North and South - serial BBC - Ulubione sceny z serialu
Gunia - Sob 27 Maj, 2006 16:04 Temat postu: Ulubione sceny z serialu Są już ulubione kwestie, to czas na ulubione sceny... Tylko błagam! Nie głosujcie wszystkie na peronową...
Trzykrotka - Sob 27 Maj, 2006 18:38
No i widzę, że się nie popisałam oryginalnością
Uwielbiam scenę pierwszych oświadczyn, choć dopiero w wersji rozszerzonej jasny jest sens wypowiedzi Thorntona o owocach. Szkoda, że usunęli tych kilka zdań wstępu.
Scena jest "motylowa" od samego poczatku: od ujęcia JT stojącego tyłem do pokoju, patrzącego w okno. Nawet jego plecy wyrażają napięcie. A potem nieśmiałe wejście Margaret i Thornton podchodzący do niej, żeby zamknąć drzwi... Emocje rosną z każdą sekundą. Ich rozmowa, pełna pasji, oczy Thorntona, gwałtowne słowa... Aż do momentu, kiedy on prawie biegnie ulicą, a ona podnosi delikatnie zapomniane rękawiczki. O rany... aż musze ochłonąc.
Ja do ulubionych dodałabym jeszcze rozmowę Johna z matką na temat Margaret po oświadczynach.
Sanjana - Sob 27 Maj, 2006 19:03
Guniu nie bij!!! głosowałam na scenę peronową...rzecz jasna :oops:
Ale tak naprawdę to zagłosowałabym jeszcze na wszystkie, a napewno na scenę oświadczyn, ale mogę oddać tylko jeden głos :cry:
Panna_Marta - Sob 27 Maj, 2006 19:11
Guniu, a czemuż to nie ma sceny pod tytułem "Jaś ściąga krawat tudzież halsztuk"? Miałaby u mnie murowane, pierwsze miejsce. Ale ponieważ jej brak, głosuję na "Ocalenie Jasia przez Małgosię". Z niewiadomych przyczyn podczas owej sceny motyle trzepoczą skrzydełkami najbardziej, a serce bije z niemożliwą wręcz szybkością. Uwielbiam spojrzenie Thorntona na leżącą Margaret (ech, a on tak cierpi... ) i po chwili pełen rozpaczy, żalu i cierpienia okrzyk skierowany tym razem do robotników. Tyle w tym pasji...
Caitriona - Sob 27 Maj, 2006 19:22
A dlaczego nie ma sceny LOOK BACK. LOOK BACK AT ME?????
Gunia - możesz to zmenić?
Aga85 - Sob 27 Maj, 2006 20:37
No własnie, Guniu. Czemu nie dodałas tej sceny, jak Margaret odjeżdża, a Jasiek wygłasza swój słynny monolog: "Look back. Look back at me"? No, ale nie będę drobiazgowa. I tak jest w czym wybierac . Głosuję zatem na scenę finałową A poza tym znowu jestem "na świeżo" po filmie (przed chwilą skończyłam oglądac) i ta scena na stacji... ach... Rysiek i te jego piękne oczęta...
Anonymous - Sob 27 Maj, 2006 21:25
a mnie brakuje opcji "inna scena"
Gosia - Sob 27 Maj, 2006 21:39
Scena peronowa, of course
Kaziuta - Sob 27 Maj, 2006 23:18
Nie ma odjazdu Margaretki, no to zostaje tylko peronowa.
A własciwie czego ty sie Guniu spodziewałaś. Przeciez my codziennie przed zaśnięcim puszczamy sobie tę scenkę i marzymy, marzymy, marzymy.
Trudno głosować wbrew marzeniom.
