To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Komunikaty - Spotkanie górsko-sielskie

Aragonte - Pon 12 Mar, 2012 16:55

Agn napisał/a:
I w ogóle sto lat tam nie byłam i chętnie pojadę. Chciałby się ktoś wybrać ze mną? Muszę sobie zrobić jakoweś ferie i pojechać sobie pooglądać górki. :serce:

Ja kcę :D Wieeeki w Zakopcu i okolicach nie byłam...

Admete - Pon 12 Mar, 2012 17:41

To po drodze do nas zajrzycie. Chyba, że pojedziecie w wakacje, to wtedy miałabym czas na wyjazd. Tylko ja nie lubię wysokich gór i Zakopanego. Zwłaszcza w sezonie turystycznym. Nie wolałybyście czegoś niższego?
Anonymous - Pon 12 Mar, 2012 17:46

Albo czegoś na co można patrzeć i człowiek nie musi po tym łazić, jak jest stary i dostaje zadyszki po piętrze trzecim?
Admete - Pon 12 Mar, 2012 18:05

Mnie się marzy wyjazd w jakieś ciche, zielone miejsce z wodą i pagórkami...Chętnie bym sie z kims z forum na taki wyjazd umówiła na lipiec...
Agn - Pon 12 Mar, 2012 18:13

Admete napisał/a:
Nie wolałybyście czegoś niższego?

Nie wiem, jak Aragonte, ale ja nie chcę. Chcę Giewont.
W Himalaje się nie wybieram. ;)
lady_kasiek napisał/a:
Albo czegoś na co można patrzeć i człowiek nie musi po tym łazić, jak jest stary i dostaje zadyszki po piętrze trzecim?

Ale co to za radość? Góry to góry i basta. :mrgreen: Po pagórkach to sobie we własnym zakresie można pobiegać, nawet w wyjątkowo płaskim Wrocławiu jakieś się znajdą.

Anonymous - Pon 12 Mar, 2012 18:17

Ale jam dziedek, kondycja nie ta... Admete ja bym się na taki leniwy weekend w otoczeniu pagórków i strumyczków, pisała...
Agn - Pon 12 Mar, 2012 18:56

Kaśku, w tej alternatywnej rodzinie dziadek jest młodszy od ojca, nie marudź. :lol:

Skończyłam z mamą oglądanie 2 sezonu Czasu honoru. Przede mną najnowszy odcinek Spartacusa. Ilekroć odpalam kolejny odcinek, boję się, że ktoś ukatrupi Gannicusa. Mam bardzo złe przeczucia... :confused3:

Admete - Pon 12 Mar, 2012 19:34

Mam lęk wysokości i nie mam butów do chodzenia po górach. Nie będę wydawać, jak mi niepotrzebne. Ja chcę zieleni i spokoju. Kasiek mnie by pasowało tak z pięc dni...Muszę się za czymś rozejrzeć. Podobało mi się kiedyś w Piwnicznej, w Kosarzyskach...
Anonymous - Pon 12 Mar, 2012 19:36

Admete napisał/a:
Mam lęk wysokości i nie mam butów do chodzenia po górach.

ja uwielbiam wysokości, ale nie mogę się wdrapywać i nie chcę tego czynić na urlopie.... Więc taki Admetowy sposób wypoczynku bardzo mi leży... pieć dni bym wydarła. najwyżej na pielgrzymkę nie pójde, za stara jestem i za leniwa... chcę zieleni, spokoju i miłego towarzystwa nie wykrzykującego mi nad uchem i ryzyka kimania w stodole....

Agn - Pon 12 Mar, 2012 19:39

Admete napisał/a:
Mam lęk wysokości

Ja też, aczkolwiek w górach nie mam z tym problemów. Gorzej jest w mieście. Wyjście na 10 piętrze na balkon stanowi niezłe wyzwanie...
lady_kasiek napisał/a:
i ryzyka kimania w stodole....

Góry i namiot. *rozmarza się* Taki weekend kiedyś zrobiłyśmy z koleżankami. Ale było fajnie... :serce:

Ojciec, pozwolę sobie zauważyć, że uczestniczysz w offtopie! :-P

Admete - Pon 12 Mar, 2012 19:44

Może ktoś przeniesie - bo ja wiem - do spotkań foumowych?
Kasiek trzeba pomyśleć nad tym, rozekrzeć się, z tego co wiem, trza rezerwować wcześniej.

