North and South - serial BBC - Wszystko o filmie North and South :)
Gosia - Czw 18 Maj, 2006 22:10 Temat postu: Wszystko o filmie North and South :) Mozemy tu wreszcie swobodnie rozmawiac o filmie "North&South", bohaterach, scenariuszu, zdjeciach i wszystkim co nam w duszy zagra.
I oczywiscie o Johnie Thorntonie
GosiaJ - Czw 18 Maj, 2006 22:21 Temat postu: Re: O filmie bez sekretów ;)
| Gosia napisał/a: | Ciesze sie, ze mozemy wreszcie swobodnie rozmawiac o filmie "North&South", bohaterach, scenariuszu, zdjeciach i wszystkim co nam w duszy zagra. I oczywiscie o Johnie Thorntonie
 |
Jaka boska tapeta! Od razu mi gra w duszy
Gunia - Czw 18 Maj, 2006 22:54
A ja mam pytanie z innej beczki: czy skończyła się już emisja? I ile to ma odcinków?
GosiaJ - Czw 18 Maj, 2006 23:12
| Gunia napisał/a: | | :) A ja mam pytanie z innej beczki: czy skończyła się już emisja? I ile to ma odcinków? |
Po pierwsze: nie "to", tylko boski serial Po drugie: nigdy nie było emisji, bo nasza tv nie kupiła boskiego serialu. Po trzecie: cztery odcinki Po czwarte: poznałyśmy serial dzięki Monice, za co jej dzięki
Gosia - Czw 18 Maj, 2006 23:19
Gosiu, a co z artykulami ?
Gdzie bedziemy wklejac ? A fragmenty powiesci ?
GosiaJ - Czw 18 Maj, 2006 23:29
| Gosia napisał/a: | Gosiu, a co z artykulami ?
Gdzie bedziemy wklejac ? A fragmenty powiesci ? |
Zaraz założę wątek, przecież nie musimy się ograniczać z tematami A w przyszłości będą na stronie oczywiście.
Anonymous - Pią 19 Maj, 2006 00:36
Dziewczyny ja uwazam ze kazda z nas moze z czystym sumieniem przeniesc czy przeslac artykuly swojego autorstwa. W koncu to jej praca i posiada prawa autorskie.
A ja jak znajde chwilke czasu dorzuce moje kolejne wypocinki
Gunia - Pią 19 Maj, 2006 07:41
| GosiaJ napisał/a: | | Gunia napisał/a: | | :) A ja mam pytanie z innej beczki: czy skończyła się już emisja? I ile to ma odcinków? |
Po pierwsze: nie "to", tylko boski serial Po drugie: nigdy nie było emisji, bo nasza tv nie kupiła boskiego serialu. Po trzecie: cztery odcinki Po czwarte: poznałyśmy serial dzięki Monice, za co jej dzięki |
1. A czy może być BS zamiast "to", żeby było szybciej?
2. Chodziło mi o emisję w BBC, czyli o to, czy zamierzają go kontynuować.
3. Dzięki za odpowiedź.
4. Moinka rulezzz...
5. I tak Was kocham...
Mag - Pią 19 Maj, 2006 12:33
Moniko, nie znam serialu ale śledząc Wasz entuzjazm i erupcję uczuć skierowaną niestety nie do Colinka( o zgrozo) ino do Ryśka mówię Ci publicznie -czwarta część Mission Imposible (czy jakoś tak) będzie o zwalczaniu wroga bakcylem serialu .
Żadna z dam nie pracuje pełną parą tylko wzdychają do Jasia vel Rysia
to sie nazywa piąta kolumna- a teraz za karę mnie zaraź!
Monika - Pią 19 Maj, 2006 12:58
Magusiu, jak mogę odmówić. Ale ostrzegam, później już odwrotu nie będzie, przepadniesz z kretesem, jak my wszystkie
Daj do siebie namiary to wszystko ustalimy
Gosia - Sob 20 Maj, 2006 10:43
Dla tych co nie maja ksiazki, wedlug ktorej byl krecony film
ebook:
http://www.gutenberg.org/etext/4276
Juz nawet Fanfiction do tego filmu powstalo. Mozna znalezc w sieci.
