Seriale - Hell on Wheels
Admete - Pon 19 Gru, 2011 21:41 Temat postu: Hell on Wheels A ja nadal z zainteresowaniem oglądam Hell on Wheels. Cullena i Elama na pewno na końcu powieszą. Albo kulkę dostana obaj...Zależy tylko ile sezonów będzie
Alicja - Pon 19 Gru, 2011 22:01
| Admete napisał/a: | | A ja nadal z zainteresowaniem oglądam Hell on Whells. |
po którymś z postów też rozpoczęłam moją przygodę z tym serialem jest całkiem całkiem
kiedyś doigrają się
Admete - Pon 19 Gru, 2011 22:07
Ano...Ostatni odcinek dobry był. Ze zdjęć następnego widzę, że wrócą do obozu budującego tory, ale jak im się uda uniknąć kary, to nie wiem. Mr Swede jest obleśny. Brrrr...Mr Durant - ciekawa postać, kawał drania,ale wie, czego chce. Lily się wyrabia, widać, że wbrew imieniu nie lelija ale kawał charakternej niewiasty. A Cullen przystojny. Piękna była ta scena przy ognisku, gdy opowiadał, jak nauczył się, że nie ma znaczenia kolor skóry. Smutne strasznie.
Caitriona - Śro 21 Gru, 2011 20:41
| Admete napisał/a: | | Piękna była ta scena przy ognisku, gdy opowiadał, jak nauczył się, że nie ma znaczenia kolor skóry. Smutne strasznie. |
Zgadzam się. Niesamowicie smutna i pełna w sumie emocji.
Czy ich powieszą? Chyba nie, raczej kulka im się trafi
I podobała mi się Lily w ostatnim odcinku Pieknie załatwiła sprawę pyskatej bratowej (bo zakładam, że to bratowa była). Fajnie że nie jedzie do Anglii
| Admete napisał/a: | | A Cullen przystojny |
Na początku mi się nie podobał, ale teraz coraz częściej to dostrzegam
Admete - Śro 21 Gru, 2011 20:58
Ma teraz dłuższe włosy i jak tak spoziera spod ronda kapelusza, to cos w sobie ma Lily miała bardzo dobra scenę w salonie teściowej. Piekna przemowa. Ciekawa jestem jak rozwinie się jej relacja z Mr Durantem. No i czy coś będzie odnośnie Cullena, któren na nią sekretnie spogląda od czasu do czasu
Caitriona - Śro 21 Gru, 2011 21:29
| Admete napisał/a: | | No i czy coś będzie odnośnie Cullena, któren na nią sekretnie spogląda od czasu do czasu |
A ona się do niego uśmiecha i radzi żeby omijał kłopoty Myślę, że będzie.
Durant też jest niezły. Prosty chłopak z Five Points, a jak daleko zaszedł. Fakt, że nie zawsze miał czyste ręce, ale w sumie nie wydaje mi się złym człowiekiem.
Alicja - Śro 21 Gru, 2011 22:30
| Admete napisał/a: | | A Cullen przystojny |
jak dla mnie nabiera przystojności z odcinka na odcinek początkowo wcale taki nie był
Agn - Śro 21 Gru, 2011 22:48
Aż obejrzałam pilota HoW z ciekawości - co nie przystojny? Co nie przystojny? W typie Viggo Mortensena facet! I to po pierwszym odcinku widać. Jak z odcinka na odcinek coraz lepiej się prezentuje, to chyba serducho stracę.
Ciekawa historia, choć jak dotąd tylko początek. Muzyka jest świetna!
Admete - Czw 22 Gru, 2011 15:07
Caitrii - Lily się uśmiecha i walkę oglądała Zobaczymy, jak to poprowadza. Zdecydowanie Durant jest ciekawy. Łatwego życia nie miał, swoje uszarpał i jest bezwzględny. Lily mu imponuje. Widzi w niej nie tylko urodę, ale i siłę charakteru. Natomiast Cullen wie, jak to jest wszystko stracić. Tyle, że Cullen to zdecydowanie przegrany człowiek.
Agn fajnie, że oglądasz Muzyka rzeczywiście świetnie dobrana.
Wywiad z aktorem grającym role Cullena Bohannona.
http://blogs.amctv.com/he...t-interview.php
Doczytałam, że Durant jest postacią prawdziwą.
http://blogs.amctv.com/he...rant-photos.php
Agn - Czw 22 Gru, 2011 21:47
| Admete napisał/a: | Agn fajnie, że oglądasz Muzyka rzeczywiście świetnie dobrana. |
Po takich peanach pochwalnych trzeba było liznąć temat.
Swoją szosą już zrobiłam kumpeli krzywdę i napomknęłam jej, że fajny i western, coś w sam raz dla niej. ŁACHACHACHACHA!!!
Admete - Czw 22 Gru, 2011 22:53
Tylko sezon krótki. Chyba tylko 10 odcinków. Na dodatek nowy odcinek dopiero 1 stycznia. Buuu...
Agn - Pią 23 Gru, 2011 21:49
Po drugim odcinku Hell on wheels radośnie oświadczam, że serial jest jedwabisty. Strasznie mi się podoba. Jest taki... cudownie brudny.
Kurczę, nie dam rady dziś zaznajomić się z odcinkiem numer trzy, ale spoko, jutro też jest dzień. Może jakimś makabrycznie późnym wieczorem... A główny bohater naprawdę wygląda jak młodszy brat Viggo Mortensena.
