Literatura - Proza i poezja - Najlepsza książka 2009 roku
Anonymous - Pią 25 Gru, 2009 19:56 Temat postu: Najlepsza książka 2009 roku Zbliża się koniec roku i tak się zastanawiam sama na tym która książka przeczytana w ubiegłym roku zasłużyłaby na miejsce pierwsze, albo chociaż stworzyć jakąś trójkę finałową... na podium.... nawet nie tyle chodzi o książki wydane w 2009, ale odkrycia tego roku, bo coś tam się przeczytało
Macie jakieś pomysły? Która książka, którą przeczytałyście zasługuje na tytuł Najlepszej z 2009? Jest taka?
Anonymous - Pią 25 Gru, 2009 22:28
Jak dla mnie namberem lan jest powiesc Aragonte Potem dlugo dlugo nic i pojawiaja sie Wyprawy Wikingow Fowata
Agn - Pią 25 Gru, 2009 22:35
Kurczę, ciężka sprawa, bo ja bym tu sporo książek wcisnęła. I Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet Stiega Larssona, i Czy pan Bóg jest szczęśliwy? Leszka Kołakowskiego, i Zaginione białe plemiona Orizio Riccardo, a i Nieznane przygody Mikołajka Goscinny'ego & Sempe. Oraz parę innych. Ciężko wybrać najlepszą, bo się za bardzo od siebie różnią. Może podział na kategorie jakieś?
Caitriona - Pią 25 Gru, 2009 22:43
Hmm, książką roku dla mnie zdecydowanie jest Blask fantastyczny Pratchetta. Wiem, że nie był wydany w tym roku, ale ja Pratchetta odkryłam w lutym po swoich urodzinach. Od tej książki zaczęła się moja bardzo owoca przygoda ze Światem Dysku
Drugą taką książką są Ostatnie promienie słońca G.G. Kay'a - wspaniała lektura.
Bardzo, ale to bardzo podobała mi się książka Elizabeth Gaskell, Panie z Cranford. Cudownie się bawiłam czytając tę powieść.
Poza tym podobał mi się bardzo Sprzedawca broni Hugh Lauriego, Nieznane przygody Mikołajka oraz Pieśń łuków. Azincourt Cornwella. Z polskich książek to wymieniłambym przede wszytskim Szczury i wilki Gortata, Czarną banderę Komudy oraz Żarna niebios Kossakowskiej.
Agn - Pią 25 Gru, 2009 22:50
Z takich odkryć, których dokonałam w tym roku, to bym chętnie dorzuciła także Przypadek Adolfa H. Ericha Emmanuela Schmitta i, rzecz jasna, Czas życia i czas śmierci Ericha Marii Remarque'a.
Gosia - Sob 26 Gru, 2009 08:27
Dla mnie "Rowerem i pieszo przez Czarny Ląd" Kazimierza Nowaka.
http://margotte-gosia.blo...czarny-lad.html
Książka została wydana w zeszłym roku, ale ja trafiłam na nią dopiero na tegorocznych targach książki.
Admete - Sob 26 Gru, 2009 10:51
Dla mnie Shantaram.
Thin czy ty masz swoją trylogię Millennium? Czy byłoby możliwe pożyczenie od Ciebie pierwszej części?
Agn - Sob 26 Gru, 2009 11:59
Ja bym jeszcze dorzuciła Bikini J.L. Wiśniewskiego (wydana w tym roku), a także 188 dni i nocy J.L.Wiśniewski + M. Domagalik. Kurczę, człek tyle w życiu czyta, że już nie pamięta, co przeczytał w tym roku, a co kiedyśtam... (kocham takie problemy! )
Sulwen, na razie nie mam, ale mój padre dostał ode mnie pod choinkę pierwszy tom, jak przeczyta, to jakoś ci go mogę podrzucić. Może dałoby radę ci przywieźć na ferie albo cuś...?
Admete - Sob 26 Gru, 2009 12:17
Może by dało radę Ostatnio próbowałyśmy z Riella ustalić jakieś szczegóły względem ferii
Aragonte - Sob 26 Gru, 2009 16:55
Caitri, czy Cornwela masz własnego czy pożyczałaś z biblioteki?
| AineNiRigani napisał/a: | Jak dla mnie namberem lan jest powiesc Aragonte Potem dlugo dlugo nic i pojawiaja sie Wyprawy Wikingow Fowata |
Aine, dzięki za dobre słowo - wiem, że mnie lubisz
RaczejRozwazna - Sob 26 Gru, 2009 19:19
Powieśc Aragonte? a gdzie ją mozna przeczytać jak ładnie poproszę?
Tamara - Sob 26 Gru, 2009 19:21
| Gosia napisał/a: | Dla mnie "Rowerem i pieszo przez Czarny Ląd" Kazimierza Nowaka.
http://margotte-gosia.blo...czarny-lad.html
Książka została wydana w zeszłym roku, ale ja trafiłam na nią dopiero na tegorocznych targach książki. |
Czeka w kolejce na przeczytanie
Moja najlepsza to chyba "Cień jaskółki . Esej o myślach Chopina" Ryszarda Przybylskiego i "Marianna i róże" Janiny Fedorowicz i Joanny Konopińskiej .
Oprócz tego kilka Turgieniewów i Eugeniusz Oniegin (niestety tylko fragmenty , bo nie trafiłam dotąd na całego )
Fibula - Nie 27 Gru, 2009 19:12
Na mnie jak zwykle duże wrażenie zrobiła kolejna powieść M. Axelsson (Ta, którą nigdy nie byłam), a z fantastycznego poletka najbardziej podobał mi się Szlifierz umysłów J. White'a i (doczytywany) ostatni tom sagi o Twardokęsku A. Brzezińskiej, czyli Letni deszcz. Sztylet.