Armitage czyta fragment powiesci North & South:
http://pl.youtube.com/watch?v=O_IKmoARhwA
Pierwsze tlumaczenie tego tekstu przez Alison:
"Pan Thornton stał przy jednym z okien, odwrócony plecami do drzwi, pozornie zajęty przyglądaniem się czemuś na ulicy. Ale, w rzeczywistości, obawiał się sam siebie. Jego serce biło gwałtownie na samą myśl o jej pojawieniu się......
Skądinąd silny mężczyzna, teraz dygotał wyobrażając sobie co ma jej powiedzieć i jak to zostanie przyjęte. ....Nagle przeraził się, wyczuwając czyjąś obecność w pokoju. Odwrócił się. Weszła tak cichuteńko, że w ogóle jej nie usłyszał; ... dość stanowczo podszedł do drzwi .... i zamknął je.
- Panno Hale, byłem wczoraj bardzo niewdzięczny.
- Nie ma pan za co być wdzięcznym - powiedziała unosząc brwi i patrząc mu prosto w oczy. ... ale jeśli ma panu przynieść ulgę, uwolnienie się od jakiegoś wydumanego zobowiązania, proszę mówić ....
- Nie chcę uwalniać się od żadnego zobowiązania, .... wydumanego czy nie .... wolę wierzyć, że zawdzięczam pani życie .....zawdzięczam je osobie, którą kocham ..... słowa wypowiadane były w tak niepewny sposób, że nie bardzo wiedziała jak ma je rozumieć.
- Pan zdaje się wyobrażać sobie, że moje wczorajsze zachowanie ..... było czymś osobistym pomiędzy panem a mną; i że może pan tak po prostu przyjść, podziękować mi za to, zamiast przyjąć do wiadomości, jak na dżentelmena przystało, że każda kobieta ochroniłaby swoją bezradnością, człowieka zagrożonego przemocą ze strony takiej masy ludzi.
- A uratowany w ten sposób dżentelmen nie pozwoliłby sobie na okazywanie wdzięczności! .....
- Jestem człowiekiem i mam prawo do wyrażania swoich uczuć .....
Wiem, że pani mną gardzi; ale proszę pozwolić mi powiedzieć, że to dlatego, że mnie pani nie rozumiesz. ..... Krzywdzisz mnie i jesteś niesprawiedliwa ...... Wygląda jakby jakąś skazą było ci to, że cię kocham. Ale nie może pani tego uniknąć. Nigdy przed tobą nie kochałem żadnej kobiety: moje życie było zbyt zajęte, moje myśli zbyt zaabsorbowane tyloma rzeczami."
asiek - Sob 20 Maj, 2006 12:04
Gosiu dzięki za to małe archiwum. Bardzo pomocne
Gosia - Sob 20 Maj, 2006 17:26
Przeklejone:
Czyz nie jest to opis Armitage`a ?:
"proste brwi osłaniały jasne, głęboko osadzone, poważne oczy, które pozbawione nieprzyjemnej ostrości, wydawały się mieć zamiar zajrzeć w głąb serca", "Zmarszczki na twarzy były nieliczne, ale wyraźnie zarysowane". "usta, które nieznacznie ściągnięte osłaniały nieskazitelnie piękne zęby, dające nagły efekt rozbłysku słońca w rzadkich chwilach jasnego uśmiechu, jednocześnie rozjaśniającego oczy, zmieniającego cały wygląd tego surowego i stanowczego człowieka, gotowego na wszystko, w żywiołową, szczerą radość chwili, ufną i gwałtowną, właściwą jedynie dzieciom"
Wypisz wymaluj Armitage w roli Thorntona.
A tak go wlasnie opisuje Gaskell.
bezpaznokcianka - Sob 20 Maj, 2006 17:37
wypisz wymaluj niektórzy po prostu są stworzeni do jakiejś roli. Przykładowo Vivien Leigh czy sławienny, boski RA. Tylko czemu nie ma nic o nosie?
Gosia - Sob 20 Maj, 2006 18:06
Avatarki
http://www.gothicstudio.c...outh/index.html
Scena peronowa:
http://pl.youtube.com/watch?v=kcVIV8plzWk
Wszystkie wyciete sceny z filmu:
Jest tam:
- rozmowa Margaret z ojcem w Helston, on mowi, ze musza jechac do Milton i ze odchodzi od kosciola.