Aragonte - Pon 12 Mar, 2012 20:04

Offtop przeniesiony.
Zobaczymy, czy spotkanie się faktycznie odbędzie, czy skończy się na gadaniu, co u mnie częste :wink:

milenaj - Pon 12 Mar, 2012 20:10

Kusicie i to bardzo, ale się zawzięłam na Targi Książki w Warszawie. :(
Ania Aga - Pon 12 Mar, 2012 20:28

Piszecie o górkach, pagórkach i człowiek zaczyna tęsknić za urlopem. A góry warte zobaczenia są także niedaleko Polski, byłyście w Słowackim Raju? Przypomniała mi się Słowacja w związku z pożarem w Krasnej Horce.
Anonymous - Wto 13 Mar, 2012 01:50

Slowacki Raj jest prawdziwie rajski - to fakt.
Ja nie moge w wysokie gory - glownie ze wzgledu na astme i problemy ze zmiana klimatu. Jeszcze w sposob malo aktywny moge jakos wytrzymac te sennosc, ale na wycieczki to raczej trudno ze mna.
Ale kto powiedzial, ze cala chmara musimy lezc w gory i cala chmara siedziec na zielonej trawce. Mozna sie przeciez podzielic, nie?
Osobiscie jestem zwolennikiem lazenia i wycieczkowania (nie znosze siedziec), ale na srednich i wysokich trasach po prostu sie dusze i czasami mdleje. A juz tak calkiem serio-serio, to marzylaby mi sie jakas wspolna wycieczka rowerowa...

Tylko mimo wszystko wartaloby sie jakos zorganizowac bardziej zorganizowanie. W sensie - moze udaloby sie, aby przynajmniej jedna sztuka miala auto i umowic miejsce zbiorki tak, aby miec wspolny transport ze sciepa na benzyne. Na miejscu mozna lazic, siedziec na trawce, zwiedzac, jezdzic na bicyklach - z tym juz sie mozemy dogadac.
Co do terminu - najbardziej odpowiadalby mi koniec sierpnia. Wtedy planowo bede w kraju.

Admete - Wto 13 Mar, 2012 07:00

Koniec sierpnia dla mnie nie bardzo, bo ja wtedy wracam do pracy...I ja chcę spacerów, rowery tez by mogły być, ciszy, spokoju, odpoczynku, braku pośpiechu i zieleni.
Aragonte - Wto 13 Mar, 2012 11:05

Mnie też marzy się cisza, zieleń, spokój, las, łąki, długie spacery, ewentualnie rowerowe wycieczki...
Czy coś z tego wyjdzie, to naprawdę nie wiem :-|

praedzio - Wto 13 Mar, 2012 11:11

Wiesz, że jak załatwisz rower, to możesz po wiązowsko-otwockich lasach pobrykać. ;) Naturalnie, jak aura będzie bardziej sprzyjająca. :mrgreen:

Ja w wysokie góry to się nie nadaję, ale Bieszczady czemu nie. ;) Dajcie znać, jak coś wymyślicie. ;)

BeeMeR - Wto 13 Mar, 2012 12:48

Ja już Wam zazdroszczę - tak po chrześcijańsku :mrgreen:
Ach, góry - moja wielka miłość :serce:

Agn - Wto 13 Mar, 2012 13:25

Cytat:
Co do terminu - najbardziej odpowiadalby mi koniec sierpnia. Wtedy planowo bede w kraju.

Heh, koniec sierpnia to mam już na bank zawalony na amen. Zresztą w sierpniu uda mi się pewnie wyskrobać jeden konkretny weekend i mam go już ustawionego na wyjazd. Hmm... :mysle:

Aragonte - Wto 13 Mar, 2012 13:26

praedzio napisał/a:
Wiesz, że jak załatwisz rower, to możesz po wiązowsko-otwockich lasach pobrykać. ;) Naturalnie, jak aura będzie bardziej sprzyjająca. :mrgreen:

Bardziej realny jest spacer - buty mam :wink:

praedzio - Wto 13 Mar, 2012 13:29

No, to fajno - Bartek czeka. ;)
Barbarella - Śro 28 Mar, 2012 20:43

Na wycieczki górskie ja jestem chętna. Tylko konkretny termin poproszę.
Agn - Śro 28 Mar, 2012 23:42

A koleżanka preferuje coś wyższego czy pagórki? :mrgreen:
Anonymous - Czw 29 Mar, 2012 00:07

Ja sie pewnie i tak dostosuje - tylko bierzcie parametry na moja astme, dychawice, lekotke i kostke i ogolnie cholernie kiepska kondycje... :zalamka:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group