Seriale - "A droga wiedzie w przód i w przód..."
Anonymous - Pon 28 Cze, 2010 10:09 Temat postu: "A droga wiedzie w przód i w przód..." Zapowiada się nowy sezon to i nowy temat czas zacząć
Admete - Pon 28 Cze, 2010 10:41
Ano trzeba Gdziś musimy nasze dyskusje prowadzić Wczoraj bratowa się coś wypytywała o ten serial, który oglądam Moze ma ochotę obejrzeć
Anonymous - Pon 28 Cze, 2010 10:49
to byś farta miała... moja rodzina jest a-Supernaturalna, już straciłam nadzieję, że kogoś namówię. Jeden kolega z roku ogląda, ale bawłan mi zdradził koniec.... ja go zaraziłam Supernaturalem a ten kretyn mi powiedział co się stanie z Samem, a mi spojlery radość oglądania odbierają...
Mamę próbowałam zarazić - Nie!
Siostrze dałam płyty, wróciły dziewicze.
co za rodzina
Anonymous - Pon 28 Cze, 2010 16:04
Po ostatnich dyskusjach z Aragonte chcialam sie zapytac, czy pisalam Wam, ze snil mi sie przedprzedwczoraj Sam?
Admete - Pon 28 Cze, 2010 16:47
Nie pisałaś Czy sen był przyjemny?
Anonymous - Pon 28 Cze, 2010 17:02
To zalezy... Chyba pisalam podczas zlamdania w temacie porrocznym W sumie tym razem bracia specjalnie mnie nie wystraszyli. Dean w zasadzie byl gdzies z tylu, ja lezalam, a Sam, w bialym garniturku Lucyfera przydeptywal mi gardlo. W sumie tylko tak lekko podduszal. Mile to z jego strony...
Deanariell - Pon 28 Cze, 2010 19:25
| AineNiRigani napisał/a: | | Sam, w bialym garniturku Lucyfera przydeptywal mi gardlo. W sumie tylko tak lekko podduszal. Mile to z jego strony. |
Czyli wg ludowej tradycji senny klasyk - usiadła Ci na piersiach taka wieeeeelka zmora, dla zmyłki w postaci Sam'a Winchestr'a
Moja mała "zmora" wreszcie usnęła na trochę, więc pomyślałam, że się chwilę zrelaksuję i zajrzę tu do Was, bo jak się obudzi... Nowy wątek - nowy etap w moim życiu.
"A droga wiedzie w przód i w przód
Choć zaczęła się tuż za progiem –
I w dal przede mną mknie na wschód,
A ja wciąż za nią – tak jak mogę...
Skorymi stopy za nią w ślad –
Aż w szerszą się rozpłynie drogę,
Gdzie strumień licznych dróg już wpadł...
A potem dokąd? – rzec nie mogę. "
Brzmi to pięknie po włosku w wykonaniu Lingalad'u - "La Via prosegue senza fine" Niestety nie znalazłam linka do piosenki...
"La Via prosegue senza fine
Lungi dall’uscio dal quale parte
Ora la Via è fuggita avanti
Devo inseguirla ad ogni costo
Rincorrendola con piedi alati
Fino all’incrocio con una più larga
Dove si uniscono piste e sentieri
E poi dove andrò…nessuno lo sa..."
Alicja - Pon 28 Cze, 2010 19:44
| Deanariell napisał/a: | A potem dokąd? – rzec nie mogę. "
|
w najbliższym czasie przypuszczalnie prosto do łóżka, by odsypiać
Deanariell - Pon 28 Cze, 2010 19:56
| Alicja napisał/a: | | w najbliższym czasie przypuszczalnie prosto do łóżka, by odsypiać |
No niestety ja nie odeśpię - "zmorunia" się właśnie obudziła, jak się można domyślać - głodna...
Jestem przekonana, że Annarielka wykończyłaby nawet Winchester'ów...