Aga85 - Sob 27 Maj, 2006 23:22
Scena odjazdu Małgosi jest boska, oczywiście wszystko to dzięki Ryśkowi, ale scena peronowa... Czyli Wy też tak puszczacie ją przed snem? :grin: Super Widzę, ze trafiłam we właściwe miejsce
Gunia - Nie 28 Maj, 2006 00:09
Przepraszam! Nie wiem co się stało! Jak wysyłałam posta, to był komplet odopiwedzi - 10. Ale brakuje właśnie wyjazdu Małgosi, drugiego spatkania i czegoś tam jeszcze.... Nie wiem co się stało! Ja nie mogłabym zapomnieć o "Look back..."! Może znowu coś ze sprzętem... A ankiety nie można zmienić w trakcie jej trwania... :cry: Pamiętam, że było 10 odpowiedzi, bo chciałam coś tam jeszcze dodać i policzyłam, że już nie mogę...
I pytanie: Trzykrotko! Skąd ty masz wersję rozszerzoną? I ja też ją sobie puszczam na dobranoc... Już ją sobie raz puściłam do poduchy dzisiaj, ale musiałam wejść na forum... No nie wiem co się ze mną dzieje... Jak tylko widzę tą scenę, to mam przysłowiowe szklanki w oczach... JA TEŻ TAK CHCĘ!
Caitriona - Nie 28 Maj, 2006 00:55
To ja nie będę głosować...
Gunia - Nie 28 Maj, 2006 01:03
Przykro mi... Nie wiem co się stało... Ale zawsze możesz wyrazić opisowo opinię i to się liczy!
asiek - Nie 28 Maj, 2006 01:29
PERON PERON PERON.... zdecydowanie.
Oczu nie mogę oderwać od monitora !
Pearl Jamma - Nie 28 Maj, 2006 01:52
Zagłosowałam na scenę herbatki u Hale'ów. Gdy Małgosia podawała Jaśkowi filiżankę,ich palce się spotkały.
Poza konkursem wybieram fragment,w którym Jasiek przychodzi do domu Nikusia i proponuje mu pracę ("Czy panna Hale powiedziała,żebyś przyszedł do mnie?- Wtedy będzie pan trochę bardziej uprzejmy?"* filuterny uśmiech,iskierki w oczach*
Lubię także supersprytne przypuszczenie Nikusia :"Myślałem,że mogła pojechać do Hiszpanii..?"
Niiiiiiick,I LOVE YOU!!!
GosiaJ - Nie 28 Maj, 2006 02:44
Odmawiam odpowiedzi w tej ankiecie - nie umiem wybrać jednej sceny i już!
Pierwsze oświadczyny są cudne - w książce jest taki fragment, że jak Margaretka wchodzi do pokoju, to Jaśko leci naprzód, bo ma ochotę wziąć ją od razu w ramiona, ale się reflektuje i zamyka te drzwi... Kocham tę scenę bezwarunkowo, na czele z "I spoke to you about my feelings..." i "I don't want to possess you...", ale tak naprawdę od momentu pokazania Jaśka patrzącego na ulicę przez okno do samego końca.
O scenie peronowej nic nie powiem, bo wszystko wiadomo - motylki w brzuchu, kiedy tylko Margaretka widzi Jaśka w pociągu, do... samiuśkiego końca
Uwielbiam sceny z matką, wszystkie, zdejmowanie halsztuka (Oh God! ), scenę zamieszek, scenę herbatki u Hale'ów, moment, kiedy Jaśko podchodzi do Margaretki na przyjęciu, moment, kiedy podczas herbatki mówi: No, I do not, pierwszy moment, kiedy pojawia się w fabryce i ukazuje Margaret, tę, w której jako "władca białego piekła" idzie przez fabrykę w zamieci płatków bawełny, scenę "Look back..." oczywiście, kiedy odwiedza Higginsa z propozycją pracy, gdy zasypia zmęczony i załamany na stole w biurze, a mama okrywa go szalem, kiedy uśmiecha się do matki jak mały chłopiec, gdy pyta Margosię: You're ill? z taką troską w głosie... Więc nie wybiorę!
Margarett - Nie 28 Maj, 2006 08:34
| GosiaJ napisał/a: | Odmawiam odpowiedzi w tej ankiecie - nie umiem wybrać jednej sceny i już!
