Aktorzy - Julian Wadham
Gosia - Wto 13 Sty, 2009 23:32 Temat postu: Julian Wadham Julian Wadham
Trained: Central School of Speech and Drama, London (June 1980)
Height: 5'11 1/2" (ile to jest?) Eyes: green. Born: 7 August 1958
Film
* Maurice (1987)
* The Madness of King George (1994, as Pitt the Younger)
* The English Patient - included in a 1996 nomination for Best Cast for the film (1996)
* Preaching to the Perverted (1997)
* A Different Loyalty (2004)
* Wah-Wah (2005)
* Outpost (2008)
Television
* Bergerac - Episode 8#1, "A True Detective" (1990)
* Poirot - The Plymouth Express (1991)
* Highlander: The Raven - "The Ex-Files" (1999)
* Midsomer Murders - Episode 2#1, Death's Shadow (1999)
* Island at War (2004)
* Egypt - Episodes 1 and 2, as Lord Carnarvon (2005)
* The Government Inspector - Jonathan Powell (2005)
* Marple - Sleeping Murder (2006)
* Nuremberg: Nazis on Trial (2006)
* Foyle's War - "Plan of Attack" (2008)
Ostatnie telewizyjne:: My Boy Jack, Foyle’s War, Nuremberg, Ghost Boat, Miss Marple, Taggart, Egypt – Carter and Tutankhamen, Wallis and Edward, The Brief, Dalziel and Pascoe, The Government Inspector, Tom Brown’s Schooldays, Sherlock Holmes, Rosemary and Thyme, The Alan Clarke Diaries, Island at War, Hitler: the Rise of Evil, Red Cap, Spooks, Inspector Lynley, A Touch of Frost, Justice in Wonderland, Highlander, Kavanagh QC, A Dance to the Music of Time
Role filmowe:: Outpost, Goya’s Ghost, Wah Wah, Exorcist: The Beginning, A Different Loyalty, Gypsy Woman, High Heels and Low Lives, The Commissioner, Keep the Aspidistra Flying, Preaching to the Perverted, The English Patient, The Secret Agent, The Madness of King George, Maurice
Na tym forum może być znany z ról w filmach:
"Middlemarch"
"Poirot: Express do Plymouth
"Miss Marple: Sleeping Murder"
"Angielski pacjent"
Wziął udział w produkcjach paradokumentalnych: "Egipt" (grał lorda Carnevona) i "The Last Days of the Raj" o Indiach.
Sprawdziłam też, że zdarzyło mu się zagrać w Spooksach
Ostatnie jego role to m.in. "The Ghostboat" (2006), "Outpost" (Eksperyment SS) i "My boy Jack" (2008).
Ja go poznałam przede wszystkim w filmie według prozy Catherine Cookson "Ptak bez skrzydeł" (The Wingless Bird), gdzie gra Reginalda Farriera.
Urzekł mnie tą rolą....
Ma to co najbardziej lubię u mężczyzn: ładne oczy, piękny uśmiech i cudowny głos.
Ptak bez skrzydeł
więcej o tym filmie:
http://forum.northandsout...p=188717#188717
Uwaga! Zdjęcia spoilerowe!!!!
Angielski pacjent
Julian po lewej, Ralph Fiennes po prawej.