Alicja - Pon 28 Cze, 2010 20:50
| Deanariell napisał/a: | | jak się można domyślać - głodna | niewątpliwie nie martw się, jak dziecię ma apetyt to prędzej czy później urośnie chociaż wtedy będzie jeszcze bardziej absorbujące bo teraz gdy ją położysz to przynajmniej wiesz GDZIE jest
Admete - Pon 28 Cze, 2010 20:59
I mniej więcej, co robi
Anonymous - Pon 28 Cze, 2010 21:04
a małe dzieci mały kłopot
Agn - Pon 28 Cze, 2010 21:08
*przybywa z zabawkami z poprzedniego tematu* Mogę się tu rozłożyć? Musi mi być wygodnie...
*rozkłada fotel, zasiada, mości się wygodnie, w końcu z błogim westchnieniem zapada się całkowicie w foteliku i kontempluje temat numer sześć*
Ach, jaki to piękny widok!
*Agn i jej post o głębi kałuży...*
Anonymous - Pon 28 Cze, 2010 21:12
napisz jeszcze o gładzeniu długiej siwej brody Gandalfa
praedzio - Pon 28 Cze, 2010 21:30
Eeej, no jakoś bez obrazków to tu nie przystoi tak tkwić...
Agn - Pon 28 Cze, 2010 21:34
Oj, faktycznie, zapomniało mi się!
*gładzi długą siwą brodę Gandalfa*
Już.
Admete - Pon 28 Cze, 2010 21:35
Jakie piękne te obrazki! Jakie przystojne!
Agn - Pon 28 Cze, 2010 21:36
Święte słowa, siostro! Szczególnie mi się ten drugi obrazek podoba (plakat z chłopakami rozdzielonymi krwią). Świetny pomysł.
Admete - Pon 28 Cze, 2010 21:36
Tez zwróciłam na to uwagę Pomysłowe bardzo.
praedzio - Pon 28 Cze, 2010 21:37
| Admete napisał/a: | | Jakie piękne te obrazki! Jakie przystojne! |
Co nie?
Anonymous - Pon 28 Cze, 2010 21:41
| Deanariell napisał/a: | | Czyli wg ludowej tradycji senny klasyk |
Sam-Dusiolek?
A to drugie zdjecie az inspiruje do stworzenia talii kart - Dean Krol, Sam - Dama, Castiel - Walet
A tak powaznie - talia "dobrych" Dean, Helen (lub Mary), Bobby jako Walet oraz talia "zlych" : Sam, Ruby, Azazel. A bonusie Cass i Chuck jako Joker
Agn - Pon 28 Cze, 2010 21:47
Jako Joker to powinien być sam Kripke.
Ale czemu Sam w obozie złych, hę???
praedzio - Pon 28 Cze, 2010 21:58
| Agn napisał/a: | | Ale czemu Sam w obozie złych, hę??? |
Właśnie!
Deanariell - Pon 28 Cze, 2010 22:00
Już prawie zapomniałam jak to miło poślinić się na widok Dean'a Winchester'a A jaka piękna ta trójca z Castiel'em!
| lady_kasiek napisał/a: | | małe dzieci mały kłopot |
Weźcie mnie nie stresujcie na zapas...
Chyba wiem, jaką "kołysankę" będę puszczać córci I nawet pasuje w sumie również do SPN-u...
"Mornie utúlië (darkness has come)
Believe and you will find your way
Mornie alantië (darkness has fallen)"
http://www.youtube.com/wa...feature=related
Anonymous - Pon 28 Cze, 2010 22:01
Bo sa ino 2 talie
Bracia sa rownorzedni jako krolowie. Zrobienie z Sama Waleta, zwanego populanie dupkiem jest chyba troche niesprawiedliwie (juz Bobby jest troche nie teges). A zrobienie z niego Damy - zbyt okrutne, nie sadzicie? ;)Ja tam chopaka lubie, mimo ze mnie dusil.
|
|
|