I Lily podziwiam ze wszech miar. Nie spodziewałam się, że taka delikatna blondyneczka okaże się taka silna; na tyle, by spierniczać tyle czasu przed Indianami, a potem np. samodzielnie zaszyć sobie ranę, uuuu, hardcore. Coś czuję, że jak się w końcu znajdzie (no, w sumie już się poniekąd znalazła), to będzie z niej babka, że mucha nie siada.
W każdym razie już mnie boli, że toto ma ledwie 7 odcinków. Choć ponoć liczy się jakość, nie ilość.
Caitriona - Pią 23 Gru, 2011 22:30
| Agn napisał/a: | | potem np. samodzielnie zaszyć sobie ranę, uuuu, hardcore |
O, matko, patrzeć nie mogłam. Twarda sztuka z Lily, ale ma też sporo wdzięku, fajnie się usmiecha. Jestem ciekawa, co ona będzie robic w miasteczku? Cały dzień po nim chodzić, czy się czymś zajmie.
Admete - Pią 23 Gru, 2011 22:49
Zaszyła, ale Cullen Bohannan musi i tak przybyć na ratunek ( co oczywiste ) Wszystkich odcinków ma byc chyba 10. Ciekawe czy będzie 2 seria, ale wydaje mi się, że serial jest popularny na rodzimym gruncie.
Aktorkę grającą Lily wybrano idealnie - z jednej stony przypomina urodą dawne westernowe heroiny, a z drugiej wiarygodnie pokazuje siłę charakteru bohaterki. Faktycznie brudasy tam są Anson Mount jakoś mi się na razie nie kojarzył z Viggo, ale byc może coś w tym jest. Zdaje mi się jednak, że lepiej od Viggo zbudowany
Agn - Sob 24 Gru, 2011 13:01
Bardzo możliwe, że lepiej zbudowany, nie obczajałam póki co, z twarzy i czasem sposobu mówienia mi Viggo przypomina. No i jasne oczy wyglądające spod kalepusza - mhhhrr...
O, to to! No właśnie, Admete! Z ust mi to wyjęłaś! Lily jest świetnie dobrana! Też mi się skojarzyła z dawnymi westernowymi heroinami.
Admete - Sob 24 Gru, 2011 14:13
Tyle, że w naszym westernie ma więcej do zdziałania i zagrania. Jasne oczy - jest w tym magia
Agn - Sob 24 Gru, 2011 15:12
I to mi się tym bardziej podoba. Dobra, jestem przygotowana na każdą ewentualność wigilijną, tj. przygotowane kolejne odcinki do odpalenia. Wieczorze, nadchodź! Bom głodna okrutnie (a serial to pewnie zamiast pasterki będzie ).
Odnośnie tego brudu, no cóż, takie czasy i tacy bohaterowie. Nie pasują mi cowboye wypicowani na wysoki połysk. Ani np. przybrudzeni, ale tak seksownie.
Hmm, to rokuje jakieś nadzieje na sceny w balii, to wtedy bym porównała wasze wrażenia z realiami budowy głównego bohatera organoleptycznie.
Admete - Sob 24 Gru, 2011 18:51
Balii na razie nie było, bijatyka na pięści będzie
Agn - Sob 24 Gru, 2011 19:18
Też dobrze.
Nooo nawet tym lepiej! Panowie się będą napierniczali piąchami, yeah, yeah. Nie mogę się doczekać. Mam dziwne wrażenie, że główny bohater to tak czasem chciałby temu i owemu przywalić w zębiszcze. No to...
Admete - Sob 24 Gru, 2011 19:37
Będzie miał okazję. Postrzela sobie tez
Agn - Sob 24 Gru, 2011 20:07
Strzelać to on strzela od pierwszych minut serialu.
PS Pani, która gra Lily, niezmiennie mi przypomina Rosamund Pike. Wam też?
Natomiast pan od roli Cullena bez charakteryzacji na Cullena wygląda... nie aż tak ciekawie. Wolę go chyba wybrudzonego, rozczochranego, w kapeluszu i na kacu.
Admete - Nie 25 Gru, 2011 11:52
Na kacu wygląda strasznie Bez charakteryzacji to on jest współczesny dżentelmen z Południa, gładki Aktorka grająca Lily jest chyba Angielką...Tak mi się coś kojarzy. Śliczna jest.
Kilka słów na temat postaci Cullena Bohannona:
http://seriable.com/hell-...tory-6-seasons/
Agn - Nie 25 Gru, 2011 23:02
A tymczasem borem lasem obejrzałam HOW 01x05 - no była ta walka pięściarska. Aaaaaach, było na co popatrzeć! Nie, nie podniecałam się golizną (choć panowie niebrzydko zbudowani, to fakt), tak całkowicie się wkręciłam w walkę, że zapomniałam podziwiać klaty (stawiałam na Fergussona, po prostu chciałam, żeby wygrał). Zresztą scena walki była absolutnie fantastycznie nakręcona. Kamera paluszki lizać.
I ta muzyka...
Raju...
Admete - Nie 25 Gru, 2011 23:05
Chciałam ci uświadomić, że masz tylko dwa odcinki, a nowy dopiero za tydzień Za to siódmy odcinek jest chyba najlepszy ze wszystkich. Szósty też niezły Dobór muzyki mają genialny. Od czasu pierwszych sezonów Spn nie było lepszego. Bohannan i Ferguson to będzie taka trudna męska przyjaźń
Agn - Nie 25 Gru, 2011 23:08
No właśnie widzę, że się między nimi kroi taka ni to przyjaźń, ni to "przyleję ci, ale cię szanuję".
Za tydzień dopiero... no trudno, trzeba będzie wytrzymać. I tak dobrze, że nie np. do lutego.
|
|
|