To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Komunikaty - Panowie i Panie Wroclaw na planie...

Anonymous - Pon 13 Wrz, 2010 18:25
Temat postu: Panowie i Panie Wroclaw na planie...
Kochani, bede jutro przelotem we Wrocku. Dostepna od ok 14 do 17. Moze mala kawa? Najlepiej jak najblizej dworca - bo wtedy moge posiedziec niemal do samego konca.
Anaru - Pon 13 Wrz, 2010 18:29

Uhm, chciałabym :przytul:
Szkoda, że za tydzień nie będziesz...

Calipso - Pon 13 Wrz, 2010 18:32

Aine, mam nadzieję że będziesz i w późniejszym terminie :trzyma_kciuki: :trzyma_kciuki:
Gunia - Sob 25 Wrz, 2010 23:17

Jak będziecie już urządzone, to dajcie znać. :D Musimy się spotkać na kawuchę!
Anonymous - Sob 25 Wrz, 2010 23:21

Ja rzuciłabym w przestrzeń(Guniu mam nadzieję, że się i Ty skusisz) wypad na najnowszego Pottera?
Fajnie byłoby kupą zobaczyć :ops1:

trifle - Sob 25 Wrz, 2010 23:26

Kasiek, będziesz we Wro!!?? :excited: Ja jestem absolutnie za! Idźmy na Pottera i kawę!
Gunia - Sob 25 Wrz, 2010 23:30

Jestem ręką i nogą za. ;) Tylko proszę o weekendowy termin, żebym się zdążyła dotaszczyć tam i z powrotem.
trifle - Sob 25 Wrz, 2010 23:47

No no, weekend tylko i wyłącznie, przy dwóch kierunkach w tygodniu mogę być w amoku jakimś :mysle:
Anonymous - Nie 26 Wrz, 2010 00:39

Panstwo drodzy - w kupie bedzie nam cieplej i razniej :P
U mnie do konca pazdziernika z cala pewnoscia niet - musze na wyplate poczekac...

trifle - Nie 26 Wrz, 2010 00:48

Wg filmwebu nowy Potter u nas dopiero 19.11, to piątek. Premierowo? Albo następny weekend? 26-28? Ustali się, jest czas. Kasiek, a Ty tak serio?
Anonymous - Nie 26 Wrz, 2010 10:28

trifle napisał/a:
Kasiek, a Ty tak serio?

Sergio, Sergi, muszę Wro nawiedzić poznać Boga, mój brat akurat z Wrocławia się wyprowadził :roll: ale dworzec mi tam się podoba więc :mrgreen: poza tym Wro jako Mekka i Medyna administracji może mi pomóc w mojej magisterce(jak w końcu się za nia wezmę) więc zrobie całego grilla przy jednym ogniu(a nie tylko dwie pieczenie) :mrgreen:
trifle napisał/a:
Albo następny weekend? 26-28?

wolałabym być sceptyczna bo primo Gran Derby :cheerleader2: , secundo moje urodziny a jakoś się utarło, że z rodziną spędzam, aczkolwiek biorąc pod uwagę wszelkie okoliczności nie wykluczam :mrgreen:

Agn - Nie 26 Wrz, 2010 11:13

No, ciekawość, jak ci się teraz ten dworzec spodoba, jak on cały rozkopany i w ogólnym remoncie. ;)
Anonymous - Nie 26 Wrz, 2010 11:24

Rozkopali mój dworzec?
Ale to nic znam świetne bazy do kimania, byłyście w Parku z Chopinem?
W tamtych okolicach jest chaszczy dużo..

Agn - Nie 26 Wrz, 2010 11:30

Kaśku, remontują go, żeby przy Ojro 2012 wstydu przed całym światem nie było, rozumisz... no obaczym, co oni z tym dworcem zrobią. Bo mnie się zawsze podobał, tylko piekielnie zaniedbany był. Teraz ma szanse... tylko jak go pomalują w jakieś obleśne kolory, to rzucę w kogoś jajkiem...
Anonymous - Nie 26 Wrz, 2010 11:34

Przed Wielkim Wstydem 2010 to niewiele nas juz moze uratować Mi tez właśnie się podobał, no, ale nic pażywiom, uwidiom
Agn - Nie 26 Wrz, 2010 11:57

Wiesz, jak by nie było remont to by się temu dworcowi i tak przydał, a okazja jak znalazł, pewnie i pieniążki też wyrosły na drzewach, to robią. Tylko niech to ładnie zrobią, to będzie cacy. :)
Anonymous - Nie 26 Wrz, 2010 12:14