- kolejna to fragment rozmowy Margaret z Higginsem na schodach (nie wiem czy tam cos dodano, bo tak na pamiec tej sceny nie znam) a potem matka z Dixon siedzi na ulicy. W kolejnym ujeciu jej matka juz w domu mowi, ze nie lubi Milton i ze klimat jej nie odpowiada.
- okazuje sie, ze kiedy Higgins rozmawial w czasie strajku z Boucherem, szla do niego wlasnie Margaret w sukni balowej, ale uslyszala rozmowe i sie wycofala - wycieli te scene, i chyba dobrze
- najciekawsza scena to oczywiscie rozszerzona Proposal.
W niej dodatkowo: jej kwestia o owocach, ze to niby trudno je w Milton znalezc, o ile dobrze zrozumialam, a pozniej po jego slowach, ze w jej oczach nie jest dzentelmenem i dlaczego ona go odrzuca, Margaret mowi cos o jego siostrze i matce, pewnikiem cos na ten temat, ze jego matka uwaza, ze wszystkie baby za nim szaleja.
Zrzuty (fotografie) ze Sceny peronowej (Train Station Scene):
http://www.sweeney3296.info/north-south/index.html
Tekst powiesci + obrazki
http://cleobulle.perso.ce...isode%20II.html
Krecenie wnetrza pociagu - ostatnia scena N&S:
http://www.vintagecarriag...m04northand.htm
Plik muzyczny z N&S z piekna muzyka
"Music: In the Deep by Bird York, Crash soundtrack
sa dwie wersje"
In the Deep DIVX 35.2 MB (large screen)
In the Deep WMV 22.7 MB"
http://wildswanspond.com/wildswan/vids3.html
Inne klipy muzyczne:
http://www.yorkshirewench.co.uk
Kilka plikow dzwiekowych z N&S:
http://www.foolishpassion...lips/index.html
GosiaJ - Sob 20 Maj, 2006 20:01
| Gosia napisał/a: | Przeklejone:
Czyz nie jest to opis Armitage`a ?:
"proste brwi osłaniały jasne, głęboko osadzone, poważne oczy, które pozbawione nieprzyjemnej ostrości, wydawały się mieć zamiar zajrzeć w głąb serca", "Zmarszczki na twarzy były nieliczne, ale wyraźnie zarysowane". "usta, które nieznacznie ściągnięte osłaniały nieskazitelnie piękne zęby, dające nagły efekt rozbłysku słońca w rzadkich chwilach jasnego uśmiechu, jednocześnie rozjaśniającego oczy, zmieniającego cały wygląd tego surowego i stanowczego człowieka, gotowego na wszystko, w żywiołową, szczerą radość chwili, ufną i gwałtowną, właściwą jedynie dzieciom"
Wypisz wymaluj Armitage w roli Thorntona.
A tak go wlasnie opisuje Gaskell. |
Myślę, że Gaskell w jakimś przebłysku zobaczyła swojego Thorntona - Armitage'a, myślę, że widziała go właśnie takiego, jak my oglądamy go dzięki Ryśkowi
Wspaniały opis wspaniałej postaci
GosiaJ - Sob 20 Maj, 2006 20:06
Gosiu, Ty nasz szperaczu forumowy, dzięki. Jak już będzie stronka, nasz dział "linki" będzie bardzo rozbudowany - w dużym stopniu dzięki Tobie Chyba Cię uczynię odpowiedzialną za ten dział - razem z Gitką
Panna_Marta - Sob 20 Maj, 2006 20:14
Gosiu, mogłaś uprzedzić, że owe obrazki dozwolone od 18 lat
Teraz już za późno... niestety
Gosia - Sob 20 Maj, 2006 21:19
Przeklejone
Film jak obraz
czyli najbardziej malarskie sceny z N&S
GosiaJ
Ten kadr jest genialny, znów jak z jakiegoś obrazu Vermeera! Popatrzcie na okno z firanką, stół, postać Margaret z jedynym białym akcentem - chustą na szyi... Nie mogę sie napatrzeć na ten kadr, mimo że Jaśka tu nie ma!