Middlemarch
Poirot:
Outpost:
O tym filmie:
http://forum.northandsout...p=191362#191362
Anonymous - Śro 14 Sty, 2009 01:03
Coz, napisze tylko, ze Julian ma 182 cm i ma interesujacy głos. Co do reszty - Gosiałek jak zawsze utrzymuje rownowage w przyrodzie
Gosia - Śro 14 Sty, 2009 07:34
To ciekawe, bo jak patrzę na jego zdjęcia z "Ptaka bez skrzydeł", te z wąsami, to to jest typ faceta, który mi się bardzo podobał, jak byłam dużo młodsza - czasy podstawówki i licealne Potem stwierdziłam, że mężczyzna o tym typie urody jest przeważnie nic niewarty
Natomiast ta rola Wadhama, w "Ptaku..." jest tego zaprzeczeniem. Na pierwszy rzut oka lowelas i ktoś, kto szuka krótkotrwałych przygód, w rzeczywistości jest zupełnie inny. Myślę, że właśnie dlatego tak mi się spodobał. I bez wąsów tym bardziej
Ale w ogóle on ma coś w sobie
Jedyny komentarz na jego temat w filmwebie to: "Fajny. Lubię go".
Nie, że jest cudowny, wspaniały, przystojny, omdlewam na jego widok.
I to właśnie mnie urzeka. To proste stwierdzenie.
Fajny. Lubię go
Gosia - Śro 14 Sty, 2009 07:59
Juliana będzie można zobaczyć niedługo w:
14 stycznia, Środa
18:20 Tajny Agent Zone Europa
15 stycznia, Czwartek
11:50 Tajny Agent Zone Europa
04:35 Damy i bandyci HBO
Czy ktoś ma HBO?
Caitriona - Śro 14 Sty, 2009 12:18
| Gosia napisał/a: | | Czy ktoś ma HBO? |
Ja juz niestety nie...
Nawet nie wiedziałam że w tylu filmach go widziałam Szaleństwo Króla Jerzego, Angielski pacjent, The Wingless Bird, Miasteczko Middlemarch, Poirot,. Rolę w The Wingless Bird pamiętam, bardzo fajnie zagrał.
Gitka - Śro 14 Sty, 2009 19:11
Gosiu, dzięki za te fotki z Ptaka
Już widzę jak tu wpada Caroline i pisze ach to ten "pan z wąsikiem"
Co nie zmienia faktu, że uwielbiam tego pana w tym filmie!!!!
Gosia - Śro 14 Sty, 2009 19:31
Kwiatki ode mnie "za tego pana z wąsikiem" należą się zarówno Tobie, Giteczko , jak i Caroline
Screencapów z tego filmu mam duuuużo więcej
Oglądałam dziś film z Julianem "Secret Agent" - "Tajny Agent" - obsada gwiazdorska, bo grają: Bob Hoskins, Gerard Depardieu, Christian Bale i Robin Williams oraz Patricia Arquette.
http://www.filmweb.pl/f181/Tajny+Agent,1996
Adaptacja powieści Josepha Conrada. Młoda kobieta wychodzi za mąż za właściciela księgarni w Londynie; wierzy, że znalazła cichą przystań życiową. Ale księgarnia jest miejscem spotkań anarchistów, przebywających na emigracji i marzących o przewrocie.
Film smutny, a końcówka niepokojąca.
Wadham ma niedużą rólkę, ale wygląda nieźle