Oczywiście, nie przeczę, że remont jest potrzebny bo niewątpliwie jest, ale z naszymi ładnymi budynkami jest tak, że pozwalamy im popadac w ruinę, że wyglądają jak po nalotach dywanowych, robimy aferę, że oto dziedzictwo nam upada, ładujemy ogromne pieniądze, robimy wielkie hallo, aby skoro ostatnie rusztowanie zostanie zdjete, dygnitarze zrobią fotki na wyborczego fejsbuka, rozpocząć proces pierwszy i tak w kółko mam wrażenie...
Ale pozostaje ufać imieć nadzieję i cieszyć się, że dworzec, który tyle przetrwał wypieknieje. Mijmy nadzieję, nasz proboszcz pomalował niedawno dzwonnicę. Kosciól jest czerwony zaś dzwonnica w okrutnym pastelowym żółtym kolorze. Za każdym razem gwałci to moje oczy

do doboru koloru niech nie biorą mojego księdza i można liczyć, że będzie to wyglądało w miarę, w miarę :wink:

trifle - Nie 26 Wrz, 2010 13:10

lady_kasiek napisał/a:
byłyście w Parku z Chopinem?


We Wrocławiu? Gdzie jest taki? :mysle:

Agn napisał/a:
Teraz ma szanse... tylko jak go pomalują w jakieś obleśne kolory, to rzucę w kogoś jajkiem...


Pójdę z Tobą. Remont mu się na pewno przyda, był zaniedbany bardzo, ale jak pomalują na jakiś kretyński oczodający żółty/różowy/pomarańczowy/czerwony, to mógł zostać jaki był :roll:

Kasiek, termin to ja tylko rzuciłam względem Pottera, mamy czas, coś się umyśli ;)

Agn - Nie 26 Wrz, 2010 13:14

No właśnie. Bo swojego czasu pomalowali Most Grunwaldzki... na niebiesko. Jak rany, do dziś nie wiem, który to pił, gdy to wymyślał. :evil:
Anonymous - Nie 26 Wrz, 2010 13:18

trifle napisał/a:
We Wrocławiu? Gdzie jest taki?

http://pl.wikipedia.org/wiki/Park_Południowy
wskakujesz w tramwaj(na pewno 6,7 i chyba 17) wysiadasz na Krzykach na przystanku koło wiaduktu kolejowego i przechodzisz przez pasy(nie w stronę wiaduktu tylko przeciwną) i jesteś w parku i widzisz siedzącego Chopina. Sporawego i fajne bajorko :mrgreen:

trifle - Nie 26 Wrz, 2010 13:29

Wiem, gdzie jest Park Południowy :D Nie wiedziałam, że tam jest pomnik Chopina.

A Most Grunwaldzki widziałam tylko w wersji niebieskiej, nie miałam pojęcia, że był jakiś inny :mysle: Nawet go takim lubię. Bardziej mnie irytują te nowsze mostki w jakieś paski żółto-zielone :roll: Zresztą, przy mostach to nie jest takie straszne, przy budynkach - i to takich wielkich jak dworcowy - byłoby dużo gorzej.

Agn - Nie 26 Wrz, 2010 13:38

Mnie i tak irytuje najbardziej Solpol na Świdnickiej. Obok piękny, wyremontowany Monopol, jeszcze dalej Opera, remontują kościół św. Doroty... i przy tych wszystkich ślicznych budynkach takie różowo-fioletowo-zielonkawe barachło. Aż zęby bolą na ten widok. :?
Anonymous - Nie 26 Wrz, 2010 13:41

Agn napisał/a:
takie różowo-fioletowo-zielonkawe barachło

Ha! my w takiej tonacji mieliśmy Flamingo, czyli legendarny na całą okolicę dom uciech.
Ehhh jak przemalowali to na kremowo to mi się smutno zrobiło. Bo pamietam, że jak pojechałam do Lwowa z wycieczką ja byłam w różowej koszulce, koleżanka w zielonej i się smiałyśmy, ze jesteśmy chodzące flamingow delegacji :(

Calipso - Nie 26 Wrz, 2010 20:06

Ufff, nareszcie dorwałam się do kompa.
Gunia napisał/a:
Jak będziecie już urządzone, to dajcie znać. :D Musimy się spotkać na kawuchę!

Guniaszku, Ty wiesz że ja zawsze :wink:
Kasiek ! Chyba się obrażę, że się nie pochwaliłaś :foch2: Ale w razie czego masz moje numery :kwiatek:

Anonymous - Nie 26 Wrz, 2010 20:09

Calipso napisał/a:
Kasiek ! Chyba się obrażę, że się nie pochwaliłaś

Czemu nie mogę dostać, nie wiem za co... ale zaczynam się przyzwyczajać.... za co się obrazisz? Tak, żebym wiedziała....



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group