Aragonte
Masz rację, jak z "Dziewczyny z perłą"
Piękne
Alison
Ale masz oko GosiaJku, naprawdę wygląda jak holenderskie malarstwo.
Piękne!
Caroline
Ta chusta jest genialna.
Chyba Gosia wklejała też wcześniej ujęcia z Thorntonem i lampą w domu Higginsów, też świetne, choć nie tak piękne.
GosiaJ
Tak, tak, pamiętam, Gosia to wklejała, zresztą mam te kadry w swoich zbiorach. O wpływie Vermeera mówił któryś z twórców w jednym z artykułów, który Gosia tłumaczyła - nie wymyśliłam tego sama Co nie zmienia faktu, że operator to wielki artysta, nie wiem, czy kiedykolwiek widziałam tak cudownie skomponowany i sfotografowany kadr.
"N&S" - Peter Greenhalgh, "Dziewczyna z perłą" - Eduardo Serra. Ale obaj mają wielką wrażliwość. Podziwiam takich ludzi, bo sama tego nie umiem kompletnie.
Gosia
Piekne to ujecie. Iscie vermeerowskie. Brawo Gosiu za spostrzegawczosc !
To o domu Higginsa pisali w jednym artykule ze tam bylo vermeerowskie oswietlenie. I faktycznie.
To ujecie : ta postac z chusta na szyi, dzbanek pod oknem, zupelnie jak z "Dziewczyny z perla"
Ja jeszcze dwa inne, ktore mnie oczarowaly:
Ta lampa wiszaca, ta faktura sciany, swiatlo, sylwetka ... no kocham to zdjecie
A tu znowu swiatlo, okno, poza, twarz czesciowo oswietlona, pochylona.
GosiaJ - Sob 20 Maj, 2006 22:18
Gosiu, dzięki za malarskie ujęcia, fascynują tak samo bez przerwy.
Gosia - Sob 20 Maj, 2006 22:28
I jeszcze to wklejam:
Gosia
wiec w scenie peronowej kiedy Margaret mowi mu o tej propozycji biznesowej .... slychac w oddali wolanie: Rysiek !!!!
Dawno mialam to powiedziec, ale nie chcialam Wam zwracac uwagi na ta kwestie, bo juz zawsze bedziecie to slyszec
Czy ktoras z Was sprawdzala ?
Okladki do filmu
Moja wlasna
Oryginalne
Rosyjska
asiek - Nie 21 Maj, 2006 00:56
Gosiu...dzięki za link do sceny peronowej /video/ Obejrzałam ją pierwszy raz i ...
Ile w tej scenie miłości...coś niesamowitego. Jasiu tak przygląda się Margaretce..., że...że aż dech zapiera, a ona...taka zmieszana i śliczna.
Tonę w motylach !
A co będzie jak zobaczę cały film....o Boziu !
bezpaznokcianka - Wto 23 Maj, 2006 20:37
No ty nawet nie gadaj ze rosyjska okladka jest... no jasne my (Polacy) sto lat za Murzynami... eee Rosjanami :/
heh.. jaka minka
Anonymous - Śro 24 Maj, 2006 19:07
| GosiaJ napisał/a: | Myślę, że Gaskell w jakimś przebłysku zobaczyła swojego Thorntona - Armitage'a, myślę, że widziała go właśnie takiego, jak my oglądamy go dzięki Ryśkowi
Wspaniały opis wspaniałej postaci |
Podobno każdy bohater książkowy chodzi gdzieś po świecie.
Czytałam kiedyś wywiad z Margit Sandemo, która powiedziała, że kiedyś na pokazie kolejnego tomu Sagi zobaczyła Heikego. Poznała faceta, który wygładał dokładnie jak ten, którego widziała przed oczami pisząc części o Heikem.
W Anglii żyje też Harry Potter. Rowling spotkała go podczas wizyty w jednej ze szkół. Nawet chciała namówić jego i rodziców, aby to on zagrał w ekranizacji, ale zmieniła zdanie. Stwierdziła, że dla dzieciaka byłoby to zbyt dużym obciążeniem
Gosia - Śro 24 Maj, 2006 19:55
Thorntonie gdzie jestes ?????!!!!!!
Coming home with me ?
|
|
|