Gosia - Nie 18 Sty, 2009 18:20
Obejrzałam film "Podwójna gra" z Julianem.
Wrażenia i screencapy:

więcej:
http://forum.northandsout...p=195350#195350
Poza tym zerknęłam na film "Ghostboat" - thriller morski. Julian gra jedynie w pierwszej części tego filmu. Gra kapitana łodzi podwodnej.
Moglby na ekranie pojawiać się dluzej...
  
Caroline - Nie 18 Sty, 2009 23:03
| Gitka napisał/a: | Już widzę jak tu wpada Caroline i pisze ach to ten "pan z wąsikiem" | Dobrze go pamiętam. Choć akurat z "Ptakiem..." najlepiej kojarzą mi się białe, cukrowe myszki
Ale od razu pomyślałam, że macie z Gosią kolejnego wspólnego idola.
Gosia - Nie 18 Sty, 2009 23:14
W sumie dobrze tych myszek nie pokazali, chociaż Julian zjada jedną na naszych oczach
A my z Giteczką faktycznie mamy niejednego wspólnego idola
Poza innymi walorami, głos to on ma cudny
Mógłby mi czytać na dobranoc...
Anonymous - Nie 18 Sty, 2009 23:20
... nawet ksiazke telefoniczna.
Ten narzad to rzeczywiscie ma imonujacy
Anaru - Nie 18 Sty, 2009 23:28
| AineNiRigani napisał/a: | Ten narzad to rzeczywiscie ma imonujacy |
Który narząd?
Aaa... głos?
Gosia - Nie 18 Sty, 2009 23:28
Poza wszystkim.... czytać do poduszki
Anonymous - Nie 18 Sty, 2009 23:36
Gosiałku - jak bedzie czytał do poduszki, to jego głos bedzie stłumiony (ze o problemach oddechowych nie wspomne). Niech czyta do Ciebie
Gosia - Nie 18 Sty, 2009 23:41
W różnych sytuacjach mogą być problemy z oddychaniem
Dobra, bo schodzimy na niebezpieczne tematy.
Myślę, że głos (poza oczami i uśmiechem) jest dla mnie bardzo ważny, dlatego nie lubię oglądać filmów z lektorami.
Muszę poszukać sobie jakiegoś audiobooka czytanego przez Juliana.
Anaru - Nie 18 Sty, 2009 23:48
| Gosia napisał/a: | W różnych sytuacjach mogą być problemy z oddychaniem
Dobra, bo schodzimy na niebezpieczne tematy. |
Tiaaa... bo tu się za rogiem czai przysłowiowe dziewictwo Thorntona, coś czuję
Tylko czyha na moment pojawienia się w wątku
Anonymous - Pon 19 Sty, 2009 00:08
a ja jestem czuciowcem niemal na rowni ze wzrokowcem. Musze miec bodziec wzrokowy - jakas szalowa brewke, mimike. Cos, co przyciaga wzrok. Glos na mnie dziala tylko wtedy gdy jest ciemno.
Gosia - Pon 19 Sty, 2009 08:15
No przecież powiedziałam, że głos "poza oczami i uśmiechem". Te trzy rzeczy są dla mnie najważniejsze.
A wszystkie je ma Julian Wadham.
Anonymous - Pon 19 Sty, 2009 13:22
No fakt - z tym, ze to, czym dysponuje (poza glosem) - mnie nie satysfakcjonuje
Gosia - Pon 19 Sty, 2009 16:38
A mnie tak
A najbardziej martwię się, że ci wszyscy fajni faceci się starzeją, a ci młodzi są jeszcze za młodzi i to nie to...
Julian najfajniej wyglądał w czasach "Ptaka bez skrzydeł", a więc około 10 lat temu.
Teraz włosy mu się przerzedziły, a zmarszczek i siwych włosów przybyło.
Ale w końcu ma 50 lat, więc trudno się dziwić... Ja też nie robię się młodsza
Ale wolałabym, żeby ci wspaniali, fajni aktorzy byli wiecznie młodzi. Na szczęście tacy zostaną na zawsze na ekranie...
Dodam jeszcze, że ma żonę i 4 dzieci. Jego syn William grał syna Karen w "Love Actually".
On sam mówi biegle po francusku i włosku, ma licencję pilota, świetnie jeździ konno, skacze konno przez przeszkody, umie się fechtować, jeździ na nartach, śpiewa barytonem (chciałabym to usłyszeć!!! ),
Fotki z "Angielskiego pacjenta" (muszę sobie ten film przypomnieć )
 
