Filmy - Teatr telewizji, teatr na szerokim ekranie...
RaczejRozwazna - Nie 26 Wrz, 2010 21:34 Temat postu: Teatr telewizji, teatr na szerokim ekranie... A ja zamierzam wybrać się na nasze "Śluby panieńskie". Fredrę kocham miłością wierną. Widziałam już bannery.
Joy - Czw 30 Wrz, 2010 22:54
| RaczejRozwazna napisał/a: | | A ja zamierzam wybrać się na nasze "Śluby panieńskie". Fredrę kocham miłością wierną. Widziałam już bannery. |
Ja także na to czekam. Pewnie przedobrzą, jak to zwykle Polacy, ale muzyczka i stroje na pewno będą świetne, a i pośmiać się będzie można ( w końcu Fredro to Fredro - sto razy bardziej wolę jego komizm niż współczesne ,,rozweselacze").
Admete - Czw 30 Wrz, 2010 22:58
A tu fragmenciki
Gustaw:
http://www.youtube.com/watch?v=viNIRvm-Grk
Albin:
http://www.youtube.com/wa...feature=related
Dziewczyny:
http://www.youtube.com/wa...feature=related
Przypomniały mi się czasy, jak robiłam z klasą fragmenty Ślubów I Balladynę też - w nowoczesnej aranżacji
Joy - Czw 30 Wrz, 2010 23:21
A tu zwiastun.
http://www.youtube.com/watch?v=EEDVKxbUxvE
Ech, ten sielski klimat... ,,Love is all around" w tle...
Trzykrotka - Pią 01 Paź, 2010 00:17
Uo matko Właśnie byłam na oficjalnej stronie i przeraziłam się. Oczywiście trailer Anieli musi się rozpoczynać od "jedna dla drugiej kochankiem się stanie" - i tak dobrze, że miłosiernie oszczędzono nam widoku Klary kładącej sie na Anieli, jak to bylo u Jandy. Szyc... znowu Szyc! strach otwierać lodówkę ostatnio. Szyc w bieliźnie i jego rozporek
Jak kocham Fredrę, to zaczynam się bać
Admete - Pią 01 Paź, 2010 05:15
Szyc mi się nie podoba, ale Maciej tak
Yvain - Pią 01 Paź, 2010 08:38
Wydaje mi się, że Szyc i ta jego tleniona fryzura a la "dmuchawiec" są zrobieni pod publiczkę, średnio mi się to podoba, bo jak ktoś robiąc film chce wszystkim dogodzić, to może z tego wyjść byle co ale dajmy filmowi i Szycowi szansę, może świetnie zagra i nas miło zadziwi. A Maciej jak najbardziej myślę, że się świetnie sprawdzi w roli. To jego "Hola, hola jaszczureczko..." wiele obiecuje
Trzykrotka - Pią 01 Paź, 2010 09:58
Maciej coraz bardziej przypomina ojca. I fakt, jego chciałabym zobaczyć w klasyce. Niedawno ojciec grał, bardzo pięknie, Radosta u Jandy. Ale spektakl Jandy (właściwie quasi film) nie podobał mi się, głównie ze względu na okropne aktorstwo młodej czwórki. Ta jest dość obiecująca. Cieślak na pewno grać potrafi, a obie ze Żmudą są choć ładne i temperamentne.
Szyc - niechluj mnie nadal odstarsza.
Admete - Pią 01 Paź, 2010 12:49
Śluby panieńskie Fredry kocham bardzo i oglądam wszystkie wersje, więc i to obejrze.
Aragonte - Pią 01 Paź, 2010 15:02
Też lubię Śluby (W liceum w ogóle czytywałam namiętnie Fredrę i komedie Szekspira...) No to pewnie i tę wersję postaram się poznać
BeeMeR - Sob 02 Paź, 2010 12:26
Ja tez śluby lubię, byłam kiedyś na arcy-genialnym przedstawieniu "Ślubów panieńskich" w teatrze , tradycyjnym, bez udziwnień, a teraz też się trochę boję ekranizacji - trzaskania po gębie, lania wodą, i takich tam śmiesznych wstawek
Niemniej po zwiastunach nie odrzuca mnie tak jak Zemsta
Zemsty dotąd nie obejrzałam i nie chcę
Admete - Sob 02 Paź, 2010 13:28
Zemstę się dobrze ogląda. Też się boję tego trzaskania po gębie, jak w slapsikowej komedii
Anonymous - Czw 07 Paź, 2010 12:13
| Joy napisał/a: | | RaczejRozwazna napisał/a: | | A ja zamierzam wybrać się na nasze "Śluby panieńskie". Fredrę kocham miłością wierną. Widziałam już bannery. |
Ja także na to czekam. Pewnie przedobrzą, jak to zwykle Polacy, ale muzyczka i stroje na pewno będą świetne, a i pośmiać się będzie można ( w końcu Fredro to Fredro - sto razy bardziej wolę jego komizm niż współczesne ,,rozweselacze"). |
W piątek w kinach już... jak uda się wyciągnąć koleżankę to pójdę już w piątek...
