Ekranizacje - WICHROWE WZGÓRZA (2010) Petera Webbera
Gitka - Pią 01 Lut, 2008 11:03 Temat postu: WICHROWE WZGÓRZA (2010) Petera Webbera Wichrowe wzgórza (2010)
No to następna ekranizacja powieści.
John Maybury wyreżyseruje kolejną ekranizację powieści "Wichrowe Wzgórza" Emily Brontë.
Wydana po raz pierwszy w roku 1847, książka zaliczana jest to arcydzieł literatury światowej. Dzieło Brontë opowiada o burzliwym uczuciu, które rozkwita na wrzosowiskach Yorkshire i, na przekór różnicom klasowym i upływowi czasu, nie wygasa.
Powieść adaptowano na potrzeby kina i telewizji kilkanaście razy. W roku 1939 w główne postaci wcielili się Laurence Olivier i Merle Oberon. W roku 1992 w roli kochanków mogliśmy podziwiać Ralpha Fiennesa i Juliette Binoche.
Scenariusz do nowego obrazu wyszedł spod pióra Olivii Hetreed. Produkcją zajmą się Robert Bernstein i Douglas Rae. Zdjęcia rozpoczną się jesienią.
John Maybury zasłynął jako twórca filmów "Love is the Devil: Szkic do portretu Francisa Bacona" oraz "Obłęd". Reżyser pracuje w tej chwili nad dramatem "The Edge of Love" z Keirą Knightley, Sienną Miller i Cillianem Murphym w rolach głównych.
http://film.onet.pl/0,0,1684320,wiadomosci.html
John Maybury
http://www.imdb.com/name/nm0562266/
Olivia Hetreed scenariusz (ta od "Dziewczyna z pełą)
http://www.imdb.com/name/nm0381757/
Robert Bernstein i Douglas Rae produkcja (Becoming Jane)
http://www.imdb.com/name/nm0706002/
http://www.imdb.com/name/nm0077127/
Gosia - Pią 01 Lut, 2008 14:37
Świetna wiadomośc, Giteczko! Ciekawe kto zagra głownych bohaterów
Caitriona - Pią 01 Lut, 2008 14:49
Dobre pytanie Gosia. I czy ten ktoś przebije Ralpha?
Gosia - Pią 01 Lut, 2008 14:50
Tez o tym pomyslalam, nie ukrywam
Ale nie sądzę
Caitriona - Pią 01 Lut, 2008 14:51
Ja także nie
Gitka - Pią 01 Lut, 2008 19:15
Jak to dobrze, że jesteśmy zgodne w tej sprawie!!!
Ale nie powiem, cieszę się na nową ekranizację.
Gitka - Pią 01 Lut, 2008 20:01
Dziewczynki czy tu pisze to co ja myślę
Bo chyba jednak zacznę tym razem b a r d z o narzekać...
Maybury to direct Bronte's 'Heights'
http://www.variety.com/ar...egoryId=13&cs=1
Heathcliff heads for new haunts
http://www.dailymail.co.u...ticle_id=511642
trifle - Pią 01 Lut, 2008 20:07
Czy już nie ma innych aktorek tylko wszędzie Keira K.?
Jeannette - Pią 01 Lut, 2008 20:43
Lepsza Keira jak ta Lohan.... Nawet mi na myśl żadna aktorka nie przychodzi, która może pobić wspaniałą Binoche. Może Helena Bonham-Carter? Na pewno musi to być Angielka....chociaż Binoche....
trifle - Pią 01 Lut, 2008 21:22
Ja jestem za jakąś nieznaną albo mało znaną. Ale nie Keeeeeeiraaaaaa, no jaaaaaaaaa.....
Anonymous - Pią 01 Lut, 2008 21:55
| Jeannette napisał/a: | | Lepsza Keira jak ta Lohan |
no z deszczu pod rynnę. Obie propozycje fatalne.
Caitriona - Pią 01 Lut, 2008 23:22
No załamka - czy już nie ma innych brytyjskich aktorek na świecie?????? Ciągle Keira i Keira (a ja jej nie lubię!!). A co z zamiennikiem Ralpha? Jeszcze nic nie wiadomo, tak?
Caroline - Pią 01 Lut, 2008 23:31
Nic do niej nie mam, ale jak obskoczyła Elizabeth Bennet to już Catherine E. mogliby jej darować
Gitko, jak zwykle na posterunku!! Dzięki za info.