Alicja - Nie 27 Gru, 2009 20:15
książka roku? raczej kilka
Nieznane przygody Mikołajka, bo trudno ich tu nie wpisać.
Dzieci Stalina - Owen Matthews,
Ostatnie lato - Collier,
Humor i mądrość... cały zbiór cytatów ze świata Dysku Pratchetta,
Deszczowa noc - Picoult
i najnowsza Chmielewska Porwanie, raczej z sentymentu
Agn - Nie 27 Gru, 2009 21:05
| Alicja napisał/a: | | Dzieci Stalina - Owen Matthews, |
O, to, to. Bardzo dobra książka!
Trzykrotka - Nie 27 Gru, 2009 22:57
Ja w tym roku odkryłam Salmana Rushdie. Chcę umieć tak urzekająco splatać słowa, jak on to robi! Powinnam glosować na Czarodziejkę z Florencji, ale jednak to Shantaram wgniótł mnie w tym roku w podłoże.
migotka - Pon 28 Gru, 2009 11:31
| Gosia napisał/a: | Dla mnie "Rowerem i pieszo przez Czarny Ląd" Kazimierza Nowaka.
http://margotte-gosia.blo...czarny-lad.html
Książka została wydana w zeszłym roku, ale ja trafiłam na nią dopiero na tegorocznych targach książki. |
Popieram!
Agn - Pon 28 Gru, 2009 20:35
| migotka napisał/a: | | Gosia napisał/a: | Dla mnie "Rowerem i pieszo przez Czarny Ląd" Kazimierza Nowaka.
http://margotte-gosia.blo...czarny-lad.html
Książka została wydana w zeszłym roku, ale ja trafiłam na nią dopiero na tegorocznych targach książki. |
Popieram! |
I ja! Przepiękna, przepiękna książka napisana jeszcze piękniejszym językiem.
Anonymous - Wto 29 Gru, 2009 19:05
Ciągle się zastanawiam nad tym co wybrać... na pewno wszystkie powieści Picoult, które czytalam sa bezkonkurencyjne, "Katedra w Barcelonie" - byłam pod wrażeniem. Wiadomo kolejny "Mikołajek" no i zdecydowanie dla siebie odkryłam światek "Don Camillo"!!
RaczejRozwazna - Wto 29 Gru, 2009 22:16
Don Camillo!
Dostałam kolejną częśc pod choinkę. Koooffam to
BeeMeR - Wto 19 Sty, 2010 14:37
Dla mnie najciekawszą książką był Pretendent do ręki (Vikram Seth)
To trzytomowa, wielowarstwowa i wielotomowa powieść osadzona w Indiach niedługo po odzyskaniu przez nie niepodległości, akcja skupia się na poszukiwaniach odpowiedniego kandydata na męża dla Laty, ale obejmuje całą mocno rozczłonkowaną rodzinę, krewnych i znajomych oraz zawiera fantastyczne opisy indyjskich realiów, świąt, życia na wsi i w mieście, podróży koleją itp.
Czytało mi się wspaniale
BeeMeR - Wto 19 Sty, 2010 14:45
Z innej strony, nie do zapomnienia są dwie autobiograficznej pozycje:
- Dwanaście oddechów na minutę - Janusz Świtaj
- Życie po skoku - Mariusz Rokicki
Obie opowiadają o dramatycznych okolicznościach wypadku (skok do wody i na motorze) oraz traumatycznej walce o godziwe życie i o samym życiu później. Każda jest napisana innym stylem, charakterystycznym dla piszącego, ale każda uzmysławia, jak szczęśliwi są zdrowi ludzie i jak ciężkie jest życie niepełnosprawnych, nie mogących zadbać o siebie osób.
Admete - Wto 19 Sty, 2010 15:31
Basiu Pretendent do ręki to niesamowita, epicka powieść Tak sobie kiedyś myslałam, że dobrze się stało, iż przeczytałam ją już po zainteresowaniu się Bollywood i kulturą Indii. Dzięki emu łatwiej było mi pewne rzeczy zrozumieć.
trifle - Wto 19 Sty, 2010 15:31
| BeeMeR napisał/a: | Dla mnie najciekawszą książką był Pretendent do ręki (Vikram Seth)
To trzytomowa, wielowarstwowa i wielotomowa powieść osadzona w Indiach niedługo po odzyskaniu przez nie niepodległości, akcja skupia się na poszukiwaniach odpowiedniego kandydata na męża dla Laty, ale obejmuje całą mocno rozczłonkowaną rodzinę, krewnych i znajomych oraz zawiera fantastyczne opisy indyjskich realiów, świąt, życia na wsi i w mieście, podróży koleją itp.
Czytało mi się wspaniale |
Ooo... Czytałam inną powieść tego pana - "Niebiańską muzykę" - rewelacyjnie mi się czytało i trafiłam do tytułu "Pretendent do ręki", ale jakoś w końcu jej/tomów nie przeczytałam.
BeeMeR - Wto 19 Sty, 2010 15:35
Ja w Pretendencie wymiękałam w czasie przemów sądowych i opisów działania tegoż sądu, ale np. opisy wsi, polowań, duchoty, pociągów - zachwyciły mnie
Autor (i pewnie tłumacz tez ) fantastycznie operuje słowem
|
|
|