 
Anonymous - Pon 19 Sty, 2009 19:31
| Gosia napisał/a: | | Jego syn William grał syna Karen w "Love Actually". |
Pierwsze skojarzyłomi sie z piegowatym rudzielcem, ale potem przypomniałam sobie, ze to była dziewczynka. A ten chłopak nawet mi sie podobał - fajnie wspołpracował z Emma. Ale Emma ma reke do dzieci
Gosia - Pon 19 Sty, 2009 20:12
Tak sobie myślę, że on nie został wykorzystany w kinie. Jego dorobek jest duży, ale rzadko dostawał główne role, zwykle grał drugoplanowe, wyjątkiem jest właśnie "Ptak bez skrzydeł". A szkoda, bo ma potencjał aktorski, jest przystojny, ma świetny głos i nienaganne maniery - może właśnie to mu przeszkadza?
Miał warunki, ktore go predestynowały do grania amantów, a właściwie ich nie grał. Może szukał ciekawszych produkcji? A może, nie wiem czemu, takich propozycji nie dostawał?
Gra w horrorach, gra w serialach, ale raczej w pojedynczych odcinkach.
Tak naprawdę zagrał zaledwie kilka razy w kostiumowcach. Podobno świetna była jego rola w "Szaleństwie króla Jerzego", ale tego filmu nie widziałam.
Może skupia się na teatrze, bo dostaje tam ciekawsze role?
Moim zdaniem jego potencjał aktorski nie został wykorzystany, a niestety najlepsze lata ma już właściwie za sobą.
Anonymous - Pon 19 Sty, 2009 22:53
Moim zdaniem Julian ma predyspozycje do grania dzentelmenow, ale niekoniecznie amantów. Na amanta ma w sobie zbyt mało seksapilu. Aczkolwiek zgadzam sie, ze potencjal niewykorzystany.
Gosia - Pon 19 Sty, 2009 23:02
Jak dla mnie seksapilu ma dużo, ale nie jest drapieżny.
W sumie jak spojrzeć na "Angielskiego pacjenta" to mógłby Almasego zagrać wlaśnie on, ale Ralph jest niepokojący, drapieżny i o to właśnie w tym filmie chodziło. A Julian ma jakąś miękkość w oczach, co mi się zresztą też podoba
   
Znalazłam w necie fragment czytanego przez niego opowiadania, żałuję, że nie mam całości, no po prostu pięknie to czyta...
Gosia - Pią 23 Sty, 2009 20:46
Obejrzałam sobie "Damy i bandyci"
komedia sensacyjna (High Heels and Low Lifes), Wielka Brytania, 2001
Londyn. Młoda pielęgniarka Shannon (Minnie Driver) jest coraz bardziej znudzona i rozczarowana swoim chłopakiem Rayem (Darren Boyd), który pracuje jako realizator dźwięku. Gdy ten zapomina o jej urodzinach, kobieta postanawia zabawić się w mieście ze swoją przyjaciółką Frances (Mary McCormack), początkującą amerykańską aktorką podrzędnego teatru. Po powrocie do mieszkania Shannon, koleżanki przez przypadek podsłuchują telefoniczną konwersację, zarejestrowaną na aparaturze Raya. Omawiane są tam szczegóły napadu na bank. Shannon i Frances postanawiają zawiadomić policję, która jednak na skutek chaosu panującego na komisariacie oraz faktu, że obie panie znajdują się pod wpływem alkoholu, lekceważy ich zeznania. Następnego dnia przyjaciółki dowiadują się z telewizji o napadzie na bank, podczas którego skradziono dziesięć milionów funtów. Wpadają na pomysł wymuszenia na oszustach okupu w wysokości 300 tysięcy funtów w zamian za milczenie. W odpowiedzi złodzieje wprowadzają w czyn własny plan wobec szantażystek.
Film zabawny. W głównych rolach dwóch dziewczyn: pielęgniarki i aktorki, które postanawiają szantażować przestępców, którzy napadli na bank: Minnie Driver (brunetka) i Mary McCormack (blondynka). Pieniądze chcą przeznaczyć (częściowo) na zbożne cele (dofinansowanie szpitala). Przestępcy wydają się nie mieć skrupułów, a jednak sytuacja wymyka się im spod kontroli Lekki film na wieczór.
Niestety Julian Wadham i Hugh Bonneville w tylko w epizodach (policjanta i farmera), ale cóż w tym dziwnego, skoro w epizodzie występuje sam Michael Gambon (zresztą bardzo zabawny epizod szefa całej szajki )

Zerknęłam też na odcinek "Inspector Lynley Mysteries": "The Payment in Blood" (2002), w którym Julian gra niezbyt pozytywną rolę (mówiąc delikatnie), co jest raczej rzadkie, jak na niego
 
|
|
|