofów. Niemal od podszewki.
Aragonte - Śro 17 Kwi, 2013 21:00
| lady_kasiek napisał/a: | Przypomniałaś mi o tym serialu |
Zastanawiam się, czy mu wątku nie założyć ale nie wiem, czy ktoś poza mną będzie tam pisał
Anonymous - Śro 17 Kwi, 2013 22:33
Załóż ))
Ty, Aine i Ja.
Trzy muszkieterki ze wsi rodem. Ino Wy dwie do miasta wielkiego hejże wywędrowały.
A ja miedzy siem trzymie
Odcinek szósty dziś skończę i finito. A ile haftu nadgoniłam.
Poczytam i kima. A od jutra Ranczo praca i nauka. I ksiażki po nocy.
Aragonte - Śro 17 Kwi, 2013 22:55
No to założyłam
I idę oglądać rozpoczęty odcinek - nowe radio budzi niezdrowe emocje wśród pań wilkowyjskich, Hadziuk nieudolnie się wiesza, a wójt pisze testament
Anonymous - Śro 17 Kwi, 2013 23:11
Mój Tata Hadziuka nie lubi
Wójt właśnie próbuje dać się pogryźć psom.
Kusy z policjantem martwią się, że wójt nieszczepiony zarazi jakąś cholerą pieski
Aragonte - Śro 17 Kwi, 2013 23:18
Pamiętam, jak biegał i namawiał pieski do gryzienia
Hadziuk mnie śmieszy, ale nie lubię go jakoś specjalnie. I chyba Pietrek jest dla mnie zabawniejszy
Trochę mnie martwi to, co czytam na Filmwebie, że Ranczo się zepsuło w późniejszych sezonach, że tylko cztery pierwsze są fajne
Anonymous - Śro 17 Kwi, 2013 23:22
Nie powiedziałabym. Tzn. są odcinki słaby, wątki beznadziejne. Ale są fajne. Nowi wikariusze.
Przybędzie taki wikary mól książkowy, który mistykami nadreńskimi się zajmuje. Oj miewa akcje.
Aragonte - Śro 17 Kwi, 2013 23:31
Na razie przybył jeden wikary, ten z fobią, co ręce szorował non stop i gadał o grzechu. Ale już został zreformowany
Anonymous - Śro 17 Kwi, 2013 23:34
To będzie nowy
Anonymous - Czw 18 Kwi, 2013 13:20
Skończyłam sezon. Ilez haftu mi przybyło )
Wieczorem wezmę się za drugi sezon.
Oj przedostatnia strona też ku końcowi zmierza
Uwielbiam humor w tym serialu i ich pomysły. Te rozkminy i obejścia zasad i przepisów.
A filozofia remontowa Więcławskiego... samo życie.
Aragonte - Czw 18 Kwi, 2013 15:52
Więcławskiego lubię A jak ci się podobały pomysły rozwodowe Więcławskich?
Skończyłam III sezon, dziś lub jutro wezmę się za czwarty.
Anonymous - Czw 18 Kwi, 2013 16:09
Reakcja księdza na rozwód.
A teraz leję z tego jak Czerepach zawirusował kompy i wójt idzie radzić z Więcławskim i każde Lodzi szklanki podać. A Lodzia pyta czy te wysokie do sokow.
A Wójt taki wkurzony wraca i pyta ile razy Lodzia widziała go pijącego sok.
Padłam
|
|
|