Admete - Czw 07 Paź, 2010 16:01
| miłosz napisał/a: |
a czy film Braci Cohen to nie jest remake tego filmu z Johnem Waynem? |
Tak, to jest remake.
A na Śluby jednak nie idę - szkoda kasy.
RaczejRozwazna - Czw 07 Paź, 2010 16:06
| Admete napisał/a: | Szyc mi się nie podoba, | \
A ja Szyca lubię, nawet extra-niechlujnie wyglądającego (pardon, ale on w ogóle ma coś takiego niechlujowatego w wyglądzie ). Uważam go za bardzo dobrego aktora...
Admete - Czw 07 Paź, 2010 16:08
Kiedyś go lubiłam, a potem zaczął kręcić jakies Wojny polsko - ruskie i mi przeszło
Trzykrotka - Pią 08 Paź, 2010 08:19
Idziemy z Miłosz w środę, zdamy relację
miłosz - Pią 08 Paź, 2010 13:03
aż sie boje ale idę Szyca nie cierpie
aś - Pią 08 Paź, 2010 13:49
| Trzykrotka napisał/a: | Idziemy z Miłosz w środę, zdamy relację |
ja się wybieram dzisiaj.
trochę się boję po oglądnięciu zapowiedzi, ale wiecie jak się mówi- nie ocenia się filmu po zwiastunie
Marija - Pią 08 Paź, 2010 14:17
...bo może być jeszcze gorzej?
Alicja - Pią 08 Paź, 2010 19:18
ja tam nie cierpię połowy z tej obsady, ale filmu jestem ciekawa
Tamara - Pią 08 Paź, 2010 20:04
Na pewno nie pójdę wystarczy mi Więckiewicz podglądający spomiędzy europejskozakolczykowanych krów gołe panny skaczące wokół jakiegoś bajora Sam Stuhr to za mało . Szyc jest obleśny i tłusty , wygląda jak parobek , nie jak Albin
Trzykrotka - Pią 08 Paź, 2010 20:56
Ale to może być ciekawe! Z Albinem jst kłopot, bo przeważnie pokazuje się go jako mamałygę i cieple kluchy. A przecież taka żywa i temperamentna dziewczyna jak Klara cieszyła się, że wodzi go na pasku (choć nie honor jej było się do tego przyznać). Może Szyc zrobi z tej roli coś innego? Byle nie ospałego niechluja
aś - Sob 09 Paź, 2010 00:00
| Trzykrotka napisał/a: | Byle nie ospałego niechluja |
no więc wróciłam i Szyc ospałym niechlujem nie był- był zabawy, ale też jego postać chyba nie wymagała zbytnich umiejętności aktorskich, bo była mocno przerysowana...
ogólnie (jestem kiepska w pisaniu recenzji), to: Stuhr genialny- ten film można oglądać tylko dla niego, Więckiewicz i Szyc też fajnie. blado na ich tle wypadają panie. o ile Aniela fajnie zagrana, to Klara mnie strasznie denerwowała (ale też nie lubię Żmudy-Trzebiatowskiej- więc jestem uprzedzona). rozczarowała mnie Olszówka- mogła ze swojej roli stworzyć coś naprawdę fajnego, ale się nie udało. Grabowski wyglądał jakby zszedł przed chwilą z planu 'Świata wg Kiepskich", a Olbrychski i Zborowski w sumie byli raczej epizodycznymi postaciami.
SPOJLER!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
| Tamara napisał/a: | | spomiędzy europejskozakolczykowanych krów |
jeśli krowy Cię denerwowały, to stanowczo odradzam ten film- pojawiają się także telefony komórkowe, przyczepy campingowe i samochody... ma to swoje wytłumaczenie, ale jak pierwszy raz takie uwspółcześnienie się pojawiło, myślałam, że wyjdę z kina...
ogólnie, jeśli patrzy się na ten film jak na komedię, to nie jest źle- ja przyjęłam takie założenie i nie żałuję.
Trzykrotka - Sob 09 Paź, 2010 00:16
O-o! No to teraz jestem naprawdę ciekawa!
Słuchajcie, a może by przenieść rozmowę o Ślubach do wątku filmowego?
|
|
|