Gitka - Sob 02 Lut, 2008 10:49
Na Onecie już też o tym piszą
Keira Knightley kontra Lindsay Lohan
Lindsay Lohan i Keira Knightley walczą o główną rolę w nowej adaptacji powieści "Wichrowe wzgórza".
Obie aktorki marzą o zagraniu romantycznej postaci Catherine Earnshaw w ekranizacji jedynej książki Emily Bronte z 1847 roku.
- Z całą pewnością nie wykluczam kandydatury Keiry, ale pozostaje pytanie, czy będzie chciała po raz kolejny wystąpić w filmie kostiumowym - mówi reżyser John Maybury przyznając, że bierze pod uwagę również Lindsay Lohan, ponieważ wierzy, że po niedawnych przejściach osobistych młodej aktorce należy się kolejna szansa zawodowa.
Niestety, przeciwko kandydaturze Lohan może przemawiać jej amerykańskie pochodzenie. - Amerykańskie aktorki wcielające się w brytyjskie postaci bywają irytujące - nawet jeżeli potrafią opanować brytyjski akcent – mówi filmowiec.
http://film.onet.pl/0,0,1684797,wiadomosci.html
Admete - Sob 02 Lut, 2008 13:20
Tez bym wolała kogos innego, może niech dadza szansę komuś mniej znanemu. Kyto ma być panemH.? Mnie tam Ralph nie zachwyca, więc chciałabym kogoś nowego
Gunia - Sob 02 Lut, 2008 14:13
Ja liczę na czarnego konia w tej rywalizacji.
Gosia - Sob 02 Lut, 2008 15:50
Chyba jej wcale nie znam. Moze by nie byla taka zla.
W kazdym razie moze mniej irytujaca od Keiry...
No coz, najwyzej bedzie to nieudana produkcja
W koncu mamy juz wlasciwa wersje, nie?
trifle - Sob 02 Lut, 2008 16:35
Kto jest czarnym koniem?
Harry_the_Cat - Sob 02 Lut, 2008 16:44
| Gosia napisał/a: | | Chyba jej wcale nie znam. Moze by nie byla taka zla. |
Mówisz o Lohan? Gosiu, gorzej chyba byc nie może.... To taka Britney co nieco mniej spiewa
Gosia - Sob 02 Lut, 2008 16:58
No dobrze, polegam na Twoim zdaniu.... :o
No to zadna mi nie pasuje...
Caroline - Nie 03 Lut, 2008 18:56
Mam nadzieję, że informacja o Lindsay to tylko plotka rozgłaszana przez producentów, żeby wzbudzić zainteresowanie filmem Nawet jeśli producenci uznali, że atmosfera pustych wrzosowisk po prostu zmusza do tego, żeby od czasu do czasu golnąć jakichś procentów albo przypalić jakieś torfowe zioło, to nie muszą wybierać aktorki, która jest życiową specjalistką w obu dziedzinach
http://www.pudelek.pl/art...em_i_marihuana/
Bonduelle - Wto 05 Lut, 2008 18:18
Hm, Lindsay, przy jej obecnym trybie życia, może nie być w stanie stawić się na planie :/
achata - Śro 06 Lut, 2008 19:32
No przecie Heathcliffa musi zagrać Rysio, bo inaczej to się załamię. Ten facet ma doskonale cygańską urodę, wdzięk, prezencję i już się wykazał jako dosłownie czarny charakter.
A Catherine... Hm. Może chociażby Anne Hatteway, czy jak to się pisze, albo... Dlaczego tak mało ładnych, postawnych aktorek brunetek, które miałyby w sobie stłumiony temperament? Mogłaby być Catherine Zeta-Jones jesli nie starzeje się za szybko.
Gunia - Czw 07 Lut, 2008 16:00
| achata napisał/a: | | Może chociażby Anne Hatteway, czy jak to się pisze, albo... |
Jak dla mnie to Anne jest do tej roli zbyt śliczna. Być może zagrałaby świetnie, ale ze swoją uroczą aparycją na zadziorną Katarzynę średnio pasuje.
trifle - Czw 07 Lut, 2008 16:55
| Gunia napisał/a: | | achata napisał/a: | | Może chociażby Anne Hatteway, czy jak to się pisze, albo... |
Jak dla mnie to Anne jest do tej roli zbyt śliczna. Być może zagrałaby świetnie, ale ze swoją uroczą aparycją na zadziorną Katarzynę średnio pasuje. |
Też tak myślę. Widziałam ją w kilku filmach, różnych rolach, ona na Cathy się w ogóle nie nadaje.
|
|
|