Pierwsze oświadczyny są cudne - w książce jest taki fragment, że jak Margaretka wchodzi do pokoju, to Jaśko leci naprzód, bo ma ochotę wziąć ją od razu w ramiona, ale się reflektuje i zamyka te drzwi... Kocham tę scenę bezwarunkowo, na czele z "I spoke to you about my feelings..." i "I don't want to possess you...", ale tak naprawdę od momentu pokazania Jaśka patrzącego na ulicę przez okno do samego końca.
O scenie peronowej nic nie powiem, bo wszystko wiadomo - motylki w brzuchu, kiedy tylko Margaretka widzi Jaśka w pociągu, do... samiuśkiego końca
Uwielbiam sceny z matką, wszystkie, zdejmowanie halsztuka (Oh God! ), scenę zamieszek, scenę herbatki u Hale'ów, moment, kiedy Jaśko podchodzi do Margaretki na przyjęciu, moment, kiedy podczas herbatki mówi: No, I do not, pierwszy moment, kiedy pojawia się w fabryce i ukazuje Margaret, tę, w której jako "władca białego piekła" idzie przez fabrykę w zamieci płatków bawełny, scenę "Look back..." oczywiście, kiedy odwiedza Higginsa z propozycją pracy, gdy zasypia zmęczony i załamany na stole w biurze, a mama okrywa go szalem, kiedy uśmiecha się do matki jak mały chłopiec, gdy pyta Margosię: You're ill? z taką troską w głosie... Więc nie wybiorę!
|
O jak ja Cię dobrze rozumiem...wszystkie sceny piękne, że aż dech zapiera
Gunia - Nie 28 Maj, 2006 13:21
Myślę, że najtrafniejsza była by odpowiedź: absolutnie wszystkie...
GosiaJ - Nie 28 Maj, 2006 18:49
| Margarett napisał/a: |
O jak ja Cię dobrze rozumiem...wszystkie sceny piękne, że aż dech zapiera |
I jeszcze scena, jak idzie ulicą po odrzuconych oświadczynach. Lubię też, kiedy przychodzi do Hale'ów, nie wiem, za którym razem, puka do drzwi, odsuwa się, zdejmuje cylinder i tak pięknie, lekko się uśmiecha
PS. Margarett, myślę, że ten Twój avatar pasuje do Ciebie
Aga85 - Nie 28 Maj, 2006 19:00
| GosiaJ napisał/a: |
I jeszcze scena, jak idzie ulicą po odrzuconych oświadczynach. |
Ooo tak! A w tle ta przepiękna muzyka :grin:
Kaziuta - Nie 28 Maj, 2006 19:01
No i kiedy wychodzi do strajkujących, ona mu sie rzuca na szyje a on z taka czułościa sie nad nia pochyla i wtedy sam przeciw wszystkim jest w stanie wziąść odwet za jej krzywdę.
Gunia - Nie 28 Maj, 2006 19:06
W tej scenie, kiedy wraca do domu po odrzuconych oświadczynach bardzo mi się podobają te zmiany ujęć: raz z lewej, raz z prawej i tak na zmianę...
GosiaJ - Nie 28 Maj, 2006 19:14
| Kaziuta napisał/a: | No i kiedy wychodzi do strajkujących, ona mu sie rzuca na szyje a on z taka czułościa sie nad nia pochyla i wtedy sam przeciw wszystkim jest w stanie wziąść odwet za jej krzywdę.
|
Tak pięknie dotyka reką jej skroni, że zawsze mam motylki
Gunia - Nie 28 Maj, 2006 19:22
Ooo... GosiuJ... A która z nas nie?
Trzykrotka - Nie 28 Maj, 2006 19:49
Scena "to był jej brat" jest tą, która po oświadczynach i "nikt mnie nie kocha" wywołuje pukanie w mojej klatce piersiowej. To nieobecne spojrzenie, ten uśmiech, ten szept! I twarz Higginsa z boku. Doskonałość.
A propos wersji rozszerzonej, to oczywiście chodziło mi o sceny usunięte. Kiedyś na TAMTYM FORUM któraś z nas podała link do pliku z tymi scenami - ściągaą się potwornie długo, ale go mam!
|
|
|